camaretto
12.05.20, 18:46
Przyznaję,tragiczność i trafność osądów w poprzednich postach mnie też zaskoczyła, niektórzy ,np. Gurdżiejew
rozwijał nawet jakąś, teorię tyle że go nie lubię...Ja tnąc fosforanami z kiełbasek warzywa i sterylizując właściwie wszystka,oczywście,na wąglika osobno, na wirusa osobno, to wiedza dostępna nie tylko inżynierom,ale i licealistom amerykańskim, doczekałam się przesadyzmu u PiS które nie chce oddać władzi i dopuszcza się blokad w tym przeładowaniu, widoczne jak na dłoni,przegina choinę, strasząc górników, i ściągając sobie na pomoc Amerykanów.
No i nastąpił swoisty przesyt, przewróżenie, nic nie było ważne w obliczu oczywistego stresu.
Ruszyłam więc z posad ICing,ścigana przez nienawistne a bezsensowne myśli o Chinach.
Tesknię za dziewczynami z forum,mam nadzieję,że mimo widocznego "wyłączenia" nic im nie jest.