soso3
19.08.06, 17:13
Jak to jest z tymi watahami wałęsających się po Rumunii psów? Kwestia
przewinęła się już w kilku wątkach - czyte pieski sobie biegają po miastach
czy może gdzieś poza miastami? Jest może jakieś terytroialne zróżnicowanie
ilości i częstotliwości ich występowania?
Pytam poważnie - czy spacer po jakiejś uroczej wiosce może zakończyć się
spotkaniem z wygłodniałymi, wściekłymi psami?
Czekam na Wasze uwagi
Masochista S