inna57
23.05.07, 13:51
Tym którzy wpisali się pod moim pożegnaniem z Guciem, i tym wszystkim którzy
przeczytali ale sami nie wiedzieli co odpisać. Trudno pogodzić się z
odejściem przyjaciela, który był z nami przez ponad 12 lat. Zapewne gdyby nie
jego wola życia i nasza determinacja, jego życie byłoby znacznie krótsze.
Byliśmy razem na dobre i na złe. Nie żegnam się z tym forum choć nigdy nie
będę miała następnego jamnika. Taką mam zasadę. Gucia nie da się zastąpić
innym "meterkiem pieska". Był naszym jedynym jamniorkiem...