Jesten nowa

i dlatego proszę o radę.
Zastanawiam sie nad ta metodą pomocy samej sobie. Poczytałam sobie starsze wątki, ale w dalszym ciągu nie wiem czy to dobry pomysł.
Może rebrithing byłby lepszy. Generalnie ktoś mi to zaproponował....tzn regreser, w celu eliminacji zaburzeń lękowych. Nie chcę tylko robić wycieczek po mioch wcieleniach poprzednich, bo z racji wiary nie wierzę w to zbytnio. Dlatego sie zastanawiam.