Pozytywne myślenie...

03.01.06, 23:34
Witam wszystkich. Czytałem ciut, ale wątków wiele... i tysiące postów. Nie
zajmę wobec tego postawy wobec żadnego poruszonego już tematu, choć może sam
dotknę jakiegoś istotnego i już jednak rozważanego.

Jestem, bo ktoś miły zadbał o to bym sobie tu zajrzał.

Drodzy forumowicze... Pozytywne myślenie to podstawa wszystkiego!
Niestety wszyscy jesteśmy w dużym stopniu zmanipulowani już od zarania, od
początków naszego życia. Uczy się nas od dzieciństwa myślenia - systemowego!
W taki sposób nawet i myślenie pozytywne nie zawsze jest spontaniczne i do
głębi prawdziwe!
Jak się to ma do rozwoju duchowego? Ano, ma się. ZASADNICZO!!!
Jako ludzie wychowywani w świecie tradycji opartym na dogmatach i manipulacji
nie jesteśmy wolni od wpływu. Nie oznacza to, że nie możemy być wolni. Każdy
posiada wolną wolę, własny wybór i drogę postępowania.
Co należy uczynić?
Przede wszystkim uświadomić sobie swoją niewolę! Duchową.
Powszechna indoktrynacja nie pozostaje bez wpływu na naszą wolę. Jesteśmy
spętani. Trzymają nas normy życia społecznego - prawa! - wpojone reguły
postępowania i przestrzegania tego prawa. To są pętna...
Spokojnie, nie nawołuję do natychmiastowego wypowiedzenia się przeciw prawu i
społeczności. Nie, nie tak.
Na początek ustalcie swoje priorytety. Określcie swoje prawdziwe cele w życiu.
Znajdzcie motywację która Was popycha do ich realizacji! Skupcie się na
marzeniach. Spytajcie się jakie są osiągalne do zrealizowania, a jakie nie i
dlaczego...

Drodzy, temat się ślicznie rozwinię... zobaczycie.
Dobrej nocy...
    • gxpert Re: Pozytywne myślenie... 04.01.06, 06:17
      Oops! Jakoś się nie rusza?
      Może dziś w ciągu dnia?
      --
      • nicniewiem19 Re: Pozytywne myślenie... 06.01.06, 11:41
        A na jaki adres mogę wysłać e-mail?
        • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 06.01.06, 12:07
          slodki.pacyfik@gazeta.pl - wystarczy kliknąć na nazwę osoby przy poście.
    • eevvaa Re: Pozytywne myślenie... 04.01.06, 14:25

      Masz rację smile
      Pęd naszego zycia nie pozwala nam zatrzymać sie na moment, żeby pomyśleć co jest
      dla nas dobre. A może jednak warto być trochę egoistą i znaleźć tylko czas dla
      siebie, żeby wsłuchać się w swoje wnętrze? Przestaniemy wtedy automatycznie
      powielać pewne wzorce. Zaczniemy wprowadzać w życie swoją receptę na nie.
      Życie jest tylko takie jakie myślimy,że jest, więc chyba warto dostrzegać w nim
      pozytywy. Ono samo zacznie się dla nas zmieniać jak za dotknięciem
      czarodziejskiej różdżki, bo dostrzeżemy je od nowa. Będziemy je widzieli w
      bardziej jasnych barwach - zabłyśnie w nim nadzieja na lepsze jutro. smile

      ewa
      Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
      • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 04.01.06, 23:10
        Pozytywne myślenie eevvoo to naistotniejszy element przemian. Jeśli ktoś chce
        się zmienić w siebie samego musi stać się na ten czas właśnie egoistą! Ale
        egoistą który mimo wszystko kocha innych...
        • ligia74 Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 15:51
          ciekawie piszesz slodki pacyfiku
          • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 16:04
            I tu też jesteś? Kimże jesteś? Ewa? Nie... chyba nie sad Ups.
    • motyvvacja Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 11:22
      Pozytywne myslenie jest jak ''gosposia'' oczyszcza dom z kurzusmile
      • gxpert Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 12:30
        Wybacz... błądzisz. Ale życzę powodzenia.
        • motyvvacja Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 23:21
          gxpert dlaczego bladze...?
    • nicniewiem19 Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 19:36
      Jak ja mam pozytywnie myśleć kiedy mam męża hazardzistę,komornika na
      wypłacie,zadłużone mieszkanie i2 dzieci na utrzymaniu!Moja przyszłość rysuje
      się w ciemnych barwach i ja mam pozytywnie myśleć?
      • eevvaa Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 19:59

        Jeżeli nie zaczniesz zmieniać swojego myślenia to w Twoim życiu nic się nie
        zmieni.Przecież nic nie tracisz, a możesz zyskać. Wystarczy, że zaczniesz sobie
        wyobrażać swoje lepsze zycie - nic więcej. Na pewno jest trudno, ale uwierz na
        pewno nikt z nas tutaj nie miał i nie ma życia usłanego rózami...Na wszelki
        wypadek wolę myśleć o dobrych rzeczach, zeby one się spełniły.Życie przyciąga to
        o czym myślimy.
        ewa
        Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
        • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 22:58
          Miło się czyta, to dobre co napisałaś.
      • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 22:57
        może zacznij od nawiązania kontaktu ze mną. Może coś zasugeruję, pomogę.
        • nicniewiem19 Re: Pozytywne myślenie... 05.01.06, 23:00
          To znaczy w jaki sposób mam nawiązać z tobą kontakt bo nie wiem?
          • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 06.01.06, 07:11
            Wystarczy e-mail. Potrzebujesz rady. Kto wie, może akurat ta ode mnie będzie dla
            Ciebie właściwa? A może skorzystasz... z innej? Ale szukać powinnaś.
        • ligia74 Re: Pozytywne myślenie... 06.01.06, 08:47
          A mnie tez pomorzesz ?Moge do ciebie npaisac?
          • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 06.01.06, 10:22
            Jeśli masz taką potrzebę? Wolę... to proszę. Ale, czy Ty przypadkiem nie
            podążasz moim śladem Ligio?
    • rithor Re: Pozytywne myślenie... 07.01.06, 15:58
      powiem tylko tyle że człowiek jest WOLNY gdy postępuje zgodnie ze swym SERCEM
      SUMIENIEM !!! kiedy ktos sobie to uświadomi staje się kimś wielkim. Nie
      WAŻNYM , ale WYŻSZYM !!!
      • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 07.01.06, 19:49
        Oczywiście, też masz rację! Może to tylko pierwszy etap? Zresztą... dyskutujmy.
        Toż to forum dyskusyjne smile))
    • gxpert Mało nas... 09.01.06, 14:23
      Naprawdę tak tu mało ludzi pozytywnie myślących którzy mieliby coś do powiedzenia?
      --
    • motyvvacja Re: Pozytywne myślenie... 09.01.06, 14:36
      W pewnym watku na forum zaproponowano obejrzenie filmu''what the bleep do we
      know''www.whatthebleep.com/crystals/

      Osobiscie go obejrzalam.Jestem pod calkowitym wrazeniem.Pozytywne myslenie jest
      podstawa tego filmu.Zmiany jakie powoduje pozytywizm w naszym otoczeniu,w
      naszym ciele,w naszej energi.Sa naprawde warte przeprogramowania sie,moze nie
      tyle przeprogramowania sie, a odprogramowaniasmile Jak kto wolismile
      • slodki.pacyfik Re: Pozytywne myślenie... 09.01.06, 16:26
        Tak, 'odprogramowanie' czyli 'odkodowanie' leży u podstaw zmiany nastawienia.
        Nie widziałem tego filmu, ale postaram się go obejrzeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja