anna_mlo 17.07.06, 23:53 stwierdzić później, że po takiej leturze Wasz rozwój duchowy poszedł punkt w górę ( a może kilka punktów ? Moim przykładem jest Dzienniczek św. Faustyny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eevvaa Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 08:13 P.Mulford -Moc zycia, N.D.Walsch -Rozmowy z Bogiem. Odpowiedz Link
agnitum Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 08:20 Może zaraz zrobimy ranking książek, podzielimy na te które powodują że RD idzie kilka punktów w górę powiedzmy do 5 później od 5 do 10 i od 10 do 15. Dodałbym jeszcze te które dają +-0 oraz minusowe taka sama skala jak ta dodatnia. Chyba nikt z Was nie pisze poważnie . Nie ma takich książek które by podwyższały czy też obniżały wibracje. Są tylko ludzie otwarci na określoną wiedzę. Każdy indywidualnie będzie odczytywał energie. Nie ma dwóch takich samych. Każde dzieło ma swoje życie, swoje energie, "scholafantomia" gdzieś taki termin słyszałem. Jeśli ktoś tkwi w Katolicyźmie to dzieła papieża świętych będą miały siłę oddziaływania (ten sam azymut). Jeśli ktoś wielbi Hinduizm czy judaizm, to inne książki będą światełkiem w tunelu. Ale i tak dopiero wiele nałożonych energii dają całość i jakiś efekt. Poza tym wszystkim abstrahuje do terminu "rd poszedł punkt w górę". Nie ma czegoś takiego jak RD w dół czy w górę. Jeśli kogoś fascynują takie pojęcia to zapraszam do "nauk" Leszka Ż. Będziecie sobie wówczas układali rankingi czy macie już blisko do Buddy/Jezusa czy nie. Fajna zabawa. Ale na poważnie szkoda na to czasu i energii. Acha fajny sposób na dowartościowywanie - choć znam lepsze. To tak jak w afirmacjach. Nie prosimy (nie modlimy) sie o to "Panie Boże daj mi abym był najlepszy(a) na Olimpiadzie, lub w tym czy w tym" (takie modlitwy nigdy nie dadzą skutku) ale powinniśmy mówić "Jestem bardzo dobry we wszystkim co robie". A że inni są równie dobrzy? Po kija mi ta wiedza Tak samo w RD. Stopniowanie rozwoju w RD jest dla ... no nie powiem kogo ale charakteryzuje osoby, które dopiero liznęły RD. Ps. Nie ma innych dróg, wszyscy dążymy do tego samego punktu. Agnitum Odpowiedz Link
eevvaa Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 08:30 --Myślę, że osobie zakładającej wątek chodziło o olśnienie.Jakiś początek, ze od tego się zaczęło inne spojrzenie na zycie. ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
agnitum Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 09:17 Ewa, tylko Anna_mlo wie o co Jej chodziło My możemy tylko dociekać. Ale ja odczytałem to jako pytanie co się powinno czytać a co nie i chodziło mi aby wypowiedzieć się że jest to sprawa bardzo indywidualna. Agnitum Odpowiedz Link
eevvaa Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 10:23 Przyznam, ze ja nie zwróciłam uwagę na to ,ze rozwój mógł wzrosnać po przeczytaniu jakiejs lektury, tylko co nas zainspirowało do niego. Odpowiedz Link
7zahir Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 08:39 "Nie ma innych dróg, wszyscy dążymy do tego samego punktu." Nie wiem czy to punkt, czy przestrzeń albo piękny ogród. Każdy ma swoją drogę i na niej rozdroża, a na nich drogowskazy, których często nie umiemy właściwie odczytać. Książki też były dla mnie drogowskazami. Najcenniejszymi są ksiązki Paulo Coelho, Anthony De Mello i Jiddu Krishnamurti'ego. Odpowiedz Link
agnitum Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 09:15 Oczywiście źle się wyraziłem. Chodziło mi, że są różne drogi ale ten sam punkt do którego dążymy. Książki mogą być drogowskazem -temu nie zaprzeczyłem. Chodziło mi o niestopniowanie czy książka podbija coś (tak złudnego jak pojęcie poziomu RD) czy nie Agnitum Odpowiedz Link
anna_mlo Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 20:49 z ciekawością czytam tytuły książek, po przeczytaniu których zmieniliście spojrzenie na życie,zaszła w was trwała zmiana Odpowiedz Link
eevvaa Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 21:08 Na pewno staram się kroczyć wybraną ścieżką... Nie jest to łatwe i nie raz człowiek zbacza.Najważniejsze, że wracam. ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
tereska121 Re: co czytaliście, aby 18.07.06, 11:15 Polecam ksiazke "Zycie Pozagrobowe " -swietych obcowanie Fulla Horak Bez obaw nie jest to ksiazka o duchach itp. polecam ja wszystkim, ktorzy sa ciekawi co tak naprawde dzieje sie z dusza po odejsciu z tego swiata co rozumiemy pod pojeciem czysciec, niebo, pieklo i kiedy tam trafiamy, polecam Odpowiedz Link
motyvvacja Re: co czytaliście, aby 19.07.06, 01:52 Ponoc czlowiek przechodzi 3 fazy Faze Buszu Faze LAsu I Faze ogrodu czyli wraca do domu w fazie buszu czlowiek nie szuka drogi.Urodzil sie katolikiem,hindusem,zydem, i takim umrze.Dostal juz odpowiedzi na wszelakie pytania i w nie wierzy,dla niego najwarzniejszym wzorcem jest ksiadz,czy kaplan. Jest to czlowiek bardzo moralny,a jego moralnosc wynika z grupy w ktorej sie urodzil.Z wiary w ktora wierzy.Jego moralnosc jest nabyta kulturowo. W fazie lasu,czlwoiek szuka,zadaje pytania,stara sie zrozumiec cos na wlasna reke.Ma wiele odpowiedzi,a jeszcze zadnych konkretnych pytan.Dla niego kazdy moze stac sie guru.Odbija sie od mistrza do mistrza-poznaje na wlasna reke.nie przywiazuje sie do zadnych nabytych moralnosci.Jego morale wyplywaja z uczuc. Faza ogrodu jest ostatnia faza-oswiecenie,poznanie,zrozumienie. Ale czy mozna oddzielic te fazy? one pzrez siebie pzrenikaja,wiec nie mozna tego wystopniowac. Odpowiedz Link
poyelka Re: co czytaliście, aby 19.07.06, 11:04 fajne stopniowanie a co myslicie o sytuacji, ze rodzicow mamy z fazy Buszu, natomiast my jestemy w fazie Lasu. Rodzice bardzo sie staraja udowodnic nam, ze tylko ich droga jest ta wlasciwa i nie powinnismy zajmowac sie niepotrzebnymi rzeczami. Odpowiedz Link
burczymama Re: co czytaliście, aby 19.07.06, 15:36 Im bardziej Rodzice starają sie udowodnić, że mają rację tym bardziej dziecko odchodzi od Ich drogi. Najgorsze, ze dziecko takie popełnia masę błędów, neguje, ucieka od Ich rozumowania, co poniektóre trafi na to forum Zajmować się niepotrzebnymi rzeczami? Może być tak że jednak Rodzice przekonają się, że dziecko ma rację i też pójdą dalej, przestaną Je negować. Odpowiedz Link
agnitum Re: co czytaliście, aby 20.07.06, 08:11 Punkt widzenia zależy od punktu leżenia ;> Wiele "dzieci" z czasem (czasami dość nieoczekiwanie) staje się Rodzicami i wówczas nie możemy twierdzić że ich rozwój z fazy Lasu cofnął się do Buszu (oczywiście to nieprawda że dzieci nie lubią Bush Coli ) Jest wiele rodzin i związków w których dzieci są od początku swojej drogi mądrzejsze duchowo np. należą tak jak... no nie podam przykładu Do tzw. Starych Dusz. Kiedyś wspólnie z pewnym energoterapeutą usiłowaliśmy prowadzić pewne badania wieku dusz. I generalnie wyszło, że w ostatnich 10 do 15 latach ilość SD w badanych rodzinach (wahadełko, tarot oraz piramida Horusa, a czasami analiza psychometryczna - to metody badań) gwałtownie rośnie. Wielu numerologów twierdzi że dzieci urodzone po 2000 roku są w większości inkarnacjami SD. Coś więc w tym jest. Z naszych badań wynikało że średnio zaznaczam całkowicie Średnio! w 2 rodzinach na 10 Rodzice byli starsi na poziomie duszy niż potomstwo. W pozostałych .... odwrotnie (średnio też 1/10 nie udało się ustalić...) Agnitum Odpowiedz Link
eevvaa Re: co czytaliście, aby 20.07.06, 11:17 Pracuję z małymi dziećmi i chyba coś w tym jest.Zaobserwowalam tez to u moich dzieci.Na pewno są starszymi duszami niż ja.czuję to podświadomie.pamiętam, że syn zaraz po urodzeniu mial takie dorosłe spojrzenie, aż byłam zdziwiona , że tak może patrzeć dziecko.Teraz już wiem dlaczego. ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link