erzulie27 02.03.07, 15:19 Co sadzicie na ten temat? Czy mozna w szybkim czasie wykreowac sobie bogactwo? Za pomoca afirmacji, wizualizacji, magii czy czegokolwiek tam. Macie jakies doswiadczenia na tym polu? Jakies sukcesy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ollaboga77 Re: Kreowanie dobrobytu 02.03.07, 16:21 Powiedziałabym, że lepiej sie skupić na wykonaniu zadania niz wyobrażaniu sobie stery zielonych w walizce. Napewno poczucie wartoąśc w normie ma dużo do powiedzenia, gdyż taka osobą będzie wiedziała że ma prawo do dobrobytu i pomnażania. No ale tu tez trzeba normalności i nie zachłystywania się tylko racjonalnego podejścia. Odpowiedz Link
agnitum Re: Kreowanie dobrobytu 02.03.07, 21:25 Moja babcia mawiała, że w szybkim czasie to można... nie powtórze Można wykreować bogactwo pod warunkiem, że jest to zgodne z Twoją powiedzmy najogólniej "drogą" ale czy szybko to wątpie Na to trzeba czasu choć człowiek człowiekowi nie równy. Ps. Bogactwo bo rozumiem że o materialny dobrobyt chodzi nie ma większego znaczenia dla naszej duszy czy dla Boga... Bogactwo duchowe "wewnętrzne" i owszem. Chcąc wykreować bogactwo więc wystarczy o nim przestać... myśleć, to najszybsza droga. Niestety nie zawsze afirmacje tu pomagają (obojętnie czy magia czy wizualizacje) Po jakimś czasie dochodzisz do wniosku że bogactwo materialne w życiu się nie liczy... i nagle ni stąd ni zowąd napływa do Ciebie wszystko co materialne Agnitum Odpowiedz Link
erzulie27 Re: Kreowanie dobrobytu 03.03.07, 08:39 agnitum napisał: > Można wykreować bogactwo pod warunkiem, że jest to zgodne z Twoją powiedzmy > najogólniej "drogą" Co przez to rozumiesz? Jezeli to by bylo moja droga, to czy nie przyszlo by samo? Wszelkie zabiegi "magiczne" nie bylyby chyba potrzebne. Afirmacje i inne narzedzia tego typu sluza do wprowadzenia nzmian, wbrew istniejacemu stanowi. Jezeli cos jest ustalone "z gory", to zycie jest do kitu krotko mowiac. I lepiej sie nie wysilac, bo to i tak nic nie da... No, a moze inni podziela sie doswiadczeniami na ten temat. Wiadomo, ze 99 % ludzi zajmujacych sie rozwojem duchowym chce wykreowac sobie lepsze, uslane sukcesami zycie. Odpowiedz Link
eevvaa Re: Kreowanie dobrobytu 03.03.07, 09:00 erzulie27 napisała: -Jezeli cos jest ustalone "z gory", to zycie jest do kitu > krotko mowiac. I lepiej sie nie wysilac, bo to i tak nic nie da... Na pewno nie jesteśmy marionetkami w ręku Boga <chociaż niektórzy takie teorie snują>. Chyba nie doceniają Boga. Życie, rozwój, to tworzenie cały czas od początku. Bóg robi to poprzez nas - doświadcza, a nie wegetuje. Uśmiech wędruje daleko... ewa Odpowiedz Link
amm06 Re: Kreowanie dobrobytu 04.03.07, 06:30 Dostatek czegokolwiek jest naturalnym skutkiem ubocznym rozwoju duchowego gdyz wiaze sie to z osiagnieciem stanu swiadomosci w ktorym wiemy iz wszelkie nasze potrzeby beda zaspokojone. Mysle jednak iz ci zyjacy w tym stanie swiadomosci stawiaja sobie za najwazniejszy cel lacznosc z Bogiem, wypelnianie jego woli, sukcesy materialne odgrywaja role podrzedna. Czy mozna sie wiec szybko wzbogacic na drodze duchowej? Jesli odkryje sie zasady zarzadzajace rzeczywistoscia, byc moze mozna. Lepszym pytaniem jest jednak, czy warto? Jesli uzyje sie tego bogactwa aby polepszyc zycie innych, wtedy z pewnoscia tak. Odpowiedz Link
agnitum Re: Kreowanie dobrobytu 04.03.07, 20:26 Hej Jak sobie poczytasz moje dodatkowe posty (też jako sc200) to zobaczysz że zawsze jestem orędownikiem teorii że bardzo dużo w naszym życiu spoczywa w naszych rękach. Jak poczytasz wiele tu już moich postów to zauważysz, że wszędzie pisze że sprawy związane z dorastaniem do pewnych zjawisk takich jak np. bogactwo (nie tylko materialne) jest indywidualna i uniwersalnej drogi nie ma. Np. Jesli Twoja dusza wybrała w tym wcieleniu droge 11-tki, 33-tki to wiadomo, że nie jest Twoją drogą najszybszą dążenie przez przeróżne zabiegi magiczne/niemagiczne do materialnego dobrobytu. Tego nie osiągniesz w ten sposób. Taką drogę osiąga się tylko dla tych osób poprzez zrównoważenie skutków karmicznych lekcji (zauważam że dla mnie karmiczna lekcja to nie Karma w powszechnym słowa zrozumieniu czyli nie jest to jakiś swego rodzaju "rewanż" czy spuścizna), poprzez zrównoważenie energii takie osoby dochodzą do pełnej Homeostazy z energiami Wszechświata i co się okazuje? no najśmieszniejsze jest to że nastepuje wówczas zrozumienie, że ten Dobrobyt materialny W OGÓLE NIE JEST ISTOTNY ). Jest to piękne przeżycie naprawdę piękne. Po tym przeżyciu (jest to tajemnica poliszynela ) okazuje się... że materializacja tego co się chce jest natychmiastowa. Bo ... zasad nie zmienisz: NAJPIERW SIĘ OD CZEGOŚ MUSISZ UWOLNIĆ aby TO MIEĆ To jest kwintensencja innej zasady pewno znanej powszechnie ale może nie do końca rozumianej "Im się na czymś bardziej skupiasz tym bardziej to oddalasz" płynąca z Nauk Buddy ale i również... Jezusa. Powtarzam to podsumowując a raczej daje RECEPTE NA BOGACTWO (TEŻ MATERIALNE) ŻYJ WłASNYM żYCIEM, CIESZ SIĘ z NIEGO, DZIĘKUJ OPATRZNOŚCI KAZDEJ CHWILI ZA TO CO MASZ! RóB TO CO KOCHASZ!!!, RóB TO JAK NAJLEPIEJ, STARAJ SIę ZAWSZE DAWAć INNYM NAJWYżSZEJ JAKOśCI PRODUKT (uczucia... czy też rzecz). Jeśli więc ktoś by mnie dziś zapytał - jak dojść do bogactwa. To powiedziałbym tak: zacznij od wzbudzania wdzięczności za to co masz i... kreatywności. Reszta przyjdzie sama. Reasumując. Jeśli ktoś jest "typową 8mką" to jestem pewny że nie potrzebuje afirmacji, wizualizacji czy innych zabiegów magicznych aby czuć (i jednocześnie być!) bogatym Piszesz: "Poza tym 99% ludzi zajmujących się RD chce wykreować lepsze z sukcesami życie"??? Toż to dla mnie jakaś niedorzeczność. Na pewno sensem RD nie jest życie z sukcesami a raczej dystans do tego co na codzień właśnie do tych spraw (wówczas oczywiście wszystko się układa ale nie jest to CEL SAM W SOBIE) O tych prawach bardzo dużo osób zapomina przez co szybko się zniechęcają... Ale wiadomo Każdy RD inaczej postrzega. Każdy (z nas) nagina tak jak mu pasuje Pozdrawiam, Agnitum Odpowiedz Link
mskaiq Re: Kreowanie dobrobytu 03.03.07, 12:45 Mozesz wykreowac Sobie bogactwo. Jak szybko to zalezy od Ciebie, od tego ile popelnisz bledow i ile nauczysz sie na bledach. Nie ma nic zdeterminowanego w zyciu, Ty o nim decydujesz. Bardzo wiele zalezy od tego jak bardzo chcesz, jak wiele masz cierpliwosci i czy nie zniecheca Cie niepowodzenie. Bardzo wiele zalezy rowniez od Twojej pracy i Twojej pozytywnosci. Kiedy bedziesz sluchal strachu niczego nie wybudujesz kiedy nie bedziesz go sluchal wtedy nie ma ograniczen, bedziesz mial odwage dzialac. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
zdiwonsaj istnieje tzw magia pieniadza! 04.03.07, 18:37 Pieniadz jest energia i zastepuje nie tylko wartosci materialne na ziemi, ale rozniez jest ekwiwalentem wartosci duchowych. Np. wartoscia w roznych kregach ludzkich jest zretelnosc i sumiennosc, jest ona bardzo ceniona, z takim czlowiekiem wielu ludzi chetnie podejmie wspolprace, czy powierzy swoj majatek. Ale, aby wykazac sie takimi cechami, potrzeba czasu. Moja odpwiedz odnosnie tego, czy mozna kreowac bogactwo materialne jest twierdzaca, ale jak w kazdym dziele, na poczatku tzreba wykazac sie odpowiednimi kompetencjami. Pieniadz jest czyms zywym (bo jest energia) i reaguje jak cos zywego na mysli i dzialania czlowieka. Jezeli chcesz kreowac bogactwo, musisz nauczyc sie szacunku dla pieniadza i bogactwa, nawet dla przyslowiowego grosza (nie mam na mysli bycie sniera i duzigroszem) mam na mysli wprowadzanie smialo nawet najmniejszego grosza do obiegu. Jezli dusisz przy sobie kazdy grosz, to jestes jak zamkniete jezioro, ktore chce w siebie brac wode strumienia, ale nie wypuszczasz juz tej wody. Jako jeziorko staniesz sie pasywny, bez dynamiki, nie bedzei w tobie przeplywu. Kolejny wazny apsekt bogactwa to swaidomosc, ze nikt na ziemi nie jest ostatecznym wlascicielem materii, ale tylko i wylacznie jej czaswowym zarzadca, jezeli uzurpujesz sobie prawo do bycia wlascicielem, to szybko starcisz to co zgromadziles, bo jestesmy zarzadcami po to zeby pomoc innym ludziom, a nie po to aby zaspokoic swoje ego! I ostatni aspekt bogatymi ludzmi moga zostawac tylko ci ktorzy trzymaja sie zasad jednoznacznie, alebo Ci ktorzy je jednozancznie lamia, wybor zostawiam Tobie jakim sposobem chcesz dostac sie do bogactwa, apropos, cynik i zlodziej nie moze niczego kreowac, nmoze tylko oszukac albo ukrasc! Odpowiedz Link
iokepine Re: Kreowanie dobrobytu 05.03.07, 16:05 erzulie27 napisała: > Co sadzicie na ten temat? Czy mozna w szybkim czasie wykreowac sobie bogactwo? > Za pomoca afirmacji, wizualizacji, magii czy czegokolwiek tam. Macie jakies > doswiadczenia na tym polu? Jakies sukcesy? Hmm, jeśli nie będzie przy tym żadnej pracy... Odpowiedz Link
szuwary4 Re: Kreowanie dobrobytu 05.03.07, 18:55 A czy owe afirmacje, wizualizacje,zabiegi magiczne itp - nie są tą pracą? Odpowiedz Link
zdiwonsaj Re: Kreowanie dobrobytu 07.03.07, 00:23 glupcy zawsze sa biedni, a madrzy stale sie bogaca! Odpowiedz Link
erzulie27 Re: Kreowanie dobrobytu 08.03.07, 16:18 Czasem tez tak sobie mysle, ze nawet najbogatszy czlowiek swiata nie posiada nic wlasnego. On ma jedynie mozliwosc "dysponowac" bogactwami, ktore sa wlasnoscia Calosci, czyli nas wszystkich (w duchowym rozumowaniu). To troche tak, jakby te wszystkie dobra zostaly mu na jakis czas "pozyczone". Milioner obraca kasa, ktora w pewnym sensie tez nalezy do mnie, i do Ciebie. Staram sie ostatnio utrzywywac w takim przekonaniu... Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Kreowanie dobrobytu 09.03.07, 16:38 Ludziki madrze piszą j/w. każda forma dobra pracy nad sobą, swoimi marzeniami czy pragnienami, a metod tyle, że dla każdego znajdzie się coś dobrego. to czy efekt nastąpi szybko czy wolno, zależy od nas, od tego jakie podejmiemy decyzje, jak bedziemy kierowac swoim losem itp. sami wiecie lepiej.... a lekki łud szczęścia przy tym też przydatny troszkę, myślę hehehe pozdrawiam Odpowiedz Link