Dodaj do ulubionych

Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzmu

05.12.08, 08:19
Hejkum wszystkim

Od czego by tu zacząć? Uhhmmm ; Wyjeżdzam(y) po raz nty do Indii szlakami pewnych zapisków. Będę koncentrował się na materiałach, które posiadam część od Agnitum zresztą 8-) ;;
Cel wyprawy to rozpoznanie i zweryfikowanie (rozszerzonych) wielu starych źródeł dotyczących religii hinduistycznej i buddyzmu. Wyprawa będzie miała częściowo kierunek północne Indie a później kawałeczek Tybetu.
Owszem Sitchin conieco już nakreślił w temacie (pochodzenie uwielbienia bogów-gadów w czasach sumeryjskich i propagacja tej kultury religii na hinduizm i buddyzm (oczywiście w czasie późniejszym albowiem w czasach sumeryjskich te religie ani nurty nie istniały) ale mam swoje dodatkowe źródła od zaprzyjaźnionych ludzi z Indii i wydaje mi się że wiem czego i gdzie szukać.
Wyprawa będzie miała za cel nie tylko poszukiwanie przeróżnych źródeł piśmiennych jak i ustnych ale także obserwacja obrzędów bo to właśnie w nich można wprawnym okiem dopatrzyć się liczne przykłady czczenia bogów-gadów. Nie będziemy analizować czy hinduizm i buddyzm są ok. czy ble, interesują nas tylko pochodzenie i koneksje. Reszta wniosków to już prywatnie każdy ewentualnie sobie wygeneruje;;.
Owszem trochę jeszcze pozwiedzamy, myślałem też o rezerwacie tygrysa w północnowschodnich Indiach o ile zdążymy; Agnitum może się wypowiesz w tym temacie bo wiem, że gdzieś tam w okolicach byłeś też???
Nie ma się co martwić co do języków, mam nadzieje że sobie poradzimy z zapiskami. Znam płynnie angielski, hindu, studiowałem sanskrypt i brahmi. Uczyłem się z jakimś tam skutkiem mandaryński więc mam nadzieje, że w Tybecie sobie poradzimy 8-)
Nie znam kosztów wyprawy, wiem, że chciałbym ją zorganizować na przełomie 2009/2010. Wyprawa potrwa do 2 miesięcy no przynajmniej 1,5 miesiąca.
Cała wyprawa będzie udokumentowana i prawdopodobnie wydana w postaci albumu. Jedzie z nami zawodowy fotograf i na pewno co najmniej jeden etnograf.
Jeśli macie pytania czy też zgłaszacie się jako chętni to proszę tu w wątku smile

Ufżesz smile
Obserwuj wątek
    • asaofetida Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 07.12.08, 19:51
      jako kto tam jedziesz? jako misjonarz? masz juz gotowa teorie i
      jedziesz aby ja potwierdzic? nie widze w Tobie krzty otwartosci na
      innosc kulturowa...
      • szizumami Re: asaofetido 07.12.08, 20:30

        litosci!!!!!!!!!!!!!
        facet pisze że podróżuje od lat zna jezyki dobrze lub bardzo dobrze--
        ---czyli wg ciebie--kultury tamtejszej nie zna????????????
        zna ksiegi--[no chyba że kłamie-ale po co--nie sadze]
        to ma być logika?????????

        wierz sobie w co chcesz i komu chcesz---to twoje prawo
        a innych prawem jest tez watpić!
        pozdrawiam



      • szizumami Re: ufzes 07.12.08, 20:32
        z niecierpliwościa czekam na twoej opowieści...............
      • agnitum Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 08.12.08, 08:10
        Może złamię pewne słowo dane komuś ale znam prawdziwe nazwisko ufzesa. Ten Facet przetłumaczył kilkadziesiąt książek z hindu na angielski i francuski - przynajmniej takie znalazłem, chyba jako jedyna osoba z nas tu na forum jest znany heh na Amazonie w dziale "autorzy". Również był zapraszany do Kawy na śniadanie i tvnowskiego? Kawa czy czy herbata jako specjalista od spraw hinduskich i w tym temacie był konsultantem. Życiorys jest o wiele dłuższy niż zakładasz. Skoro chce coś zorganizować to także dlatego aby Ci co chcą szukać , mogli wziąć w tym udział.

        Skąd ta agresja u Ciebie asaofetido? Przecież cały czas sygnalizujesz, że przebywasz w pobliżu (na pewno w sposób duchowy) oświeconego guru...

        Agnitum
        • szizumami Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 08.12.08, 10:48
          pachcnie dobra strawa...
          a może kruk chciał być incognito co nieco?
          ubije jak uleci spłoszony!!!!!!

          kobieta jak zakochana to broni jak lwica
          nawet jeśli za poglady kocha
          czuje przede wszystkim-potem zaś mysli
          niechaj jej ten naturalny przymiot bedzie wziety pod uwage...

          sie oblizuje..-czekam....
          • asaofetida Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 08.12.08, 17:24
            Ale ja nie jestem agresywna. Tylko zauwazylam, ze ufsez ma juz
            gotowa teorie zanim przystapi do badan...i to mnie zastanowilo. To
            bardzo fajnie, ze jedzie w swiat i bedzie poznawac inne kultury.
            Czy specjaliscie ufsezowui obilo sie o uszy dzielo, ktorego ja
            szukam a mianowicie Yoga Vashista?
            • agnitum Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 08.12.08, 22:13
              Teorie ufzesa znam i jest ona przedstawiona w... książce, (jest ona właśnie do zdobycia na Amazonie)

              Myślę, że raczej jedzie w innym celu, ale rzecz jasna rzecznikiem nie jestem i mogę się mylić smile Zresztą wierz - nie wierz, ale i ja doszedłem do poszczególnych wniosków, że za hinduizmem (buddyzmu na tyle nie badałem) stoją religie sumeryjskie, doskonale je opisał Sitchin i są dostępne te materiały w internecie.
              Ze względu na bliskość kulturową i geograficzną terenów obecnego Iranu/Iraku (notabene istnieje odpowiednia ciekawa teoria o co chodzi Amerykanom - tzn dlaczego nie chcą się "wynieść" z Iraku tzw. sprawa "portalu Artmedesa") z Indiami, jest wiele dowodów i to nie mówię o ufzesie, ale o odkryciach z tzw. archeologii pogranicza, że Hinduizm to spuścizna po czczeniu
              Sposób w jaki Hinduiści czczą np. krowy, a także bożkowie przedstawiani jako zwierzęta lub też mutacje zwierzęco-ludzkie, a nawet system kastowy! - to wszystko jest spuścizną sumeryjskich tradycji i podań, można powiedzieć (zdaje się że wielu forumowiczów zna ten temat), że jest to uwielbienie "gwiezdnych przybyszy" (czego zresztą się EnKi nie wypiera), z okolic Planety X, która ma i sama w sobie odzwierciedlenie astronomiczne! w zabytkach hinduskich.

              Cała wyprawa ma na celu potwierdzenie jeszcze dodatkowych informacji - nie podważających ogólną teorię - na którą dowody już istnieją, na tyle mocne, na ile minione kilka tysięcy lat temu mogły pozwolić.

              To właśnie te obserwacje i przypuszczenia zawiodły mnie już ponad dziesięć razy do Indii, temu tematowi przyglądam się w mniejszym stopniu od wielu wielu lat. I to te same materiały pozwoliły mi też odrzucić sc200... oczywiście są tylko pewnymi niepełnymi substratami na wejściu reakcji.

              Ps.
              Teorie sumeryjskie są w wątku Matrix ver. 0.9 Unstable 2 w innych zatytułowanych "Matrix"

              Pozdrawiam smile
              Agnitum
              • charamed Do agnitum 09.12.08, 08:17
                Nie jesteście pierwsi

                Katarzyna
                • agnitum Re: Do agnitum 09.12.08, 09:49
                  Tzn?

                  Pozdrawiam smile
                  Agnitum
                  • charamed Re: Do agnitum 09.12.08, 10:47
                    Spędziłam bardzo dużo lat w Indiach (jestem tu lekarzem, dodatkowo tu się kształciłam)
                    Bardzo wielu Hindusów uważa że ich religia pochodzi od Anunnaki co w sumeryjskim narzeczu oznaczało "ten, który przybył z nieba na ziemię"
                    Wielbienie bogów sumeryjskich jest praktykowane w całym hinduiźmie


                    \to co piszesz nie jest nowością, już wielu znanych hinduistów się w tej kwestii wypowiadało. oficjalnie tego tematu nikt nie porusza

                    Katarzyna
                    • asaofetida Re: Do agnitum 09.12.08, 11:59
                      kultura Mezopotamii jest jedna z najstarszych na Bliskim wschodzie.
                      Powstawaly i upadaly tam rozne panstwa. To, ze jedna kultura
                      oddzialuje na inna jest rzecza jak najbardziej normalna. Mogly
                      oddzialywac na Indie i pewnie vice versa. Ale Indie sa bardzo
                      zroznicowane. I jest wielosc religii i filozofii. Np. Dzinizm jedna
                      z najstarszych tradycji. Poczatek dal mu Mahawira. Niestety za malo
                      znam historie Indii. Ale Wedy, Upaniszady czy inne pisma powstaly
                      bardzo dawno temu , napisane przez medrcow. Czy epos o Gilgameszu
                      jest starszy? Raczej watpie w to.
              • marian770 Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 11.12.08, 13:53
                a co ma wspólnego buddyzm z Anunnaki ?
                • asaofetida Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 12.12.08, 14:21
                  w Mezopotamii wierzono w wielu bogow. Podobnie jak w starozytnej
                  Grecji i Rzymie. Dzis nazywamy to mitologia. Mity powstawaly na
                  zasadzie tlumaczenia pewnych zjawisk, ktorych ludzie nie umieli
                  sobie wytlumaczyc. Ale osoby takie jak Mahawira, Sidartha , Jezus
                  to nie byla czesc mitologii...to osoby przybywajace prosto z
                  boskosci. Wspolczesnie tez sa takie osoby na ziemi ale ludziom
                  trudno w to uwierzyc.
                  • szizumami Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 13.12.08, 01:01
                    ..ciekawe ----dlaczego ludzie,w róznych miejscach na ziemi
                    tłumaczyli sobie uderzajaco podobnie pewne wydarzenia,opisywali
                    uderzajaco podobnie postacie i ich pojazdy...-na ten przykład--
                    chociaż mieli pomieszane języki,kulturowo rozumowali na różnym
                    poziomie i czasem dzieliła ich wielka woda lub wielki lad....
                    oni mieli wizje-a my mamy mity?!

                    to co piszesz asao..było na lekcjach historii,polskiego gdzieś
                    pośrodku podstawówki bodaj!
                    te same frazesy walili...wiele nie zgłebiając
                    pozdro..
                  • agnitum Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 13.12.08, 11:03
                    Jak to ładnie się wrzuca te osoby do jednego worka smile
                    Robisz to doskonale.
                    Mahawira, Sidartha, Jezus
                    A może lista nie jest jeszcze zamknięta? Może wymyślisz albo ktoś Ci podpowie nowych członków tej listy?
                    Jest wiele istotnych różnic między filozofiami pierwszych dwóch a trzeciego na liście.
                    Notabene, cóż Ci dwaj pierwsi zrobili dla ludzkości? Pytanie retoryczne. Odpowiedź jaka padnie to: nic. Również mitologią jest uważanie, że są na ziemi współcześnie oświeceni - również dlatego, że na ziemi nie da się oświecić i nikt tego tu nigdy nie dokonał.
                    Jakże to ezoteryczne podejście - wszystkich wrzucamy do jednego worka, jak to mawiał jeden niemiecki psychiatra (znany) (nie cytuje dosłownie ale cytuje znaczenie): jeśli prawdziwy autorytet z innymi gł* wrzucimy do jednego worka, to pokazując za jakiś czas że jeden z tych gł* składników jest naprawdę gł* jednocześnie uznajemy za gł* całą resztę w worku - i w ten sposób załatwiamy tego prawdziwego.
                    I takie ma za zadanie ezoteryka, w 99% sponsorowana przez twórców nowego religijnego ładu jaki wkrótce nadejdzie.
                    To jest naturalne, że doskonale odpowiednie osoby wiedzą, że aby wyznawców Chrystusa do siebie zbliżyć, to trzeba stworzyć mit, że jest wielu mistrzów duchowych a Chrystus był jednym z nich. Takie sprytne podejście powoduje, że traci się samokrytycyzm, skoro "z niczego nie muszę zrezygnować a taki Sri Sri... mówi, że Chrystus jest również ok, to pewnie ten Sri Sri też jest oświecony". I tak powoli powoli się w to wsiąka... Długo by ten temat kontynuować, jest tu tyle sztuczek na poziomie behawioralnym czy graniczącym prawie z nlp.
                    Nie na darmo projekty typu MKUltra zostały opracowane w latach 60-tych poprzedniego stulecia (www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/esp_sociopol_mindcon02.htm) - właśnie po to aby na początek stworzyć nowych liderów, aż zabłyśnie noc tysiąca gwiazd - i spłynie lucis razem z tym co go ferrum z tych gwiazd na douczoną ludzkość.

                    Wierz mi, tacy jak Twój lider będzie gorącym orędownikiem Nowej Światowej Religii, jego nazwisko również widnieje wśród konsultantów odpowiednich agend.

                    Pozdrawiam smile
                    Agnitum
                    • asaofetida Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 14.12.08, 16:20
                      a dlaczego Jezus byl lepszy od Buddy?
                      • agnitum Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 14.12.08, 21:05
                        Dlaczego?
                        Taka jena z wielu przyczyn: Nazwiska Jezusa nie doczytałem na liście sponsorowanych kultów przez organizacje typu ONZ czy formacje zależne od komisji trójstronnej smile A tego Twojego "oświeconego" i owszem.
                        Po tym Twoim pytaniu jestem niemal już pewny, że Twój Jezus jest takim Jezusem ezoterycznym smile takim, jakim chce go widzieć New Age.

                        Pozdrawiam smile
                        Agnitum
                        • asaofetida Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 15.12.08, 21:17
                          pytalam o budde? przeciez nawet nasz sw pamieci papiez namawial do
                          tolerancji religijnej...
    • kotok Re: Wyprawa - Śladami zapisów Hinduizmu i Buddyzm 18.05.09, 20:00
      tu ciekawy link do hinduizmu:
      video.google.pl/videoplay?docid=4859907101470191302&ei=TaERSprNKob2-Abd3qCeCQ&q=inwazja+pogan&hl=pl
      • kotok !!!Ciekawy link o Hinduiźmie 18.05.09, 20:01
        !!!Ciekawy link o Hinduiźmie
        video.google.pl/videoplay?docid=4859907101470191302&ei=TaERSprNKob2-Abd3qCeCQ&q=inwazja+pogan&hl=pl
        • ben_hur36 Re: !!!Ciekawy link o Hinduiźmie 29.05.09, 11:48
          Oto mmoje spostrzezenia co do filmiku:
          1. Rozumiem że trolling jest wszechobecny.
          2. Niestety telewizja Trwam nie należy do obiektywnych i nie szerzy
          ekumenizmu wyznaniowego.
          3. Określenie, że ".....medytacja pozostaje religijną techniką
          nawiązywania kontaktu z ciemna stroną duchową" ośmiesza twórców tego
          filmu, którzy wg mnie nie mają o tym zielonego pojęcia.
          4. Miłej medytacji jako techniki pozwalającej odnaleźć siebie.
          Pozdrawiam wszystkich poszukujacych i tych którzy juz znaleźli; tych
          obudzonych i tych którzy się jeszcze nie obudzili....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka