Dodaj do ulubionych

Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne

22.02.09, 17:57
Mechanizmy obronne-czyli to co robilismy by nie dopuscic do siebie bolu.

Mechanizmy obronne to sposob za pomoca ktorego zdrowa swiadomosc broni sie
przed bolesnym lub zagrazajacym zdrowiu przezyciami.Kiedy jednak owe
mechanizmy obronne nieustanie blokuja pewne uczucia,czlowiek napotyka na duze
trudnosci w rozpoznawaniu i doznawaniu uczuc we wlasciwy sposob.

1)wyparcie –to automatyczne i nieswiadome wyrzucenie z pamieci zdarzen,ktore
sa zbyt bolesne,aby je zapamietac,spychane sa do podswaidomosci.Osiagnawszy
wiek dojrzaly,osoba taka nie moze siegnac do tych wspomnien swiadomym aktem
woli:sa one poprostu niedostepne- i tu moim zdaniem regresing bardzo dobrze
sie sprawdza.

2)Stlumienie- jest spowodowane aktem swiadomym,wspomnienia moga byc przywolane
swiadomym wysilkiem. : kartka i dlugopissmile

3)Rozszczepienie-usuwa ze swiadomosci jakies wydarzenie podobnie jak
wyparcie,ale polega ono na tym ze cialo moze odczuwac bol ale swiadomosc jest
nieobecna(jakby przeniesiona w inne miejsce poza cialem),i nie czuje sie
ponizenia lub jakiejs formy wykorzystania, niektorzy porownuja to uczucie do
‘’czarnej otchlani’’ : Zaczynamy od akceptacji i pokochania swojego ciala-sa
rozne formy takich cwiczen

4)Minimalizacja oznacza to ze pomniejszamy znaczenie tego co robie,mysle lub
czuje:uwazam ze jest to mniej wazne i szkodliwe niz gdyby to samo robil i
myslal kto inny-dostrzegam swoj stan nadmiernego zaangazowania w zbyt wiele
spraw,ale ukrywam przed soba rozmiary spustoszenia i utrate kontroli nad
wlasnym zyciem.Minimalizuje skutki swojego zaangazowania w zbyt wiele
spraw.-Zrozumienie swojej cennosci jako czlowieka ktory nie musial osiagnac
nic aby byc cennym-bo jest cenny sam w sobie, to prawdziwa wartosc

5)Mechanizm zaprzeczenia-wmawiam sobie ze wogole nie ma nic zlego w moim
zaangazowaniu sie w wiele spraw,choc przyznaje ze w przypadku innej osoby
moze to byc rzeczywiscie za wiele.Jestem nie swiadoma poczucia przytloczenia
oraz leku,gniewu,bolu towarzyszacemu mojemu przepracowaniu.Zaprzeczam jakobym
znajdowala sie w nienormalnym dziwnym stanie smile -wsluchac sie w mowe uczuc

6)Mechanizm zludzen jest bardziej zlozony i grozniejszy w skutkach.Zludzenie
oznacza ze wierzymy w cos pomimo oczywistych faktow smile ktore swiadcza ze jest
przeciwnie.Dostrzegamy rzeczywistosc poprawnie,ale nie potrafimy nadac jej
wlasciwego znaczenia
‘’Kiedy ulegam zludzeniu wierze ze moj chroniczny stan przepracowania jest
normalny i zdrowy,kiedy slysze jak ktos mowi ze kazdemu potrzeba troche
spokoju,wypoczynku,rozrywki mowie sobie:To nieprawda!.Prawdziwy zywy
czlowiek,prowadzacy pelne zycie,po prostu nie robi takich rzeczy.Takie rzeczy
moze i sa przyjemne ale napewno nie rozsadne smile: Chec poznania prawdy
wystarczy,no i kartka papieru tabelka i wypisujemy ..bo bios jest wszedzie

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 28.02.09, 22:58
      Wystarczy kochac, milosc oznacza rowniez wybaczenie. Nie potrzebne
      jest wtedy tlumienie, wypieranie, rozczepienie, minimalizacja,
      zaprzeczenie czy zludzenia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 01.03.09, 11:16

        kochac,kochac,kochac-Chodzisz i krzyczysz wszedzie o milosci,to bardzo ladnie z
        twojej stronysmile,a zastanawiales sie ze tu wszyscy probujemy dojsc do milosci?
        ..Moze wkoncu podasz swoje wskazowki ,co to znaczy kochac vel mskaiq?

        Ja podawajac blokady podswiadomosci-uswiadamiam.Ty co robisz zeby nas uswiadomic?
        • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 02.03.09, 10:09
          Ile razy tu jestem pisze o milosci. Milosc to piekno, zaufanie do
          ludzi, wybaczenie, pomaganie, otwartosc, radosc, przychylnosc.
          Bez milosci nie widzi sie piekna, nie widzi sie niczego poza
          szarzyzna. Nie ma zaufania, jest ciagla gotowosc do walki z calym
          swiatem ktory knuje przeciwko ludziom, ba walki z calym kosmosem.
          Milosc to gotowosc pomagania ludziom, wystarczy pojsc do hospicjum
          aby ja odnalesc.
          Na tym forum tego nie ma, nie pisze sie tutaj o milosci a o
          knowaniach innych ludzi, strachu, nienawisci.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 02.03.09, 11:15

            ...mskaiq skarbie,milosc nie jedna ma twarzsmile

            Jesli potrafisz kochac ,i nie potrzebujesz byc kochanym, bo znalazles zrodlo w
            sobie.Gratulacje.
            Jednak wiakrzosc z nas potrzebuje drugiej osoby chociaz by po to, by zrozumiec
            ze sami sa zrodlem.I to jest tez milosc boga-uczy poprzez zdarzenia.
            Gdybys kochal mskaig to nie bylo by forum/miejsca-w ktorym bys milosci nie odkryl.

            pozdrawiam
            • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 03.03.09, 09:48
              Nie istnieje milosc do niczego, trzeba kochac ludzi albo rzeczy
              ktotre sa wokol nas. Im wiecej sie kocha tym wiecej jest w nas
              milosci.
              Czy trzeba byc kochanym aby kochac? Nie trzeba ale trzeba miec
              odwage kochac nie bedac kochanym, szczegolnie wtedy gdy ludzie
              odpowiadaja na milosc zloscia albo nienawiscia.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 03.03.09, 11:04

                'Trzeba kochac ludzi'',''trzeba miec odwage by kochac -nie bedac
                kochanym''.Trzeba,trzeba i jeszcze raz trzeba...

                boze mskaiq jesli w twoim swiecie wszystko robic trzeba-to jak ty odczuwasz ta
                milosc?
                dlatego widzisz nawolywanie do milosci ( kojazy mi sie z ksiedzem z ambony)
                ,choc wcale nie mowie ze jest zle.
                Ale widzisz sloneczko,ja osobiscie i pewnie wielu innych robia duzo pracy
                wewnatrz siebie bo....
                Bo gdy ja zrobia,to nie trzeba juz nawolywac....Ta milosc o ktorej mowisz sama
                zakwita...
                Milosc ma to do siebie ze nie da sie jej kontrolowac poprzez ''trzeba''
                Bo to ona jest prawdziwa kontrola.Jesli jestsmile...a tym ze sie chce ja
                ukierunkowywac poprzez trzeba..zgniatasz ja .

                To co piszesz o hospisjum-to moim zdaniem twoja moralnosc ktora wyniosles z
                okresu dziecinstwa,nie milosc.

                Ale nie mi osadzac.

                pzdr.
                • szizumami Re: Mskaiq 03.03.09, 19:51
                  -jesli jestes taki "na całość" z miłościa
                  W SYPIALNI!
                  to JA CIE PRAGNĘ!!!!!!!!!
                  wklikaj maila
                  • motyyvvacja Re: Mskaiq 03.03.09, 20:08
                    Szizumamismile
                    Przestan! Jeszcze by ci kazal to robic samejsmile
                    • szizumami Re: Mskaiq i podświadomość... 04.03.09, 04:15
                      --chciałam storpedować tą rzeczona miłościa
                      żeby dać dowód że na tym forum JEST ona
                      ale odzewu nie ma a ja spac nie moge!?


                      do tematu jednak-interesuje mnie wyparcie-
                      no i dążac uparcie do wywleczenia na wierzch
                      szukam hmmm dobrej lektury do autohipnozy
                      a może ktoś działał z płyta

                      blokada to wielka tama--i jakoś tak afirmacje sie przez ia nie
                      przebijaja...

                      mam przed soba zamówoinego przez pomyłke GRZESIAKA-"TY MYSL INACZEJ
                      ZROBIA TO ZA CIEBIE"jest tam taki termin sybmodalność--parametry
                      zmysłów -obrazów dzwieków,uczuc smaku,wechu....
                      i dalej jest tekst:
                      wyluzuj:
                      pomysl o kontekście w którym zbyt sie przejmujesz lub denerwujesz
                      nadaj mu submodalośc tego co LATA CI SMETNYM KALAFIOREM!:]

                      po prostych tekstach kahunów jakoś mi cieplej..jednak
                      dam mu szanse
                      dalej lista tego co mi nie pasuje--O! to mi pasuje to zrobie
                      -pnkt nr 1
                      NIE LUBIE JAK MI FACET DAJE KOSZA!
                      submodalność:
                      wariant 1--nie był tego wart
                      wariant 2--udaje mocnego w te klocki?,
                      wariant 3[najbardziej optymalny]---BOI SIE konfrontacji z płcia
                      przeciwna...rezygnuj z obiektu, nie rezygnuj z poszukiwań-czyli badz
                      wojownikiem!
                      sublimacja końcowa--jestem amazonka z dwoma cyckami-
                      NA PEWNO KOGOŚ ZNAJDE
                      sublimuje reszte....pozdrawiam z cała świadomościa



                      • motyyvvacja Re: Mskaiq i podświadomość... 04.03.09, 11:01
                        Szizumami dodala bym wariant 3: ktory nam kobieta zregoly najbardziej umyka pod
                        zaslonami podswiadomoscismile

                        -moze poprostu nie kochalsmile
              • marian770 Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 03.03.09, 13:18
                Ty mylisz miłośc z tolerancja, ucziwościa, sympatią, zyczliwością.
                za miłość jesteś gotowy poświecić życie - ja jestem gotów je
                poświecić za mego syna czy żony- to jest moje uczucie - które mnie
                przenika -oni są dla mnie wszystkim - totalna miłość.
                jesli tak kochasz wszystkich ludzi - czy jesteś gotowy poświecić za
                nich życie ? jak wiemy Jezus był gotowy - bo był jednym z
                nielicznych w historii świata ludzi, który posiadał miłośc do
                wszytkich.
                wierze że kochasz swoich bliskich, ale nie myl miłości do ludzi z
                miłością do bliskich.

                Nie trzeba ale trzeba miec
                > odwage kochac nie bedac kochanym, szczegolnie wtedy gdy ludzie
                > odpowiadaja na milosc zloscia albo nienawiscia.

                wiesz dlaczego tak jest ? z ciekawości wrzuciłem w wyszukiwarke
                Twojego nicka na fora dyskus. gazeta.pl - na jedym z nich jesteś
                szczególnie aktywny.
                tak, faktycznie, autentycznie ludzi odpowiadają Ci nienawiścią i
                złością - piszą że wywyższasz się nad nimi i że "zabijasz ich
                miłością" i że paradoksalnie ( bo tak się chwalisz swoją
                tolerancją ) brak Ci tolerancji do czyiś poglądów
                • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 04.03.09, 10:16
                  Tolerancja, uczciwosc, sympatia, zyczliwosc, wybaczenie, itp to
                  wszystko atrybuty milosci.
                  Piszesz ze gotowy poswiecic swoje zycie za Swojego Syna czy Zone. Co
                  to ma wspolnego z miloscia. Milosc nie polega na zapewnieniach,
                  polega na pracy dla Nich, na zmywaniu naczyn, na szacunku do nich,
                  zyczliwosci, wybaczaniu kiedy popelniaja bledy ale dzialaja
                  przeciwko Tobie.
                  Podobnie jest z ludzmi, milosc nie polega na zabiciu sie za nich ale
                  pomaganiu im, szacunku dla nich, zyczliwosci, itp.
                  Tutaj, na tym forum o ludziach nie pisze sie dobrze, to sa oszusci,
                  sprzedajacy energie kosmitom. Politycy, lekarze, naukowcy, itp sa
                  dawno przekupieni i skorumpowani. Smutny swiat strachu i
                  podejrzliwosci.
                  Serdeczne pozdrowienia.
                  • marian770 Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 04.03.09, 11:45
                    > Tolerancja, uczciwosc, sympatia, zyczliwosc, wybaczenie, itp to
                    > wszystko atrybuty milosci.

                    to sa atrybuty przyjaźni.

                    wg mnie atrybuty miłości to m.in. ( mi.n bo tego nie da sie opisać ):
                    dobroć, oddanie, współczucie, szacunek, przyjaźń, ciepło, troska,
                    docenianie, chęć pomocy, przytulanie, delikatność.

                    > Milosc (...) polega na pracy dla Nich, na zmywaniu naczyn..

                    masz bardzo ubogie pojęcie o miłości skoro miłośc identyfikujesz ze
                    zmywaniem naczyń. w restauracjach ludzie też zmywają naczynia, czy
                    chodzi Ci o to że w ten sposób chcą okazać miłość dla pracodawcy ? wink

                    > Podobnie jest z ludzmi, milosc nie polega na zabiciu sie za nich

                    któż napisał że miłość to zabijanie się za kogoś ? umiesz czytać ze
                    zrozumieniem ? chodzi mi np. o przypadek wbiegnięcia do pożaru w
                    mieszkaniu/domu gdzie jest tam osoba Tobie bliska,ratowanie przed
                    utonięciem, gdzie np. są wiry itp.
                    narażasz swoje życie aby ocalić czyjeś

                    > Tutaj, na tym forum o ludziach nie pisze sie dobrze, to sa
                    oszusci,
                    > sprzedajacy energie kosmitom. Politycy, lekarze, naukowcy, itp sa
                    > dawno przekupieni i skorumpowani. Smutny swiat strachu i
                    > podejrzliwosci.

                    to po co tu zaglądzasz, nie pasuje Ci to forum, to nie zaglądaj
                    tutaj.
                    jeśli chcesz wnieść coś kontruktywnego do tego forum, załóż wątek o
                    miłości, jak wpływa na człowieka ( że np. potrafi wyleczyć
                    depresje ) , a nie zrzędzisz tylko jak tu jest źle.
                    • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 06.03.09, 01:26
                      przesylam wam troche milosci z samego babilonusmileLekkiej,pieknej i
                      ulotnej...Takiej jak ja samasmile


                      pzdr
                      • agnitunn Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 06.03.09, 15:41
                        A ciepło i słonecznie masz tam przynajmniej?
                        U nas chmurki, takie wieczne zachmurzenie i ciemnawo...

                        Agnitum
                        • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 06.03.09, 19:18

                          Jest slicznie,slonecznie,cieplutko.....
                          dzis chodzilam sobie po plazy,ciepla biala plaza....jutro jade sie
                          opalac..aha..jednak przytylam w plsad
                          przesylam ci troche cieplego usmiechusmile

                          pozdrawiam
    • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 07.03.09, 03:28
      Napisales ze tolerancja uczciwosc, sympatia, zyczliwosc, wybaczenie,
      itp to atrybuty przyjazni.
      Zgadzam sie, przyjazn jest miloscia bez seksu.

      Napisales wg mnie atrybuty miłości to
      >dobroć, oddanie, współczucie, szacunek, przyjaźń, ciepło, troska,
      >docenianie, chęć pomocy, przytulanie, delikatność.
      To sa rowniez atrybuty milosci.
      Napisales
      >chodzi mi np. o przypadek wbiegnięcia do pożaru w mieszkaniu/domu
      >gdzie jest tam osoba Tobie bliska,ratowanie przed utonięciem, gdzie
      >np. są wiry itp. narażasz swoje życie aby ocalić czyjeś
      No coz strazak, ratownik na plazy nie okazuja milosci, wykonuja swoj
      zawod. Wiec w tym przypadku nie jest to wyrazanie milosci a
      wykonywanie zawodu.
      Mysle ze chcesz napisac ze poswieceniu dla osoby ktora sie kocha, to
      jest rowniez atrybut milosci.
      Napisalem
      > Tutaj, na tym forum o ludziach nie pisze sie dobrze, to sa
      >oszusci, sprzedajacy energie kosmitom. Politycy, lekarze, naukowcy,
      >itp sa dawno przekupieni i skorumpowani. Smutny swiat strachu i
      > podejrzliwosci.
      Dlaczego pisze tutaj, chce wskazac ze to forum wystepuje przeciwko
      ludziom, ze nie ma nic wspolnego z zadnym rozwojem duchowym i
      myslami pozytywnymi.
      Serdeczne pozdrowienia.


      • szizumami Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 07.03.09, 09:37
        ----niektórzy obieraja własnie takie zawody-by pomagać ludziom
        własnie z miłosci-
        myslisz,że Agnitum np pisze to co wyszperał wyśledził [penie to
        kosztowało sporo czasu]---robi to by pokazać li tylko nam ---
        "zobaczcie jaki jestem dobry scherlik holmes"
        -a teraz oklaski prosze1

        wydaje mi sie że wlasnie na podstawie tej miłości do człowieka na
        całym swiecie boli go to,że jesteśmy oszukiwani wykorzystywani,że
        tyle ludzi tak niepotrzebnie i niewymownie cierpi z powodu---
        perfidnie utrzymywanego systemu
        nie mierzi cie na myśl o ludziach którzy---rzucaja bomby na schrony,
        na fabryki z mlekiem --podejmujea świadome decyzje-w wyniku czego
        umierają dzieci,malutkie ...sa gwałcone---czujesz do nich miłośc????

        bo jesli czujesz to albo jesteś Jezusem--albo coś z toba nie tak
        bo normalny człowiek reaguje po ludzku--
        ja bym w pierwszym odruchu,gdyby skrzywdzono mi córke--chciała zabić!
        uważasz że to chore?
        to znaczy że nie chce kochać
        to znaczy że nie pragne tej miłości?

        FACET USYCHAM BEZ NIEJ-powiem ci....
        • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 08.03.09, 01:49
          szizumami napisała:
          > wydaje mi sie że wlasnie na podstawie tej miłości do człowieka na
          > całym swiecie boli go to,że jesteśmy oszukiwani wykorzystywani,że
          > tyle ludzi tak niepotrzebnie i niewymownie cierpi z powodu---
          > perfidnie utrzymywanego systemu
          Milosc do czlowieka nigdy nie kieruje sie przeciwko innemu
          czlowiekowi. Milosc nie zna cierpienia, bo wybacza oszustwo, nigdy
          nie czuje sie wykorzystana bo ptrafi rozumiec innych ludzi.
          Uczucie oszukania, wykorzystania, podejrzliwosci wiaze sie strachem,
          zloscia i nienawiscia, nie ma w sobie nic z milosci bo milosc
          wierzy, nie boi sie ze ktos oszuka bo potrafi wybaczyc.
          Milosc to jedenyne uczucie ktore nie boli.
          Czy mierzi mnie mysl o ludziach ktorzy rzucaja bomby. Ci ludzie nie
          znaja milosci, bo milosc nigdy nie wystepuje przeciwko innemu
          czlowiekowi.
          Jesli ktos zabije drugiego czlowieka to zawsze sa dwie reakcje,
          wybaczenie albo rewanz. Rewanz to odpowiedz zlem na zlo, to
          dzialanie dokladnie takie same jak ten ktory zabil.
          Rewanz i zemsta nie ozywi czlowieka ktory zginal ale moze stworzyc
          terroryzm i wojne.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • motyyvvacja Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 08.03.09, 09:26
            Strach jest rownie potrzebny jak milosc.
            Gdyby ludzie nie znali strachu(z konsekwencji swoich dzialan),na
            swiecie byla by anarhia i nielad.Nie wszyscy ida sciezka rozwoju
            duchowego jak mskaiq.Dlatego razem wszyscy wzrastamy
            czolem!
            • mskaiq Re: Rola podswiadomosci-Mechanizmy obronne 09.03.09, 09:34
              Strach jest anarchia. Strach nie mysli, jest to reakcja, ucieczka,
              przerazeniem. Spotkam sie ze stwierdzeeniami ze strach ostrzega
              przed niebezpieczenstwem. Nie ostrzega jest reakcja na
              niebezpieczenstwo, panika ktora wywoluje podejmowanie blednych
              decyzji.
              Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka