Dodaj do ulubionych

ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!!!!!!!

27.06.08, 11:29
niedawno na terenie naszego budynku ujawnił się osobnik ewidentnie
nie lubiący dzieci.... zaczęło się chyba już od dnia dziecka (A MOŻE
I WCZEŚNIEJ).... a ostatnio pojawiły się nawet plakaty podpisane
rzekomo przez współmieszkańców. Nic takiego nie podpisywałem...
Chasła typu:
PATIO NIE JEST PLACEM ZABAW!
ZACHOWANIE CISZY!
NIE NIESZCZYĆ ZIELENI I NIE DEPTAĆ TRAWY!!
są oczywiści sensowne, ale nie w kontekście jaki ma autor na
myśli... przecież to tylko dzieci- co mają iść na ulice się bawić???
a może w tych zaroślach przy Szwai na zakręcie???

a ..co do zieleni to słońce wypaliło trawe, a nie dzieci...!!!
innej "dewastacji" nie zaobserwowałem...

che che che śmieszni są niektórzy z nas... gdyby te dzieci bawiły
się w patio po 23 to bym zrozumiał....gdyby faktycznie demolowały
cokolwiek, też bym zrozumiał...

Sam nie mam dzieci, ale pozdrawiam wszystkich którzy je mają i
samych maluszków też!!!!!!!!!!!! BAWCIE SIĘ DOBRZE
pozdrawiam
janson

Obserwuj wątek
    • dontomasson Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 27.06.08, 13:16
      Pomijając błędy ortograficzne sąsiada jansona zgadzam się z nim w zupełności:-)
      Kompletnie wrzeszcząca dzieciarnia mi nie przeszkadza, a do apelu o ustanowienie
      dziedzińca wewnętrznego miejscem kontemplacji również nie przyznaję się.:-)
      • vanilia25 Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 27.06.08, 15:59
        dzisiaj mialam mozliwosc przeczytac ten komunikat! no, bzdura! nie
        mam ochote wiecej na ten temat pisac! powiem tylko tak, niech CI,
        ktorym to przeszkadza ujawnia sie w realu, to sobie z nimi
        porozmawiam!!! szkoda na forum pisac o naszym niezadowoleniu z wielu
        niedogodnosci, gdy nie wiemy do kogo kierowac te posty.pozdrawiam
        mieszkancow:)
        • habito-septem Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 11.09.08, 22:31
          Do waniliny25:
          Szanowna Pani chyba nie jest z ostaniego patia, wiec co sie odzywa i
          sama pisze bzdury.
          Porozmawiaj sobie z kimś innym i moze coś załatw albo zrób dla dobra
          dzieci mieszkających w tym bloku (może świetlica w Twoim mieszkaniu;-
          )
    • logi-n Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 30.06.08, 23:02
      Jeśli już do czegoś/kogoś miałbym zastrzeżenia, to do studenckich głośnych
      całonocnych imprez.
      Pozdrawiam
    • habito-septem ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 11.09.08, 22:20
      Temat stary, ale niedokończony i wymaga jednak dopowiedzenia. To ze
      szanowny sąsiad „janson7” nic nie podpisywał, nie znaczy, że nie
      mieszkają tu ludzie którym HASŁA cytowane powyżej są obojętne.
      Apel, który został zawieszony dotyczył WSZYSTKICH mieszkańców!!! Nie
      tylko dzieci, raczej ich rodziców. I jako taki nie stanowi żadnego
      prawa każdy może robić, co mu się podoba, ale niech chociaż chwilę
      pomyśli, że przebywając na patio nie jest u siebie w domu!

      To, że brakuje placu zabaw nie jest sprawą nową a patio go nie
      zastąpi - może w końcu ktoś sobie z tego zda sprawę. Nie wiem czy
      szczytem marzeń dzieci jest zabawa wewnątrz „betonowej studni” może
      rodzice powinni dzieci zabrać gdzieś, gdzie jest trochę zieleni a
      nie puszczać same żeby się jakoś sobą zajęły. Dodatkowo zabawa, a
      wrzeszczenie na całe gardło to chyba nie znaczy to samo (Zresztą
      wydaje mi się, że krzyczą ciągle te same dzieci – prawdopodobnie z
      dwóch rodzin, a przecież sąsiadów z dziećmi mieszka chyba więcej
      wokół ostatniego patia)
      Co do Dnia Dziecka - ja nie przypominam sobie żebym podpisywał
      cokolwiek w sprawie organizacji imprez masowych na patio. Poza tym,
      są lepsze miejsca żeby urządzić festyn, ale jeżeli jest taka
      potrzeba, to może sprawiedliwie byłoby urządzać zabawę co rok na
      innym patio – taka tradycja, przecież każdy ma prawo do radości i
      nikomu nie byłoby żal, że jest dyskryminowany.
      Ja osobiście jestem za wydzieleniem placu zabaw poza obrębem
      budynku, może dla dobra dzieci poświęcimy niewielką cześć parkingu –
      nie zgodzą się pewnie kierowcy, a może właśnie na patio, ale w
      części zadaszonej – tam nie ma okien więc dźwięki nie powinny być
      uciążliwe i deszcz nie pada;-), ale pewnie też ktoś, coś będzie miał
      przeciw..... a może na zakręcie przy Szwai, czemu nie? dobry pomysł
      jest zielono, trochę zagospodarować i ....

      Zachowanie ciszy dla normalnego człowieka żyjącego jak my
      w „Szuflandii” nie powinno być sprawą kontrowersyjną, ale jednak jak
      widać nie.... co ma do tego 23 godz.??? Kulturalne zachowanie
      obowiązuje chyba 24h/dobę.

      Zieleń??? Człowieku!!! W czerwcu wystarczyło się przejść po
      sąsiednich patiach i zobaczyć... susza dotknęła wszystkie, ale tylko
      nasze wyglądało jak pustynia, całkowicie zadeptane przez.... no
      niestety głównie dzieci i chyba ich małego psa. A ostatnio też nasi
      mali mieszkańcy byli widziani jak z nudów obrywają rośliny w
      donicach... więc co z tym demolowaniem???

      Pozdrawiam wszystkich rodziców potrafiących zadbać o swoje pociechy,
      a dzieci bawcie się dobrze = grzecznie i ciszej, bo nie jesteście tu
      same.
      • a.77 Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 16.09.08, 17:55
        Proponuję znależść sobie kilka interesujących zajęć i założenie
        rodziny bo widać iż nadmiar wolnego czasu oraz zerowe pojęcie na
        temat dzieci powoduje iż rozpisuje się Pan/ Pani na teamt generalnie
        stary jak świat. Dzieci zawsze były , są i będą pod blokami już
        takie życie na osiedlach. Niestey kupując mieszkanie w bloku
        należało się z tym liczyć że na 250 mieszkań napewno znajdą się
        rodziny z dziećmi i że te dzieci muszą jakoś żyć .
        Rozumiem iż Pan/ Pani odrazu był człowiekiem dorosłym nigdy nie
        krzyczał i nie bawił/a się z innymi dziećmi, nigdy nic nie
        zniszczył/a i nic nie spsocił/a . Gratuluję ale nie wierzę więc może
        warto przypomnieć sobie słynne powiedzenie " Nie pamięta wół jak
        cielęciem był"! .
        A może warto pomyśleć o zakupieniu kilku ha lasu i tam się zaszyć
        wtedy nie będzie Pan/ Pani widzieć i słyszeć innych a trawa napewno
        nie będzie zadeptana przez dzieci.
        Życzę miłego dnia i więcej pozytywnego myślenia i może warto
        przeczytać jakieś książki a nie słuchać czyje dzieci i kiedy
        wychodzą na patio / proszę nie pisać że się nie da czytać bo to
        tylko kwestia wyciszenia:)/
        Pozdrawiam
        • qqlio Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 17.09.08, 11:08
          a.77 napisała:

          > Proponuję znależść sobie kilka interesujących zajęć i założenie
          > rodziny bo widać iż nadmiar wolnego czasu oraz zerowe pojęcie na
          > temat dzieci powoduje iż rozpisuje się Pan/ Pani na teamt
          generalnie
          > stary jak świat. Dzieci zawsze były , są i będą pod blokami już
          > takie życie na osiedlach. Niestey kupując mieszkanie w bloku
          > należało się z tym liczyć że na 250 mieszkań napewno znajdą się
          > rodziny z dziećmi i że te dzieci muszą jakoś żyć .
          > Rozumiem iż Pan/ Pani odrazu był człowiekiem dorosłym nigdy nie
          > krzyczał i nie bawił/a się z innymi dziećmi, nigdy nic nie
          > zniszczył/a i nic nie spsocił/a . Gratuluję ale nie wierzę więc
          może
          > warto przypomnieć sobie słynne powiedzenie " Nie pamięta wół jak
          > cielęciem był"! .
          > A może warto pomyśleć o zakupieniu kilku ha lasu i tam się zaszyć
          > wtedy nie będzie Pan/ Pani widzieć i słyszeć innych a trawa
          napewno
          > nie będzie zadeptana przez dzieci.
          > Życzę miłego dnia i więcej pozytywnego myślenia i może warto
          > przeczytać jakieś książki a nie słuchać czyje dzieci i kiedy
          > wychodzą na patio / proszę nie pisać że się nie da czytać bo to
          > tylko kwestia wyciszenia:)/
          > Pozdrawiam

          A ja z kolei przypominam, ze mieszkanie na osiedlu 250 mieszkan
          wymaga kompromisow. Podobnie ktos Tobie moze powiedziec - jesli
          chcesz dla dziecka dobrych warunkow do zabawy - kup sobie dom z
          ogrodem. Latwe, prawda?

          Prawda jest jak zwykle gdzies pomiedzy. Dzieci moga sie bawic na
          patio, ale nie powinny niszczyc krzewow, obijac scian pilka i
          malowac sprayem bruku. I z tego tez mozna zrobic element wychowawczy!

          Ale oczywiscie mozna tez stosowac zasade, ze ten co glosniej krzyczy
          ma zawsze racje.

          Polecam analize:
          "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja,
          to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja
          najmojsza!"
          • a.77 Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 17.09.08, 18:51
            Nie rozumiem ogólnego oburzenia z powodu zabaw na patio!!!!
            Oczywiście zgadzam się że dewastacja jest oczywiście nie
            dopuszczalna ale granie w piłkę to takie straszne ????
            Kto wam maluje sprayem ??? i gdzie ??? czy robią to te małe
            dzieciaki???? Ludzie opanujcie się!!!!!
            Rozumiem iż sranie psów czy wieczne imprezy studenckie oraz
            wymiociny niektórych sąsiadów są o wiele milsze niż te krzyki
            dzieciaków ??? Jak narazie nie było aż tak BURZLIWEJ dyskusji na
            w/w tematy a temat dzieci strasznie kole w oczy???!!!!
            Powtarzam jeszcze raz tym którym dzieci przeszkadzają słynne
            przysłowie :
            "NIE PAMIĘTA WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ!!!!"
            Życzę spokoju :)!
            • qqlio Re: ZABAWY W PATIO!!!!! DZIECI MILE WIDZIANE!!!!! 18.09.08, 08:42
              > Nie rozumiem ogólnego oburzenia z powodu zabaw na patio!!!!
              > Oczywiście zgadzam się że dewastacja jest oczywiście nie
              > dopuszczalna ale granie w piłkę to takie straszne ????

              Granie w pilke przy tak akustycznych "klitkach" - niestety, nie jest
              to przyjemne dla otoczenia. A obijanie pilki o sciany moze przejsc w
              domu prywatnym ale nie bloku. Widzialem juz pociechy obijajace pilke
              o szklane drzwi wejsciowe. Urocze, prawda?

              > Kto wam maluje sprayem ??? i gdzie ??? czy robią to te małe
              > dzieciaki???? Ludzie opanujcie się!!!!!

              Zapraszam przed wejscie na klatke druga.

              > Rozumiem iż sranie psów czy wieczne imprezy studenckie oraz
              > wymiociny niektórych sąsiadów są o wiele milsze niż te krzyki
              > dzieciaków ???

              Bez zwiazku z tematem.

              Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka