08.05.13, 19:46
Zdziwiło mnie, że Ziutek w "Sprężynie" ma ponad 8 miesięcy i:

- nie siedzi samodzielnie (tylko w leżaczku),
- nie raczkuje,
- wszyscy noszą go i traktują jak niemowlę,

Dziwne dziecko... Ogólnie tak na poziomie trzymiesięczniaka....

Obserwuj wątek
    • jehanette Re: Ziutek 08.05.13, 20:12
      Tia, mnie też to zdumiało. Oczywiscie dzieci rozwijają się różnie, i oczywiście pani MM może nie pamiętać jak to było, ale można sobie byle "edziecko" czy inny babyboom otworzyć w necie i już można łatwo przeczytać, jak zachowuje się 8miesięczniak. Bo że nie można go "obłożyć poduszkami" i zostawić na tapczanie, to pewne ;)
    • j_a_ch Re: Ziutek 08.05.13, 21:21
      Mnie szkoda dzieciaka bo już widać, że przewidziano dla niego rolę Ignasia bis, czyli pupila strasznego dziadunia. Co rusz są wtręty a jaki on podobny do dziadka na zdjęciu, a jak ci dwaj dobrze się rozumieją, a Ignac już widzi w niemowlaku (!) zadatki na nowego Cycerona czy innego mówcę i znosi mu portreciki. Już zaanektował biedaka i będzie urabiał. Ciekawe czy Marek Śpioch coś zauważy pomiędzy drzemkami, czy obudzi się tak późno jak Grześ ;>
      • lowett Re: Ziutek 08.05.13, 21:30
        no nie, przecież Dziadunio tego nie dożyje :P ile on ma zamiar żyć, przekroczył już setkę czy jeszcze nie?
        • przystanek_tramwajowy Re: Ziutek 08.05.13, 21:41
          Nie. Ma bodaj siedemdziesiąt i zamierza, jak twierdzi, żyć do osiemdziesiątki.

          • j_a_ch Re: Ziutek 08.05.13, 22:18
            Ee, to spokojnie pożyje na tyle, żeby wnuczka zindoktrynować. A jeszcze jak będą kolejne tomy to gwarantowane. Dmuchawiec dożył ilu...? Bo nie pomnę.
            Jeszcze jest opcja, że z Ziutka zamiast intelektualisty jednak wyrośnie rycerz nr 2. Nie wiedzieć co gorsze.
    • k_linka Re: Ziutek 08.05.13, 23:12
      Pragnę zauważyć, ze dziecko nawet "powyżej 8 miesiaca" JEST niemowlęciem. Nic zatem dziwnego, ze jest tak traktowane :) A i noszenie dziecka to nic dziwnego.
      Co do pozostałych zarzutów - przerabiałam niedawno sama i chciałam się podzielić:
      norma rozwojowa dla samodzielnego siadania to 6-10 miesięcy, nie siadającego sadzać nie należy;
      norma rozwojowa dla raczkowania to chyba 7-11 miesiecy.
      Ale spasiony (czy tylko mi się wydaje, że Ziutek był opisywany jako pulpet?) i ulewający niemowlak może opanować te sprawności jeszcze później.

      Bardziej dziwi mnie, zwłaszcza w świetle objawionej w ostatnim tomie obsesji ortoreksyjnej Idy, że nieszczęsny Ziutek odżywiany jest wyłącznie przecierem dyniowym, ani chybi ze słoika, zamiast na przykład eko-pasternakiem z kaszą jaglana :)
      • meduza7 Re: Ziutek 09.05.13, 08:19
        Mnie dziwi, skąd dwuletni Ziutek w McD miał nabrać takiego upodobania do wieprzowiny i frytek...
        To znaczy w zasadzie mnie nie dziwi, bo widać, że dzieci Idy jadają głównie u dziadków, więc najwyraźniej schaboszczakiem z frytkami karmiła go Mila... tylko to znów pokazuje, że "obsesja zdrowego odżywiania" u Idy istnieje wyłącznie na papierze.
        • kopiec_esmeralda Re: Ziutek 09.05.13, 08:29
          Jak Ziutek jeść frytki, to dobrze, a jak Mcdusia jeść frytki, to źle.
          I to w sumie streszcza filozofię i stosunek do ludzi Borejków.
          • emae Re: Ziutek 09.05.13, 08:37
            kopiec_esmeralda napisał(a):

            > Jak Ziutek jeść frytki, to dobrze, a jak Mcdusia jeść frytki, to źle.
            > I to w sumie streszcza filozofię i stosunek do ludzi Borejków.

            No nie, przecież Ida jest niezadowolona, że Ziutek je frytki. Poza tym nikt oprócz Idy nie czepia się tego, co je Magdusia.
            To Ida jest przedstawiona jako dziwadło, które obsesyjnie gada o zdrowym odżywianiu, a tak naprawdę w ogóle o to nie dba. Wydaje mi się, że taki był zamysł autorki.
            • kopiec_esmeralda Re: Ziutek 09.05.13, 08:42
              Wychodząc poza te frytki, jednak upierałabym się, ze kalizm jest filozofią Borejków. Wszystko, co Borejcze - świetne, innych podobne zachowania - złe. Konkretne przykłady nieraz tu padały.
              • emae Re: Ziutek 09.05.13, 09:08
                kopiec_esmeralda napisał(a):

                > Wychodząc poza te frytki, jednak upierałabym się, ze kalizm jest filozofią Bore
                > jków. Wszystko, co Borejcze - świetne, innych podobne zachowania - złe. Konkret
                > ne przykłady nieraz tu padały.

                Kalizm, jak Kal Amburka :)
                • jhbsk Re: Ziutek 09.05.13, 10:26
                  Przeczytałam szybko i wyszło mi kalam Burka :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka