ako17
21.03.22, 22:32
Mamy w Jeżycjadzie przedstawicieli czołowych inteligenckich zawodów, rodem z XIX w., czyli nauczyciel(k)i i lekarki/ lekarzy . Wymieniać nie będę, łatwiej byłoby nie wymienić.
Mamy także: naukowców (ekhm, jakie universum, tacy naukowcy. Osobiście chętnie bym poznała pole i wyniki badań Fryderyka), przedstawiciel(k)i przedmiotów artystycznych, jako to: teatr, muzyka, sztuki plastyczne od najwcześniejszych tomów.
Mamy techników: drukarzy, informatyków.
Przedstawicieli stanu dochownego.
Rolników (w każdym razie żyjących z uprawy, nie wnikam czego). Przedstawicieli drobnego biznesu.
A prawnicy? Się jakiś pojawił poprzez te wszystkie księgi? A?