Dodaj do ulubionych

insta - ślicznotki

21.11.24, 21:36
Które nastoletnie bohaterki jeżycjady, miałyby teraz konta na Instagramie i na tych kontak produkowały zdjęcia z dziubkiem, z wydętymi ustami, w pełnym makijażu, podkład, rozświetlacz, róż, doczepiane rzęsy, plus zrobione paznokcie (żele lub hybryda), ubrane w kuse stroje wypinające pośladki, czy biusty w prowokujących dekoldach?

Gaba odpada bo ma zasady. Ida możeby chciała, ale za brzydka według siebie. Natalia za nieśmiała. Może Patrycja?
Róża nie. Laura - mogłaby mieć takie jako 15 latka. Przynajmniej miałaby takie pomysły, ale rodzice pewnieby nie pozwolili.

Cesia Żak - nie, ale już Danka? O rusałkowej urodzie, szczupła z delikatną urodą?

Może Elka z Noelki - niebrzydka, ładna cera i zęby i dosyć odważna, pozaty przekonana o własnej urodzie.

A może panny z rody Kopców, różne Arlety w stringach przeswitujących ze spodni, czy z kolczykami w pępkach?



Obserwuj wątek
    • catwoman21 Re: insta - ślicznotki 21.11.24, 23:16
      Według autorki to pewnie bohaterki, których nie darzy sympatią takie jak Esmeralda i inne Kopcówny, McDusia, Ania Górska.
    • bupu Re: insta - ślicznotki 21.11.24, 23:47
      subskrybcja napisała:

      > Które nastoletnie bohaterki jeżycjady, miałyby teraz konta na Instagramie i na
      > tych kontak produkowały zdjęcia z dziubkiem, z wydętymi ustami, w pełnym makij
      > ażu, podkład, rozświetlacz, róż, doczepiane rzęsy, plus zrobione paznokcie (żel
      > e lub hybryda), ubrane w kuse stroje wypinające pośladki, czy biusty w prowokuj
      > ących dekoldach?


      Ała.

      W DEKOLTACH. T.T.T. DEKOLTACH.
      Z francuskiego décolleté, czytaj "dekolte". Bez żadnego d.

      A Laurkę totalnie bym widziała na insta. Różę też, bez dzióbka jednak, ale jako influencerke od dobrych rad dla mlodych mam. Z dzióbkiem za to widziałabym robaczywą Paulinke i cytrynową Matyldę. Danusie niekoniecznie, ona lubiła pozować na uduchowioną.
      • greta_herbst Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 10:25
        > Ała.

        W DEKOLTACH. T.T.T. DEKOLTACH.
        Z francuskiego décolleté, czytaj "dekolte". Bez żadnego d.

        Serdecznie dziękuję.

        I zgadzam się, Insta-Laura jak nic, zawsze w ujęciu pełnej sylwetki, z nogami, co i rusz inne fantazyjne rajstopy. Niby-śpiewanie, ale tak naprawdę głównie demonstrowanie ciała. Miałaby pełno followersów, którzy w komciach udawaliby, że ich obchodzi Mozart i nowoorleański jazz. Jak napisał Pratchett, "nawyraźniej wielu mężczyzn doceniało piękny śpiew, przynajmniej jeśli wydawał się wydobywać z ust kogoś wyglądającego jak Christine." :D
      • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:24
        bupu napisała:


        >
        > W DEKOLTACH. T.T.T. DEKOLTACH.
        > Z francuskiego décolleté, czytaj "dekolte". Bez żadnego d.
        >
        > A Laurkę totalnie bym widziała na insta. Różę też, bez dzióbka jednak, ale jako
        > influencerke od dobrych rad dla mlodych mam. Z dzióbkiem za to widziałabym rob
        > aczywą Paulinke i cytrynową Matyldę. Danusie niekoniecznie, ona lubiła pozować
        > na uduchowioną.
        >

        Nie prosiłam Cie o poprawe ortografów w tekscie.
        • tt-tka Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:56
          subskrybcja napisała:


          > Nie prosiłam Cie o poprawe ortografów w tekscie.


          Tu sie zawsze poprawia orty. Zwykle dodajac okutne kary.
        • ako17 Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 21:56
          subskrybcja napisała:

          > bupu napisała:
          >
          >
          > >
          > > W DEKOLTACH. T.T.T. DEKOLTACH.
          > > Z francuskiego décolleté, czytaj "dekolte". Bez żadnego d.
          > >
          > > A Laurkę totalnie bym widziała na insta. Różę też, bez dzióbka jednak, al
          > e jako
          > > influencerke od dobrych rad dla mlodych mam. Z dzióbkiem za to widziałab
          > ym rob
          > > aczywą Paulinke i cytrynową Matyldę. Danusie niekoniecznie, ona lubiła po
          > zować
          > > na uduchowioną.
          > >
          >
          > Nie prosiłam Cie o poprawe ortografów w tekscie.

          Nie trzeba i nie ma za co dziękować :) 50 zł się należy, dziękuję :)
        • bupu Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 10:05
          subskrybcja napisała:


          > Nie prosiłam Cie o poprawe ortografów w tekscie.


          Dlatego uczyniłam ro radośnie nieproszona, jako jest zwyczajem czynić na tym forum. I ciesz się że zwyczajowej straszliwej kary nie zadałam :>
        • ciotka.scholastyka Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 10:57
          subskrybcja napisała:


          > Nie prosiłam Cie o poprawe ortografów w tekscie.

          Licz się z tym, to tutaj norma. Lubimy posługiwanie się poprawną polszczyzną, i wychodzimy z założenia, że zwrócenie uwagi na błąd nie jest niczym ani złośliwym, ani wrednym, ani szyderczym. Jest po prostu zwróceniem uwagi na błąd.
    • tt-tka Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 10:40
      na ktorms rysunku robaczywa Paulinka wyglada zupelnie jak wspolczesna instagramerka po kilku operacjach plastycznych :)
      ona moglaby, choc watpie, czy akurat wypinalaby sie, eksponowalaby raczej twarz i odziez
      cytrynowa Matylda jak wyzej, z naciskiem na elegancje stroju i fryzury

      Kopcowny pewnie tak, wszystkie pracuja w biznesie mniej wiecej urodowym, z naciskiem na efekty ich zabiegow fitnesiarskich, fryzjerskich, zebowych itd

      Laura owszem, jak najbardziej, bo co ona ma do pokazania poza uroda
      • przymrozki Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:11
        tt-tka napisała:

        > na ktorms rysunku robaczywa Paulinka wyglada zupelnie jak wspolczesna instagram
        > erka po kilku operacjach plastycznych :)

        Na instaofiarę słabo wykonanych lub przesadzonych operacji plastycznych wygląda też Ida ze słynnej ilustracji z bagietką. Mogłaby mieć jakieś konto zachęcające do bycia fit.
      • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:27
        tt-tka napisała:

        > na ktorms rysunku robaczywa Paulinka wyglada zupelnie jak wspolczesna instagram
        > erka po kilku operacjach plastycznych :)
        > ona moglaby, choc watpie, czy akurat wypinalaby sie, eksponowalaby raczej twarz
        > i odziez
        > cytrynowa Matylda jak wyzej, z naciskiem na elegancje stroju i fryzury
        >
        > Kopcowny pewnie tak, wszystkie pracuja w biznesie mniej wiecej urodowym, z naci
        > skiem na efekty ich zabiegow fitnesiarskich, fryzjerskich, zebowych itd
        >
        > Laura owszem, jak najbardziej, bo co ona ma do pokazania poza uroda
        >
        >
        Są rózne konta, możesz na nich prezentowac sówj ogród, albo prace artystyczne, czy wypieki domowe, albo po prostu swoje zdjęcia, z całkiem przypadkowych chwil. Z urodzin soiostrzeńca, z przymierzalni a galerii handlowej albo ze spaceru, albo z domu pod kocem.
    • przymrozki Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 13:07
      Laura z pewnością. Jest w TiR scena, w której Róża z niesmakiem ogląda toaletkę Laury. Z przekąsem stwierdza, że Tygrys jest typem osoby, który sam siebie wprawia w największy zachwyt. Dowodzi tego fakt, że toaletka zdobna jest w liczne zdjęcia przedstawiające Laurę w różnych pozach (ciekawe, swoją drogą, kto jej zrobił te zdjęcia do umajania toaletek).

      Tyle że instagram Laury na pewno nie byłby przaśnoseksualny. Treści byłyby może lekko pretensjonalne, ale na pewno apirujące do sztuki wysokiej.
      • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:25
        przymrozki napisała:

        > Laura z pewnością. Jest w TiR scena, w której Róża z niesmakiem ogląda toaletkę
        > Laury. Z przekąsem stwierdza, że Tygrys jest typem osoby, który sam siebie wpr
        > awia w największy zachwyt. Dowodzi tego fakt, że toaletka zdobna jest w liczne
        > zdjęcia przedstawiające Laurę w różnych pozach (ciekawe, swoją drogą, kto jej z
        > robił te zdjęcia do umajania toaletek).
        >
        > Tyle że instagram Laury na pewno nie byłby przaśnoseksualny. Treści byłyby może
        > lekko pretensjonalne, ale na pewno apirujące do sztuki wysokiej.


        Ale jednak ona by była zdolna do założenia takiego typu konta.

        Bo Róży w tym nie widze, uważałaby to za płytkie i mało ambitne.
        • przymrozki Re: insta - ślicznotki 22.11.24, 19:52
          subskrybcja napisała:

          > Bo Róży w tym nie widze, uważałaby to za płytkie i mało ambitne.

          Róża była płytka i mało ambitna, więc to by nawet pasowało, tyle że do dnia wypełnienia ramion nie miała nic, co chciałaby pokazać światu.

          Ale potem rzeczywiście mogłaby być instamatką. Pisałaby jakieś słodkie jak wata cukrowa złote myśli, w których w dniach większej frustracji ukrywałaby przytyki wobec matek mających jakieś życie poza macierzyństwem.
          • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 19:58
            przymrozki napisała:

            > subskrybcja napisała:
            >
            > > Bo Róży w tym nie widze, uważałaby to za płytkie i mało ambitne.
            >
            > Róża była płytka i mało ambitna, więc to by nawet pasowało, tyle że do dnia wyp
            Roża płytak i mało ambitna? W życiu.

            Uważałaby raczej, ze to nie wypada sie tak krygowac przed telefonem i wypinać tyłek na zdjęciach.

    • pi.asia Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 12:34
      subskrybcja napisała:

      > Które nastoletnie bohaterki jeżycjady, miałyby teraz konta na Instagramie i na
      > tych kontak

      KONTACH.

      > produkowały zdjęcia z dziubkiem,

      DZIÓBKIEM

      > z wydętymi ustami, w pełnym makijażu, podkład, rozświetlacz, róż, doczepiane rzęsy, plus zrobione paznokcie > > (żele lub hybryda), ubrane w kuse stroje wypinające pośladki, czy biusty w prowokujących dekoldach?

      Bupu, dzięki za reakcję na "dekoldy"

      > Gaba odpada bo ma zasady. Ida możeby chciała

      MOŻE BY

      > ale za brzydka według siebie. Natalia za nieśmiała. Może Patrycja?
      > Róża nie. Laura - mogłaby mieć takie jako 15 latka. Przynajmniej miałaby takie
      > pomysły, ale rodzice pewnieby nie pozwolili.

      PEWNIE BY

      > Cesia Żak - nie, ale już Danka? O rusałkowej urodzie, szczupła z delikatną urodą?
      > Może Elka z Noelki - niebrzydka, ładna cera i zęby i dosyć odważna, pozaty przekonana o własnej urodzie.

      POZA TYM

      > A może panny z rody Kopców, różne Arlety w stringach przeswitujących ze spodni,
      > czy z kolczykami w pępkach?

      Literówek ( "z rody Kopców") czy braku gdzieś polskiego znaku ("przeswitujących") z reguły się nie czepiamy. Ale takie nagromadzenie ortów jest nie do przyjęcia.

      Domagam się kary.
      • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:00
        pi.asia napisała:

        > sub
        > POZA TYM
        >
        > > A może panny z rody Kopców, różne Arlety w stringach przeswitujących ze s
        > podni,
        > > czy z kolczykami w pępkach?
        >
        > Literówek ( "z rody Kopców") czy braku gdzieś polskiego znaku ("przeswitujących
        > ") z reguły się nie czepiamy. Ale takie nagromadzenie ortów jest nie do przyjęc
        > ia.
        >
        > Domagam się kary.

        Jest wolnośc słowa. Co innego, jakby pismo było obrażliwe, obrażające personalnie forumki, albo ujawniające jakies dane osobowe tejh czy tamtej osoby.
        • tt-tka Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:19
          Wolnosc slowa nie rowna sie NIECHLUJSTWU pismienniczemu. To forum poswiecone, bylo nie bylo, literaturze.

          Za obrazanie forumek/ow czy ujawnianie danych osobowych leci sie stad z predkoscia swiatla. A za bledy dostaje sie karniaki (poczytaj forum, to bedziesz wiedziala jakie).

          A najlepiej pisac bez bledow, wzglednie czytac przed wyslaniem i w razie potrzeby poprawiac.
          • pi.asia Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:36
            tt-tka napisała:

            > Wolnosc slowa nie rowna sie NIECHLUJSTWU pismienniczemu. To forum poswie
            > cone, bylo nie bylo, literaturze.
            >
            Dokładnie tak! Wolność słowa dotyczy TRESĆI wypowiedzi.

            > Za obrazanie forumek/ow czy ujawnianie danych osobowych leci sie stad z predkos
            > cia swiatla. A za bledy dostaje sie karniaki (poczytaj forum, to bedziesz wiedz
            > iala jakie).
            >
            > A najlepiej pisac bez bledow, wzglednie czytac przed wyslaniem i w razie potrze
            > by poprawiac.

            System sam podkreśla błędy na czerwono, nie potrzeba do tego słowników. Szanujmy zasady pisowni języka ojczystego.
        • ako17 Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:47
          subskrybcja napisała:


          > Jest wolnośc słowa. Co innego, jakby pismo było obrażliwe, obrażające personaln
          > ie forumki, albo ujawniające jakies dane osobowe tejh czy tamtej osoby.

          na tym konkretnym forum komunikujemy się językiem "na poziomie". Dotyczy to również staranności wypowiedzi pisemnych.
          Wolność słowa to nie przyzwolenie na niskie standardy wypowiedzi.
          Chyba, że akceptujesz odpowiedzi na Twoje posty w stylu: whjhhpoop, tejh, obraż. Jeśli tak, to niestety, nie dogadamy się tutaj.
        • ciotka.scholastyka Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 11:02
          > Jest wolnośc słowa.

          Przepraszam, muszę sobie poprawić odeśmian...e... pośladki.
          Wolność słowa nie ma NIC wspólnego z pisaniem nieortograficznym. Nie wiem, ile masz lat, ale wyobraź sobie, jak mówisz polonistce po klasówce, że napisałaś "rzułć", bo jest wolność słowa.

          • ako17 Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 12:00
            ciotka.scholastyka napisała:

            > > Jest wolnośc słowa.
            >
            > Przepraszam, muszę sobie poprawić odeśmian...e... pośladki.
            > Wolność słowa nie ma NIC wspólnego z pisaniem nieortograficznym. Nie wiem, ile
            > masz lat, ale wyobraź sobie, jak mówisz polonistce po klasówce, że napisałaś "r
            > zułć", bo jest wolność słowa.
            >
            To będzie moja nowa sygnaturka :)
    • tajna_kryjowka_pyziaka Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 16:21
      Ciekawe jak byłoby z Patrycją, w jej przypadku byłoby dużo "ale" w obie strony. Jako nastolatka uchodziła za miejscową lasencję, więc musiała być atrakcyjna, ALE jednocześnie ze swoją nadwagą nie była raczej typową instragramową pięknością, ALE nadrabiała pewnością siebie, która potrafi nieraz wybić bardziej niż uroda albo uzupełnić tąże...
      Ciekawe jaki content by robiła. Poza wylewną autoprezentacją mogłaby też kręcić rolki o swoich popielniczkach, zawsze to jakieś unikalne hobby. Pytanie tylko, czy by się materiał w pewnym momencie nie wyczerpał.
      • mircja Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 16:53
        tajna_kryjowka_pyziaka napisała:

        > Ciekawe jak byłoby z Patrycją, w jej przypadku byłoby dużo "ale" w obie strony.
        > Jako nastolatka uchodziła za miejscową lasencję, więc musiała być atrakcyjna,
        > ALE jednocześnie ze swoją nadwagą nie była raczej typową instragramową pięknośc
        > ią, ALE nadrabiała pewnością siebie, która potrafi nieraz wybić bardziej niż ur
        > oda albo uzupełnić tąże...
        > Ciekawe jaki content by robiła. Poza wylewną autoprezentacją mogłaby też kręcić
        > rolki o swoich popielniczkach, zawsze to jakieś unikalne hobby. Pytanie tylko,
        > czy by się materiał w pewnym momencie nie wyczerpał.
        >
        Nie wiem, czy Patrycji by się chciało. Ona nie miała potrzeby dodatkowego dowartościowywania się ściąganiem na siebie jeszcze większej uwagi płci przeciwnej, miała tej uwagi tyle, ile potrzebowała, i dobrze się z tym czuła. Zaś po tym, jak zaczęło jej zależeć konkretnie na Florku, raczej by użyła innych sposobów, żeby go sobą zainteresować, a nie lansowania się w mediach społecznościowych.
      • subskrybcja Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:03
        tajna_kryjowka_pyziaka napisała:

        > Ciekawe jak byłoby z Patrycją, w jej przypadku byłoby dużo "ale" w obie strony.
        > Jako nastolatka uchodziła za miejscową lasencję, więc musiała być atrakcyjna,
        > ALE jednocześnie ze swoją nadwagą nie była raczej typową instragramową pięknośc

        Dziewczyny z nadwagą, też mają konta na IG, też są tam i wydęte wargi i rzęsy na pół metra, full makeup, wypięty tyłek w obcisłych spodniach i zrobione laserkowe pazury - obczaj zagraniczne kanały.
        Tam zdaje się nie maja takich kompleksów.
        • kocynder Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 03:41
          "obczaj zagraniczne kanały. Tam zdaje się nie maja takich kompleksów."
          Ale nie mówimy o instagramerkach z Berlina, Londynu czy Amsterdamu, a o Polsce? Bo, sorry, ale jeśli o Pulpie w Poznaniu w początku lat '90... To twoje "obczaj zagraniczne kanały" kojarzy mi się z moją znajomą, mieszkanką centrum dużego miasta, która nie ogarniała, że jej mieszkająca na wiosze, z której do autobusu, jeżdżącego 3 razy dziennie jest 5 km kumpela ze studiów MUSI ugotować obiad i nie może zadzwonić po pizzę.
          Pulpa w latach, w których mogłaby instagramować - nie mogłaby se obczaić zagranicznych kanałów, a nawet gdyby je obczaiła - to i tak by nic nie zmieniło. Inna rzecz, że młoda Pulpa, jak dla mnie, absolutnie nie miałaby chęci "bawić się" w insta. Była a to za leniwa, za wygodna. Prowadzenie kanału wymaga częstego, w sumie niemal codziennego "Cześć koteczki! Co tam u was? Ja mam na śniadanie .../Ja dziś zamierzam ..../Zobaczymy się wieczorem?" itp.Kontaktu. Czy Pulpie by się chciało? Codziennie, albo co drugi dzień wymyślać, pozować, cykać fotkę? Wątpię.
          Laurę widzę. Prowadzącą taką właśnie pseudointelektualną formę, niby o tym Mozarcie, jazzie, galeriach sztuki, muzeach itp, a w gruncie rzeczy prezentującą wyłącznie Laurę słuchającą Mozarta (ofc, z podkładem muzycznym), śpiewającą jazz nowoorleański, Laurę sączącą dekadencką latte na mleku migdałowym przed wejściem na wystawę Klimta lub wdzięcznie upozowaną, z ułożonymi perfekcyjnie "rozwianymi przez wiatr" włosami pod murami zamku królewskiego...
    • mag-la-swag Re: insta - ślicznotki 23.11.24, 20:18
      Julia Zak.
    • ciotka.scholastyka Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 10:55
      subskrybcja napisała:

      > Które nastoletnie bohaterki jeżycjady, miałyby teraz konta na Instagramie i na
      > tych kontak produkowały zdjęcia z dziubkiem, z wydętymi ustami, w pełnym makij
      > ażu, podkład, rozświetlacz, róż, doczepiane rzęsy, plus zrobione paznokcie (żel
      > e lub hybryda), ubrane w kuse stroje wypinające pośladki, czy biusty w prowokuj
      > ących dekoldach?

      Ale dlaczego akurat TAKIE konta na Instagramie? Instagram to nie jest platforma przeznaczona wyłącznie dla dziubkowych idiotek.
      • ciotka.scholastyka Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 11:05
        (disclaimer) napsiałam "dziubkowe", a nie "dzióbkowe", bo w internecie słowo "dziubek" jest celowe i ironiczne na tej samej zasadzie co "madka" albo "aŁtorka".
      • ako17 Re: insta - ślicznotki 24.11.24, 12:03
        ciotka.scholastyka napisała:

        > subskrybcja napisała:
        >
        > > Które nastoletnie bohaterki jeżycjady, miałyby teraz konta na Instagrami
        > e i na
        > > tych kontak produkowały zdjęcia z dziubkiem, z wydętymi ustami, w pełnym
        > makij
        > > ażu, podkład, rozświetlacz, róż, doczepiane rzęsy, plus zrobione paznokci
        > e (żel
        > > e lub hybryda), ubrane w kuse stroje wypinające pośladki, czy biusty w pr
        > owokuj
        > > ących dekoldach?
        >
        > Ale dlaczego akurat TAKIE konta na Instagramie? Instagram to nie jest platforma
        > przeznaczona wyłącznie dla dziubkowych idiotek.

        Też tego nie rozumiem. Jakby nie można było wrzucać na insta jakichś interesujących zdjęć czy filmików - nawet jeśli interesujących tylko wrzucającego.
        Np. opisane poniżej domniemane konto Laury wygląda mi bardzo prawdopodobnie.
        I ani dziubków ani dekoldów, za przeproszeniem.
    • minerwamcg Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 15:36
      Przyłączam się do zdania, że niekoniecznie jest sens myśleć o instagramie jak stara ciotka, że tam to tylko ogólne pustactwo i "pójdę na plażę, d... pokażę". Ba, nawet zwykłe pokazywanie de odbywa się na ogół w jakimś kontekście. Jakaś moda, jakieś kosmetyki, jakiś wizaż, zęby i pazury. Ale najwięcej jest mniej lub bardziej mądrego stylu życia - kuchnia, rękodzieło, sport, fitness, hobby, tych ostatnich na tony.
      I tu by sobie każda z bohaterek Jezycjady coś znalazła: Ida byłaby wredną fatshamerką, panią doktor zapodającą porady zdrowotne jakby głosiła prawdy objawione, tego nie jedz, tamto wyrzuć, suplementy, pierdolamenty. Natalia mogłaby wrzucać coś turystycznego - na Rypcugę z Kociego Wirchu, niedźwiedzie gie pod Otrytem, żeglowanie na morderczych wodach jeziora Kisajno, te klimaty. Patrycja - slow life, domowe bułeczki, koń zżera porzeczki, tu się robi skarpetka, tam studzi galaretka. Wiecie, o co chodzi. Rurza miałaby na początku ambicje intelektualne, teleskopy, Marsy, potem poszłaby w ciuszki i pieluszki, smutna beżowa mama, rodzicielstwo bliskości na odległość. Laurę genialnie opisano parę postów wyżej, więc słowa nie dodam - Tygrys z rzęsami i pazurami na tle jazzu nowoorleańskiego to jest to.
      Ni chu...lery natomiast nie widzę na insta Gabrieli. Niiiic. Ziejąca dziura.
      • tajna_kryjowka_pyziaka Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 16:10
        minerwamcg napisała:

        > Przyłączam się do zdania, że niekoniecznie jest sens myśleć o instagramie jak s
        > tara ciotka, że tam to tylko ogólne pustactwo i "pójdę na plażę, d... pokażę".
        > Ba, nawet zwykłe pokazywanie de odbywa się na ogół w jakimś kontekście. Jakaś m
        > oda, jakieś kosmetyki, jakiś wizaż, zęby i pazury. Ale najwięcej jest mniej lub
        > bardziej mądrego stylu życia - kuchnia, rękodzieło, sport, fitness, hobby, tyc
        > h ostatnich na tony.
        > I tu by sobie każda z bohaterek Jezycjady coś znalazła: Ida byłaby wredną fatsh
        > amerką, panią doktor zapodającą porady zdrowotne jakby głosiła prawdy objawione
        > , tego nie jedz, tamto wyrzuć, suplementy, pierdolamenty. Natalia mogłaby wrzuc
        > ać coś turystycznego - na Rypcugę z Kociego Wirchu, niedźwiedzie gie pod Otryte
        > m, żeglowanie na morderczych wodach jeziora Kisajno, te klimaty.

        A ja w jej turystyczne doświadczenie nie wierzę. Na podstawie tego jak była pokazywana bezpośrednio (a nie w opowieściach innych lub narratora wszechnieogarniającego) widzę jej content raczej jako aspirujący do literackiego - wrzucanie własnej poezji, znanych cytatów, może jakieś analizy różnych dzieł (nie na poziomie eksperckim, raczej typ romantycznej książkary).

        > (...)
        Rurza miałaby na początku ambicje intelektualn
        > e, teleskopy, Marsy, potem poszłaby w ciuszki i pieluszki, smutna beżowa mama,
        > rodzicielstwo bliskości na odległość.

        Hje hje, w punkt! Aczkolwiek nie wiem czy chciałaby się dzielić wiedzą astronomiczną, skoro deklarowała, że te studia ją nudzą czy z jakiego tam innego powodu ich nie lubi. Chyba, że Fryc by jej pisał scenariusze.
        Na instamamę się nadaje, choć nie wyobrażam jej sobie ogarniającej mamusiowe trendy. Ale jak nic by nagrywała "pokrzepiający" przekaz dla bezdzietnych, że jakiś dzidziuś na nich czeka w przyszłości.

        (...)
        > Ni chu...lery natomiast nie widzę na insta Gabrieli. Niiiic. Ziejąca dziura.
        >

        Może Ciocia Dobra Rada, wrzucająca umacniające sentencje?
        • minerwamcg Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 18:29
          Dla mnie Natalia jako turystka to poetyczna niedojda lubiąca się pokazywać w pięknych okolicznościach przyrody. Jak u Waligórskiego:

          Gdy czasem młoda polonistka
          Taka naiwna, schludna taka,
          Egzaltowana, świeża, czysta,
          Że chciało by się siąść i płakać.
          Więc gdy ta polonistka właśnie
          Małpując młodopolskie pozy
          Wybiegnie o porannym czasie
          Boso na łąkę między brzozy,
          Poigra z pliszką i skowronkiem
          Oraz z pudliszką i z biedronką,
          Przywita ze wschodzącym słonkiem,
          Wołając: – Witaj jasne słonko!
          Z róż i powojów splecie wieńce,
          Pomacha rączką do motyla,
          Kraśnym obleje się rumieńcem
          Widząc jak pszczółka kwiat zapyla.
          Coś z Anny German gdy zanuci,
          Wyrecytuje coś z Asnyka,
          A potem bardzo się zasmuci
          Nad żabką, którą bocian łyka,
          I chcąc zapłakać nad półtrupem
          (bo drugie pół ten bocian urwał)
          Wlizie tą bosą nogą w kupę
          I wyda okrzyk: – Ożesz kurwa!
          To – jeśli byłbym na tej łące
          Naocznym świadkiem tego zgrzytu –
          Jak jestem facet niepijący,
          Pół litra wychlałbym z zachwytu!
          • ako17 Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 19:35
            minerwamcg napisała:

            > Dla mnie Natalia jako turystka to poetyczna niedojda lubiąca się pokazywać w pi
            > ęknych okolicznościach przyrody. Jak u Waligórskiego:

            Tak, to jest bardzo prawdopodobna wizja!
            A do tej piosenki mam stosunek ambiwalentny - z jednej strony - jest fajna.
            Z drugiej strony - nie-mąż, który jest wcieleniem brata-łaty i uwielbia towarzystwo, zawsze bierze na wakacje gitarę (gra całkiem nieźle i lubi to) i bryluje co wieczór przy ognisku, zyskując przy tym opinię największego podrywacza i ogólnie gwiazdy turnusu. Nic w tym złego, z tym, że ja z kolei cierpię na lekką fobię społeczną i fizycznie nie znoszę zebrań, na których otacza mnie zbyt wielu obcych ludzi, ale ładnie śpiewam i on mnie strasznie ciśnie, żebym mu towarzyszyła (bo we dwoje to już w ogóle staniemy się atrakcją sezonu - czego ja bym wolała uniknąć).
            No i ta "młoda polonistka" jest jednym z jego sztandarowych numerów... :D.
            >
            • minerwamcg Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 20:49
              No cóż, każdy ma gryzia, co go moli... Ja akurat z tych drugich, co kompromitują rodzinę, bo przy ognisku śpiewają głośno i fałszywie, ku rozpaczy wszystkich doskonale znając teksty i zaczynając kolejną zwrotkę.
              Natalia w każdym razie lubiłaby sobie pięknie poprzeżywać i powywrażliwiać się na łonie natury, i podejrzewam, że nie miałaby nic przeciwko temu, żeby ktoś zobaczył, jak ona pięknie przeżywa. Tu wrzuci zdjęcie trzmielka w niebieskich kwiatkach i wzruszy się jego puchatą dupcią, tam strzeli portret spotkanej krówce, wpierniczy się po szyję w jeżyny i napisze o tym poemat. Znam to do utentegowania, sama taka byłam, tylko wtedy nie było insta. Na szczęście.
              • ako17 Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 21:10
                minerwamcg napisała:

                > No cóż, każdy ma gryzia, co go moli... Ja akurat z tych drugich, co kompromituj
                > ą rodzinę, bo przy ognisku śpiewają głośno i fałszywie, ku rozpaczy wszystkich
                > doskonale znając teksty i zaczynając kolejną zwrotkę.

                w drugą stronę to też nie jest fajne, zapewniam ;)

                zdjęcie trzmielka w niebieskich kwi
                > atkach i wzruszy się jego puchatą dupcią,

                och. puchate dupcie trzmielików, och, och. Kocham, kocham, kocham i wrzucałabym, gdybym umiała tym dupciom zrobić zdjęcie.
                >
                • bupu Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 10:30
                  ako17 napisała:


                  > zdjęcie trzmielka w niebieskich kwi
                  > > atkach i wzruszy się jego puchatą dupcią,
                  >
                  > och. puchate dupcie trzmielików, och, och. Kocham, kocham, kocham i wrzucałabym
                  > , gdybym umiała tym dupciom zrobić zdjęcie.

                  Przyłączam się do fanklubu puchatych dupć trzmieli, wyznając że notorycznie cykam im focie. Ze wzruszeniem.
                  • kocynder Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 10:40
                    To ja kompletnie nie. Ale może to ze względu na silne uczulenie na jad owadzi i po takowym konieczność wizyty na SOR. Wiec jak widzę bzyczące i w paski to nawiewam nie troszcząc się o kierunek. Zdjęcia podziwiać mogę, zdjęcia nie groźne.
                  • ako17 Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 11:57
                    bupu napisała:

                    > ako17 napisała:
                    >
                    >
                    > > zdjęcie trzmielka w niebieskich kwi
                    > > > atkach i wzruszy się jego puchatą dupcią,
                    > >
                    > > och. puchate dupcie trzmielików, och, och. Kocham, kocham, kocham i wrzuc
                    > ałabym
                    > > , gdybym umiała tym dupciom zrobić zdjęcie.
                    >
                    > Przyłączam się do fanklubu puchatych dupć trzmieli, wyznając że notorycznie cyk
                    > am im focie. Ze wzruszeniem.

                    Bupu, podziel się plis. Ja im fot nie umiem robić, bo te małe diabły latają xd. A mi brakuje refleksu.
                    No i mieszkam w mieście, gdzie jest ich raczej niedużo
                    • bupu Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 20:29
                      ako17 napisała:

                      >
                      > Bupu, podziel się plis. Ja im fot nie umiem robić, bo te małe diabły latają xd.
                      > A mi brakuje refleksu.
                      > No i mieszkam w mieście, gdzie jest ich raczej niedużo
                      >
                      >
                      >
                      >


                      Prosz, czmiel w wisterii.
                      • minerwamcg Re: insta - ślicznotki 04.12.24, 12:28
                        Urocze zdjęcia! Tutaj puchatość dupci widać szczególnie wyraźnie :) No więc wyobraźcie sobie, że Natalia publikuje takich dziesiątki, trzmielek na łące, na grządce, nad Rypcugą, pod Pipcugą, o wschodzie słońca przy zejściu z Kociego Wirchu, a wszystko do wypęku umaszczone cytatami - niech będzie i z Asnyka. W tle może być Anna German, choć lepiej Demarczyk "Groszki i róże". Trzmiel wypina pasiaste włochatości, a z offu leci "masz takie oczy zielone"...
                        • ako17 Re: insta - ślicznotki 04.12.24, 13:53
                          minerwamcg napisała:

                          > Urocze zdjęcia! Tutaj puchatość dupci widać szczególnie wyraźnie :) No więc wyo
                          > braźcie sobie, że Natalia publikuje takich dziesiątki, trzmielek na łące, na gr
                          > ządce, nad Rypcugą, pod Pipcugą, o wschodzie słońca przy zejściu z Kociego Wirc
                          > hu, a wszystko do wypęku umaszczone cytatami - niech będzie i z Asnyka. W tle m
                          > oże być Anna German, choć lepiej Demarczyk "Groszki i róże". Trzmiel wypina pas
                          > iaste włochatości, a z offu leci "masz takie oczy zielone"...
                          >
                          I zdjęcia i opis - cudo!
                  • tt-tka Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 13:01
                    bupu napisała:

                    > ako17 napisała:
                    >
                    >
                    > > zdjęcie trzmielka w niebieskich kwi
                    > > > atkach i wzruszy się jego puchatą dupcią,
                    > >
                    > > och. puchate dupcie trzmielików, och, och. Kocham, kocham, kocham i wrzuc
                    > ałabym
                    > > , gdybym umiała tym dupciom zrobić zdjęcie.
                    >
                    > Przyłączam się do fanklubu puchatych dupć trzmieli,

                    Ja tez, ja tez ! dolaczam opis literacki "takie czarujaco niezdarne, jak male niedzwiadki" i wzmianke ktorejs z forumek, jak to trzmiel zlapany w celach badawczych, czyli jak boli jego ukaszenie, odstraszal buczeniem, odpychal lapkami, ale nie uzadlil !

                    > wyznając że notorycznie cyk
                    > am im focie. Ze wzruszeniem.

                    Och, podziel sie, podziel, blagaaaaam
              • ciotka.scholastyka Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 11:45
                minerwamcg napisała:

                > każdy ma gryzia, co go moli...

                Cudowne!!!
            • pi.asia Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 21:29
              ako17 napisała:

              > minerwamcg napisała:
              >
              > > Dla mnie Natalia jako turystka to poetyczna niedojda lubiąca się pokazywa
              > ć w pi
              > > ęknych okolicznościach przyrody. Jak u Waligórskiego:

              Słodki głosik Małgosi Zwierzchowskiej jest w tym utworze do zakochania!


              > A do tej piosenki mam stosunek ambiwalentny - z jednej strony - jest fajna.
              > Z drugiej strony - nie-mąż, który jest wcieleniem brata-łaty i uwielbia towarzy
              > stwo, zawsze bierze na wakacje gitarę (gra całkiem nieźle i lubi to) i bryluje
              > co wieczór przy ognisku, zyskując przy tym opinię największego podrywacza i ogó
              > lnie gwiazdy turnusu. Nic w tym złego, z tym, że ja z kolei cierpię na lekką fo
              > bię społeczną i fizycznie nie znoszę zebrań, na których otacza mnie zbyt wielu
              > obcych ludzi, ale ładnie śpiewam i on mnie strasznie ciśnie, żebym mu towarzysz
              > yła (bo we dwoje to już w ogóle staniemy się atrakcją sezonu - czego ja bym wol
              > ała uniknąć).
              > No i ta "młoda polonistka" jest jednym z jego sztandarowych numerów... :D.

              Ako, mogę Cię zastępować przy tym ognisku? MOGĘĘĘE??? Bo ja z kolei od niemowlęcia uwielbiam występować, głos mam, nie chwaląc się, jak dzwon, i to w dodatku skrajnie rzadko spotykany kontralt, mogę zaśpiewać nawet niektóre partie basowe w utworach chóralnych! Ale jak trzeba, to i zapiskam cieniutko, jak na przyzwoitego alta przystało.
              • ako17 Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 23:19
                pi.asia napisała:


                >
                > Ako, mogę Cię zastępować przy tym ognisku? MOGĘĘĘE??? Bo ja z kolei od niemowl
                > ęcia uwielbiam występować, głos mam, nie chwaląc się, jak dzwon, i to w dodatku
                > skrajnie rzadko spotykany kontralt, mogę zaśpiewać nawet niektóre partie basow
                > e w utworach chóralnych! Ale jak trzeba, to i zapiskam cieniutko, jak na przyzw
                > oitego alta przystało.

                pewka :)) a ja będę mogła sobie zostać wtedy w domku?
        • ako17 Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 19:26
          tajna_kryjowka_pyziaka napisała:

          żeglowanie na morderczych wodach jeziora Kisajno, te klimaty.

          czemu wody Kisajna są mordercze?

          Aczkolwiek nie wiem czy chciałaby się dzielić wiedzą astronom
          > iczną, skoro deklarowała, że te studia ją nudzą

          Moja, odczuwalna do tej pory, obojętność wobec postaci Róży gwałtownie poleciała w dół, zmieniając się w szczerą antypatię.
          Jak studia na astronomii mogą być nudne??? No jak???
          Rozumiem, że część przedmiotów może być początkowo nudna - mnóstwo obliczeń, wzorów, ale generalnie to przecież najpiękniejsza, najbardziej podstawowa rzecz na świecie!
          Moim zdaniem, oczywiście - no, ja mam kompletnego fioła na punkcie astrofizyki.

          >
          > Może Ciocia Dobra Rada, wrzucająca umacniające sentencje?

          Oczywiście! Co kilka dni światła maksyma, np. Carpe diem.
          Ewentualnie z prośbą o podawanie autora w komentarzach...
          • minerwamcg Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 20:53
            ako17 napisała:

            > tajna_kryjowka_pyziaka napisała:
            >
            > żeglowanie na morderczych wodach jeziora Kisajno, te klimaty.
            >
            > czemu wody Kisajna są mordercze?

            Taki żarcik z forum żeglarskiego, nabijanie się z niedzielnych żeglarzy opisujących swoje strrraszliwe doświadczenia na śródlądziu :)
      • ignacywitkacy Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 20:46
        Gaba mogłaby być bookstagramerką i by miała cykl recenzji z Grzegorzem, skoro czytają to samo i mają po 2 egzemplarze 1 książki
        • tajna_kryjowka_pyziaka Re: insta - ślicznotki 01.12.24, 00:29
          ignacywitkacy napisała:

          > Gaba mogłaby być bookstagramerką i by miała cykl recenzji z Grzegorzem, skoro c
          > zytają to samo i mają po 2 egzemplarze 1 książki

          Ciekawe co mieliby do powiedzenia. Grzegorz w JT umiał wyprodukować refleksje o "Powrocie do przyszłości", więc może, jeśli miałby jaja zagrać pierwsze skrzypce w obecności Gąbona, byłby w stanie zabłysnąć. Może nawet twórczość bookstagramerską byłaby dla niego przyjemną odskocznią od niewdzięcznej służby kołchozowi i okazją do rozwoju osobistego?
    • fionnuala Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 20:44
      Agnieszka pasuje mi na instagrama. Jakieś obrazy, obok jakieś kwiaty albo jesieniarskie liście, do tego zadumana twarz, wytworny ubiór, w ręku pędzel, z głową opartą na dłoni wpatruje się w dal. Te klimaty.
    • bupu Re: insta - ślicznotki 30.11.24, 21:11
      Ja wam powiem, że mnie się wizualizuje Milisssssja w internetach. Nie na instasiu, brońże Plutarchu, absolutnie nie, ale jako jadowitego, wrednego trolla w sekcjach komentarzy, na forach i tym podobnych miejscach. Tu złośliwą plotkę puści o dramaturgu którego wystawiają zamiast Burka, tam wystawi miażdżącą opinię gabinetowi laryngologicznemu, popularniejszemu od idusiowego, albo wyśle maila z paskudnym donosem do dyrekcji przybytku chcącego zatrudnić Larwę (niech w domu siedzi, a co!), albo jako anonim wyśle Rurzy sfotoszopione zdjęcie Fryca, oblapiajacego koleżankę z instytutu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka