Dodaj do ulubionych

faceci tez czytaja

28.02.05, 17:39
Jasne, że faceci czytają!
MM też!
Pewnie nawet cześciej od kobiet, tylko się tak z tym nie obnoszą he he!
Znam całą MM - większość tytułów po wielokroć, trochę na zasadzie pigułki
rozweselająco-podnoszącej-na-duchu.
Trafiłem tu przed chwilą, ale mam nadzieję, że to nie jest "babskie getto".
Acha, czytam jeszcze np. Szymborską, Lipską, Poświatowską(kiedyś,)Baranowską,
Tokarczuk itd. itp. W ogóle czytam kobiety! facetów też czytam zresztą, heheh.
A Wy Dziewczyny czytacie - mam nadzieję - np. Szekspira czy jakiegoś innego
macho.

Pzdr

Rafex
Obserwuj wątek
    • refiona Re: faceci tez czytaja 28.02.05, 18:23
      Witamy Rafexa, pierwszego faceta w naszych skromnych progach:)Pewnie, ze
      czytamy różnych maczo, chciaż ja Szekspira, przyznam się bez bicia, no nie za
      bardzo( no to co obowiązkowe bylo w szkile, oczywista).
    • nogatka Re: faceci tez czytaja 28.02.05, 18:36
      He he! Z tym Szekspirem jako macho, tobym uważała. Różne pogłoski krążą ;-)
      Ale przeczytałam go od deski do deski, jak się tylko w podstawówkowej młodości dowiedziałam, że brat (ach! ach!) Małgorzaty Musierowicz, mojej ukochanej pisarki, jest jednym z najlepszych tłumaczy Szekspira.
      Faktycznie- przekład jest świetny.
      • refiona Re: faceci tez czytaja 28.02.05, 20:34
        :)) Też slyszałam o tych pogłoskach...
      • rafex Re: faceci tez czytaja 28.02.05, 22:00
        Hejka!
        A ja słyszałem nawet, Nogatko, że ten Sz. to była ponoć kobieta tylko w męskich
        rajtuzach! Jako kobieta nie miała szans się wtedy przebić - nie było wszak
        ustaw i urzędników od równouprawnienia (choć to za panowania niejakiej
        Elżbiety! - wyjątek potwierdzający regułę), więc pod przykrywka robiła za
        faceta, żeby móc się światu objawić ze swoim talentem.
        A może MM to tak na prawdę żeńskie cielenie jej Brata Barańczaka?! Wcale bym
        się nie zdziwił, on ma tyle pomysłów i tyle twarzy!
        Może MM w ogóle nie było i nie ma?
        Wiele na to wskazuje. MM to taka współczesna nam "miejska legenda", jeśli
        wiecie o czym mówię, Dziewczyny (czy tu na prawdę nie ma poza mną żadnego
        faceta?!)
        A zresztą są i inne argumenty: bo czy Kobieta może takie inteligentne książki
        pisać?
        Same powiedzcie?!

        Po tym, co napisałem (-am), to sam (-a) nie wiem, i kim ja jestem.
        Zgroza!
        Chociaż - nie, nawet przyjemnie...

        Pzdr

        Ra...

        • seala Re: faceci tez czytaja 28.02.05, 22:04
          A co to ma znaczyć - czy Kobieta może takie inteligentne książki
          pisać? Rafex, bo się pogniewamy:)
        • nogatka Re: faceci tez czytaja 01.03.05, 00:02
          Dobre, Rafex, dobre :)))
          Podoba mi się twoje poczucie humoru.
          Mój facet też jest Rafał (zgadłam?), ale mam nadzieję, że nigdy nie będzie Ex.
          A ty się nie zapędzaj w tej płciowej dezorientacji, bo zostaniesz feministką, jak Kinga Dunin. I cię na tym forum nikt nie będzie lubił ;-)
    • parapluie Re: faceci tez czytaja 26.03.05, 14:54
      uuu,powiało szowinizmem "kobieta moze takie inteligentne ksiazki pisać"no
      ładnie...mam inną teorię:to Barańczak tak naprawde nie istnieje,tylko jest
      męskim wcieleniem Musierowicz...kobieta moze pisac inteligentne książki!!!a
      jeszcze coś:widziałam kilka razy panią Małgorzate,ona musi istnieć;)
    • slotna Re: faceci tez czytaja 26.03.05, 15:39
      Tak naprawde Musierowicz i Baranczak sa n-tym wcieleniem Szekspira. Tylko nosza
      takie maski jak Mrs Doubtfire.

      A serio: naprawde lubicie tlumaczenia Baranczaka? Dla mnie sa strasznie
      sztywne, takie 'poprawne'. Chocby "Sen nocy letniej": juz wole "blednego" Pigwe
      czy Spodka niz Podszewke i jego anglosaskie rozwazania. Oczywiscie nikt nie
      pobyje Slomczynskiego z jego Ryjem i Dupkiem (:///) ale Galczynski imho rzadzi:D
      • nula8 Re: faceci tez czytaja 07.03.06, 09:05
        Ja z kolei uważam, że tłumaczenia Barańczaka są za mało "szekspirowskie",
        chociaż niewątpliwie bardzo ładne. Wolę tłumaczenia bliższe oryginałowi.
        Zwłaszcza sonety wolę w innych tłumaczeniach.
        Ale moja miłość do Szekspira zaczęła się właśnie od Barańczaka, a sięgnęłam po
        Hamleta za sprawą... Kłamczuchy.
        Mnóstwo moich literackich fascynacji zaczęło się od Musierowicz. Teraz na
        przykłąd George Eliot.
    • julus_d Re: faceci tez czytaja 26.03.05, 16:56
      Proste, że faceci czytają! Jestme fanem M.M.
      • epoche Re: faceci tez czytaja 26.03.05, 17:14
        Mój brat też... najpierw miał wątpliwosci, czy takie "dziewczyńskie" książki
        wypada czytać , ale potem się wciągnął (za sprawą Bobcia:)) i teraz zna je
        prawie tak dobrze jak ja :)
        • kormoran7 Re: faceci tez czytaja 05.03.06, 00:08
          Witam serdecznie na tym forum. ja czytałem swojego czasu namiętnie te ksiązki
          po kilka razy. Potem jednak naszła mnie mysl czy facetowi w wieku 20 lat
          jeszcze wypada czytac takie ksiazki:)Zdecydowalem ze raczej juz sobie odpoczne
          ale poniewaz zaintrygowalo mnie to co sie dzieje z laura po ksiazce Kalamburka
          wiec moze jeszce poczytam. Z nałogu MM chyba sie latwo nie da wyleczyc:)
    • sylvie21 Re: faceci tez czytaja 05.03.06, 15:32
      Ja czytam np.Szekspira, Prusa, Sienkewicza,Bułhakowa, nie tylko Musierowicz.....
    • xerovy Re: faceci tez czytaja 07.03.06, 20:36
      No to jest nas tu chyba czterech (albo pięciu?)
      :)

      X.
      • kormoran7 Re: faceci tez czytaja 07.03.06, 23:13
        Jako rodzynki powinnismy byc tutaj rozpieszczani przez te rzesze kobiet:). W
        sumie moze to lepij ze przewazaja panie bo na forum spokojnie jest, nie ma
        bluzgów. Kobiety wprowadzaja tu prawdziwa harmonie i spokoj. Mozna poczuc sie
        jak w rodzinie Borejkow gdzie Gaba i Mila jako strazniczki domowego ogniska
        zawsze w pore wycisza nerwowa atmosfere. Pozdrawiam
      • tk_s Re: faceci tez czytaja 08.03.06, 15:19
        Nie wiem czy kolega Rafex ma rację z tym, że jest (był) pierwszy, ale z kolegą
        Xerowym juz poruszaliśmy ten temat w innym wątku o ile się nie myle...
        Może powinniśmy zrobić małą inwentaryzację braci męskiej na tym forum (wiek,
        stan cywilny, etc.;))
        • julus_d Re: faceci tez czytaja 09.03.06, 19:11
          Jestem jak najbardziej za! To co mam się za to wziąść? ;)
          • tk_s Re: faceci tez czytaja 09.03.06, 20:36
            Why not? Co na to inni?
        • xerovy Re: faceci tez czytaja 13.03.06, 23:11
          > Może powinniśmy zrobić małą inwentaryzację braci męskiej na tym forum (wiek,
          > stan cywilny, etc.;))

          Zaczynam. Wiek 27, stan cywilny wolny, zajmuję się projektami unijnymi w dużej
          jednostce samorządowej, jestem socjologiem, uwielbiam baseny pływackie,
          kulinaria, rozmowy o teologii, filozofii i czym bądź. Śpiewam:)
          • kormoran7 Re: faceci tez czytaja 14.03.06, 13:06
            O mnie mozecie przeczytac tutaj

            ludzie.gazeta.pl/kormoran7/0,0.html
          • tk_s Re: faceci tez czytaja 15.03.06, 18:41
            hm... 31 lat, stan cywilny de facto wolny, politolog ze specjalizacja
            międzynarodową, zawodowo zajmuje się analizami rynkowymi, gram w kosza, jeżdżę
            na snowboardzie i samochodem, gram na gitarze elektrycznej i oczywiscie dużo
            czytam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka