myfeczka
25.12.05, 19:27
Widziałam, że podobne dyskusje toczą się na temat, np. Laury. Dlatego
postanowiłam zacząć wątek o Ignacym G. Strybie. Jaki według was on jest?
Dla mnie to mały kabel (spotkania Laury z Wolfim) szuja (podsłuchiwał, jak
Róża mówiła Babi, że jest w ciąży; nadawał na Laurę i Józinka, kiedy to oni
wybrali się do Trolli) i lizusek-ciągle szuka aprobaty u dziadziusia po
zacytowaniu łacińskich zwrotów. Fuuu...
I nie wiem jak dla kogoś takiego Gaba mogła zaniedbać Laurę :]