mist3
28.11.08, 21:26
Witam :)
Temat jak w tytule wątku - które sceny w Sprężynie sprawiły, ze zakręciła się
Wam w oku łezka albo dwie (w zależności od charakteru - ja jestem z tych mniej
wrażliwych, a moja siostra z tych bardziej).
Mnie wzruszyły 3:
1. Odpowiedź Laury na list Wolfiego - jakoś brakowało w moim życiu takiej
klasy, niestety.
2. Tekst (nie pamiętam dokładnie) o tęsknocie porównywanej do tęsknoty psa
oddanego do schroniska - to ze względu na moje 'kocie skrzywienie' - bo koty
oddawane do schroniska też potrafią tęsknić (i kotów i psów w schroniskach
niedługo pojawi się więcej - w końcu gdzieś trzeba wyrzucić niechciane
prezenty świąteczne...)
3. Scena pożegnania Gabrysi z Dmuchawcem. Bo skojarzyło mi się z pożegnaniami
osób bliskich, których już nie ma.
Macie jakieś inne propozycje?