Dodaj do ulubionych

Na ile sie mylilem...

05.02.05, 22:46
Chcialem przed chwila dopisac na forum 40+ jakiegos neutralnego posta.

Dostalem info:
"Nie możesz pisać na tym forum - jego założyciel to uniemożliwił."

Pytanie retoryczne:
na ile pomylilem sie oceniajac admina forum 40+?

Drugie pytanie nie retoryczne:
czy ktos jeszcze z czytajacych tu a uczestnikow tamtego forum dostal bana?
Obserwuj wątek
    • instant Re: Na ile sie mylilem... 05.02.05, 23:14
      Pytanie jest retoryczne, wiec na nie nie odpowiem.
      I mysle, ze czas juz zamknac ten temat.
    • popaye Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 07:03
      Witaj "w klubie" - Nokato sad

      Niech to bedzie moj wklad w dyskusje o intencji zapewnien
      zwolennikow "przyjacielskich rozwodow" i... szczerosci tych co: "troche tutaj -
      troche TAM".
      Bogu - swieczke! ale hmmm... co zrobic z ogarkiem?
      W paluszki parzy a swiecznik - "ktos" zamknal w szafie (pancernej), do tego ...
      polknal klucz! smile))
      pE
      • wedrowiec2 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 10:17
        Prób pisania nie czyniłam. Zgodnie z wolą Feline
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=20271844&a=20293551
        usunęłam swój dobytek z Albumu.
        • popaye Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 11:04
          Wedrowcze,-
          Jest mnie przykro - jezeli jestes rozczarowana sad

          Bardzo, bardzo dawno temu, podczas "dyskusji" (mocno niedemokratycznej) nt.
          powstawania pewnej strony internetowej zwiazanej (ponoc i wtedy) nierozlacznie
          z forum 40+ napisalem iz dla mnie (osobiscie) nie jest to propozycja z ktorej
          ja (subiektywnie) nie bede korzystal.
          Podobnie, z tzw.Albumem
          Moje doswiadczenia turystyczne w tym ich dokumentacja (np.zdjeciowa) sa tak
          osobistej natury iz nie odczuwam potrzeby jej prezentacji publicznej.
          Na zdjeciach sa m.in zupelnie "obce" innym forumowiczom (czy ogladaczom w
          przypadku strony www.) osoby ktorych usuniecie za pomoca programu do obrobki
          lub otrzymanie zgody na publiczna publikacje byloby zbyt mozolne i mnie do
          niczego nie potrzebne a wrecz odwrotnie, rzucajace opatrzne swiatlo na takie
          przyszlosciowe "fotki".
          "Chwalic" sie tym i zdjeciowo "udowadniac" ze bylem NYC, Singapurze, na Sycylii
          czy Paryzu itd.itp - nie mam zamiaru bo... po co? - 1000-ce profesjonalnie
          wykonanych przewodnikow z odpowiednio dobrana dokumentacja zdjeciowa zrobi to
          100 x lepiej i obiektywniej (jest tego od diaska, nawet w Internecie!).
          Zdjecia trawnika obok mojego domu, kwiatkow w doniczce czy podobzna wylenialego
          kota sasiadow sa tak "emocjonujace" iz innym te wrazenia "podaruje".
          Podobizny moich (bylych) narzeczonych - no comment's smile.
          Chwalic sie, ze mam foto-aparat? (albo 2?) - eeee.. smile))))
          Moj "vouerism" polegajacy na ciekawosci jak wygladaja inni uczestnicy forum -
          utrzymuje sie rowniez w granicach zalozenia iz: "wszystkie panie sa piekne,
          panowie-b.przystojni a ja wiem iz sam wygladam jak ... malpa" smile.

          Wtedy, podczas tej dyskusji (na forum 40+) zostalem odsadzony od czci i wiary
          i osteplowany marka "torpedujacego" wspanmiale pomysly p.Zalozyciela i
          Wlasciciela smile) - ano! "taka" dokladnie byla moja motywacja (he, he).

          Tylko,-
          Inni nie MUSZA podzielac mojego zdania.
          Nie chce do tego przykladac reki (nauczony doswiadczeniami forumowymi) - co za
          PROBLEM jest stworzyc taki album dla chetnych z tego (i nawet innych) FORUM(w) -
          extra?
          Toz to 10 min "roboty" i nie wierze iz nie ma tu osoby - zainetresowanej i
          godnej zaufania przyszlych jego (albumu) uzytkownikow ktora by nie umiala go
          stworzyc i prowadzic.
          Strona www - wymaga juz pewnych umiejetnosci (HTML, java) ale...ALBUM? - toz to
          10-c "klikow" i pozniej odrobina "roboty" w jego uporzadkowaniu smile
          pozdrawiam,-
          pE
          • wedrowiec2 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 11:17
            smile Nie jest mi przykro, nie jestem rozczarowana. Stworzenie albumu to chwila.
            Oczywiście pod warunkiem, że zna się język obcy i nie trzeba prosić innych o
            tłumaczenie każdego słowa i przepychanie przez bramki kodówwink
            Prawie wszyscy mamy własne albumy stworzone wspólnie z realnymi (namacalnymsmile)
            przyjaciółmi.
            Zaskoczona jestem tylko siłą negatywnych emocji. Ciągle nie rozumiem
            wirtualnego zycia. A może prawdziwego życia, gdzie wszyscy kryją swe prawdziwe
            oblicza, odkrywając je w sieci??? Nie wiem.
            Idę do pracy. Zobaczę co tam się dziejewink Dobrze, że nie muszę zaglądac do niej
            w środku nocy, co niedawno zdarzyło się znajomym. Co trezcia noc musieli byc w
            pracy o pierwszej w nocysmile
            • nokata Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 11:30
              A ja pozwole sobie opowiedziec historie, ktora mi sie przydarzyla dosc dawno temu.

              Poszlismy ze znajomym do restauracji na obiad.
              Obaj zamowilismy mielone z czyms-tam
              Jeszcze nie podano nam obiadu, kiedy przylecial jak na miotle kierownik sali
              i wydarl sie na mnie, ze nie mam krawata i mam natychmiast opuscic lokal.
              Na nic nie zdaly sie argumenty, ze przeciez jestem czysto i schludnie ubrany.
              Nie bede z debilem dyskutowal. Wyszedlem, a znajomy zostal na obiedzie.
              Wieczorem okazalo sie ze znajomy zatrul sie (nie tylko on) mielonym
              - wzywalem do niego pogotowie.
              Nie wyciagam wnioskow.


              A co do dzialan i koalicji na 40+ - przestaje o tym mowic, pisac i myslec.
              Mam wazniejsze problemy, np jak utluc wymoknietego anemicznego komara,
              ktory mi sie blaka po pokoju i koduje w jakims chytrym miejscu.
            • popaye Re: no, no! - Wedrowcze :) 06.02.05, 11:41
              Wedrowcze Mila,-
              jak napiszesz jeszcze iz (obligatoryjny w NET-cie.) jez.angielski jest Tobie w
              zakresie potrzebnym do administracji ALBUMEM - obcy, to... lzy zaraz trysna
              mnie (z rozpaczy) jak fontanna smile))))

              A'propos - czy nie bylaby to swietna zabawa dla Wodnika? (przepraszam za
              zbytnia "bezpretensjonalnosc propozycji") - ale (o ile wiem) ma On wspanialy
              i niedostepny wiekszosci uczestnikow forum LUKSUS - mozliwosc calkowicie
              dowolnej administracji codziennym programem zajec, bo Sam sobie "szefem, sterem
              i okretem" a kpt.Alfredka pewnie jeszcze by pomogla smile.
              Ani (zapewne) problemy jezykowe ani "technika" nie beda dla Niego problemem.
              Tylko zdrowie, samopoczucie i ew.ochota moga Go "limitowac" smile.
              Doswiadczenia turystycznego i bywalosci "w Swiecie" tez wiekszosc uczestnikow
              moglaby Jemu chyba pozazdroscic.
              Pozdrawiam i zycze najmilszej z niedziel - Tobie i Rodzince,-
              pE

              • wedrowiec2 Re: no, no! - Wedrowcze :) 06.02.05, 18:13
                Językiem angielskim władam, gdyz jest on podstawowym w moim zyciu zawowdowym.
                bez niego jak bez rękiwink O innych sprawach (bywszych albumowych)nie piszę, bo
                sił i chęci mi brak.
            • instant Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 11:48
              Wlasnie siadlam z poranna kawka do komputera, a tu takie kwiatki. Jak widac ta
              choroba rozprzestrzenia sie w zawrotnym tempie. Nie wiem, jak fachowo sie ona
              nazywa, przerost ambicji? czy moze malpia zlosliwosc? Oczywiscie, Popay'u Twoje
              racje sa nie do zbicia. Nie chciales publikowac swoich fotek - nie
              publikowales. Inni chcieli - publikowali i moze dobrze sie tym bawili,
              poswiecajac temu swoj osobisty czas i angazujac sie w jakis sposob
              emocjonalnie. Takie prawo zostalo im dane, po spelnieniu drobnych warunkow,
              ktore zdecydowali sie spelnic. I nie rozumiem zupelnie, dlaczego teraz ktos, w
              imie nie wiem czego to prawo usiluje im odebrac. Czyzby zlamali zasady panujace
              w albumie? Nie. Obrazili jego zalozycielke w jakis sposob? tez nie. Zrobili z
              zamieszczonych fotek fotomontaze i opublikowali je na stronach XXX? Nie
              odnotowano takiego przypadku. Po prostu zmienili forum, albo zaczeli sie
              udzielac na obu, co zostalo potraktowane chyba jak zdrada, dywersja, czy
              kradziez "sztuk z poglowia". Zadziwia mnie to wszystko coraz bardziej i mam
              wrazenie, ze glosy rozsadku coraz czesciej zagluszane sa wrzaskiem
              rozprzestrzeniajacej sie paranoi. Mial byc album ponad podzialami i pozornie
              wszyscy uznali, ze tak bedzie ok. Okazuje sie, ze jednak nie, to byoby zbyt
              normalne. Kolejna "wlascicielka" (czego? naszych fotek?) dala glos. Bo, kiedys
              akurat miala fantazje kliknac w "create group" na msn i "zrobic nam prezent"
              (jak sama pisze). Mnie od dziecka uczono, ze prezentow sie nie odbiera. Po
              cholere to wszystko? Nie wiem. I nie wiem, co robic dalej, bo jestem tam
              demokratycznie wybranym asystentem managera. Mniejsza o moj wklad pracy i
              czasu, jaki stracilam na przygotowywanie winietek, porzadkowanie fotek,
              przeprowadzanie przez procedury wejsciowe nowych czlonkow, instruowanie ich,
              jak ladowac zdjecia. Chodzi o wszyskich autorow albumu. Co z nimi?
              Radzcie, co mam teraz zrobic, bo nie mam pomyslu.

              • aleznumer Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 12:09
                Załóz nowy album, piękny jak zaden inny. A co Ci szkodzi ?
                Moze faktycznie wrzód warto przeciąc do konca ?
                Takie troche tu, troche tam jest dziwaczne. Jak sie rozwijac to od
                podstaw.Takie jest moje zdanie.
                I jesli dojda tu nowe osoby, bedzie im przyjemniej bo beda czuły, ze cos tworza
                a nie na gotowe przyszli.A przyjść przyjdą -nie chcemy przeciez kisic się w za
                gestym kisielu. Pozdrawiam.
              • popaye Instant 06.02.05, 12:16
                Mila Instant,-

                gusty, sympatie i ...(niektore) motywacje postepowania "innych" - sa dla mnie
                najczesciej niezrozumiale i moja prostolinijna "logika" wiejskiego chlopa w
                gumiakach i waciaku - nie podejmuje sie pojac.
                Ja... wlasnej zony (czesto) nie rozumiem a... czasu mialem na to "sporo" smile).

                Rozumiem Twoje troski i NIC wiecej, poza tym iz jest mnie przykro iz i Ciebie
                (jak Wedrowca) dotknely roztrzygniecia "innych" - mimo
                wczesniejszych "deklaracji" - powiedziec nie umiem.
                Sorry, ale ja nawet nie widzialym iu Ty bylas jedna z zalozycielek czy
                administratorek tego Albumu.
                Jak juz (teraz) wiem - wszystko co napisalem na ten temat jest "malo istotne"
                Ty - nawet nie bedziesz musiala sie "boxowac" przez zawilosci nowego dla
                poczatkujacych tematu, znasz procedure, technike i... zapewne lubilas to robic,
                traktujac jako mila zabawe i z przekonaniem o pozytku takiego uzupelniajacego
                forumowe zycie - medium.
                Dokad nie jest "obowiazkowe" (na tym forum) - tylko przyklasne i zycze
                Uczestnikom wielu radosci oraz milych wrazen przy jego (albumu) uzytkowaniu.
                pozdrawiam,-
                pE
              • kanoka Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:04
                Kochani, ja jestem 40 + +....+?, więc mam mniej złudzeń od Wassad(
                Z Albumu wyprowadziłam się natychmiast, kiedy podjęłam decyzję alternatywną wink..
                Czułam, że nie będzie miło i słodko, bo nic na to nie wskazywałosad(, a szkoda...
                Scenariusz rozstania nie zależy niestety! od odczuć i uczuć forumowych
                przyjaciół, (sprowadzonych do roli pogłowia forumowego), ale od ambicji
                decydentówsad(.Samo życie....
                O kulturalnych rozwodach, czytamy w ksiażkach, ale niestety większość znajomych
                rozwodzi się filmowo sad(, jak w "Wojnie państwa Rose",...a tacy byli kulturalni....
                Jak nie obojgu, to na pewno jednemu szajba odbije....
                Jako typowy wzrokowiec - jestem ZA tworzeniem własnego albumu. Jako malapeta
                informatyczna i techniczna - mam nadzieję, że KTOŚ mądry to zrobismile)
                Jest forum zdjęciowe z możliwością tworzenia albumów na Onecie, ale nie wiem,
                na ile jest on (album) zamknięty dla innych.
                foto.onet.pl/albumy/
                secure.onet.pl/logowanie.html?app_id=39&url=mojalbum%2Fnowyalbum.html
                • wedrowiec2 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:09
                  Miałaś racjęsad Przyłączam się do inicjatywy tworzenia albumu. Nie podejmę się
                  tego z prozaicznego braku czasu. Instant na wprawę i bardzo dobrze to robi!
                • nokata Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:11
                  Tak se ino mysle,
                  ze moze by zapytac Instanta, czy nie poprowadzilaby.
                  Ma juz wprawe i (chyba) smykalke.
                  A moze (namawiam!) do pary z kims jeszcze?
                  Moze ten ktos sam zaproponuje siebie?
                  Nie mam preferencji i antyperforacji. Aby to robili dobrze.
                • warum Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:19
                  W/s albumu A40+. Jesli ktos z Was /mam na mysli "kumatych"w komputerch /prosze
                  sie tylko nie obrazac, to okreslenie naprawde z szacunkiem!/podejmie sie
                  stworzenia dziela, popieram jak najbardziej i okaze sie do wgladu,zeby nie bylo
                  watpliwosci. Bardzo chetnie obejrzalabym cudze fotki przyrodnicze,wszystko co
                  ciekawe i ktos chce sie tym podzielic, ale jesli wymogiem bywania w albumie ma
                  byc aktywnosc - to wyrazam swoje obawy, czy jako ogladacz nie bede uwazana,za
                  szpiegasmile. Ale bardzo chetnie poznalabym to co inni widzieli.Moze to jedyna
                  moliwosc dla mnie.
                  • nokata Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:26
                    Warum.... no co Ty piszesz...
                    Fotki "przyrodnicze"???
                    Stara Nokata rumieni sie z zawstydzenia wink))))))))
                    • warum Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:39
                      smile)))A jak to nazwac? jak dwa motylki buszuja na lace?
                      • nokata Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:44
                        Warum.... brniesz coraz dalej...
                        motylki, ptaszki,

                        To ja juz zamykam oczat skromnych chabry
                        i jak stary niedzwiedz umykam do gawry
                        Zdeprawuje mnie do reszty Warumisko
                        a bylo takie skromne ze mnie chlopisko
                        tongue_out
                        wink
                  • kanoka Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:54
                    Ja nie kumata, ale chętna do zamieszczania i oglądania. Jestem Wam dłużna cd
                    reportażu z moich peregrynacji po Pomorzu Środkowym i Zachodnimsmile:
                    Swałowo - kraina w kratę, Bursztynowy pałac króla Kamyka w Strzekęcinie, Zamek
                    Podewilsów w Kręgu, kamienne kręgi w Grzybnicy i grobowce megalityczne w
                    Borkowie ....i nie tylko....
                    A ja mam nadzieję na oglądanie reportaży forumowiczow z cyklu "z Kolbergiem po
                    kraju", czy "Moje podróże małe i duże", "Za siódmą górą, za dziesiątą rzeką, za
                    najdalszą/najblizszą granicą" ....Zdjecia kwiatow, wschodów, zachodów, gór,
                    morza, milusińskich itp - też baaardzo lubięsmile)
                    I nie zgodzę się z TT, że przecież lepsze, piekniejsze, bardziej fachowe zdjęcia
                    wszystkiego i wszystkich są w rozlicznych albumach i przewodnikach, więc po co to?
                    Oczywiscie, też je oglądam wtedy , kiedy szykujemy się jakąś "wyprawę", lub
                    szukam jakiejś graficznej informacji, ale...to nie są zdjęcia robione przez
                    przyjaciół, za nimi nie ma człowieka, którego "znam" i lubię....
                    A "oglądacze", znani nam i ciekawi naszych fotek, wypowiadajacy się na ich
                    temat, zadający nam pytania - to przecież jest rozmowa na interesujacy obie
                    strony temat, a nie "szpiegostwo" smile).
                    Fotki zamieszcza ten co to lubi, ma taką potrzebę(tak mu w duszy grasmile) i
                    możliwości techniczne.
                • wedrowiec2 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:47
                  Twórzmy album, dopóki jescze ktokolwiek istnieje w pokoleniu 40 i wyżej. Chyba
                  czytam zbyt dużo kryminałów, ale przypomniał mi się utwór A.Christie pod
                  niezbyt poprawnym politycznie tytułem. Wrażliwi bohaterów mogą zmienić na
                  afroamerykanów.

                  Dziesięciu Murzynków
                  Dziesięć małych Murzyniątek
                  Jadło obiad w Murzyniewie,
                  Wtem się jedno zakrztusiło -
                  I zostało tylko dziewięć.

                  Dziewięć małych Murzyniątek
                  Poszło spać o nocnej rosie,
                  Ale jedno z nich zaspało -
                  I zostało tylko osiem.

                  Rzekło osiem Murzyniątek:
                  Ach, ten Devon - to jest Eden,
                  Jedno z nich się osiedliło -
                  I zostało tylko siedem.

                  Siedem małych Murzyniątek
                  Chciało drwa do kuchni znieść;
                  Jedno się rąbnęło w głowę -
                  I zostało tylko sześć.

                  Sześć malutkich Murzyniątek
                  Na miód słodki miało chęć,
                  Jedno z nich ukłuła pszczółka -
                  I zostało tylko pięć.

                  Pięć malutkich Murzyniątek
                  Adwokackiej chce kariery.
                  Jedno się odziało w togę -
                  I zostały tylko cztery.

                  Cztery małe Murzyniątka
                  Brzegiem morza sobie szły,
                  Jedno połknął śledź czerwony -
                  I zostały tylko trzy.

                  Trzy malutkie Murzyniątka
                  Poszły w las pewnego dnia;
                  Jedno poturbował niedźwiedź -
                  I zostały tylko dwa.

                  Dwu malutkim Murzyniątkom
                  W słońcu minki coraz rzedną...
                  Jedno zmarło z porażenia -
                  I zostało tylko jedno.

                  Jedno małe Murzyniątko
                  Poszło teraz w cichy kątek,
                  Gdzie się z żalu powiesiło -
                  Ot, i koniec Murzyniątek.
                  • kanoka Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 19:57
                    W ostatnich wydaniach, po Murzynkach i Indianach, jest mowa o ...żołnierzykach.
                    Niech żyje poprawność!
                  • warum Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:06
                    Czarny humor Cie nie opuszczasmileAle my sie nie damy!
                    • instant Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:13
                      Ok, robie album. Kto chetny na vice menagera?
                      • warum Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:15
                        A co wchodzi w zakres obowiazkow v-ce? Bo siedzenie na wysokim stolku to ma
                        zapenionesmile
                        • instant Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:23
                          Od czasu do czasu porzadkowanie, robienie winietek (jesli lubi), przyjmowanie i
                          konsultowanie na forum nowych (pardon) czlonkow, ktorych aplikacje beda
                          splywaly do Ciebie mailem. To jak? Moge liczyc na Ciebie?
                          P.S. Nokata odmowil funkcji vice, ale obiecal pomoc techniczna, w razie
                          potrzeby i zamierzam te obietnice egzekwowac bezlitosnie smile
                          • warum Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:41
                            Przykro mi, ale sie nie nadajesad(( Jam zupelne 0 w komputerach. Ale postaram
                            sie i ja na poczatek wkleic moje ulubione fotki- pod warunkiem otrzymania
                            lopatologicznje instrukcji obslugi. Nie dysponuje czasem i umiejetnosciami, ale
                            checi to mam. Uczciwie przyznaje,ze pokora to moja zaletasad
                            • instant Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:50
                              OK, to mamy Album. Moze administracja forumowa wymieni nam linka na stronie
                              glownejsmile) A na razie podaje go tu:
                              groups.msn.com/AlbumAlernatywnych40plus
                              Nadal oczekuje na zgloszenia chetnych do vice adminowania i na Wasze aplikacje.
                              Na razie album jest golutki, ale po kolacji postaram sie jakos go "umaic" smile)
                              • wedrowiec2 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:56
                                W starym albumie ciągle ktoś miesza. Dobrze, że nie mam do niego dostępusmile
                                Na wice nie mam czasu, ale zgłaszam akces do umieszczania zdjęć i aktywnego
                                zycia albumowego. Co mam dalej robić?
                              • gaja_1 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:57
                                Gdzie zgłaszac te aplikacje?
                                Mnie sie otwiera strona oczywista nie po naszymu
                                i z loginem z 40+.
                                Prosze administracyje o instrukcyjetongue_out
                        • instant Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:25
                          Album Alternatywnych 40+ - czy taki tytul moze byc? Czy jakies inne pomysly?
                          • nokata Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:38
                            A40+
                            • gaja_1 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 20:59
                              NOkata jak zwykle.
                              Krótko, zwięźle i na temat
                              Popieram A40+
                              oby tylko nie AA smile
                              • alfredka1 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 21:09
                                A40+ nagie????? szybciutko ubrać bo chociaż widoki mogą być miłe dla oczu, to
                                jednak jeszcze pomrozi. Wodnik twierdzi, że trochę nagie to może być..
                                • gaja_1 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 21:22
                                  Alfredko, nie jest nagiesmile
                                  jest z kółeczkiem, krzyzykiem i serduszkiemsmile
                                  • wodnik33 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 21:31
                                    wybieram serduszkosmile
                                    dobranoc. odezwę się za dni paręsad(
                                    • gaja_1 Re: no, no! - CHCIALAM(em) sie mylic! :) 06.02.05, 21:51
                                      Wodniku trzymam kciukismile
                                      Nie daj się smile
                                      Przesyłam cmokaski smile
                                      Alfredko, nie bijsmile
    • popaye Re:Ciesze sie. 06.02.05, 22:43
      • popaye Re:Ciesze sie. 06.02.05, 22:54
        sorry, poprzednia "radosc" wyslala sie za szybko sad

        Ciesze sie, ze zwolennicy ALBUMU tak szybko znalezli rozwiazanie "problemu".
        Mysle iz to najlepszy przyklad na jakiekolwiek ewentualne nasze "problemy"
        wewnatrzforumowe (oby NIE!) na przyszlosc.
        Kochani - przeciez my jestesmy w wieku 40+ (+...) a to okres zycia w ktorym
        mamy najwieksze mozliwosci (poza czasowymi sad ), najwiecej wiedzy, praktycznych
        umiejetnosci oraz doswiadczenia zyciowego i to w kazdej mozliwej sytuacji! smile))
        Zawodowo, prywatnie, rodzinnie i... towarzysko smile.
        Nawet spece od prymitywnej i glupawej reklamy omijaja "nasze pokolenie" bo
        nas "nabrac" na KIT przyglupiastej konsumpcji - tez juz trudno! smile)
        To Forum istnieje 2 dni i jak sie usamodzielnilo?
        Jak sobie przypomne poczatki "konkurencji" - smiac mnie sie chce smile)
        pozdrawiam,-
        pE
    • nitonisio Re: Na ile sie mylilem... 07.02.05, 12:36
      Jak widać możesz, więc nie marudź i spadaj.
      • nokata Re: Na ile sie mylilem... 07.02.05, 12:37
        Noiska: piszesz i pisz, aby do rzeczy i ciekawie smile
        • mondechart Re: Na ile sie mylilem... 07.02.05, 12:54
          Tylko myślałam, że tu admnin jest grzeczny
          • gaja_1 Re: Na ile sie mylilem... 07.02.05, 13:00
            A dlaczego niby admin ma byc grzeczny??
            tutaj obowiązuje wolnośc slowa!!!
            Niczym u Urbana smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka