Przyznaje, - wstrzasnal mna ten artykul:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2657874.html
Nokato a moze i my, obydwaj, tez? (sie "nawrocimy"!)

))
Troche zal, ze (potencjalnym) klientom przybytku dziarskiego Bacy
utrudnil On swoja decyzja, zaspokojenie popytu ale powod jej jest
chwalebny!

.
Zeby nie dublowac powodu podanego oficjalnie przez Bace - ja, z "okazji"
pogrzebu Ksiecia Monaco Rainera II postanawiam iz nigdy (wiecej) nie pojede
do Monte Carlo i nie zgrzesze gra w tamtejszym Casino!

)
pE