Dodaj do ulubionych

Herbata. Czajnik 21.

30.03.06, 22:23
"W IV i V stuleciu herbata stała się ulubionym napojem mieszkańców doliny
Jangcyciangu.(...) Za wybitne zasługi cesarze nagradzali swych ministrów
rzadkim przywilejem przygotowania herbaty. (...) Liście herbaty gotowano na
parze, tłuczono w moździerzu, następnie zlepiano w bryłkę i gotowano razem z
ryżem, imbirem, solą, skórkami pomarańczowymi, korzeniami, mlekiem, a czasem
nawet z cebulą"

Okakura Kakuzo, Księga herbaty


Z CEBULĄ !
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Herbata. Czajnik 21. 30.03.06, 22:38
      Moj lipton absolutnie bezcebulowy! Nawet nie tluczony nie gotowanysmile Ale
      aromatyczny i w dobrym towarzystwie!
      • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 30.03.06, 23:25
        Może jeszcze jedna filiżankę?
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 31.03.06, 02:24
          W ktoryms z poprzednich Czajnikow byla propozycja herbaty z CZOSNKIEM ! moja
          zresztasmile
          Dzieki Wedrowcze za piekna odslone kolejnego Czajnika.
          Kransmile
    • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 31.03.06, 21:33
      Herbata zaczyna być historycznasmile Wczoraj pisałam o wczesnych wiekach w
      Chinach, dzis bardziej nam współczesne i czasy, i miejsca:

      "O chwale rycerza decydowało nie tyle zwycięstwo, ile to, jak walczył. Walka
      mogła dla niego bez jego ujmy kończyć się klęską i śmiercią tak, jak rzecz się
      miała z Rolandem. Śmierć na polu walki była nawet dobrym zakończeniem jego
      biografii, bo trudno było dopuścić do życia w starczym niedołęstwie. Fair play
      obowiązujący w walce, dyktowany był, jak o tym miałam okazję pisać gdzie
      indziej, przez szacunek dla przeciwnika, dumę, postawę zabawową, lęk przed
      odwzajemnieniem i wreszcie, humanitaryzm. Szacunek dla przeciwnika, duma i
      względy zabawowe prowadziły do ubiegania się w walce o równe szanse. Jeżeli
      rycerz, z którym się walczyło, spadł z konia (a w zbroi nie mógł podnieść się o
      własnych siłach), ten, kto go strącił, sam także zsiadał z konia, żeby wyrównać
      szanse. "Nie zabiję nigdy rycerza, który spadł z konia - woła Lancelot - Boże
      broń mnie przed taką niesławą".[...]
      Zabijanie wroga nieuzbrojonego okrywało rycerza hańbą. Lancelot, rycerz bez
      skazy, nie mógł sobie darować tego, że w zamęcie bitwy zabił dwóch
      nieuzbrojonych rycerzy, w czym się zorientował dopiero później. Przewidywał on,
      że będzie ten czyn wyrzucać sobie aż do śmierci i zapowiadał pieszą
      pielgrzymkę, w zgrzebnej tylko koszuli, dla odpokutowania.
      Nie wolno było zabijać wroga godząc w niego z tyłu. Potwierdza to Maćko z
      Bogdańca w Krzyżakach mówiąc: "Gdybym na ten przykład w bitwie na niego natarł,
      a nie zawołał, by się obrócił, jużci bym hańbę na się ściągnął". [...] "

      Maria Ossowska, Rycerz w średniowieczu.
      www.staropolska.gimnazjum.com.pl/index.php
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 31.03.06, 21:35
        Dziś, starając się pamietać o dawnych zasadach honoru, popijam staropolską
        polewkę piwną zamiast naparu z listków roślin w dalekich krajach rosnącychwink
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 21. 31.03.06, 21:59
          nieraz zastanawiam sie gdzie sie podzialy te kodeksy honorowe, te pisane
          (Bogdziewicza) i te przekazywane poprostu w tradycji. Zniknely,
          niestety.Pozostaje zasmucona nad herbatka z malinami smile
          • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 21. 01.04.06, 21:42
            Mammajko, dzisiaj trochę pogodniej?? ja już kończę herbatę "junanowa" i
            wychodzę. Jutro będę się odmeldowywać i już troche jestem ,jako ta osika,
            roztrzesionasmile Do jutra, pa.
            • ustabilizowany Re: Herbata. Czajnik 21. 01.04.06, 22:14
              Mało nas do herbatysad
              Może jutro minie kryzys pierwszokwietniowy, a wiele spośród dzisiejszych wpisów
              zostanie potraktowanych jako żart.
              Nie bójcie się, nie macham chabaziem oliwnym wink
              • warum Re: Herbata. Czajnik 21. 01.04.06, 22:41
                jestem.a tu cichosad
                • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 02.04.06, 19:19
                  Dość spokoju, czas wędrować do herbaty. Tradycyjny wieczorny yunan. Dziś z
                  konfiturą wiśniową.
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 02.04.06, 21:51
                    Sencha i owoce
                    • maryna04 Re: Herbata. Czajnik 21.n/t 05.04.06, 03:49
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 04.04.06, 21:09
      Zaglądam z senchą
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 04.04.06, 21:20
        Jestem na sąsiednim wątku i czatuję , mogę się przysiąść na chwilę.
        Manterka też tu się przemknęła..
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 05.04.06, 22:04
      Zaglądam z senchą
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 21:29
      Z senchą jestem, ale nie z ryżem. Takiej jeszcze nie znam
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 21:52
        Dawno nie piłam forumowej herbaty. Teraz nadrabiam zaległościwink
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 21:57
          miło,ze znow zajrzalaś
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 22:07
            Oglądam "Szkło kontaktowe" w TVN24.
            Daukszewicz ma świetne komentarzesmile
            • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 22:52
              Żmęczona polityką, nawet szkła nie chciałam oglądać. Że o Lisie nie wspomnę.....
      • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 06.04.06, 23:03
        Jest naprawdę ciekawasmile)Nie ma smaku wędzenia, jak Lapsang souchong , który
        jest zresztą czarną herbatą, ale oprócz smaku senchy, czuje się wyraźnie ryż i
        "przypalenie". No, bo oczywiście, są w niej prażone ziarna ryżu. Trochę mi się
        kojarzy z waflami ryżowymi , które bardzo lubię.Ale to rzecz jasna,
        taka"inspirujaca osobliwość" - jak dla mnie, a nie codzienność picia herbaty.
        Pozdrawiam i dobranoc
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 09.04.06, 22:49
      Herbaciarnia nam opustoszaloa, chyba jakis remont czy inwentaryzacja? Coż
      filiżanka przed snem, byle dotrwać do swiąt.
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 10.04.06, 01:58
        Ja nocnie pije jasminowa zielona, zielona z grapefrutem , zielona z jablkiemi
        gruszka i zielona lotosowa.
        Chociaz z torebki to smakuja calkiem , calkiem...
        Kran Nocny
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 11.04.06, 17:39
          Nabylam herbate mnisia i biala. Te ostatnia bardzo lubie , co do pierwszej sie
          podziele po konsumpcji.
          Kran
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 11.04.06, 20:56
            Nie znam ani jednej ani drugiej. witam wieczornie, tradycyjnie
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 11.04.06, 21:17
              Nazwa pierwszej jest bardzo intrygująca. Napisz, jak smakowała.
    • wedrowiec2 Mammaju wracaj! 12.04.06, 22:06
      Pusto jest bez Ciebie w herbaciarnisad
      Oderwij się od kłopotów realnego życia, wróć na forum.
      W wirtualnej przestrzeni masz przyjaciół nie tylko wirtualnychsmile
      • alinka333 wieczorem 12.04.06, 22:14
        Dobry wieczórsmile... tylko z kubkiem marchewkowego sokusmile
        • wedrowiec2 Re: wieczorem 12.04.06, 22:18
          WItaj Alinkosmile
          W Herbaciarni jest miejsce dla wszystkich, nawet dla kawoszy, a więc tym
          bardziej dla wielbicieli marchewkowego sokusmile
          • jan.kran Re: wieczorem 12.04.06, 23:04
            Dobry wieczor Alinkosmile Witaj W Herbaciarni.

            Ja wpadam nocnie z moimi zielonymi herbatkami , pewnie bede sama pohukiwac po
            necie w chwoli wolnej od roboty...
            Kran
            • omeri Re: wieczorem 12.04.06, 23:39
              Nie sama nie sama. Witam Alinę i popijam moja senchę
              • jan.kran Re: wieczorem 13.04.06, 01:01
                Omeri pewnie juz slodko spisz ... a ja ide parzyc herbate. Kolejna.
                Kran Nocny
              • alinka333 Witaj Omeri 13.04.06, 18:35
                Witaj Omerismile Ja już po jednej bergamutkowej...
            • alinka333 Re: wieczorem 13.04.06, 18:33
              Jeśli Twoje zielone herbatki są wymieszane z czymś pachnącym owocowo, miętowo
              lub egzotycznie... chętnie przyłączę się czasem do nocnego pohukiwaniasmile
          • alinka333 Re: wieczorem 13.04.06, 18:36
            Dziękuję za przywitanie Wędrowczesmile zamiast soku dziś jednak herbatka z
            bergamutką.
            • omeri Re: wieczorem 13.04.06, 19:01
              Witam Drogie Panie smile.Pijam głównie czysta senchę z zielonych. Dzisiaj też, ale
              i pilsner czeka
              • alfredka1 Re: wieczorem 13.04.06, 20:57
                Zielona tak, pilsner nie smile) dzisiaj Yunan z odrobiną lapsangu i oczywiście
                chałwa. Konfitury dzisiaj z poziomek / to te w kryształowej miseczce, a w
                porcelanowej z wiśni/.
                Witaj Alinko smile)
                • jan.kran Re: wieczorem 14.04.06, 01:49
                  Yunan z lapsang... kazda osobno pyszna wiec po co mieszacsmile)
                  A ja pracuje trzecia ostatnia noc , potem mam chwile , moment wolne.
                  I pije zielona herbate zmieta...
                  Kran
                • alinka333 dzień dobry:) 14.04.06, 15:24
                  Witaj Alfredkosmile Już po jednej filiżance rozpuszczalnej z trzydziestoprocentową
                  śmietanką
                  • nokata Re: dzień dobry:) 14.04.06, 15:35
                    znaczy ajer-koniaku tongue_out
                  • alfredka1 Re: dzień dobry:) 14.04.06, 16:14
                    Może być kawa, może być JAJOkoniak /na czasie/ byleby w towarzystwie.
                    Przyłączam się już z trzecią dzisiaj "fusiastą".Po kawie biorę się za pieczenie
                    sernika, przeważnie mi się nie udaje ale może dzisiaj ?? na szczęście ten
                    nieudany też smakuje, mnie napewno, a reszciesmile)
                    • alinka333 Re: dzień dobrry:) 14.04.06, 16:23
                      ...a reszcie musi smakować Alredkosmile... Jak chcą niech pieką... coś ciepłego by
                      sie przydało wypić...
                      • alfredka1 Re: dzień dobrry:) 14.04.06, 19:09
                        Upiekłam z przygodami, na zewnatrz jakoś wygląda, gdy ostygnie będzie minuta
                        prawdysmile) na szczęście rodzina wyjatkowo cierpliwa, zwłaszcza że przedkłada na
                        wszelkiego rodzaju ciasta - wszelkiego rodzaju mięsiwa.
                        Teraz siadam z herbata, jak zwykle Yunanem.
                        • wedrowiec2 Re: dzień dobrry:) 14.04.06, 20:23
                          Mazurki w piekarniku. Pewnie gołe zostaną w tym roku. Miały być z polewą
                          orzechową, ale orzechy gorzkie jak kawa dla miłośników herbatywink
                          • omeri Re: dzień dobrry:) 14.04.06, 21:34
                            witam z senchą. Zakupy poczynione, poza tym slodkie lenistwo
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 02:28
      Przez tę nocną prace wszystko mi sie pomieszalo... Spałam prawie caly dzień a
      teraz nocnomarkujęsmile)))))
      Piję jaśminową herbatę , zagryzam białym nugatem , słucham Coltrana i buszuję w
      necie.
      Bardzo przyjemniesmile))))
      Kran
      • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 15:49
        W pustej herbaciarni, popijam herbatę Irish Cream (ale bez mleka, bo co to, to
        niewink)i podczytuję forum
        • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 15:55
          Ja na chwilę wpadłam jeszcze bez herbatki ale Młoda zaraz uwarzy biała herbatęsmile
          Kran
          • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 16:21
            Witaj, Kranie - wesołych Świąt dla Ciebie i Rodziny
    • terem Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 16:28
      Ja herbatę pijam raczej od święta.
      Więc to już jutro!
      Wszystkim forumowiczom wesołych swiąt i pieknej, ciepłej wiosny życzę.
      • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 16:36
        Dzięki, Terem i wzajemniesmile)
        A jutro, wypij duzo herbaty - jest okazjasmile)
        A na serio, to ja bez herbaty i bez kawy, czuję się ...niekompletna? I na
        codzień i od święta - musi być!
      • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 16:37
        Witaj rzadko widywana Terem smile)))
        Dziękuję za życzenia Kanoko , ściskam świątecznie wszystkie herbatniki i
        pierniki forumowe:pppp
        Kran
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 17:00
          Witam i również wszystkim zyczę milych i spokojnych Świąt (Mammaja też!)
          • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 17:17
            smile)
            Pozdrów Mammaję
    • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 17:33
      Mąż wrócił. Wybywam.
      Do zobaczenia smile
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 17:59
        Omeri, pozdrów Mammajęsmile

        Przygotowania świąteczne dawno zakończone, herbata czeka.
        • alinka333 Re: Herbata. Czajnik 21. 15.04.06, 19:34
          Makaron na niedzielny rosół zrobiony. Niektóre kartki świąteczne wysłane. A
          skoro wszystko tak w bezosobowej formie... to może choć bergamutkowa herbatka
          sama się wypijewink
          Przyjemnego Jutrzejszego Dniasmile
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 16.04.06, 22:28
            Dzisiaj yerba mate z limonką
            • monia.i Re: Herbata. Czajnik 21. 16.04.06, 22:38
              Mieszanka zielonej z miętą. Mocna. I lampka wina na trawienie. Zero ciasta.
              • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 16.04.06, 22:43
                Moniu, wybaczsad Chyba pomyliłam Cię z inną forumowiczką, która miała bardzo
                długą, jak myszka ogonek, sygnaturkę.
                Jak rekompesatę proponuję konfitury wiśniowe do zielonej herbatywink
                • monia.i Re: Herbata. Czajnik 21. 16.04.06, 22:50
                  Wędrowcze drogi - mnie ten ogonek zaintrygował smile Aż szkoda, że to nie mój -
                  skojarzenie z małym, bystrym gryzoniem samo się cisnęło...smile
                  Skuszę się na JEDNĄ WISIENKĘ!!! wyłowioną ze słodkiej toni...smile
                  Kruche ciasteczka Teściowej zmiażdżyły dziś na pył me wszystkie,
                  przedświąteczne postanowienia...sad
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 18:34
      Witam z senchą i pozdrawiam wszystkie"herbatniki" od Mammaji
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 20:32
        Za pozdrowienia podziękuj, prześlij od nas wzajemne.
        Bez herbaty, bez chałwy ,a z winem i Wodnikiemsmile)
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 21:40
        Pozdrów mammaję. Przekaż, że herbata czekasmile
        Z yunanem czekam na zniesienie przez bocianową trzeciego jajka. Zgodnie z
        przewidywaniami powinno to nastąpic lada godzina. Problemem jest pajączek,
        który wszedł na kamerkę i zasłonił widok. Operatorzy zmieniają obraz jak mogą,
        a ta wielonoga zaraz tkwi na obiektywie jak przyrośnietasad
        www.bocian.vj.pl/
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 22:31
          Jasne , wszystko przekażę
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 22:57
            Ja ogladam bociany tu:

            www.bociany.kalinski.pl/
            A do tego z Juniorem obserwujemy orla w Brytyjskiej Kolumbii, wyspa Hornby .
            Linka od kolegi z sasiedniego forum:

            www.eaglecamera.com/
            • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 17.04.06, 23:00
              Ja też obserwuję te same orły
              bociany.org.pl/viewtopic.php?t=312
              i sokoły
              bociany.org.pl/viewtopic.php?t=280
              Mały jest ten światsmile
    • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 18.04.06, 21:37
      Rodzina przyjechała i pojechała, internet sie poprawił. Witam z herbatą.
      Poświątecznie - czarny lipton. I - żadnych słodyczy wink)
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 18.04.06, 22:01
        Wieczorny yunan. Oglądam piękne zdjęcia Tatr i reszty świata.
        www.trekearth.com/gallery/
        • monia.i Re: Herbata. Czajnik 21. 18.04.06, 22:31
          Jakaś taka mieszanka zabawna, przywieziona przez siostrzenicę Osobistego z
          Londynu. Pachnąca cynamonem, piernikiem i Bożym Narodzeniem smile Zabawnie tak i
          niekoniecznie wiosennie. Ale pyszna.
          Udaję, że nie widzę resztek makowca i sernika smile
          • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 19.04.06, 00:19
            spózniona wielce sencha
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 19.04.06, 02:18
              Ja dzis pilam herbate z mnichasmile) Podobno wedlug jakiejs receptury niemiekiego
              klasztoru. Czarna herbata z jasminem i lawenda. Dobrasmile))
              A nocnie tradycyjnie zielona z torebki.
              Kran
              • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 19.04.06, 22:42
                Pusto tu bez naszej Mammaji, które pozdrawia serdecznie wszystkie "herbatniki"
                • kanoka Re: Herbata. Czajnik 21. 19.04.06, 23:11
                  Witaj, Omeri. Pozdrów Mammaję
                  • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 19.04.06, 23:18
                    waj Kanoko, pozdrawiam, pozdrawiam!
                    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 20.04.06, 00:21
                      Ode mnie tez serdeczne pozdrowienia dla Mamaismile))
                      Ide pic nocna zielona...
                      Kran
    • alinka333 herbata po innuicku 20.04.06, 15:17
      Nie zapomnę nigdy książkowego smaku herbaty, którą częstowali Innuici gości po
      wielkiej uczcie: w tym samym garnku po gotowanym wywarze futerkowych zwierząt
      zaparzali garść czernej herbaty. Pijąc gorzki napar wypluwało się sierść
      poprzedniego dania. Jakże sycącym był ich napój z okami tłuszczu po poprzednim
      rosołkusmilewink
      Pozdrawiam, popijając zwykłą "Kenię Safari"wink, Alinka
      • alfredka1 Re: herbata po innuicku 20.04.06, 17:53
        A jaki niezapomniany smak miała herbata pita u Neńców. Przecież sam gospodarz
        jurty, chcąc okazać szacunek gościowi, wkładał do czarki z wrzącą /zieloną/
        herbatą kulki łoju własnoręcznie ulepione.
        • omeri Re: herbata po innuicku 20.04.06, 19:48
          wolę moja zwykla herbatę moje drogie Panie smile)
          • wedrowiec2 Re: herbata po innuicku 20.04.06, 19:49
            Masz rację Omerismile Nasza środkowoeuropejska herbata jest najlepszasmile
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 21.04.06, 22:21
      Wypijam senchę i padam w objęcia Morfeusza
      • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 21.04.06, 23:25
        Z filiżanką yunana podążam w stronę sypialni.
        Bociany stoczyły dzis kilka walk. Obca para zaatakowała gniazdo. Wysiadujący i
        partner dały skuteczny odpór. Jajka zostały trochę sponiewierane, ale są całe.
        Jeszczesad
        • mammaja Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 10:26
          Herbata z mlekiem, mnostwo nowych wrazen, wejscie do Herbaciarni - przezycie.
          Swiat zmienil sie z szaroburego na zielono - zolty.Co za cudowne miejsce dom !
          Swoje drobiazg, ksiazki, swoje widoki z okna! Narazie slabiutka jestem i
          pomalutku ciesze sie tym wszystkim i wami, przyjaciele.Jak to dobrze ze mam ten
          telefon do Omeri wbity w komorke, inaczej nie mialam zadnych szans na kontakt. A
          nawet jak corka przyniosla mi w swieta laptopa na chwile to i tak nie udalo
          dobrze skonfigurowac przez telefon. Zyje,ciesze sie z wszystkiego, a ten glupi
          kawalek zoladka co wycieli nie byl do niczego potrzebny! Szkoda tylko ze az
          doszlo do zaplenia otrzewnej, ale jak widzicie twarda baba ze mnie!i bardzo
          bogata przemysleniami! Ide odpoczac!
          • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 10:35
            Witaj Mamajko ! Ja parzę jakąś zieloną herbatkę. Masz ochotę ?
            Ściskam ostrożniesmile)
            Kran
            • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 10:52
              Kamień z serca, cały czas byliśmy bardzo niespokojni. Chyba jesteśmy na tym
              etapie zżycia się, że odbieramy podświadomie i dobre i złe wieści. Całujemy
              oboje z Wodnikiem. Zdrowiej nam szybciutko acz ostrożniesmile
            • mantra1 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 10:55
              Badz powitana Mammajko smile)
              I przy okazji delikatnie opiep..., ze nic nie powiedzialas, dokad sie udajesz.
              Nawiedzilabym, albo przynajmniej poprosila o wbicie w komorke smile
              No, ale dobrze, ze juz po wszystkim. Zdrowiej nam szybko smile)
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 10:55
            Witajsmile
            Wreszcie jesteś. Niewiedząc o chorobie myślami byłam z Tobą. Wracaj do zdrowia,
            pij lekką herbatę z mlekiem, zagryzaj sucharkamiwink
            I pisz, pisz, pisz. Nadrabiaj zaległości.
            • mammaja Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 11:14
              Moi drodzy, nic nie jest takie jak sie wydaje smile Powalona bardzo trudnymi
              sprawami wreszcie i ja wysiadlam, ale kiedy "udawalam sie"karetka w nieznane (
              i na szczescie zdązylam,) to juz bylo kolejne oczko w lancuchu wydarzen. Pan
              doktor powiedzial, ze pierwszy raz widzi ze ktos dwa dni z peknieciem wrzodu
              wytrzymal.
              Daltego najpierw mysleli ze to co innego. A bylam tak cierpiaca, ze
              nikogusienko oprocz najblizszych nie moglam widziec! Teraz moze bede zdrowsza!
              Pozegnalismy siostre meza na Cemntarzu Powazkowskim, ale ja bez mojego
              fizycznego udzialu.
            • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 11:15
              Witaj! O jak milo,że znow jesteś. Wracaj do formy. Ściskam i nie szalej!
              • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 11:18
                Wyrazy wspóczucia Mamajko.

                Teraz dbaj o siebie, odpoczywaj, czytaj forum , śpij , nie przemęczaj sie.
                Pozdrawiam serdecznie
                Kran
                • maryna04 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 13:59
                  Mammajo, podgladam Wasze posiedzenia w herbaciarni. Bez Ciebie bylo tu pusto.
                  Milo wracac do zdrowia, no bo w chorobie tez nalezy znalezc przyjemnosc.
                  Wszystkiego dobrego.
    • terem Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 14:55
      Mammaju!Dużo zdrowia i sił, aby rekonwalescencja była jak najkrótsza i jak
      najskuteczniejsza!
      Bardzo ciepło pozdrawiam i myślami jestem z Tobą.
      Wracaj szybciutko do zdrowia!T.
    • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 19:05
      Herbata i migdały czekają
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 20:47
      Dokladam rodzynki, dwa rodzajesmile
      • alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 21:17
        A ja chałwę i Yunan za Wędrowca, któremu burza odcięła internet. U nas pojawił
        się po godzinie.
        No to wznoszę toast herbaciany za zdrowie Mammaismile)
        • omeri Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 21:28
          Za ten toast i zdrowie Mammaji przede wszystkim
          • wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 21:50
            Wznoszę toast za zdrowie Mammai naparem z najbardziej uzdrawiających ziół -
            listków herbaty!
            • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 21:54
              Moge wzniesc kieliszkiem czerwonego wina za szczesliwy powrot Mamai ?
              Kran
        • gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 22:02
          Zapachy smakołyków i mnie przyciągnęły do samowarasmile
          Mammajko witaj w domusmile
          Mam nadzeieję, że tak jak na wiosnę wszystko rwie się do życia,
          tak i Ty szybko się pozbierasz i pełna energii, końskiego zdrowia
          będziesz ciągneła wózek przeznaczenia juz bez niespodzianek smile))
          A jak się gdzieś spotkamy to swoje usłyszysz
          za lekceważenie dzwonków alarmowych swojego organizmu wink
    • jan.kran Re: Herbata. Czajnik 21. 23.04.06, 21:55
      I trzeba by otworzyc nowa herbacaiarnie...
      Kran

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka