3gatunek
02.04.06, 00:48
Mnostwo wokol nas przedmiotow roznej jakosci, niewiadomego przeznaczenia i nieciekawego pochodzenia. Moze byscie sie podzielili swoimi obserwacjami na ten temat. Tak sie zlozylo, ze bylem wczoraj w duuzzymmm miescie Toruniu (duzym z perspektywy mojego miasteczka) i wszedlem do sklepu Rosmann, Grossman czy tak jakos. Zawsze lubie do takich przybytkow wchodzic (m.in wszystko po 5 zl), bo tam moge sie dziwic, co do czego sluzy.
Na dzein dobry opowiedzialbym wam o przedmiocie, ktory wisi przyczepiony do mojego plecaka, ale musielibyscie go zobaczyc, a nie mam czym mu zrobic fotki. Moze pozniej.
No to do zabawy...