23.05.06, 06:35
Ogladnelam film, wiadomo - amerykanski, o wojnie polnoc - poludnie.
Tytul niewazny. Strasznie mi przykro, ale po raz nie wiem ktory stwierdzam,
ze ludzie zwlaszcza mezczyzni stoja ponizej zwierzat. Zwierze zabija, bo jest
glodne, lub walczy o samice. W jakim celu zabija czlowiek? Bo taki ma
rozkaz, bo jego przywodcy chca panowac nad swiatem, albo chociaz sasiednim
powiatem, bo walczy o pokoj, bo jest patriota, bo walczy o wolnosc
ojczyzny, bo walczy z innowiercami, bo walczy o honor.... i duzo takich
innych wznioslych celow. A dla mnie to wszystko to jeden wielki BS ( skrot
od angielskiego brzydkiego okreslenia). Wiem, ze to niemodne, nie na czasie,
teraz walczymy z pogrobowcami komunizmu, ale nienawidze kazdej wojny,
dlaczego juz nie walczymy o pokoj jak za komunizmu?
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: wojna 23.05.06, 07:19
      Testosteron, jak śpiewała Kayah.A kobiety - wojowniczki, np słynne i zawsze
      przywoływane jako przykład - legendarne Amazonki, kobiety w armii - w Izraelu, w
      USA - takie niewinne i idyllyczne? a może też mają za dużo testosteronu wink?
      A z walczeniem o pokój za komunizmu, to mówiło się, że "tak ofiarnie będziemy
      walczyc o pokój, że nawat kamien na kamieniu nie zostanie...." hmmmmm....No coż,
      w wielu przypadkach, hasła komunistyczne(to juz na serio), pięknie brzmią, tylko
      wykonanie szwankuje... Może to człowiek nie nadaje sie do komunizmu. A do wojny
      - nadaje sie doskonale, W kazdym ustroju, kulturze, epoce sad((((
      .....Więc, chyba to ten testosteron
      • maryna04 Re: wojna 23.05.06, 07:31
        Kanoko, czy Ty jeszcze nie spisz, czy juz wstalas, bo ja jeszcze nie spie. A
        jest w pol do drugiej - u mnie. Nie bron mezczyzn, te kobiety z nadmiaren
        testeronu, to naprawde wyjatki - potwierdzajace regule. Sa widoczne, bo z tym
        nadmiarem testeronu od razu sie wyrozniaja. W ogolnosci to nie kobiety gwalca,
        uprowadzaja, szantazuja, zajmuja sie niecnymi czynami...., w instrukcji dla
        zagubionych dzieci pisze - popros spotkana PANIA , a nie pana.... W jednym sa
        od mezczyzn "lepsze", chyba na codzien sa bardziej msciwe i pamietliwe. Po raz
        niewiadomo ktory westchne - oj, nie udal sie panu Bogu ten stwor, jakim jest
        czlowiek.
        • maryna04 Re: wojna 23.05.06, 07:42
          Walczacych o pokoj zastapili ekolodzy, antyglobalisci, alterglobalisci. A ja
          bym chciala wrocic do walki o pokoj. Ide spac. Dobranoc, czyli dzien dobry.
          • mammaja Re: wojna 23.05.06, 13:02
            Ogladalam w TV migawki ze szkoly kadetek w Moskwie (ekskluzywnej). Tez ucza sie
            strzelac i tez mowia, ze beda walczyc o pokoj smile
            • maryna04 Re: wojna 23.05.06, 16:20
              Przecie wiem, ze walke o pokoj tez inspirowali nam, najmozniejsi szalency
              tego swiata wcelach panowania tej a nie innej grupy nad swiatem. A reszta to
              juz sie sama nakreca. Pamietam nawet walke z wojna neutronowa, co to wszystko
              co czlowiek stworzyl mialo zostac nienaruszone, a tylko czlowiek mial zniknac.
              Gdzie zniknela ta bomba?
              Nie zmienie zdania, mimo kobiet w Armii Izraelskiej, czy kadetek Sowieckich i
              idiotki w Armii Amerykanskiej, ktora azeby przypodobac sie chlopakowi znecala
              sie nad muzulmanskimi jencami. Dla mnie populacja kobiet dorownujaca
              mezczyznom w ich agresywnych zachowaniach stanowi niewielki procent i juz na
              pewno nie one decyduja o "kierunkach rozwoju globu".
              • skir.dhu Re: wojna 23.05.06, 16:53
                Wedlug roznych madrych skupionych na statystykach i innych przeklenstwach
                naszych czasow, najagrestywniejsze sa te ludy, ktorych KOBIETY wspieraja i
                propaguja idee walki. Byl chyba nawet polski wiersz "Do Matki Polki" czy cos w
                tym rodzaju sugerujacy wychowywanie syna na wojownika.
                Jako "krypto-feministka" winkzyje w przekonaniu, ze to kobiety sa odpowiedzialne
                za wiekszosc wydarzen bedacych udzialem mezczyzn wink)) Zarowno wydarzen
                pozytywnych, jak i negatywnych, niestety sad Nie sadze bysmy sie mogly od
                odpowiedzialnosci za zlo swiata tak latwo wykrecic niskim poziomem
                testosteronu...
                Tez walczaca o (s)pokoj na swoim poletku,
                Skir Dhu
                • mammaja Re: wojna 23.05.06, 22:05
                  Z tym wierszem to nie bylo calkiem tak! To bylo o koniecznosci w czasach
                  zaborow - ja musze go gdzies miec - jak znajde to zacytuje (przepisywany recznie
                  przez prababcie smile
                  • skir.dhu Re: wojna 24.05.06, 04:53
                    Znalazlam smile

                    DO MATKI POLKI
                    WIERSZ PISANY W ROKU 1830


                    O matko Polko! gdy u syna twego

                    W źrenicach błyszczy genijuszu świetność,

                    Jeśli mu patrzy z czoła dziecinnego

                    Dawnych Polaków duma i szlachetność;



                    Jeśli rzuciwszy rówienników grono

                    Do starca bieży, co mu dumy pieje,

                    Jeżeli słucha z głową pochyloną,

                    Kiedy mu przodków powiadają dzieje:



                    O matko Polko! źle się twój syn bawi!

                    Klęknij przed Matki Boleśnej obrazem

                    I na miecz patrzaj, co Jej serce krwawi:

                    Takim wróg piersi twe przeszyje razem!



                    Bo choć w pokoju zakwitnie świat cały,

                    Choć się sprzymierzą rządy, ludy, zdania,

                    Syn twój wyzwany do boju bez chwały

                    I do męczeństwa... bez zmartwychpowstania.



                    Każże mu wcześnie w jaskinią samotną

                    Iść na dumanie... zalegać rohoże,

                    Oddychać parą zgniłą i wilgotną

                    I z jadowitym gadem dzielić łoże.



                    Tam się nauczy pod ziemię kryć z gniewem

                    I być jak otchłań w myśli niedościgły;

                    Mową truć z cicha, jak zgniłym wyziewem,

                    Postać mieć skromną jako wąż wystygły.



                    Nasz Odkupiciel, dzieckiem w Nazarecie,

                    Piastował krzyżyk, na którym świat zbawił.

                    O Matko Polko! ja bym twoje dziecię

                    Przyszłymi jego zabawkami bawił.



                    Wcześnie mu ręce okręcaj łańcuchem,

                    Do taczkowego każ zaprzęgać woza,

                    By przed katowskim nie zbladnął obuchem

                    Ani się spłonił na widok powroza;



                    Bo on nie pójdzie, jak dawni rycerze,

                    Utkwić zwycięski krzyż w Jeruzalemie,

                    Albo jak świata nowego żołnierze

                    Na wolność orać... krwią polewać ziemię.



                    Wyzwanie przyszle mu szpieg nieznajomy,

                    Walkę z nim stoczy sąd krzywoprzysiężny,

                    A placem boju będzie dół kryjomy,

                    A wyrok o nim wyda wróg potężny.



                    Zwyciężonemu za pomnik grobowy

                    Zostaną sucha drewna szubienicy,

                    Za całą sławę krótki płacz kobiécy

                    I długie nocne rodaków rozmowy.

                    Mickiewicz

                    Ja nie wiem jakie byly interpretacje tego wiersza w roznych szkolach - u mnie,
                    pamietam, ze pani nauczycielka interpretowala go w ten sposob, ze Mickiewicz
                    tylko niby ostrzega Matke Polke przed losem syna-zolnierza a w rzeczywistosci
                    taki los przepowiada i uwaza za jedynie godny itd. To oczywiscie mozna pomotac
                    z wewnetrznym problemem Mickiewicza, ktory do konca zycia mial wyrzuty sumienia
                    za brak uczestnictwa w Powstaniu etc. etc.
                    Jakby nie bylo - ja tu moge dopisac jeszcze bardziej wspolczesny cytat "matki,
                    zony w mrocznych izbach wyszywaly na sztandarach haslo Honor i Ojczyzna. I
                    ruszala w pole wiara, i ruszala wiara w pole od Chicago do Tobolska zeby
                    Polska, zeby Polska..."
                    Podsumowujac - wracam do motywu kobiecego w tym kreowaniu, wspieraniu,
                    propagowaniu wojny. Zawsze o tym mysle, gdy widze w TV manifestacje w
                    Palestynie albo ostatnio znow w Iranie - kobiety grozace swiatu piesciami, Ich
                    synowie rozrywajacy sie na kawalki celem zdobycia pokoju...
                    Skir Dhu


                    • mammaja Re: wojna 24.05.06, 22:39
                      Dzieki za wiersz, naszczescie nie przerabialam go w szkole, w zwiazku z czym
                      moja interpretacja jest zupelnie inna niz tej pani od polskiego !
                      A z wierszy o pokoju najbardziej lubie jednak Iwaszkiewicza, mimo ze pisany w
                      okresie Kongresu Pokoju na zamowienie, ma w sobie sile - a w chwili szczerosci
                      przyznam, ze fragment - "jeno sie musi narodzic z woli, jak krew wytrysnac z
                      naszego boku, z wysilkow wszystkich rosnac powoli - na ziemi pokoj"... zawsze
                      deklamowalam sobie przy sprawach szczegolnie trudnych, nawet takich jak tworczosc smile
                      • maryna04 Re: wojna 25.05.06, 00:14
                        Przerazajacy ten wiersz. Chyba sie jednak zestarzal ideowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka