maryna04
23.05.06, 06:35
Ogladnelam film, wiadomo - amerykanski, o wojnie polnoc - poludnie.
Tytul niewazny. Strasznie mi przykro, ale po raz nie wiem ktory stwierdzam,
ze ludzie zwlaszcza mezczyzni stoja ponizej zwierzat. Zwierze zabija, bo jest
glodne, lub walczy o samice. W jakim celu zabija czlowiek? Bo taki ma
rozkaz, bo jego przywodcy chca panowac nad swiatem, albo chociaz sasiednim
powiatem, bo walczy o pokoj, bo jest patriota, bo walczy o wolnosc
ojczyzny, bo walczy z innowiercami, bo walczy o honor.... i duzo takich
innych wznioslych celow. A dla mnie to wszystko to jeden wielki BS ( skrot
od angielskiego brzydkiego okreslenia). Wiem, ze to niemodne, nie na czasie,
teraz walczymy z pogrobowcami komunizmu, ale nienawidze kazdej wojny,
dlaczego juz nie walczymy o pokoj jak za komunizmu?