Dodaj do ulubionych

Rozwinięcie pomysłu misia

02.07.05, 18:19
Pomysł dotyczył sprzedaży kawy nad morzem itp , nie wiem czy pamiętacie
kiedyś promocje Nescafe kolesie ganiali z takimi plecakami-termosami na
plecach do tego rurka i "pistolet" w dłoni i z tych pistoletów nalewali
kawę , wyglądało to kozacko , natomiast nie mogłem namierzyć takiego sprzętu
bo miałem ochotę założyć coś takiego i postać z tym na skrzyżowaniu Hynka z
Al.Krakowską , rano jak ludzie jadą do pracy , taki mały eksperyment
biznesowy , wydaje mi się że ten pomysł mógłby być ciekawy dla studentów lub
osób które mogą pracować tylko rano
Obserwuj wątek
    • vokulski Re: Rozwinięcie pomysłu misia 02.07.05, 18:21
      z tym że ja jak już pisałem jestem wielbicielem kawy więc też moge mieć
      wypaczone postrzeganie tematu , ale ocenę pozostawiam Wam
      • kajmann Re: Rozwinięcie pomysłu misia 02.07.05, 23:40
        Bardzo fajny pomysł :) Niestety nie wiem, gdzie kupić takie termosy-plecaki.
        Trochę mi się to kojarzy z opryskami hehe.
        • vokulski Re: Rozwinięcie pomysłu misia 03.07.05, 06:57
          faktycznie ;-) taki kawowy oprysk
          • Gość: Jur Re: Rozwinięcie pomysłu misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 08:03
            Herr Vokulski, jest pan niestrudzony.Wprawdzie ja zdążyłem już pojechać na
            wycieczkę rowerową pod Otwock, ale do komputera jeszcze nie siadłem. Muszę się
            przyznać, że czyham jak wąż na każdy pana pomysł, zwłaszcza związany z językiem
            niemieckim.
            Pozdrawiam z niedzielnego rana
            • biznesforum Re: Rozwinięcie pomysłu misia 03.07.05, 13:05
              Może jestem dziwny ale piję tylko zimną kawę :)
              • kajmann Zimna kawa 25.07.05, 23:02
                Zimna kawa czyli "frappe" to jedyna przyjemna forma dostarczania kofeiny w
                temperaturze powietrza powyżej 30 stopni. Nauczyłem się tego w Grecji a i w
                Polsce są punkty sprzedaży ale.... no właśnie: zdarzyło mi się na poznańskiej
                Malcie zamówić porcję chłodzonej Nescafe, pani nalała mi porcję z automatu i
                wrzuciła kostki lodu. Spróbowałem - kawa była niesłodzona! Zaproponowano mi
                cukier z cukiernicy, ehhh. Sprzedawczyni rozbrajająco przyznała,że poprzednia
                maszyna którą obsługiwała mieszała kawę z cukrem i dopiero schładzała.
                Słodzenie kawy z pływającymi kostkami lodu jest beznadziejnym pomysłem.
                Polak potrafi :(
                • vokulski Re: Zimna kawa 26.07.05, 09:03
                  dzięki , no to juz może być biznes całoroczny , kórcze jak by nie to że pracuje
                  n etacie to bym wskoczył w super kombinezonik i postal na światłach ;-)
                  w zimie gorąca kawka , w lecie frappe ,

                  chyba róg łopuszańskiej i Hynka byłby niezłą miejscówką
    • Gość: twójbrat Re: Rozwinięcie pomysłu misia IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 03.07.05, 21:36
      witaj

      pomysł jest kozacki.Kawy nie pije,no chyba ze Inka z mlekiem.
      można by zadzwonić do ludzi z neski i zapytać o ten sprzęt , odkupić go lub
      wypozyczyć

      to tyle drogi Stanisalvus
    • danielgdynia Re: Rozwinięcie pomysłu misia 21.07.05, 11:22
      rozwiniecie pomyslu w rzeczywistosci:

      w samej gdyni, na przestrzeni ostniego roku powstalo na glownej ulicy na pewno
      minimum 4 kawiarenki. czyby ludzie mieli wiecej pieniedzy? niektor z nich
      sa "pod szyldem" np. nescafe, inne z wlasnej inicjatywy.
      • vokulski Re: Rozwinięcie pomysłu misia 21.07.05, 11:39
        Nie po prostu jest taka moda , ale też prawdą jest że jak by nie płakać
        społeczeństwo polskie się bogaci , może nie są to przyrosty spektakularne
        zauważalne np po roku , ale jesli porównamy do naszych zarobków w $ w 90 r to
        jednak ten wzrost jest olbrzymi ,

        Po za tym tak naprawde jedyna grupa na której się zarabia są ludzie
        sredniozamozni , przykre ale na "plebsie" przepraszam za wyrażenie nikt jeszcze
        się nie dorobił no chyba że ktoś ma olbrzymi kapitał i jest w stanie zgraniac
        te pare groszy od masowej grupy wtedy tak inczej nie ma szans



        A wracając do tematu , to nie jestem pewnien czy rynek się już nie nasyca , co
        prawda kafeterie w centrum maja ruch ale juz takie gdzies w mniej ruchliwych
        miejscach świecą pustkami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka