Dodaj do ulubionych

Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich?

    • Gość: ooooooo Re: haha Beka z EFECTU IP: *.icpnet.pl 31.08.06, 14:44
      "Jestem miłym i sympatycznym chłopakiem po przejsciach... Jakiś czas temu
      rozstalem sie z dziewczyna i chcialbym zaczonc zycie od nowa... szukam
      przygody!!! Pracuje jako agent ubezpieczeniowy i calkiem dobrze mi idzie! Bardzo
      dużo zarabiam i sponsoring również w chodzi w gre! W przyszłosci mam nadzieje
      odniezc sukces w branrzy finansowej!
      Jestem otwarty na wszelkie propozycje!!!"

      TACY LUDZIE PRACUJA W EFECIE

      MASAKRA

      Run Forrest Run
      • Gość: mega beka Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 15:56
        hahaha no niezłe niezłe, kwintesencja:)
        ale Kasic tego nie zrobil sam, on nie umie obslugiwac komputera:)))
        hehehe
        chyba ze poprosił jedna z sekretarek, ktore sie przewinely przez Efect
        hehehe
        ciekawe jak sie sponsoring rozwinol
        :)))


        • Gość: zzzzzzzz Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 17:49
          no właśnie-chyba każdy w Efekcie przedłuża swoje ego kasą. Jakoś nie
          zauważyłem, żeby sukces finansowy pracowników starszych wiązał się z sukcesami
          w miłości. No to jest rzecz, której nie kupią:)
          • Gość: ;] Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 01.09.06, 10:36
            he he ale kaska ktora tak naprawde nie jest duza ... osobiscie znamfirme ktora ma stawki razy 2 wyzsze od Efect :P i z tego co wiem to nikt tam debilnie sie nie zachowuje poprostu wszyscy wiedza jak i z co pracuja;] a nie koles z trondzikiem mowi im ile jednostek pracy to ile tamto :P Efect- zenada no ale ich wielkie plany ze beda SA itd oj oj kiedy forbes o FJ napisze :P ehh juz mi sie pisac nie chce:P poz for efect - ownie pracujacy w swetshopie
    • Gość: eeeee Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 16:36
      to akurat podpada pod k.c.
      • Gość: kris Re: haha Beka z EFECTU IP: *.lastnet.pl 03.09.06, 14:43
        Co "podpada" pod k.c.? Zastanów ty sie chłopie. Jeżeli chcesz porady prawnej to
        zapraszam na konsultacje. Wtedy wytłumaczę Ci co "podpada" pod k.c.. a co nie.
        Pozdrawiam
        • Gość: eeeee Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:23
          bede pamietal o propozycji.
          podpada pubikacja zdjec osoby bez jej zgody
          • Gość: klient Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 10:31
            tak sie zastanawiam jak duzo musza byc waszwe kompleksy ze chce wam sie
            odwiedzac to forum i pisac takie brednie,
            mialem kontakt z Panem z firmy Efect, zainwestowalem jednorazowo duza sume
            pieniedzy, doradzil mi jaka karte kredytowa wybrac i w jakim banku otworzyc
            rachunek, obecnie finalizujemy kredyt na doskonalych warunkach, zwrocil tez moja
            uwage na ubezpieczenie ktore mam zawarte, polecil kontakt z agentem i
            negocjowanie wysokosci skladki co okazalo sie trafnym pomyslem.

            jestem bardzo zadowolony i to co tu czytam wydaje sie byc wrecz irytujaco
            smieszne, ja polecam firme wszystkim!
            • Gość: ... Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 19:28
              Pracownikom juz dziekujemy..
          • Gość: kris Re: haha Beka z EFECTU IP: *.lastnet.pl 06.09.06, 22:50
            A kim Ty jesteś? Obrońcą Kasicy? Jeżeli miałeś na myśli art. 23 i 24 Kodeksu
            cywilnego w zw. z art. 448 k.c. to polecam lekturę orzeczeń SN. Jeżeli chcesz
            to podeślę Ci kilka sygnatur. Poza tym aby doszło do naruszenia dóbr osobistych
            musi zostać spełnionych jeszcze kilka innych przesłanek a nie wystarczy tylko
            sama publikacja.
            Pozdrawiam
            • Gość: ... Re: haha Beka z EFECTU IP: *.icpnet.pl 06.09.06, 23:01
              ja już wczesniej powiedzialem, że ta firma pownna sie nazywać DEFECT a nie
              efect. ŻENADA!!!! Tam nikt nic nie wie o finansach. Znają tylko wyuczone
              regułki no i przychodzą z powrotem do firmy i mówią ale dzisiaj kolesia
              zlutowałem na analizie. GŁĄBY!!!! a tak naprawde tam są wszyscy agentami
              ubezpieczeniowymi Skandii i nikt nie ma papierka doradcy finansowego
              • Gość: bucu Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 03:45
                Znam Efect przez znajomych, którzy tam pracują lub pracowali. To forum można
                było czytać dla rozrywki, ale zawsze przychodzi moment gdy spór młodych
                pracowników (z mentalnością głupawego nastolatka broniącego ukochanego
                boysbandu) z byłymi pracownikami (chciałbym, ale mam za małego penisa, za to
                nadmiar zawiści)się nudzi. Moja rada: Pro-efecciarze, zastanówcie się dlaczego
                tak naprawdę tam pracujecie, czy nie jesteście za mało krytyczni wobec samych
                siebie? Anty-efecciarze, zastanówcie się dlaczego tak atakujecie Efect, może
                rzeczywiście byliście za słabi, leniwi, ale zamiast przyznać się do tego przed
                samym sobą reagujecie agresją? Gdybym pracował w Efeccie i odszedł - olałbym tę
                firmę i starałbym się być najlepszy w tym co robię nowego w nowym miejscu pracy.
                Gdybym był pracownikiem olałbym to forum i starałbym się być najlepszym doradcą
                na świecie. To była moja ostatnia wizyta na tym forum, miejscami było zabawnie, pa.
            • Gość: outsider Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 10.09.06, 13:58
              wez sie pseudo prawniczku, pewnie znasz sie na prawie tak jak pracownicy
              efectu na finansach
              • Gość: kris Re: haha Beka z EFECTU IP: *.comarch.com 11.09.06, 10:39
                Niestety nie masz racji :) Jestem po studiach i właśnie kończę aplikację
                radcowską, więc na prawie znam się raczej dobrze. Nie wiem jak interpretowałeś
                moje wcześniejsze wypowiedzi, ale wynika z nich na pewno jedno - nie jestem
                zwolennikiem Efectu. Ta spółka jest dla mnie jedną wielką wydmuszką, która
                prędzej czy później skończy swój żywot.
                A tak na przyszłość, nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie, bo jak widzisz łatwo
                można się pomylić :)
                Pozdrawiam
                kris
                • Gość: gitor Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 12.09.06, 18:21
                  no i kolejny doradca. a ja mam sporo znajomych po prawie no i pracuja za 800 zł.
                  • Gość: kris Re: haha Beka z EFECTU IP: *.comarch.com 13.09.06, 10:06
                    Widocznie źle trafili albo nie potrafia należycie zadbać o swoje interesy.
                    Uwierz mi, ze po prawie mozna naprawde dobrze zarabiac.
                    Znam ludzi którzy "otarli" sie o Efect, więc wiem ile zarabiaja pracujacy
                    tam "akwizytorzy" (tak zreszta jestescie okreslani w umowie, ktorą widzialem na
                    własne oczy). Ja nie zarabiam może tyle co Filip Jacek (po pierwsze - jestem od
                    niego młodszy wiec na to przyjdzie jeszcze czas, a po drugie - na niego pracują
                    całe rzesze młodych omamionych ludzi) ale na pewno więcej niz niejeden młodszy
                    doradca finansowy z tej firmy. Najważniejsze jest jednak to, że robie to co
                    umiem i na czym sie znam (a nie tak jak efect-owscy pseudodoradcy finansowi,
                    którzy o wszystkich innych instrumentach finansowych oprócz Skandii więdza tyle
                    co kot napłakał) Nie musze uskuteczniać akwizycji :), a ze swojej pracy czerpie
                    ogromna satysfakcje.
                    Pozdrawiam.
                    kris
                    • Gość: aaaa Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 17:31
                      no i kazdy robi to, co lubi. prace w efect mozna spokojnie pogodzic ze
                      studiami, a kasa jak z tego jest moze nie rzuca na kolana kogos, kto zarabia
                      25000, ale jak na studenta i jak na srednia krajowa jest naprawde niezla.
                      zreszta pragne zauwazyc, ze praca w tej firmie nie oznacza zakazu pracy w
                      zawodzie, jaki masz po studiach - zreszta ja ta prace traktuje jako
                      doswiadczenie, licencje produktowe i kase. I NIE WYKLUCZAM PRACY W INNYM
                      ZAWODZIE
                      • Gość: ty tez! Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 16:24
                        EFECT = SYF! byłem MDF'em i wiem co mowie! a niektorych w tym biurze wyzywają
                        od prostaków! tak, dokladnie... od prostaków! jakby mi ktos tak powiedzial to
                        bym strzelil w pysk.
                        • Gość: Obiektywny!!! Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 01:08
                          Witam wszystkich odwiedzających to forum.

                          Tak na wstępie chciałbym powiedzieć,że chyba młodzi ludzie w Polsce mają dużo
                          wolnego czasu jeżeli wchodzą tu i wypisują te brednie!Jak czytam wypowiedzi
                          tych wszystkich Kozaków z małymi jajkami to zastanawiam sie czy mieli kłopoty w
                          dzieciństwie!Co do Efectu to uważam że jest to firma zajmująca sie doradztwem
                          finansowy na poziomie polskim!Tak naprawde kto pracował w w E i wypisuje że
                          sprzedają tylko Skandie to jest skończony idiotą i widać że za co sie bierze to
                          jest to kompletna porażka!4 produkty inwestycyjne,kilka kredytów najlepsze OFE
                          w Poslce a także produkty ubezpieczeniowe kilku firm!To mało???Jeżeli jesteście
                          tacy obeznani w finansach to znajdzcie lepsze programy systematycznego
                          oszczędzania od Skandi i Aegona,lepsze kredyty o Millenium i GE money
                          bank,lepsze OFE o NN!Lepiej udajcie sie do swoich piaskownic i nie zawracajcie
                          dupy ludzią którzy chcą coś osiągnąć w życiu bo mnie irytujecie!
                          Żegnam Wiesniaków!!!
                          • Gość: m Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 20.09.06, 07:50
                            czlowieku po pierwsze doradca powinien byc osoba kompetentn a rczej ktos niewiedzacy NIC nie jest tka osoba FJ itd zarabia na znajomych podnieconych i slepych nowych pracownikow i taka jest prawda...
                            Poza tym dorgikolego moze spotknie twarza w twarz ?? mam 22 lata i
                            1) od roku prowadze wlasna firme
                            2) od 3 lat gram na gieldzie obracam wlasnym kapitalem na poziomie 200 tys
                            3) zajmuje sie obsluga firm i przetargow
                            Do E zawitalem gdyz chciale sie czegos wiecej dowiedziec o produktach finansowych i tematyce doradczej w Polsce :P zreszta zainteresowani wiedza o co michodzilo ;)dzieciństwo milem iscie wspaniale, a co do twojego wywodu odnoscie produktow to macie je od miesiaca bo FJ zaczol sie bac tego ze nie ma nic w portfelu doradczym po za kandia i wtedy pojawily sie nowe produkty!! wiem bo wlasnie w tym okresie rzebywalem w E... Przykre jest to ze firma z wielkim potencjalem jest delitaknie mowiac zalosna ... ehh szkoda ze wszyscy na tym forum sie wyzywj itd poprostu przykre le to wlasnie obrazuje to jacy ludze pracuja w E z malymi wyjatkami :(
                            pozdrawiam maciej
                            • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 13:52
                              To co napisałeś tylko dowodzi temu jak mało wiesz o E!Tak naprawde mówisz to co
                              usłyszałeś od jakiś prostaków bez ikry!Każdy młody wspópracownik zaczyna prace w
                              otoczeniu bo niedałby rady z obcymi ludzmi od początku!A jeżeli uwżasz że nowe
                              produkty pojawiły sie od miesiąca to jesteś skończynym idiotą!Żegnam Cie!
                              • Gość: no! Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 16:52
                                sam sie zachowujesz jak prostak:) a mi nie wrzucaj bo jesteś tylko akwizytorem!
                              • Gość: m Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 20.09.06, 18:52
                                wiesz co ublizanie jest proste ... moze jednak spotkamy sie i porozmawiamy bo tkie zachowanie to prostota ... podaj namiar do siebie i sie ustwimy w wwa a ja mnie zobaczysz to mnie z Efect-u sobie przypomnisz ...
                                poz Maciej
                                PS nie zycze sobie uwak w takim stylu i zastanow sie jakie masz podstawy aby tak pisac !
                                • Gość: pyta kaczmara Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.97.238.* 20.09.06, 19:57
                                  pajacu... piszesz brednie i jestes debilem jak wszysyc w efectcie,
                                  piszesz o produktach ktore sa totalnie beznadziejne i nie nadaja sie do niczego
                                  wiec nie mam do ciebie zadnego ale to zadnego szacunku !! !! !!

                                  a spotykac sie nie bede bo szkoda mi na ciebie czasu, ja w przeciwienstwie do
                                  ciebie pracuje a nie oszukuje sam siebie :]
                                • Gość: uwaka Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.199.198.* 20.09.06, 20:02
                                  "PS nie zycze sobie uwak w takim stylu i zastanow sie jakie masz podstawy aby
                                  tak pisac !"

                                  czego sobie nie życzysz? Uwak? a co to są uwaki? to jakiś efekciarski slang w
                                  stylu zamykania drzwi?
                                  • Gość: Do ludzi bez jaj Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 01:30
                                    To co tu jest wypisywane to jest paranoja!Jak ludzie którzy o finansach wiedzą
                                    tylko tyle co wynieśli z lekcji matematyki mogą tu sie udzielać!Parodia!A Ty
                                    Frajerzyno Macieju masz pecha bo ja nie jestem z Wa-wy tylko z Poznania!!!
                                    Zapewne nie masz na bene zeby tu dojechać więc Uciekaj do cyca Matki!!!
                          • Gość: ob Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:08
                            haha jak każdy jest takim doradcą jak Ty to się nie dziwię, że wszyscy stamtąd
                            pryskają. Najlepszy jest kredyt w GE M, tak? A to ciekawe - bardzo mnie tym
                            rozbawiłeś. Naprawdę lepiej trochę posiedź w tych tematach a potem się
                            wypowiadaj, bo naprawdę się ośmieszasz. A tak BTW to pisze się Millennium a nie
                            Millenium - drobna różnica to prawda, ale jak byś podpisał chociaż jeden
                            wniosek kredytowy samodzielnie to nigdy byś się tak nie pomylił. Ciekawe ile
                            efect jeszcze pociągnie- może zrobimy jakieś zakłady?
                            • Gość: !?!?!?!?! Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 22:07
                              Skąd ta pewność siebie?Czyżby z autobusu jakim jeździsz czy z blaszaków jakie
                              wydajesz na imprezach?Największy problem ludzi którzy sie tu wpisują to to ,że
                              wszyscy żyjecie na wyspie nadieji "Będe" Błąd Ty nigdy nie będziesz!!!!!!!!!!!!
                              • Gość: ob Re: Do wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 12:17
                                jak wskazuje to forum, ze strony efectu brak jest jakiejkolwiek dyskusji na
                                poziomie. Gadać ogólnie to potrafi każdy (co prwada akwizytorzy z e robią to
                                całkiem,całkiem), ale merytoryczna dyskusja to już za wysokie progi. No chyba,
                                że za taką uznać polecanie kredytu a GE "bo jest najlepszy" :)
                        • Gość: juzek Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 21.09.06, 14:08
                          a ile zarabiales? no.. jako ten mdf czy costam?
                          • Gość: prostak Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:20
                            2 tysionce zarabialem jako reprezentant a teraz jak jestem juz dlurzej to
                            zarabiam nawet 10 tysiaków! a ty co? nie pracujesz juz w efecie bo jestes za
                            slaby co?
                            • Gość: gowno Re: haha Beka z EFECTU IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 17:42
                              zarabiaj sobie te dalej 10tys, poczekamy poczekamy i będziesz chodzić po
                              centralnym bo na jedzenie mieć nie będziesz
                              • Gość: kaczka Naciaganie Malolatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:30
                                Janicki sam robil od poczatku ponad 2000jednostek!!!Zarabiaja oni tak jak ja na
                                glupich malolatach.Za jakis czas tez beda duzo zarabiac.pozdro
                                • Gość: xxx Re: Naciaganie Malolatow IP: *.acn.waw.pl 19.12.06, 10:27
                                  skoro tak na nich zarabiasz, to czemu chcesz pogrążyć Efect i podcinać gałąź na
                                  której siedzisz?
    • Gość: :) Efect bye bye IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 14:06
      no to już chyba czas kończyć działalność, oddać leasingowane BMW i audi:) nawet
      wprowadzanie nowych produktów nie pomoże efectowi. Naljlepsi ludzie już
      odeszli, albo zaraz to zrobią, a w ich miejsce pojawią się rzesze młodocianych
      akwizytorków. Ciekawe co z tą kampanią medialną, o której tak wypisywał tu
      jeden pajac (pewnie już tam nie pracuje). Ciekawe co z dziesiątkami nowych biur
      oraz S.A.? Czas się obudzić tego snu. Wszyscy normalnie myślący powinni się
      zainteresować pracą u konkurencji, która jest lepiej płatna, poza tym człowiek
      nie robi z siebie idioty:)
      • Gość: picadily Re: Efect bye bye IP: *.icpnet.pl 27.09.06, 22:48
        Cześć pajacu!
        Nie mówiłem o wielkiej kampanii medialnej tylko o fajnym przedsięwzięciu
        publicity. Wydaje mi się, że oczywistym jest, iż takich rzeczy nie robi się z
        dnia na dzień, potrzeba na to trochę czasu... Jak jesteś taki niecierpliwy to
        przeglądaj codziennie prasę w oczekiwaniu na "to coś" zamiast bezpodstawnie
        bluzgać osobę, której nawet nie znasz. Aha, ciągle pracuję... pajacu. Jak tu
        trzymać nerwy na wodzy, kiedy się czyta takie wypowiedzi? Pozdrawiam.
        • Gość: :) Re: Efect bye bye IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 17:09
          pajac napisał: "jesli chodzi o PR to niedlugo zobaczycie mocne uderzenie Efectu"
          Niecierpliwy nie jestem, pomimo twoich zachęt, no ale zobaczymy. Tylko, żebyśmy
          nie czekali tak długo jak na kolejne produkty i usługi, bo się możemy nie
          doczekać hehe.Poza tym Efect ma już duuuży rozgłos- przekonoać się o tym można
          podczas kolejnych rekrutacji. Oczywiście negatywny rozgłos.
    • Gość: sar Re: haha Beka z EFECTU IP: *.chello.pl 26.09.06, 01:38
      słyszelioscie o bylych pracownikach efectu, ktorzy maja dobre zdanie o tej
      firmie??
      • Gość: prawda Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 22:46
        ja slyszalem. i nawet gadalem jednym z nich, pracowal kilak miesiecy, dobrze
        zarabial, ale po protsu poszedl do innej firmy bo rynek finansowy go mniej
        interesowal od tego co robi teraz.

        • Gość: co ty gadasz pało? Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 09:49
          każdy kto odszedł z tej firmy ma złe zdanie o niej.... jedni odeszli bo nie
          mieli klientow, inni bo mieli juz dosyc chamstwa i prostactwa prezesa...
          mowienie ze klient ktory nie podpisal umowy zaraz po prezentacji produktu jest
          debilem i frajerem nie wrozy dobrze tej firmie. ta firma nie wie co to jest
          relacja z klientem... zatrudniaja ludzi z ulicy i idzie na ilosc a nie na
          jakosc.
      • Gość: SCotti Re: haha Beka z EFECTU IP: *.tvk.torun.pl 09.04.08, 19:19
        ofc

        nie raz i nie dwa.

        tak samo jak i o tych ktorzy mają złe zdanie. Kazdy sobie mowi co chce.
        • Gość: :) Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 09.04.08, 23:27
          m6 Kosiora :D gratuluje :) jest czego... M6- 360 000 + ubezpieczenie 20000 rocznie - 380 tys - leasing na 5 lat min 8000- 10000 miesięcznie. Kosior robi 25-30 tys jednostek - 30 000 zl - storno= 24 000- biuro 10 000= 14 000 - fura 8000 = 6000 - telefon, zus i jakieś lapsy + internet, pierdoły 2000 = 4000
          zostaje 4000... czyli wielki Kamil Kosior zarabia 4-7tys złotych... po 4 latach w tym gó..e!? gdzie rachunki, gdzie czynsz gdzie życie efectowca??!!! gdzie drogie garnitury i życie światowca?!
          tak wygląda życie wszystkich wielkich doradców finansowych chodzących po mieście dumni jak pawy...
          Gratuluje wszystkim!!!
          • Gość: Agent Re: haha Beka z EFECTU IP: *.chello.pl 14.04.08, 18:44
            Dumni jak pawie jesli juz baranie jeden:) a poza tym to wyliczenie
            chyba robila ci mamusia co? Bo generalnie jest troszke
            inaczej .......................... jesli nie prowadzisz dzialalnosci
            to nei rozumiesz:)
            • Gość: :) Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 15.04.08, 20:18
              jaki to ma związek z działalnością? czy widziałeś żebym uwzględnił podatek?? co
              jest inaczej??
            • Gość: :) Re: haha Beka z EFECTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 23:49
              chłopczyku... uwierz mi że twoja wiedza o tym biznesie jest mizerna
              za dużo o żabkach sie nasluchales i ci leb sprali... lepiej pomysl o
              studiach i wtedy dowiesz sie czegos o finansach. bo wiesz... finanse
              i inwestycje to wiecej niz skandia i aegon... co bys o sobie nie
              myślał naprawde komicznie wyglądasz u klientów mając sie za rekina
              finansiery. pomyśl o tymm robiac prezentacje następnym razem
              sprzedawczyku :D ale luz.
              po 1. skad wiesz ze jest inaczej? byles w taki miejscu jak on?
              po 2. ta wielka działalość gospodarcza... chodzi tylko i wylacznie o
              to żeby FJ nie musiał płacic podatków, zusów, chorobowych i nie
              musiał dawać urlopów. jak to mówi FJ jesteś dym**y wielkim
              murzyńskim k***sem w d**e i jeszcze udajesz że ci sie to podoba.
              Gratuluje jeszcze raz!
              • Gość: IM Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 16.04.08, 09:54
                najgorsze jest to, ze czeto klamiesz ludziom w zywe oczy,"nasi analitycy
                przygotuja dla panstwa najlespze rozwiazanie" co za bujda, mozna zarobic tam
                dobra kase, tylko szczerze, mnie takie pieniadze wcale nei cieszyly tak jakbym
                chcial. dlatego zrezygnowalem bo robilem cos wbrew sobie. atmosfera w pracy jest
                super, tylko zbyt duzo mowi sie o kasie i to tez zaczyna cie wkurzac, non stop
                "kasa kasa kasa", pisanie jednostek tylko to sie liczy, serwis, mili panstwo
                jaki serwis to kolejne klamstwo w zywe oczy, wiedzy o finansach nie maja zadnej
                akwizytorzy z efectu, o niedomowieniach na doradztwie nie wspomne. jedyna rzecz
                ktorej mozna sei nauczc to techniki sprzedazy, jak pozamykac drzwi, jak konczyc
                rozmowe jak sluchac jak to pozniej wykorzystac zeby klient jadl z reki i udalo
                sie go spisac. kiedy przychodzi moment zalamania kierownik pociesza cie slowami
                "tez tak mialem, ale wiedzialem po co zapie..m, wiedzialem ze chce osiagnac
                sukces", a tak naprawde pieknie wciska Ci kit i wie jakim zachowaniem
                odpowiedziec na kazdy problem twoj cz innego pracownika. w pewnej chwili nie
                wiadomo czy mowi prawde bo mowi takie rzeczy kazdemu i w pewnej chili czujesz
                jak placze sie w tych swoich "opowiastkach". do pracy biora wszystkich nei ma
                zadnych kryteriow, na info oczywiscie kaczmar wyskakuje z tekstem"jestescie
                elita tego kraju, bedziecie najbogatsi i mlodzi" potem na pelnym juicie przez 3
                miesiace zasuwasz zarabias zpieniadze, i w pewnej chwili rozumiesz ze jestes
                akwizytorem i wciskasz ludziom skandie aegona i axe,nie poweim zeby te produkty
                byly jakies tragiczne w sumie kazdy powinien miec przodukt trzeciofilarowy, ale
                na boga taki doradca powinien miec prowizje od zysku a nie od sprzedazy. ale
                poniewaz to nei jest doradztwo tylko SPRZEDAZ produktow finansowych, STANOWCZO
                ODRADZAM KORZYSTANIA Z USLUG EFECTU
              • Gość: doktor Re: haha Beka z EFECTU IP: *.chello.pl 17.04.08, 11:23
                hmmm nie no moze ja cos powiem na temat tej dzialalnosci i zusow i
                podatkow. Leasing jest w przyopadku dzialalnosci gospodarczej jedyna
                forma zakupu na podstawie ktorej regularnie co miesiac otrzymujesz
                fv, ktora staje sie twoim kosztem uzyskania przychodu. Mozesz
                odliczyc z niej vat i podatek dochodowy. Dzieki czemu z raty np 1000
                defacto zaplacisz tylko 500. Czyli samochod kosztuje cie o polowe
                mniej niz w rzeczywistosci. Gdyby zdecydowali sie ci panowie na
                zakup autka za gotowke samochod wszedl by im jednorazowo w srodki
                trwale i dlugo sie amortyzowal. co oznacza ze zachowali sie by oni
                jak kompletni idioci...

                A temu panu chodzilo o to ze gdybys mial takowa dzialalnosc to bys
                wiedzial o co chodzi...

                Pozdrawiam,
                • Gość: :) Re: haha Beka z EFECTU IP: *.aster.pl 17.04.08, 16:42
                  nie o to chodzi ze nie rozumiem :) prowadzę firmę, może już nie w formie
                  dzialaności gospodarczej ale spółki i doskonale wiem jak to działa. Różnica jest
                  taka że przy przychodach na poziomie 30000 nie wydawałem na samochód polowy
                  tego... Biznes robi sie po to żeby robić dokładnie o co się chce a nie o co ktoś
                  ci każe, nie po to żeby użerać się z bandą leniwych zmatolonych studenciaków i
                  nie po to żeby zarabiać na samochód... biznes robi fj, kaczmar i tyle.
                  i nie wygląda to tak ze kosztuje o polowe mniej :D
    • Gość: jarek FSM-GRUPPE IP: 217.96.0.* 27.09.06, 18:05
      cha... cha... już wiem czemu odszedłem i mnie to cieszy :)
      • Gość: bla bla bla Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 17:08
        zwrociliscie uwage ze w wiekszosci kolesie ktorzy tam pracuja nie maja swoich
        kobiet? musza za kobiety placic!!!!
        • Gość: :) Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 18:36
          no tak, już kiedyś o tym wspominałem przy okazji ujwnienia twarzy jednego z
          mdfów, który to musi posiłkować się "sponsoringiem". Odwieczne pytanie
          brzmi: "wolałbyś mieś 20mln na koncie czy 20cm w spodniach?" Część pracowników
          efectu wybrała już odpowiedź;)
          • Gość: Wesoły Re:dupa IP: 217.96.0.* 30.09.06, 09:09
            Gdybyś miał 20 cm w spodniach, podejrzewam, źe wziąłbyś się w garść i zrobił w
            swym źyciu coś konstruktywnego, a nie wypisywał kłamstwa na forum. Ale jeśli w
            ten sposób dodajesz sobie centymetrów... współczuję. Ja wracam do mojej
            codziennej pracy i pozdrawiam was serdecznie. Moja kochana kobieta, mimo iż nie
            siedzi teraz przy mnie też was zapewne pozdrawia. Buzi.
            • Gość: :) Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 12:56
              a skąd wiesz, że nie robię czegoś konstruktywnego? Forum to rozrywka, dająca
              możliwość pośmiania się z ludzi omamionych przez waszą agencję. Co do
              posądzania mnie o kłamstwa - czytaj uwazniej, może zrozumiesz. Wracaj do pracy
              skoro musisz, ja mam wolne soboty i wolę je spędzać z ukochaną, przez tydzień
              zarabiam wystarczająco, no ale jak ktoś woli pracę...
            • Gość: homo Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 15:25
              Buzi????
              hahaha Już predzej kochany mężczyzna przy tobie nie siedzi!:)))))))))))
              a słówko "coś konstruktywnego" to ulubione powiedzonko tego głęba z sympatii co
              nawet nie potrafi okiełznać swojego cara i jezdzi jak fujara:)
              czyzby i on postanowil wstapic na forum?:))
              • Gość: Wesoły Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:11
                Hmm... jakoś nawet pracując w Efect mam dostatecznie dużo czasu dla mojej
                kobiety, jeśi robisz coś konstruktywnego, absolutnie popieram, nie mówię, że
                Efect jest jedynym miejscem gdzie można robić coś dobrego. A co do forum, masz
                rację, to dobre miejsce żeby się pośmiać, nie ma sensu prostować i odkręcać
                bzdur tu wypisywanych, lepiej jest to olać. A co do filozoficznej dyskusji na
                temat: "być czy mieć?" to wolę ją prowadzić z moim przyjacielem (z
                wykształcenia filozofem i socjologiem), bo on w przeciwieństwie do większości tu
                piszących "jest", a nie "nie ma". Pozdrawiam.
                • Gość: hehe Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 21:04
                  ktoś tu chyba ma jakiś kompleks:) to sie jakoś socjologicznie
                  nazywa...hmmm "kompleks z Jagiełły"?:))
                  buzi!:)
                  • Gość: sar Re:dupa IP: *.chello.pl 08.10.06, 22:48
                    hmmm tak sie zastanawialem jakie reakcje wywola pytanie o zadowolonych bylych
                    pracownikow...pierwsza odpowiedz mi sie bardzo podobała :) hmm. wiem coś o tym.
                    sam tam pracowałem (dalej od czasu do czasu wpadam podrzucić jakąś umowe)
                    zarobiłem troche pieniędzy pomogłem parunastu osobom w różnych sprawach
                    finansowych i... poszedłem sobie. ale nie dlatego ze coś mnie tam raziło.
                    generalnie jestem artystą: architektem wnętrz, designerem, fotografem więc
                    finanse i sprzedarz jakoś niezbyt mnie kręcą. jednak wyniosłem z efectu
                    zajebistą naukę: jeszcze rok temu brałem kase od rodziców(coś tam zarabiałem),
                    pracując tam zobaczyłem, że można w wieku 20paru lat zarabiac i po 20pare tyś.
                    zł/mieś (niektórzy mdf-owie) i ogólnie, że w polsce można robić kariere.
                    zdobyłem tam całkiem niezłą wiedzę nt finansów (FUNDUSZE INWEST ubezpieczenia
                    kredyty) przede wszystkim OBYCIE. umiem gadać na poważnie z bardzo dorosłymi
                    ludzmi o bardzo poważnych sprawach i oni też mnie traktują jak najbardziej
                    poważnie i w zadnej innej firmie nie miałbym takiej szybkiej intensywnej szkoły
                    życia i zarabiania pieniędzy jak tam. polecam efect jeśli jarają was finanse i
                    chcecie zarobić troche kasy: produkty dobre, system poleceń - czasami
                    nieprzyjemny ale ujdzie, kasa - całkiem niezła jak ktoś umie. podsumowując
                    pracowałem, skończyłem, dobrze wspominam, ale nie dla mnie, szkołę dostałem i
                    rozkręcam swój biznes.pozdro.
                    • Gość: były pracownik Re:dupa IP: *.gdynia.mm.pl 09.10.06, 17:40
                      no i masz gościu racje.
                      • Gość: ob :) Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 23:28
                        ja też się zgadzam- Efect jest dobry na początek- daje niezłego kopa na którym
                        się w życiu trochę poleci:) odszedłem, bo mnie zaczęły wkurzać niektóre rzeczy,
                        odszedłem, bo teraz robię to co lubię (też finanse), a kasę mam lepszą. Ale na
                        pewno nie żałuję że odebrałem telefon: "Pana znajomy bardzo przychylnie się na
                        pański temat wypowiadał..."
      • Gość: hudini Re: FSM-GRUPPE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 12:06
        przecież odszedłeś do firmy, która pracuje w taki sam sposób. Po co ten sarkazm.
        Udało Ci się już coś zprzedac?
    • Gość: ob:) Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:18
      nie no ja wiedziałem co sprzedaję (chociaż mój przełożony miał podejście "na
      siłę", a na pytanie o OWU robił wielkie oczy i pytał "a po co?"), więc ludzie
      są zadowoleni bo tego szukali- co więcej nawet teraz dzwonią i pytają o
      propozycje zmian w portfelu. Przyznam jednak, że część klientów, moich
      znajomych, których na szczęście nie ja obsługiwałem, czuje się nabita w
      butelkę:/
      • Gość: tak jest! Re:dupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 17:44
        Cieszę się że znalazłem ten wątek, bo popieram zdanie „byłego pracownika” i
        dopowiem kilka rzeczy, których sam doświadczyłem pracując w tej firmie.

        Zacznijmy od początku jak to było. Pewnego dnia wieczorem dzwoni do mnie
        telefon i zaczyna się firmowa gadka Efektu „…pan mnie nie zna, ale na pewno
        kojarzy pan (imię )…”. W ten sposób zostałem umówiony na rozmowę
        kwalifikacyjną. Dwa dni później otrzymałem telefon że zostałem przyjęty i mam
        przyjść na pierwsze spotkanie następnego dnia. Na to spotkanie przyjechał
        prezes całej firmy, który to opowiadał cuda nie widy o swoim barwnym życiu, o
        pracy w Efekcie, o tym jakie nieograniczone możliwości stoją przed nami. Także
        wszyscy słuchali z wypiekami na twarzy. Bodajże następnego dnia było pierwsze
        szkolenie prowadzone przez kierownika oddziału. No i zaczęła się gadka dlaczego
        to Efekt jest super a inne doradztwa finansowe są blee. Oto główne
        argumenty: „doradzamy niezależnie, obiektywnie, nie stoi za nami żadna
        instytucja finansowa, nie przychodzimy do klienta z gotowym produktem”. Tere
        fere, żeby nie powiedzieć gó.. prawda. Pochwalcie się co możecie doradzić w
        zakresie funduszy inwestycyjnych oprócz Skandii? A kredyty? Od marca będziecie
        mieli umowę z GeMoney, ciekawe czy będziecie doradzać coś innego? Oczywiście
        takich rzeczy nam nie mówią, wychodzi to dopiero z biegiem czasu.

        CZEGO NAS UCZĄ NA SZKOLENIACH? W pierwszej kolejności uczą nas sztuczek
        socjotechnicznych i manipulacji – jak rozmawiać z klientem przez telefon by nie
        odmówił spotkania, jak go zbajerować by podpisał umowę. Dopiero w dalszej
        kolejności szkolą nas w zakresie instrumentów finansowych. A TERAZ NAJLEPSZE.
        Szkolenia prowadzą osoby, które raptem jeden miesiąc dłużej od nas tam pracują!
        Nie zaprzeczam ich wiedzy ekonomicznej, ale najczęściej takie szkolenie to
        odczyt z kartki który pewnie wydrukowali sobie z money.pl. A dopiero zabawne
        jest jak opowiadają na przykładzie . Wtedy wychodzi że sami do końca nie
        rozumieją o czym mówią (vide szkolenie o kredytach)!
        Ale to nie szkodzi. W tej pracy nie jest najważniejsza rzetelna wiedza
        ekonomiczna. Tutaj liczy się cwaniactwo, dobra autoprezentacja i „giętki”
        język. Niektórzy potrafiliby sprzedać ludziom gowno na patyku a ci by nadal
        myśleli że to świetna inwestycja.

        A TERAZ TROCHĘ O SPOTKANICH Z KLIENTAMI. Najpierw jeździ się po znajomych
        ewentualnie rodzinie, którzy przecież nie odmówią pomocy koledze / koleżance /
        krewnemu. Później jeździ się do osób z poleceń znajomych.
        Na takim spotkaniu robi się prezentację firmy oraz tzw. osobistą analizę
        finansową. Prezentacja firmy służy temu, by pokazać klientowi że on nic nie wie
        o finansach za to my wiemy wszystko. I tak np. mówimy że na rynku jest ponad
        3000 różnych ofert w zakresie finansów (na jednym ze szkoleń dyktują nam co
        mamy mówić, później ewentualnie każdy sam sobie zmienia tekst prezentacji ale
        szkielet raczej jest ten sam). A nasze zadanie polega na tym by te wszystkie
        oferty przejrzeć i wybrać tę która odpowiada indywidualnym potrzebom i
        możliwościom klienta (akurat! ale o tym później). Ta osobista analiza finansowa
        to taka ankietka w której notuje się m.in. źródła i wysokość dochodów klienta,
        wydatki i zawarte umowy finansowe. Ale najważniejszą rzeczą w całej tej
        analizie są dwie pozycje: „Ile dana osoba miesięcznie byłby gotowa inwestować w
        celu uzyskania w przyszłości emeryturay w danej wysokości” oraz „Co jest danej
        osoby głównym życzeniem i ile jest ta osoba skłonna inwestować w celu jego
        realizacji (systematycznie lub jednorazowo)? Na tym właśnie może zarobić firma
        jeżeli klient poda jakieś sensowne kwoty w tych pozycjach. TERAZ NAJLEPSZE –
        pod koniec analizy jest taki mniej więcej tekst: „teraz państwa analiza
        zostanie poddana ocenie ekspertów a na jej przedstawienie umówię się z państwem
        telefonicznie”. Oto jak wygląda ocena eksperta: szanowny kierownik przegląda
        wypełnioną ankietę i pierwsze co to patrzy na dwie wymienione wcześniej
        pozycje. Jeżeli klient zadeklarował odpowiednio wysokie kwoty (np. min 200zł
        miesięcznie lub min 10.000zł jednorazowo) wtedy ów ekspert bez zastanowienia
        mówi: „Ok., panie X, to niech pan dzwoni to tej osoby i umawia na doradztwo”.
        Tak właśnie wygląda fachowa ocena sytuacji finansowej klienta. I co dalej? I
        jedziemy ze Skadnią do klienta, który jest święcie przekonany, że zespół
        ekspertów w pocie czoła przygotował dla niego dopasowane do niego, optymalne
        rozwiązanie.

        NO I WRESZCIE DORADZTWO. Przyjeżdżamy z kierownikiem do klienta. Kierownik
        rozmawia z klientem i buduje atmosferę zaufania a jak klient już zmięknie wtedy
        przechodzi do konkretów. Opowiada o rzekomo przygotowanym produkcie. Jeżeli
        klient nie ma bladego pojęcia o finansach to uwierzy we wszystko co usłyszy, że
        to co mu jest przedstawione jest najlepsze i nic innego. Gdy już wszystko
        zostanie wyjaśnione wtedy kierownik pyta czy kwota którą klient podał w trakcie
        analizy jest faktycznie w stanie płacić. Jeśli tak to wyciąga gotowy do
        podpisania wniosek i klient albo podpisze albo nie. Jeżeli klient powie że
        potrzebuje czasu żeby się zastanowić to kierownik będzie dalej namawiał do
        podpisania umowy lub nawet robił wyrzuty (nie wprost) że traci u niego czas. A
        jeżeli klient się w ogóle nie zgodzi bo przykładowo stwierdzi że te 300 zł
        przez 15 lat to jednak za duże obciążenie to kierownik zacznie jakieś śmieszne
        negocjacje „a to możemy zaproponować 200 zł na 25 lat” itp. albo skończy się
        to podpisaniem umowy albo nie. Jak nie to klient nawet ulotek informacyjnych
        nie dostanie.

        JESZCZE KWESTIA TRAKTOWANIA KLIENTÓW przez niektórych pracowników Efektu.
        Przykładowo jeżeli dzwonią do kogoś żeby umówić się na spotkanie a ta osoba
        odmówi to zaraz po odłożeniu lecą takie wiązanki: „a to chu. , a to skurw…, a
        to sukin…” i różne takie kombinacje. I to jest na porządku dziennym. Podobnie
        jest gdy komentują doradztwa na których klient nie podpisał umowy.

        I jeszcze jedno. Czy ktoś zna telefon do firmy lub jakiegokolwiek oddziału? I
        nie chodzi mi o infolinię. Pewnie że nie! A wiecie czemu bo gdyby klienci
        znali numer telefonu to by częściej rezygnowali z podpisanych umów! (O dziwo
        tego dowiedziałem się na szkoleniu).

        Oceńcie sami jaka to firma i jacy ludzie tam pracują (podkreślam że nie wszyscy
        są tacy).
        A teraz czekam na odzew ze strony fachowców z Efectu , zachęcam innych byłych
        pracowników do wypowiadania się na ten temat jak również ludzi którzy mieli do
        czynienia z tą firmą.
        • Gość: Hutch Re:dupa IP: *.chello.pl 28.11.06, 21:55
          Nie pracowałem w efekcie bo pracuje w OVB. Efrkt jest jednym z marnych odłamów
          OVB. Mam kolege który dołaczył do mnie i potwierdzam że tak jest. . . Jak tylko
          możecie to wycofajcie się z Efektu. kto przy zdrowych zmysłach wciska Skandie
          która w zasadzie nie jest już skandią... bo zeszła z giełdy i została wykupiona
          przez wrogi koncern z RPA . . mówi samo za siebie.
      • Gość: zaufany Re:dupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 11:56
        pamietaj, ze w każdych usługach zdarzają się osoby niezadwolone, ale przecież,
        gdyby to, co efect sprzedaje było lipą, to już dawno by ich nie istnieli!
        Zastanów się nad tym, większośc klientów jest przecież zadowolona
    • Gość: efectciarz Re:dupa IP: *.aster.pl 17.10.06, 22:05
      pracuję tam już dość długo i co tu dużo mówić tak poprostu jest jak napisałeś
      nic dodać nic ująć - dopóki będą się znajdować ludzie którzy to podpisują do
      tego momentu będzie trwał efect - należy jedynie współczuć że mamy taki mizerny
      poziom inteligencji naszego społeczeństwa ... pzdr mdf
    • Gość: PROSTAKI! Re: byly pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:55
      z efectu wszyscy spierd... bo tam sie nie szanuje dobrego pracownika. nie
      szanuje sie tez klientaa tym bardziej tego ktory nie podpisal umowy skandii.
      • Gość: marysia ZAPISY NA Z4 Omara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:05
        WITAM,
        proponuje zaczac sie juz interesowac Z4, niedlugo zostanie zwindykowana a co za
        tym idzie bedzie mozna ja tanio odkupic :) ja sam sie chetnie przyczaje ale
        ponieaz CH nie jestem to mowie tez innym ;)
        o innych dobrach Omara nie wspominam bo mimo ze wygladaja grubo to sa to tanie
        podroby - no mam nadzieje ze to Z4 nie okaze sie wyklepanym fiacikiem.


        ps
        Panie Omar wiem ze czytasz to forum mimo ze caly czas klamiesz ze tak nie jest,
        POZDRO DLA Ciebie - troche Cie zaluje, zaslepila Cie kasa a teraz zostajesz na
        lodzie bez wyksztalcenia i perspektyw. Bedziesz przestroga dla innych zeby
        myslec o nauce a nie o kasie.
        zreszta sam czesto mowisz... kasa to efekt uboczny - prawda ale fekt uboczny
        NAUKI a nie procesu wciskania skandii !! N A U K I kumasz ?
      • Gość: posłuchaj Re: byly pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 11:58
        Chiałem zauważyc, ze pracownik pracownikowi nie równy... Nie można ocenia firmy,
        generalizując warcholstwo na wszytskich. Jest mnóstwo, młodych, abitnych i
        kompetentych pracowników.
      • Gość: człowiek Nareszcie prawda IP: *.chello.pl 06.12.07, 17:29
        Co pozostaje po EFECT'e?
        Długi oraz 5-letni Leasing..
        Aha no i w szczególnych przypadkach u ludzi z mało silną wolą
        uzależnienie od kokainy (jak to się w firmie mówiło ściecha ze stówy
        i luuuta)
        Załosne...
        P.S. Kaczmar dzięki za leasing który dalej spłacam, może kiedyś i Ty
        spłacisz swoje..
        P.S. 2 przypominam ,że auto w leasingu nie jest WASZE lecz firmy
        leasingującej..heh:)
        Załosne...
        • Gość: keke Re: Nareszcie prawda IP: 195.205.31.* 18.12.07, 10:53
          Ale fajnie ze maja auta w leasing....nie wiem czy wiesz ale to jest
          nowoczesna fiorma finansowania swoich samochodów jesli prowadzisz
          dzialalnosc gospodarcza to bardziej oplaca sie wziac w leasing niz
          kupic...
          Prezes orlenu tez ma auta w leasing, nawet prywatne, a recze Ci ze
          slina cieklaby ci po butkach zeby moc tam pracowac. Cale zycie
          obserwuje takich nieudacznikow jak ty...zygac sie chce, jak tylko
          cos nie wychodzi po twojej samolubnej mysli to od razu plakac i do
          mamusi przytulac do cycka
    • Gość: Karol34 Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:43
      A jak wygląda sprawa pracy w innych firmach doradczych, jest ich troche na rynku:
      Money Expert,Expander, Real Finance czy Xelion? Prowadzę rozmowy na temat
      kredytu (celowo nie podałem z którym) i wydaje mi sie że raczej moga pomóc.
      • Gość: sss Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 26.10.06, 04:15
        jak pracowalem w E to poszedlem do expandera i do opena bo bylem sceptyczie
        nastawiony... kazdemy klientowi ten sam produkt na doradztwie... spytalem gdzie
        najlepiej inwestowac dlugoterminowo oszczednosci i po co to w ogole robic?
        odpowiedz brzmiała: skandia lub aegon... jesli chodzi o jednorazowe skladki
        (duze pieniadze pow. 10k) to... tez skandia lub aegon tylko ze nie spektrum
        (lub pin w aegonie) tylko avans. czemu? bo warto, bo polskie spoleczenstwo tego
        potrzebuje bo ch..owe emerytury bo pare set zl/mies to nie tak duzo i za 20lat
        nie bede zalowal. wniosek: juz nie pier... ze efect jest ch...y, że pracuja tam
        same matoly i tluki bo to co robi E zostalo potwierdzone przez inne doradztwa
        finansowe (zalezne i niezalezne). w e jest paru specow a reszta po prostu ich
        wyrecza w spotkaniach z klientami mdfowie i sdfowie po prostu rpzekazuja jak i
        dlaczego repom a tamci biegaja - robia za nosnik i tyle. a tak poza tym to
        oszczedzanie pieniedzy to najlepsze co moga doradzic takie instytucje. wiem to
        z autopsji. przez 20 lat moja rodzina zyla na calkiem niezlym poziomie i nagle
        2 interesy pod rzad nie wyszly moi rodzice nie mieli zadnych oszczednosci i...
        lekka dupa. wiec skonczcie biadolic i dajcie ludziom pracowac. pokój.
      • Gość: sss Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 26.10.06, 04:17
        o kredyty akurat nie pytalem ale znajomy byl w xelionie i powiedzieli ze
        millenium albo... bgż ale radze sprawdzic samemu moze z kredytami sprawa nie
        jest taka prosta.
        • Gość: pracownik efect Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.fema.krakow.pl 26.10.06, 14:30
          millennium albo fortis, wbk. warto rzucic okiem na WWJ w multibanku,bo to
          ciekawa oferta
    • Gość: A Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.laczpol.net.pl 26.10.06, 16:10
      Bylem tam na 1 szkoleniu i dostalem juz te analizy do zrobienia i prezentacje
      firmy, ale trafila mi sie lepsza oferta gdzie dostane umowe o prace. Wiec
      poinformowalem ze rezygnuję. Powiedzieli ze musze zwrocic owe materialy do
      biura. Nie specjalnie mam teraz czas tam jechac. Czy moga mi cos zrobic jesli
      ich nie oddam tak szybko? (nie podpisalem z nimi jeszcze zadnej umowy)
      • Gość: Karol34 Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:32
        A czy ktoś może mi odpowiedziec jak wygląda praca w innych firmach?bo mam
        mozliwośc podjęcia w jednym z nich pracy jako doradca finansowy.
      • Gość: XXX Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 26.10.06, 17:39
        nie podpisałeś umowy nie ma Cie tam nic nie musisz oddawać
        pozdro
    • Gość: zaufany Czarny PR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 10:59
      Wszytskie bzdury, które są wypisiwane na temat pracowników efectu to Czarny PR,
      stosowany przez konkurencję... Uswiadomcie to sobie. Prawdziwy czarny PR, o
      którym słyszycie w mediach... Takie techniki są stosowane nie tylko w polityce.
      To często metoda agencji PR-owych i działów marketingiu.
      • Gość: XXX Re: Czarny PR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 12:03
        zgadzam się, mnie również wydaje się to dośc dziwne... nie zaskoczyła mnie ta
        informacja, dlaczego tak mocno jest tu podkreślana niekompetencja pracowników?
        Inne firmy pracują w podobny sposób, a sprzedaż produktów finansowych nie jest
        dla każdego. Efect to w tej chwili duża firma i konkurencja robi wszytko, aby
        ich obraz zniekształcic. To jest czarny PR!
        • Gość: T Re: Czarny PR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 18:20
          ja też mam wrażenie, że to forum jest trochę tendencyjne i coś tu może by na
          rzeczy w kwestii działań czarno-PR-owych.
          • Gość: Dziwne Forum Re: Czarny PR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:22
            czarny pr? czyli chodzi o zabiegi konkurencji służące zdeprecojnowaniu firmy lub
            osoby - i co wy na to? ja nie pracuje w Efeckcie, ale to forum jest dziwne:-/
            • Gość: max Re: Czarny PR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:57
              ta ilośc postów negatywnych jest niepokojąca... rzeczywiście tutaj wygląda na
              to, iż konkurencja próbuje zdyskredytowac firmę
    • Gość: bd Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 11:54
      A czy ty myślisz, że w innych firmach handlowych jest inaczej/ Czy myślisz,że
      gdybyś miał sprzedac usługi telefoniczne, albo atlas świata to musiałbyś byc w
      pierwszym przypadku inzynierem a w drugim geografem, chyba nie..., hmm?
      tu chodzi o sprzedaż! Ale pamietaj, ze gdzie nie sprawdzisz to skandię i aegon
      kazdy Ci poleci!
    • Gość: na czasie Re: haha Beka z EFECTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 12:08
      chyba przesadzasz... a jaz nam wielu co dają radę i są super zadwoleni. Aha i
      nie traktują swoich klientów byle jak, tylko z klasą!
    • Gość: hie hie Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 14.11.06, 12:50
      spadaja obroty,.....spadaja jp,....nie ma pieniazkow....tylko bossy w szafach
      zostana.....fajnie miec jeden garnitur wartosci calej szafy co???brudasy :))))))
      • Gość: dodo Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 09:58
        taki garnitur po pierwsze kosztuje srednio od 1500 do 3500 - wiec cała szafa się
        w tej cenie ni jak się nie zmieści, a po drugie, efekt sie rozwija i bardzo
        świetnie sobie radzi w róznych miastach! Więcej wiedzy i więcej klasy postaraj
        się nabyc, moj drogi kolego:-)
    • Gość: RADA Re:dupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 10:49
      Przykro, że tak się stało, ale wydaje mi śię, ze to Ty do końca nie poznałeś
      produktu i to ty sprzedałeś Skandię nie znając do końca jej zasad, są przeciez
      regulaminy, aneksu i jest w firmie ktoś , kto odpowiedziałby Ci na wszytskie
      pytania, gdybyś się przed doradztwem zapytał...

    • Gość: Ofiara namolnych Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 08:11
      Tak naprawdę to sprzedają inaczej nazwany trzeci flar - AEGON.Tak było w moim
      przypadku. Nie podpiszą "umowy inwestycyjnej" z osobą która trzeci filar
      posiada - a to nie jest normalne. Proponują kredyt banku "X", a mój telefon do
      przypadkowej osoby zajmującej się sprzedażą kredytów w tym banku i pytanie o
      firmę Efect - odpowiedź "nie znam".Są namolni i działają na żywioł. Moja rada -
      jak się wdepnęło w takie spotkanie- wysłychać, udać zainteresowanego bo trudno
      im przerwać i po kwadransie wyrzucić z domu, nic nie podpisywać, a później
      zrezygnować przez telefon z ich usług bo zawsze można sie wyłączyć gdy ma się
      na to ochotę.
      • Gość: kluczyk Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 12:23
        Witam, nawiązując do postu przdemówcy, chiałbym zapytac dlaczego cytuję:
        "przypadkowa osoba od kredytów w banku X" musi znac Efect? To o niczym nie
        świadczy.
        Po drugie, mam wrażenie, że mój przedmóca nie rozumie czym jest trzeci filar.
        Po trzecie efect posiada całą gamę różnych produktów fiansowych jak : Allianz,
        Hestia, Skandia, Aegon, OFE takie jak ING NN, kredyty hipoteczne np. Millenium, etc.
        • Gość: mirex Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.chello.pl 18.11.06, 23:15
          "Allianz,
          Hestia, Skandia, Aegon, OFE takie jak ING NN, kredyty hipoteczne np. Millenium,
          etc."..

          allnianz - tanie ubezpieczenie na zycie z/bez inwestowaniem/inwestowania -
          wysoka suma ubezp. - niska skladka - nic sie nie dostaje, aegon = skandia +
          krotszy okres, ofe - jak doradca dostanie formularz w banku czy jakims oddziae,
          millenium - jedynie w-wa miala ale zarobic sie nie da,wiec tylko i wylacznie
          tabelki oplat wydrukowane przez "doradce hipotecznego" na prosbe" reprezentanta
          " vel doradce finansowego firmy EFECT :)

          • Gość: i tak nie znasz Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 03:10
            nie zastanawia was dlaczego pracownicy efectu nie maja certyfikcji? dlaczego
            nie maja jak open czy expander pojedynczych funduszy? i dlaczego tak duzo
            produktow sprzedaje sie metoda "po rodzinie"? to sa tylko agenci
            ubezpieczeniowi ktorzy znaja owu i nic wiecej. wiem ze sa osoby ktore beda
            bronily efectu ale dla mnie to grupa chlopaczkow zapatrzona w ex-agencine.
            • Gość: (re)i tak nie znas Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 18:15
              Masz prawo do swojego zdania, ale z twojej wypowiedzi wnioskuję, że wcale nie
              wiesz kto pracuje w Efekcie. Może miałeś kontakt z kimś kto był początkującym
              doradcą, ale zauważ, że większośc osób to bardzo kompetentni młodzi ludzie.
          • Gość: kontra Mirex Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 18:10
            a czy to nie świadczy dobrze o doradcy, jeśli pomaga swojemu klientowi bez
            finansowego profitu? celem jest to aby klient był zadowolony, zatem dlaczego
            pomoc w postaci wyszukania i negocjacji tańszego kredytu jest przez ciebie Mirex
            negowana?
        • Gość: scacfsdverge Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 09:28
          ale ściema, wypowiedź z przed roku i OFE ING, umowa została podpisana jakieś 2
          tygodnie temu i nadal nie mogą tego sprzedawać,jeszcze musi być decyzja komisji
          nadzoru finansowego, rok temu to może były wstępne rozmowy z ING na temat OFE,
          firma jest zajebista, poleca dobre produkty ale akurat OFE tak naprawdę jeszcze
          się nie zajmuje
      • Gość: Ofiara namolnych Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 14:31
        Opisując bank "X" miałam na myśli właśnie przytoczone przez pracownika efectu
        Millenium i to na dodatek wyodrębniony oddział obsługi kredytów a nie jakąś
        placówkę.
        • Gość: do ofiary namolnyc Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 18:17
          nieznajomośc pracowników Millenium firmy Efect nie świadczy o niczym, zupełnie o
          niczym. To jest pusta teza.
          • Gość: ... Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 18:40
            ja nie mówie ze mialem spotkanie z kims malo zorientowanym, ja tam pracowalem i
            wiem jak to wyglada od srodka. bez ironii napisze ze pracownicy maja mala
            wiedze, nastawienie pracownikow jest na zysk, jednorazowa sprzedaz a nie na
            relacje z klientem.
            • Gość: OPOSITE ... Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:29
              a czy to źle, że ktoś chce zarabiac? a gdybys mial sprzedac mapę świata
              klientowi to nastawiony byłbys na spowodowanie poszerzenia wiedzy geograficznej
              kupującego czy na własny zarobek? Podejrzewam, że chodziłoby Ci przede
              wszytskim o zysk, a dopiero w drugim etapie na "poszerzaniu wiedzy geograficznej
              klienta":-)
              To nie jest nic złego. Nikt klientów nie oszukuje!
      • Gość: ED Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:43
        Wiecie co wam powiem! Jesli pracujecie w tej firmie lub pracowaliscie to
        pamietajcie jedno. Firme tworza ludzie, a nie firma tworzy ludzi. To jaka masz
        wiedze do Ciebie zalezy, to co sprzedajesz to zalezy czy wierzysz ze to jest
        naprawde dobre czy tez nie. Jesli ktos pracowal w Efekcie i mu nie poszlo to po
        co pozniej wypisywac glupoty, tylko ciekawe co taka osoba by mowila jakby
        jednak odniosla tu sukces. Po co psuc renome firmie, ktora sie rozwija bardzo
        dobrze. Pozostawmy klientom firmy Efekt ocene doradcy, niech oni decyduja kim
        oni sa, a moze bedzie tak ze ktos to przeczyta tzn te wasze glupoty i nie
        zdecyduje sie na nic, nawet w Open lub Expander. Nie zabezpieczy swojej
        przyszlosci i straci na tym. Ciekawe kogo bedzie obgadywac, doradce ktory
        chcial pomoc czy debila ktory pisal swoje fantazje w Internecie. Zastanowcie
        sie nad tym. Pozdrawiam
        • Gość: lol Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:36
          Zgadzam się! efect DORADZA, ludzie na tym korzystają. Nikt nie sprzedaje kota w
          worku... Wypisywanie głupot na forum, rzeczywiście może spowodowac ucieczkę
          klienta od doradców całkowicie, także tych z konkurencji. Efect, Open, Expander,
          Xelion itp. doradzają te same produktu, ludzie przychodzą i są zadowleni. Gdzies
          wcześniej na forum (kilka postów wyżej)ktoś pisał, że sprawdzał co oferuje open
          i expander - i co? Skandia, aegon, kredtyty w Millenium, konta w mbanku - dobry
          produkt broni się sam, nie trzeba go wciskac rozsądnym ludziom na siłę!
          Zastanówcie się nad tym
          • Gość: ambrozy Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.chello.pl 21.11.06, 12:47
            wyzej jedna z gadek firmowych,gadanie o reklamie mercedesa i trabanta no i dobry
            produkt nie musi sie reklamowac przeciez :D ja chyba uciekam z E..dosyc.
            • Gość: dzwon Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:19
              Pamiętajcie ze niektóre tu osoby piszą zwykłe głupoty... fakt ze jest tu mało
              merytorycznej dyskusji trochę załamuje zainteresowanego czytelnika. Nie ma się
              co tym sugerowac. To wcale nie jest obraz firmy tylko nietrafne spostrzeżenia
              byłych pracowników, którym się nie powiodło, a w życiu są dopiero na początku
              drogi zawodowej. Na forach zawsze piszę się dobrze i źle, ale właściwie to kto
              tu w dużej mierze wypisuje? Te wszystkie K...y, Pie...r..., h..je świadczą tylko
              o klasie internauty, to są zwykłe bzdury!
              • Gość: 666 Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:12
                Osoby, które popracowaly dłużej, wiele się nauczyly i są teraz naprawdę
                zadwolone z tego w jakich firmach parcują, jak dużego doświadczenia nabyli w
                Efekci. Mówią, że są wdzięczni losowi,że trafiła im się taka SZANSA.
                To jest cenne doświadczenie w życiu zawodowym. Takich głosów jest coraz więcej.
                • Gość: zniesmaczony Re:Oszukali mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 19:57
                  bardzo sie ciesze ze znalazlem to forum... powiem tylko ze stracilem 1000 zl
                  przez to ze zaufalem niewlasciwej osobie. czlowiek ktory tam pracowal wypial sie
                  na mnie po podpisaniu umowy, chcialem wstrzymac na 3 mies wplacanie skladek a on
                  nie odbieral telefonu jak jakis szczeniak. i nie porownalbym efectu do expandera
                  NIGDY!!! W EXPANDERZE doradzaja a w efecie wciskaja. taka jest roznica. tam
                  pracuja studenci czyli osoby malo doswiadczone bez uprawnien. oni nie maja
                  pojecia o tym co opowiadaja. ja jestem lekarzem i z pelna odpowiedzialnoscia
                  stwierdzam ze rynek finansowy jest dla nich rownie zagadkowy jak dla mnie...
                  czekam az ktos mnie przeprosi i wyciagnie konsekwencje w stosunku do osoby ktora
                  tak mnie potraktowala. a firmie nie powierze juz ani zlotowki.
                  • Gość: napisz do skandii Re:Oszukali mnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:59
                    wystarczy napisac bezposrednio do skandii do Warszawy pismo ze dana osoba cie
                    oszukala, podac jej imie nazwisko miasto i oddzial i zarzadac zwrotu kasy.
                    Mojemu znajomemu to pomoglo - oddali co do złotówki a koles oszust stracil
                    prace!
                    pzodrawiam!
                  • Gość: ehh Re:Oszukali mnie!!!! IP: *.acn.waw.pl 22.11.06, 15:27
                    po pierwsze powinien pan zapytac o mozliwosc wstrzymania wplacania skladki badz doradce badz na infolini efectu badz na infolini skandi.

                    po drugie w zadnej umowie finansowej regularnego oszczedzania, ktora dopiero co sie podpisalo (a wnioskuje ze pana taka byla) nie mozna wstrzymac wplacania skladek bo to wiaze sie z zerwaniem umowy a do 2 roku nie otrzymuje sie zwrotu wplaconych pieniedzy i to zarowno w przypadku skandi, aegon, ing, cu i amplico...
      • Gość: ghdhdfhet Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 00:22
        Pracuje w firmie Efect już ze 2 mc i jeszcze nic nie zarobiłem ale to dlatego że
        widocznie jestem kiepski w tej branży,że muszę jeszcze dopracować kilka rzeczy i
        albo zacznę zarabiać albo stwierdzę że to jednak nie dla mnie, w każdym razie
        zbyt szybko nie mam zamiaru się poddawać, firma jest zajebista i można tam
        naprawdę ładną kasę trzepać,nikt w tej firmie nie naciąga klientów, ja miałem
        jedną taką sytuację, trafił mi się klient(spotykam się z nim w środę) który mógł
        by sporo oszczędzać,miał bardzo dużo wolnych środków ale chciał zachowawczo dużo
        mniej, obawiając się że za jakiś rok dwa może się zmienić jego sytuacja, trochę
        się podjarałem i już zacząłem podliczać ile zarobie jak go nakręcę na maxa,
        porozmawiałem z kierownikiem żeby go podkręcić na wyższą kwotę,bo przecież go
        stać, a ja bym niezłą kaskę zarobił (sporo ponad średnią krajową,za 1 umowę)ale
        kierownik powiedział bez zastanowienia żebym nie przesadzał i że absolutnie nie
        będziemy go namawiać na wyższą kwotę,bo może przecież wolne środki lokować w
        konto dodatkowe (od tego doradcy nie mają prowizji)na które może wpłacać i
        wypłacać kiedy chce i zarabiać jak na koncie podstawowym,bardzo etyczne
        podejście, po krótkim namyśle doszedłem do wniosku że kiero faktycznie ma
        rację,generalnie z tego co zauważyłem,jeśli chodzi o zarobki są ogromne różnice,
        niektórzy zarabiają grosze,a inni naprawdę nieźle,firma duży nacisk kładzie na
        etykę zawodową, atmosfera jest bardzo fajna, no ale niestety nie każdy się
        nadaje, z tym że niektórzy są tacy że nie przyznają się że byli do dupy tylko
        zwalają wszystko na firmę.W firmie jest takie stanowisko jak Etic Menager ,jest
        to człowiek który dzwoni do klientów(wyrywkowo ich wybiera,nie do wszystkich
        musi zadzwonić)i pyta się ich o produkt który dostali od doradcy, skupiając się
        na jego wadach,informacjach o wszelkich opłatach i sprawach o których klient
        musi wiedzieć,jeżeli klient nie wie albo ma zupełnie nie prawdziwe
        informacje,wówczas EticMenager dzwoni do wszystkich klientów tego doradcy i do
        klientów jego przełożonego, jeżeli sytuacja się powtarza (czyli klient nie jest
        debilem który nie zrozumiał doradcy tylko doradca specjalnie wprowadził go w
        błąd lub o czymś nie powiedział żeby sprzedać produkt)w takiej sytuacji doradca
        od razu wylatuje z firmy,przełożonego się sprawdza aby się zorientować czy
        pomysł na kantowanie klientów jest własną inicjatywą doradcy czy wyszedł od jego
        przełożonego, jeżeli klienci przełożonego nie znają produktu on również
        wylatuje i sprawdzany jest mdf.W tej firmie nawet z wysokiego stołka można
        spaść, nie ma osób nie tykalnych.Niektórzy piszą o kulcie pieniadza i
        szpanowaniu w tej firmie, ludzie co za głupoty, to co jak 25 latek się dorobił
        Porshe to co ma jeździć fiatem albo parkować nie przed firmą tylko 3 ulice
        dalej,żeby nie "szpanować" nowym nieudacznikom którym nie wychodzi w firmie,
        zastanówcie się, w każdej firmie jak pracownicy dużo zarabiają to mają fajne
        samochody, chodzą w drogich garniturach itp, tak jest wszędzie.
        • Gość: eskala Re: Sprzedają trzeci filar IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.07, 11:04
          Zgadzam sie z toba calkowicie. tez jestm pracownikiem tej firmy o dluzszym
          starzu niz ty. pomowienia ze sprzedajemy sa dla mnie nie zrozumiale. Bo jesli
          sprzedarza mozna nazwac rozmowe w ktorej tlumaczymy sytuacje klientowi np
          emerytalna i klient sam wyraza chec inwestowania na ten cel. Nie
          namawiamy...ludzie ktorzy uwarzaja ze sprzedajemy i wciskamy na chama niech
          poczytaja ksiazki psychologiczne. A znajda tam ze jesli na czlowieku wywierany
          jest nacisk, to taka osoba sie zamyka i nie zgodzi sie na nic chocbysmy nie wiem
          jak sie starali. Jaki jest z tego moral; my klienta uswiadamiamy co moze byc,
          jak jest i jak temu wszystkiemu zapobiec a sam klient podejmuje decyzje czy chce
          cos z tym robic. Jesli chodzi o kase...mozna tu zarobic. Zarabiam duzo wiecej
          niz nie jeden moj znajomy albo czlonkowie mojej rodziny. Dlaczego? bo to co
          robimy to duza odpowiedzialnosc...opiekujemy sie jedna z najwazniejszych rzeczy
          klientow czyli ich finansami. Ludzie ktorzy nigdy nie mieli do czynienia z takim
          zawodem nie moga stwierdzic jak trudna jest to praca i ile wysilku od nas
          doradcow wymaga. Padaly tu tez opinnie na temat wyksztalcenia...tez nie jestem
          jeszcze po zadnych studiach ekonomicznych. Ale co z tego...mialem spotkania z
          wieloma osobami ktore sa na wysokich stanowiskach w roznych firmach finansowych.
          sa to ludzie po studiach a moja wiedza i profesionalizm zaskoczyly ich i wiele
          razy mowilem im o czyms o czym sami nie wiedzieli. To chyba o czyms swiadczy! a
          spowodowane jest to tym ze ludzie ktorzy pracuja w Efect sa pasionatami finansow
          (oczywiscie nie wszyscy, co weryfikuje czas) czyli interesuja sie tym od dawna.
          A proste jest ze cos co jest pasja kogos najlepiej mu wychodzi i nie potrzebny
          jest do tego paierek z uczelni (ja skonczylem administrowanie sieciami
          komputerowymi i co z tego skoro nie jest to moja pasja i pracowac w tym bym nie
          chcial) aha...nasi doradcy sa ludzmi mlodymi. Co tez jest atutem...sa energiczni
          i szybciej chlona wiedze. jako klient wolal bym rozmawiac z takimi ludzmi a nie
          z babka ktora jest po 40 i wciska mi produkt (spotkalem sie z taka agentka)
          ktora leci schematami i podaje informacje ktore mnie nie interesuja. I tu zbijam
          kolejny zarzut lecenia schematami. Powiedzial to jakis byly pracownik...nie
          dziwie sie ze jestes bylym pracownikiem. lecac schematami do niczego nie
          dojdziesz...do kazdego podchodzi sie indywidualnie, nie mozna rozmawiac tak samo
          z facetem ktory jest dynamiczny i z babka ktora boij sie przejsc przez ulice. Na
          tym chcialem skonczyc swoja wypowiedz i podsumowac. Nie pracowales nie wyrazaj
          sie zle, pracowales i nie wyszlo Ci z jakis powodow tez nie mow zle bo to nie
          wina firmy tylko Twoja.
    • Gość: Lechu! [...] IP: *.stegny.2a.pl 24.11.06, 00:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: elo rap zia Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.isuzu.pl 24.11.06, 14:05
        nie lepiej zainwestować sobie kasę w UNIKORONE albo w ARKE a nie pchac sie w
        jakies dlugoterminowe umowy ubezpieczeniowe ( w rzeczy samej)? Był u mnie pare
        dni temu, taki wlasnie pewniak z E - widac ze ten mlody chlopak nadawal sie do
        tej roboty - mowil o tym jaka ta firma jest wspaniala, ze kocha szefa, bo on go
        traktuje jak najlepszego przyjaciela :| probowal zagadywac na prywatne tematy,
        ale od tej strony nie dalem sie podejsc (od razu wzbudzilo to moje
        podejrzenia), pogadal sobie, porysowal na kartce wykresy, wzial wypelniona
        ankiete i poszedl. w sumie moi kumple z finansow i ekonomi sa troche wku*ni za
        to ze podalem im numer i sie smieja ze magister "dal" sie zrobic w hu*ja.
      • Gość: Anna Zadowolona Klientka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 13:21
        Witam wszytskich sfrustrowanych,
        po otwarciu forum, przeraziłam się, ze zaufałam nie tym ludziom, ale jestem juz
        klientką efektu od siedmiu miesięcy i na prawdę jestem bardzo zadwolona z tego
        jak pracują moje finanse na Skandii. Poza tym, zawsze jak mam jakis kłopot, czy
        pytanie, to mój Doradca z Efectu, zawsze ma dla mnie czas, wyjaśni wszytsko i
        pomoże. Otsatnio pomógł mi wynegocjowac niższy kredyt w banku.
        Pozdrawiam wszytskich - zadowolona mieszkanka Warszawy:-)
        • Gość: ZH Re: Zadowolona Klientka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 13:49
          ja również miałem przyjemnośc spotkac się z doradcą Efectu, podkreslam
          przyjemnosc(!), gdyz byl to profesjonalny, szczery i kompetentny Pan, który
          pomógł mi zainwestowac 300tys. - jestem bardzo zadowolony z jego usług i porad.
          Poleciłbym Efect kazdemu, a wypowiedzi niektórych osób na tym forum są wręcz
          żenujące...
          • Gość: ślązak Re: Zadowolona Klientka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:57
            jak zawitalem na forum, to osłupiałem, ale widzę, ze klienci są zadowoleni, ja
            także!!!:-) Na Śląsku doradca Efectu był bardzo kompetentny. Podejrzewam, ze
            większosc tutaj to profesjonaliści - takie jest moje zdanie.
            Pozdrawiam GOP
            • krupierr Re: Zadowolona Klientka 06.12.06, 23:18
              widac, ze w efekcie pracuja tacy inteligenci, ze nie sa w stanie sie
              zorientowac, ze do ich postow, w ktorych podszywaja sie jako zadowoleni
              klienci, dodawana jest u gory koncowka adresu ip. Wystarczy chwila by zobaczyc,
              ze wszystkie te pozytywne wypowiedzi napisala ta sama osoba. Na przyszlosc jak
              juz chcesz sciemniac, to naucz sie troche bardziej kombinowac
    • Gość: sprzedawca butów Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 00:37
      Parę poważnych słow o Efect.

      jak możecie uważać się za doradców, skoro WY tylko sprzedajecie skandie i
      aegon?? to wszystko jest po prostu OSZUKIWANIEM klientów. jak można wmawiać
      człowiekowi, że jest się kompetentnym doradcą, a potem pociskać mu skandie?
      Po pierwsze skandia wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Czy ktoś z was
      kiedyś wogóle policzył rzetelnie "oszczędności" związane z ominięciem belki?!?
      Nawet dla kosztów od progu 500zł zarządzanie i opłata admin. zjedzą więcej
      kapitału niż podatek (bo na końcu i tak trzeba go zapłacić).
      A co powie "doradca" na bezterminowe umowy nordea albo SFI w mbanku czy parasol
      ING, FI w inteligo?
      Ktoś kto poleca skandia NIE JEST DORADCĄ, bo:
      albo NIE WIE, że skandia to nie jest najlepsze rozwiązanie (czyli jest
      niekompetentny)
      albo SPRZEDAJE po prostu umowę, bo chce mieć prowizję (więc NIE jest wtedy
      doradcą)
      GDZIE wogóle jest to doradztwo? na ANALIZIE?? (która jest potrzebna tylko FJ,
      bo są tam szczegółowe dane klienta i PODPIS!) ?? a może doradztwo jest na
      spotkaniu sprzedażowym? No tak, 1,5 godz. doradzania skandii lub aegon....
      Moim zdaniem to jest podstępna sprzedaż. Po prostu średnio kumaty klient
      przyłapuje was na oszustwie. rekomendacje do jego znajomych możecie wtedy
      wywalić do kosza.
      Sprzedajecie na wzrostach. Symulacje na 12% są bardzo śmiałe licząc średnią
      alokację na poziomie 92% - bo taka jest w skandii.
      W chwili, gdy nastąpi spadek na giełdzie (a zawsze po wzrostach są spadki)
      spadnie Wam sprzedaż. I posypie się struktura. Przetrwają tylko Ci pracownicy
      którzy mają oszczędności, a światłych doradców finansowych, którzy oszczędzają
      (o ironio!) w Efect bardzo malo...Większośc ma długi - prowizja (del credere)
      jest długiem, leasing jest długiem, tel. jest długiem....Wątpię, że ktoś
      zostanie sprzedawać ubezpieczenia na życie i OC do auta, które FJ wprowadzi
      żeby ratować sytuację.
      Co zrobicie, gdy za 5 lat zadzwoni do was klient i powie, że potrzebuje kase ze
      skandii? powiecie, że dostanie 65%? Przecież nie powie im tego FJ.
      Kto z Was jest gotów odpowiadać za taką sytuację przed klientem? No chyba nie
      powiecie mi, że piszecie wnioski TYLKO u ludzi, którzy mają jasną przyszłośc
      dwóch średnich krajowych.
      Prowizja jest za odpowidzialność. Ilu ludzi, tak uczciwie, analizuje ANALIZĘ
      pod tym kontem? Ilu z was będzie doradcą w momencie wzięcia odpowiedzialności
      za doradztwo?
      Dla wielu ludzi Skandia to będą jedyne oszczędności. I co zrobicie? Zmienicie
      nr tel.? Chyba nie tak mówicie na prezentacji?

      Nie będę pisał, że jesteście dymani przez FJ. Każdy pracownik jest dymany przez
      szefa. Tak było, jest i będzie.

      Szkoda tylko, że biznes, który rzeczywiście wynika z OGROMNEJ potrzeby rynku,
      całkowicie rozmija się z celem. Wykorzystanie luki w takich usługach, jak
      osobiste doradztwo finansowe służy po prostu sprzedaży produktów finansowych.
      A najbardziej przykre jest to, że ludzie, którzy tam ciężko pracują,
      (niezależnie od oceny jak) zamiast zaoszczędzić trochę ze swoich sporych
      zarobków, kupują drogie auta w leasing i drogie garnitury. A mogliby za parę
      miesięcy (lat), gdy krowa-skandia przestanie dawać mleko wystartować z własnym
      biznesem. Naprawdę mała jest różnica między golfem 4 a audi a3 s-line. wg mnie
      nie warta bycia niewolnikiem FJ.

      Pewnie jest ktoś w Efect kto tak właśnie myśli, ale większość to po prostu
      szczury do roboty. Pewnie dlatego to FJ jest tam FJ-em a nie kto inny.
      Zdaję sobie sprawę z tego, że nie przekonałem pewnie żadnego Efekciarza, więc
      nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogratulować FJ ekipy.
      Sporo się od Ciebie nauczyłem i za to dziękuję. W sumie szczurów nie ma co
      żałować, więc z mojej strony:
      - Alleluja bracie i do przodu!!!








      • Gość: DeL SUNDERO Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 15:26
        hm strasznie mnie to zaniepokoilo co widnieje na tym
        blogu korzystałem z usług z expandera i Efectu i musze sie przyznac ze
        zaoferowali mi podobne rozwiazania natomias wspolpraca z efectem byla owiele
        przyjemniejsza no i wygoda bo wszysko za mnie zalatwili OC ,AC, Kredyt i III
        filar pozdrawiam
        • Gość: niezależni?? Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 16:54
          hehe oczywiście, że w efect jest lepszy pod względem obsługi, bo traktują
          klienta bardziej indywidualnie. Natomiast co do proponowanych przez obie firmy
          produktów to jest to raczej śmieszna oferta. Ale jaka ma być, przecież expander
          to grupa kapitałowa ge money a efect ciągnie tylko na skandii:)
          • Gość: LEON Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 11:54
            PAMIĘTAJCIE NIKT W EFEKCIE NIKOGO NIE OSZUKUJE! to są bzdury! Klienci są
            zadowoleni, bez nich firma nie byłaby już tak wileka, jak w tej chwili.
            • Gość: RADA Co ma zrobic zaniepokojony klient! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 12:04
              w przypadku, gdy klient jest zaniepokojony czymkolwiek w swojej umowie, lub
              pragnie wyjaśni jakiś element, należy kontaktowac się bezpośrednio ze swoim
              doradcą, który zrobi wszystko aby pomóc, bądź zadzwoni na infolinię firmy, gdzie
              postaramy się rozwiązac wszelkie wątpliowści.
              www.doradztwofinansowe.pl/pl_,kontakt_biura.php

              • Gość: B arytkuł dla pracowników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 12:12
                poniżej znajduje się link do artykułu na temat zawodu doradcy finansowego,
                przeczytajcie go koniecznie. To jest opis pracy w tej branży - wszędzie praca
                doradcy finansowego wygląda podobnie.
                MIŁEJ LEKTURY
                www.praca.egospodarka.pl/16310,Doradca-finansowy-zawod-z-przyszloscia,1,46,1.html
                • Gość: madrze powiedziane Re: arytkuł dla pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 18:51
                  Parę poważnych słow o Efect.

                  jak możecie uważać się za doradców, skoro WY tylko sprzedajecie skandie i
                  aegon?? to wszystko jest po prostu OSZUKIWANIEM klientów. jak można wmawiać
                  człowiekowi, że jest się kompetentnym doradcą, a potem pociskać mu skandie?
                  Po pierwsze skandia wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Czy ktoś z was
                  kiedyś wogóle policzył rzetelnie "oszczędności" związane z ominięciem belki?!?
                  Nawet dla kosztów od progu 500zł zarządzanie i opłata admin. zjedzą więcej
                  kapitału niż podatek (bo na końcu i tak trzeba go zapłacić).
                  A co powie "doradca" na bezterminowe umowy nordea albo SFI w mbanku czy parasol
                  ING, FI w inteligo?
                  Ktoś kto poleca skandia NIE JEST DORADCĄ, bo:
                  albo NIE WIE, że skandia to nie jest najlepsze rozwiązanie (czyli jest
                  niekompetentny)
                  albo SPRZEDAJE po prostu umowę, bo chce mieć prowizję (więc NIE jest wtedy
                  doradcą)
                  GDZIE wogóle jest to doradztwo? na ANALIZIE?? (która jest potrzebna tylko FJ,
                  bo są tam szczegółowe dane klienta i PODPIS!) ?? a może doradztwo jest na
                  spotkaniu sprzedażowym? No tak, 1,5 godz. doradzania skandii lub aegon....
                  Moim zdaniem to jest podstępna sprzedaż. Po prostu średnio kumaty klient
                  przyłapuje was na oszustwie. rekomendacje do jego znajomych możecie wtedy
                  wywalić do kosza.
                  Sprzedajecie na wzrostach. Symulacje na 12% są bardzo śmiałe licząc średnią
                  alokację na poziomie 92% - bo taka jest w skandii.
                  W chwili, gdy nastąpi spadek na giełdzie (a zawsze po wzrostach są spadki)
                  spadnie Wam sprzedaż. I posypie się struktura. Przetrwają tylko Ci pracownicy
                  którzy mają oszczędności, a światłych doradców finansowych, którzy oszczędzają
                  (o ironio!) w Efect bardzo malo...Większośc ma długi - prowizja (del credere)
                  jest długiem, leasing jest długiem, tel. jest długiem....Wątpię, że ktoś
                  zostanie sprzedawać ubezpieczenia na życie i OC do auta, które FJ wprowadzi
                  żeby ratować sytuację.
                  Co zrobicie, gdy za 5 lat zadzwoni do was klient i powie, że potrzebuje kase ze
                  skandii? powiecie, że dostanie 65%? Przecież nie powie im tego FJ.
                  Kto z Was jest gotów odpowiadać za taką sytuację przed klientem? No chyba nie
                  powiecie mi, że piszecie wnioski TYLKO u ludzi, którzy mają jasną przyszłośc
                  dwóch średnich krajowych.
                  Prowizja jest za odpowidzialność. Ilu ludzi, tak uczciwie, analizuje ANALIZĘ
                  pod tym kontem? Ilu z was będzie doradcą w momencie wzięcia odpowiedzialności
                  za doradztwo?
                  Dla wielu ludzi Skandia to będą jedyne oszczędności. I co zrobicie? Zmienicie
                  nr tel.? Chyba nie tak mówicie na prezentacji?

                  Nie będę pisał, że jesteście dymani przez FJ. Każdy pracownik jest dymany przez
                  szefa. Tak było, jest i będzie.

                  Szkoda tylko, że biznes, który rzeczywiście wynika z OGROMNEJ potrzeby rynku,
                  całkowicie rozmija się z celem. Wykorzystanie luki w takich usługach, jak
                  osobiste doradztwo finansowe służy po prostu sprzedaży produktów finansowych.
                  A najbardziej przykre jest to, że ludzie, którzy tam ciężko pracują,
                  (niezależnie od oceny jak) zamiast zaoszczędzić trochę ze swoich sporych
                  zarobków, kupują drogie auta w leasing i drogie garnitury. A mogliby za parę
                  miesięcy (lat), gdy krowa-skandia przestanie dawać mleko wystartować z własnym
                  biznesem. Naprawdę mała jest różnica między golfem 4 a audi a3 s-line. wg mnie
                  nie warta bycia niewolnikiem FJ.

                  Pewnie jest ktoś w Efect kto tak właśnie myśli, ale większość to po prostu
                  szczury do roboty. Pewnie dlatego to FJ jest tam FJ-em a nie kto inny.
                  Zdaję sobie sprawę z tego, że nie przekonałem pewnie żadnego Efekciarza, więc
                  nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogratulować FJ ekipy.
                  Sporo się od Ciebie nauczyłem i za to dziękuję. W sumie szczurów nie ma co
                  żałować, więc z mojej strony:
                  - Alleluja bracie i do przodu!!!


                  • Gość: Miodek Re: arytkuł dla pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 19:33
                    a) w ogole pisze sie osobno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: ;;;; Re: arytkuł dla pracowników IP: *.chello.pl 03.12.06, 22:34
                      Zgadzam sie z wypowiedzią tego postu..Czemu? heh..nie bede sie rozpisywał bo i
                      po co>? ale faktycznie efect nie jest doskonały pod wieloma względami i również
                      do samego FJ należy mieć dystans..ja mam i dalej tam pracuje, niedługo będzie
                      rok. A czy oszukujemy? hmm jeżeli jesteś rzetelny i dobrze wykonujesz prace to
                      i tak zarabiasz nie oszukując i nie wciskając nic nikomu. A gdy czasami widze
                      takich piździalców co przychodzą i po tygodniu rezygnują i piszą na forum takie
                      rzeczy to ehh szkoda słów. NIektórzy się nie nadają i uszanujmy to..Ale hmm..to
                      forum nie ma sensu, już tyle piszecie tutaj. Weźcie się do roboty.
                      efect daje jakąś szansę na pcozątek- przede wszystkim doświadczenie.
                      pozdrawiam:)
            • Gość: :) Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 12:12
              oszukiwanie to oczywiście nie to samo co mówienie nie do końca prawdy.
              Wielkość tej firmy nie wynika z renomy, a ze specyficznego podejścia do klienta
              i wmuszania w niego podpisania umowy - jak inaczej można nazwać "zamykanie
              furtek". Ja sprzedając produkty finansowe nie wciskam klientowi nic na siłę -
              nie chce, nie rozumie, nie jest zainteresowany- to trudno jego strata-mam ich
              tylu, że naprawdę mogę sobie pozwolić na olewkę opornej materii. No, ale jak
              ktoś sprzedaje niewiele produktów (co z tego, że skandia jest ok jak nie jest
              przeznaczona dla wszystkich, a w Efekcie wciskacie ją dosłownie każdemu). Poza
              tym polecenia - moi zadowoleni (nie wszyscy tacy są, ale takie życie) klienci
              sami obsypują mnie poleceniami, sam ich o to nie proszę- tylko na wyrobienie
              sobie renomy trzeba trochę poczekać i to dłużej niż do zrobienia jednej
              analizki.
              Kolejna sprawa to rotacja - ok odpadają słabi, jakieś frajerki co się nie
              nadają do tej roboty. Średnia długość pracy w E jest krótka- zazwyczaj trwa
              tyle ile trwają spotkania z rodziną i najbliższymi znajomymi- spisuje się
              najbliższych i finito. Zostają tylko najlepsi, którzy potrafią spisać obce,
              nierzadko nieufne osoby- to są prawdziwi wymiatacze, sprzedawcy, a nie byle
              agenciki w studniówkowych garniturkach co się mądzrzą po miesiącu pracy i
              spisaniu mamusi na 250 na 25.
              Nie oszukujmy się z tym, że jest to profesjonalne doradztwo - jest to poprostu
              obsługa jednego produktu. Żadnych sensownych reklam nie będzie, nowych
              produktów też nie, no bo i po co skoro się dobrze kręci- po co zawracać głowę
              agentów innymi rzeczmi- firma ma przynosić kasę i to robi, więc nikt nie będzie
              słuchał waszych próśb o to żeby dołączyć nowe produkty. Nie idealizujmy, nie ma
              w pełni niezależnego doradztwa finansowego - albo firma specjalizuje się w
              jednej branży i to robi dobrze- vide Efect, albo sprzedaje konkretną gamę
              produktów jak Expander. Zawsze jednak zadowolenie klienta będzie się wiązało z
              konkrenym doradcą, klientowi wisi czy to jest Efect, Defect czy Golden Egg, nie
              ważne też czy fima ma 10 biur czy 1000, ważne żeby czuł się zadowolony z
              przedstawionych mu produktów i mógł zawsze liczyć na swojego doradcę/agenta.
              Polemika na tym forum ogranicza się do wzanjemnych oskarżeń (nie mówię,że nie
              słuszych) - z jednej strony mamy pajacy agencików co to dopiero zaczynają i są
              jeszcze podatni na propagandę FJ i jemu podobnych debili, z drugiej strony są
              nieudacznicy, którym nie zaufała zapewne nawet najbliższa rodzina, nic nie
              spisali i teraz wyżywają się na swoich rówieśnikach co to jeszcze trochę
              popracują w Efekcie.
              Ja zaś pozdrawiam tych, którzy w Efekcie przetrwali ponad rok, którzy mimo to
              pozostali obojęni na shity FJa oraz tych, którzy od Efectu rozpoczęli swoje
              kariery-do zobaczenia w świecie finansów:)
              • Gość: Klienka Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 14:47
                Ja jestem zadowolona z usług Efectu, nikt mnie nie przekona, że źle
                zainwestowałam pieniądze. Wcześniej, z moim mężem nawet o tym nie myśleliśmy, a
                w tej chili widzę, ze może to przynieś realne korzyści w przyszłości. Mój
                doradca jest niennaganym profesjonalistą, tak go odbieram, poleciłam spotkanie z
                nim mojej siostrze i znajomym. Pomógł im w załatwieniu kredytu na mieszkanie -
                dostali super warunki w millenium.
            • Gość: Andrzej Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 15:12
              na początku mieliśmy obawy, nigdy wczesniej z żoną nie byłem na spotkaniu z
              doradca finansowym. W tej chwili, wiem, ze dobrze zrobiłem, zainwetoswałem
              niedawno w Aegon i z tego co zdązyłem się zorientowac to idealny produkt dla
              mnie. Doradca z Efectu, zrobil na mnie dobre wrażenie, i bez obaw dałem mu
              kontakty do rodziny i bliskich znajomych. Mój szwagier i koleżanka z pracy
              umówieni sa z nim w najbliżych dnaich na doradztwo, a teśc zainwestował
              jednorazowo 150tys. i też jest bardzo zadowolony. Plecam!
              • Gość: M.M Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.fema.krakow.pl 06.12.06, 10:16
                ja tez w sumie jestm zadowolnony - umowe podpisalem z poczatkiem wrzesnia i
                niezle te pieniadze pracuja.jesli mowicie o moim doracy finansowym (oddzial
                Krakow) to jestem bardzo zadowolony - fajnie skonstuowal sklad portfela
                inwestycji, pomogl mi zalatwic likwidacje mojej starej polisy w AIG, z ktorej
                bylem b.niezadowolny, a przedewszystkim zalatwil to wszystko u mnie w domu -
                wiec dla mnie to tez duza wygoda.
                • Gość: zadwolony Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 13:00
                  I o to chodzi!
                  • Gość: :) Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 13:38
                    hehe czy to nie dziwne- najpierw setki postów jadących po Efekcie, teraz się
                    zaczynają pochwały. Inteligentny człowiek wywnioskuje co i jak:)
                    • Gość: lol Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.icpnet.pl 06.12.06, 14:04
                      widzimy na tym forum ostatnio ofensywe zawolennikow efectu...ciekawe ile osob
                      tak naprawde to pisze...stawiam na max 2-3.style tych postow sa nadzwyczaj
                      podobne :) LOL
                      • Gość: kaczka Naciagaja malolatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 23:04
                        Witam,czy ktos sie kiedys zastanawial co Janicki robi w FSM?Czy wiecie skad f
                        bedzie mial ogromna kase za 5 lat?Czy ktos sie juz domyslil co tu jest grane?To
                        jest super temat za ktorym mozna duzo zarobic?Moge udzielic te info dla
                        dziennikarzy,ale nie za darmo.Chyba wysle oferty do gazet.Artykul pierwsza
                        klasa moze byc jak przyjza sie f jak oszukuje malolatow.pozdro
                        ps. i jaki ma zamiar wobec nich w przyszlosci!!!
                        • Gość: zal Re: Naciagaja malolatow IP: *.acn.waw.pl 07.12.06, 20:52
                          możesz napisać który to Janicki i czemu niby naciągają małolatów ? Skoro tyle
                          wiesz, to się pochwal, czemu to ukrywać
                        • Gość: balba Re: Naciagaja malolatow IP: *.centertel.pl 11.07.08, 14:12
                          Wszyscy wypisujecie jakieś głupoty jak to naciągają małolatów ale nikt nie
                          podaje konkretnych argumentów. Rozumiem, że jesteście z tych co robią dużo szumu
                          bo nie macie ni innego do roboty. Siedzicie tylko na dupie a wasza praca polega
                          na pisaniu głupot. Weźcie się do roboty.
                          • Gość: ida Re: odp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 19:53
                            A czym jest dla ciebie wmawianie młodym dwudziestoparoletnim ludziom
                            że po dwóch latach pracy zorobia milion albo będą jeździli
                            najnowszym mercedesem?to jest włąsnie naciąganie bo oni w to wierzą
                            a tym samym pracują cały tydzień byle tylko zdobyć klienta z którego
                            prowizję i tak będa mieli o niebo mniejszą od tych co stoją wyżej
                            idąc tym tropem kto bedzie pierwszymi klientami
                            początkującego"doradcy finansowego?"naturalnie rodzina, znajomi,
                            przyjaciele którzy będą chcieli mu pomóc...i Ty nadal nie widzisz że
                            jest to naciągania?
                      • Gość: MKA Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:10
                        Co w koncu z tym Z4 Omara?Omar czytasz to wiec daj znac, bo nie wiem ile mam
                        pracowac :-)
                        • Gość: kaczka Naciagaja malolatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 20:02
                          Zapytaj sie Kaczmarka kto to Janicki,dlaczego juz nie pracuje w efect i
                          dlaczego pracuje w FSM?Mam juz dziennikarza z Pulsu Biznesu, ktory
                          zainteresowal sie moim tematem i info to jest warte gruba kase.Jak juz kasa
                          bedzie na koncie to napisze na forum o co chodzi.pozdro
                          Ps Janicki zarabial śr.ok 2300jednostek miesiecznie od poczatku.Zastanowcie sie
                          dlaczego juz nie pracuje.
                          • Gość: zal Re: Naciagaja malolatow IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 15:13
                            Domyslam się z twojego postu, ze skoro ma tyle jego grupa jednstosek to pracowac
                            nie musi. Tylko jak tak szybko ma tyle jednostek i o co chodzi z tym
                            wyru***aniem małolatów? Nie znam dobrze ludzi z efectu, powiazan ich, wiec nie
                            wiem na czym sie oprzec :)
              • Gość: zal Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.acn.waw.pl 07.12.06, 20:48
                co ty człowieku wypisujesz!! ze ci zainwestował teść 150tys zł ? Dziwię się, bo
                normalni ludzie nie chwalą się takimi sprawami... najwidoczniej jesteś inna
    • Gość: zen Re: Doradztwo finansowe Efect - ktoś zna ich? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 14:22
      nie ma firmy idealnej, zawsze komuś coś się nie spodoba. Trzeba by realistą.
      Ciężka praca wszędzie popłaca! W Efecie, bez pracy nie będzie 'kołaczy" - a jak
      ktoś nie potrafi, albo mu się nie chce to trudno - na pewno ma szansę spełnic
      się w innej branży.
    • Gość: tieper Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 07.12.06, 17:56
      Czy ktoś się może orientuje, czy podpis klienta na druku
      analizy finansowej jest wyłacznie zgodą na przetwarzanie
      danych osobowych (tak jak informują akwizytorzy efectu),
      czy może w podstępny sposób firma zdobywa zgodę na coś jeszcze?
      • Gość: MKA Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:08
        Nikt kto tam nie pracowal niechcialby widziec jak sa przechowywane osobowe w tej
        firmie. Podpis pod danymi osobowymi do niczego nie zobowiazuje ale dane sa po to
        zeby mozna bylo podsunac klientowi skandie albo aegona pod nos z jego wlasnie
        danymi i zobaczyc jakie to jest proste wszystko z efectem :-)
        • Gość: tieper Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 08:43
          Dz. za info. Zaczalem juz podejrzewac, ze w tej klauzulce jest cos jeszcze.
          Dalem sie zmanipulować i podpisałem bez dokładnego czytania. Teraz mi wstyd. :)

          Gdzie można wysłać żądanie zaprzestania przetwarzania danych osobowych?
          • Gość: MKA Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.chello.pl 09.12.06, 17:14
            Daj sobie spokoj - te dane sa przechowywane jak np. Ty przechowujesz stare buty
            :))) Jezeli nie skontaktuja sie z Toba(bo nie spelniasz wymagan ani na skandie
            ani aegona) to Twoja analiza po wykorzystaniu numerow do Twoich znajomych laduje
            w "przechowalni".
            • Gość: twoja stara Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 22:56
              ciekwi mnie tylko jedna sprawa: co robia wszystkie chlopaczki ktore pisza na tym
              forum takie straszne rzeczy o efect? - pewnie studiujecie gdzies na
              politechnikach jakies osrane maszynobudowanie:) - macie swiadomosc tego, ze
              bedziecie w przyszlosci zarabiac max po 3 tysiace i jest wam ku..ko przykro ze
              my wyciagamy takie kwoty pracujac przez trzy godziny (TA+TD)... co wy pie..ne
              pajace macie do tej firmy?! tak mi was ku..ko zal ze az dupe od lez mi
              rozrywa! pie..ne namiastki studentow politechnicznych:) zapie..jcie w
              swetrach, pijcie browary za 4 zlote i żryjcie kebaba raz na tydzien! my w tym
              czasie zarabiamy po to, zeby napie..c w garniturze za kilka tysiecy -
              dokladnie takim samym, na jaki was nigdy nie bedzie stac! a jesli chodzi o
              skandie, aegon i millenium to ktory pojeb wymieni mi wady tych produktow?!?!?!?!

              JESTESCIE TAK KU..KO ZALOSNI, ZE TO FORUM POWODUJE U KAZDEGO ODRUCH WYMIOTNY.
              A TERAZ IDZCIE ZWALIC KONIA POD KOCYKIEM!
    • Gość: twoja stara Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 10.12.06, 13:33
      garnitur kupilem za posrednictwem sklepu, smieszny ku..szonie:) szył go
      staszek-ptaszek, kiedy twoja stara ciagnela mu druta pod stołem. kontakty juz
      kiedys mi sie skonczyly... i wyobraz sobie, nieudaczniku, ze jakos z tego
      wyszedlem:)... a jesli choidzi o abryke samochodow malolitrazowych... ty tam
      bedziesz pracowac zaraz po tym jak kupisz sobie nowy olowek automatyczny,
      pie..ny ćwieku z politechniki:)
    • Gość: :) do twojejstarej Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:09
      Pajacu z efektu będziemy stale sprawdzać czy tam jeszcze precujesz. Zazwyczaj
      ci co szczekają jak ty, są tam od niedawana- Panowie ile dajemu temu nieukowi
      zanim się obsra? Przyjmuję zakłady- ja daję ze 3 miechy pracy i góra 2
      wpisywania fakeów,a potem z bufona znowu się zrobi studencina z koźmińskiego i
      skończą się marzenia o wielkim i szanowanym, doradcy. Nie ty pierwszy i nie
      ostatni tak się plułeś, część zrozumiała swoje frajerstwo, inni ze wstydu się
      już wogóle nie odzywają. A ty szczurku sobie biegaj i chapaj to co ci FJ
      sypnie, potem się to skończy i wszyscy o tobie w E zapomną hehe
      • Gość: twoja stara Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 10.12.06, 15:20
        wiesz dobrze, paszczurze, ze nie chodzi tu o nazewnictwo. czy napisze skandia,
        czy skandja i tak wiecie o co chodzi. swoja droga czepianie sie literowek to juz
        chyba jedna z ostatnich desek ratunku na tym wiejskim forum.

        poza tym nie pytalem o jakies zagadnienia ortograficzne, ale zeby ktorys pojeb
        mi napisal co sie nie podoba w SKANDII, AEGON i MILLENNIUM?
        • Gość: :) Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:52
          nie wiem, czy wdawać się z tobą w polemikę, bo nie sądzę, żebyś reprezentował
          podobny poziom, ale ok skoro tak bardzo tego chcesz mogę się trochę pobawić dla
          własnej przyjemności znęcania nad tobą marny agencino. Mille jest spoko
          bankiem, co nie znaczy, że najlepszym - masz chociażby spread wyższy niż w
          Mbanku, masz opłatę za wcześniejszą spłatę, której w Mbanku, masz prowizję za
          CHF i marżę wyjściową 1,4 a nie 1,2 - więc czekam z twojej strony na jakieś
          knstruktywne argumnety, jeśli ich nie zobaczymy w następnym poście to wszyscy
          cię będą mieli za jeszcze większego idiotę. więc na co czekasz, zacznij od
          strony google i sprawdź co to jest spread- szybko szybko bo jeszcze pomyslimy,
          że musisz wchodzić na strony poszczególnych banków żeby znac ofertę agencino!
          • Gość: twoja stara Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.icpnet.pl 10.12.06, 16:04
            jesli dla ciebie tak wazna rzecza przy braniu kredytu jest spread to chyba nie
            mamy o czym gadac pojebie:) - ryzyko kursowe jest rzecza drugorzedna, a dla
            klientow luczy sie sprawne uruchomienie kredytu, a nie rata o 50 PLN nizsza.

            jesli chodzi o prowizje od udzielenia kredytu to jest ona w KAZDYM banku i w
            KAZDEJ walucie, wiec albo cie nie rozumiem, albo nie trafiles palcami w
            odpowiednie klawisze

            wiem, ze sie powtorze, ale najwazniejsze jest szybkie i bezproblemowe zrobienie
            kredytu, a nie obnizanie raty o kilka groszy. a jesli mielibysmy wspolpracowac
            co chwile z nowym bankiem, ze wzgledu na chwilowe promocje, to sorry... ale
            doradztwo finansowe w polsce nie weszlo jeszcze na ten poziom. mamy MILLE - nie
            jednym z lepszych, z bardziej postepowych i jednym z mniej czepiajacych sie bankow:)
    • Gość: :) do twojejstarej Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:12
      aha i jeszcze jedno panie wielki doradco- Millennium się pisze przez 2 N,
      świetny jesteś koronawet nie umiesz zapamiętać nazwy produktu który
      sprzedajesz. Myślę, że po tym upokorzeniu powinieneś zamknąć pysk i wrócić do
      swojej agenciarskiej działalności, bo w świecie finansów kariery raczej nie
      zrobisz,no chyba,że w założonym przez siebie banku millenium przez jedno N
      buhehehehehe
      co za idiota:)
    • Gość: kaka Do wszystkich klientow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:50
      To naciagacze,bedziecie tego zalowac.!!!!!!!!!!!Uwaga nie dajcie sie nabrac na
      dwa wolne terminy!!!bo oni tylko sprzedaja skandie i kredyty hipoteczne
      milennium no i alianz ubezpieczenie gdzie szef efectu jest prezesem,wiec kase
      na audi ma nie ze efectu tylko z alianz.pozdro
      • Gość: gość Re: Do wszystkich klientow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:56
        to prawda, co mowil poprzednik. cale zamieszanie sprowadza sie do wcisniecia
        klientowi jednej z umów ktorą aktualnie sprzedaje firma. dobro klienta nie
        liczy sie wogole.chodzi tylko o wcisniecie czegokolwiek i skasowanie prowizji.
        efect reprezentuje najbardziej prymitywny sposob sprzedazowy jaki mozecie sobie
        wyobrazic.
    • Gość: macie... Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.uni.lodz.pl 10.12.06, 23:29
      oto kilka cytatow z materialow firmy ktore otrzymuja pracownicy. pozostawiam bez
      komentarza

      "polecenia wypelniamy od dolu, dlatego ze wiekszosc ludzi da 6 polecen na 14 i
      zobaczy ze 6 juz od gory jest wiec ok, chodzi o to zeby zobaczyli ilu jeszcze
      optycznie brakuje"

      "dlaczego klient daje polecenia? bo po naszym zachowaniu - pewnosc siebie,
      determinacja - czuje ze nie ma innego wyjscia"

      wiecej mi sie nie chce pisac, moglbym jeszcze przepisac tekst jak wciskac
      prezentacje ale jest nudny i socjotechniczny.
      • Gość: ppp Re: Podpis klienta pod analizą finansową IP: *.acn.waw.pl 11.12.06, 18:16
        jest rzeczą oczywistą, że tam piorą mózgi obiecując buty jarka, i ze "twoja
        stara" ssie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka