Dodaj do ulubionych

Wiadomości ....

19.12.05, 23:14
Nóż sie w kieszeni otwiera...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3074104.html
A może by się tak upomnieć, abyśmy wszyscy płacili jak rolnicy w KRUS? Tam
mają o niebo niższe składki. Ja w każdym razie czuje się dyskryminowana.
Obserwuj wątek
    • h2so43 Re: Wiadomości .... 19.12.05, 23:29
      I jeszcze to :
      www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1608&dok=1608.6.3.2.1.1.0.1.htm
      Trzeba dobrze rozpoznać przeciwnika.
      • h2so43 Re: Wiadomości .... 20.12.05, 08:53
        "Pracownicy ZUS muszą podpisywać "lojalki"
        Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są zmuszani do
        podpisywania "lojalek" z deklaracją poparcia dla polityki kierownictwa firmy -
        alarmują redakcję Trybuny pracownicy ZUS".
    • h2so43 Re: Wiadomości .... 21.12.05, 19:29

      PAP donosi
      (PAP, pb/21.12.2005, godz. 14:31)

      "Sejmowa Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała w środę części
      projektu budżetu państwa na 2006 r. dotyczące Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
      (ZUS) oraz Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).

      W projekcie budżetu zapisano, że wydatki ZUS wyniosą w przyszłym roku 31,6 mld
      zł. Wydatki KRUS zaplanowano na 14,9 mld zł.

      Dyskusja podczas posiedzenia Komisji dotyczyła głównie zarządzania środkami
      Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Maria Wiśniewska (PO) zwróciła uwagę,
      że w 2006 r. odpis z FUS dla ZUS, który - jak powiedziała - należy traktować
      jako wynagrodzenie dla ZUS za zarządzanie 119 mld zł środków FUS, wyniesie ok.
      3 mld zł. "Mamy do czynienia z nadużywaniem monopolistycznej pozycji ZUS w
      zarządzaniu tymi środkami" - powiedziała.

      Według niej, nie można dokonać profesjonalnej analizy zarządzania tymi
      środkami, ponieważ ZUS nie informuje w sposób przejrzysty o swojej działalności.

      Wiceprezes ZUS Ireneusz Fąfara replikował, że ZUS-u nie można w prosty sposób
      porównać do firmy zarządzającej, ponieważ jest wykonawcą 47 ustaw, w tym o
      obsłudze FUS, funduszu pracy i budżetu państwa. Zaznaczył, że sprawozdania z
      działalności Zakładu są jawne.

      Fąfara poinformował, że ściągalność składek po 10 miesiącach tego roku wyniosła
      98,8 proc. Z roku na rok narasta bagaż niepłaconych składek, obecnie zaległości
      w płaceniu składek wynoszą ok. 10,8 mld zł.

      Przypomniał, że 95 proc. wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynoszą
      świadczenia emerytalno-rentowe, resztę stanowią koszty ZUS i koszty obsługi
      kredytów komercyjnych. Po stronie przychodów znajdują się składki oraz kredyty.

      Wiceprezes KRUS Wojciech Kobielski poinformował, że po III kw. 2005 r.
      ściągalność składek do KRUS wyniosła 99 proc. Zadłużenie po III kwartale
      wyniosło 460 mln zł.

      Przypomniał, że do końca 2005 r. można składać wnioski o powrót do systemu KRUS
      dla rolników prowadzących działalność pozarolniczą, jeśli roczna kwota podatku
      od działalności pozarolniczej nie przekracza 2 tys. 528 zł. Taką możliwość daje
      nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z sierpnia tego roku,
      która ma naprawić błąd z poprzedniej nowelizacji ustawy, która weszła w życie 1
      października 2004 r.

      W 2004 r. z KRUS zostały wykluczone osoby prowadzące dodatkowo działalność
      pozarolniczą, łącznie było to 60 tys. osób. Kobielski przewiduje, że do KRUS
      powróci kilkanaście tys. osób".

    • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 18.02.06, 21:56
      Bardzo dobry pomysł, podoba mi się! Zaraz ci to ładnie wylicze, trochę w
      przybliżeniu ale i tak powinno ci się spodobac. Rolnicy na krus płacą mniej
      więcej 7-krotnie mniej niż my na zus. Jeśli zaczniemy płacic tyle co oni, wtedy
      dochody składkowe zus zmaleją siedmiokrotnie. Obecnie wynoszą 70 mld - będą
      wynosiły 10 mld. Do tego dochodzi ok 30 mld dotacji z budżetu co razem daje 40
      mld - tyle będą wynosiły dochody zus (obecnie to ok. 100 mld)
      Łatwo więc policzyć, że emerytury obecnych emerytów będą musiały spaść do
      poziomy 40% sumy wyjściowej. Jeśli więc twoja mama, którą jak pamiętam bardzo
      kochasz, obecnie otrzymuje 1200 zł emerytury - to po proponowanej przez ciebie
      reformie dostanie już tylko 480 zł.
      Koniecznie opowiedz o swoim pomysle mamusi, będzie zachwycona!
      (ja tam jestem za obniżeniem składek, choćby i do zera - moi rodzice jeszcze
      pracują, dziadków mam zagranicą więc co mi tam;)))
      • h2so43 Re: Wiadomości .... 18.02.06, 23:11
        Kocie, a cóż ty się tak upierasz, by wyręczać ministrów? Nie masz za mało
        danych? W wyliczeniach trzeba sie opierać na wszystkich danych, a nie
        wyrywkowo. Obawiam się że twoja mała kocia główka nawet się nie domyśla
        wszystkich przychodów i rozchodów państwa.
        A swoją drogą co takiego szczególnego ma chłop uprawiający ziemię, że jest
        traktowany ulgowo w kwestii płacenia składek?
        Przecież nawet niepełnosparwni nie mają takich ulg.
        Odpowiedź jest prosta: chłop ma orczyk, kosę i różne inne narzędzia, które
        przekonują naszych urzędasów.
        Dla przykładu ja mam komputer. No to sobie piszę ;)
        • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 10:39
          h2so43 napisała:

          > Kocie, a cóż ty się tak upierasz, by wyręczać ministrów? Nie masz za mało
          > danych? W wyliczeniach trzeba sie opierać na wszystkich danych, a nie
          > wyrywkowo. Obawiam się że twoja mała kocia główka nawet się nie domyśla
          > wszystkich przychodów i rozchodów państwa.


          Jezu, ale mi dogadałes... no chyba się nie podniosę. Tak na wszelki wypadek
          informuję tylko, ze napisałeś coś strasznie śmiesznego bo składka zus ani
          składka krus nie stanowią dochodu budżetowego. Pewno nawet o tym nie
          wiedziałes? ;)) A moje wyliczenia są w miarę dokładne - jesli widzisz w nich
          jakis błąd, to go wskaż. Czekam...



          > A swoją drogą co takiego szczególnego ma chłop uprawiający ziemię, że jest
          > traktowany ulgowo w kwestii płacenia składek?
          > Przecież nawet niepełnosparwni nie mają takich ulg.
          > Odpowiedź jest prosta: chłop ma orczyk, kosę i różne inne narzędzia, które
          > przekonują naszych urzędasów.


          A co mnie to obchodzi? Przecież napisałam ci, że jestem za obniżeniem składek
          zus do poziomu krus. Mamusi nie podobało się zmniejszona emeryturka i dlatego
          dąsasz się na mnie? A czy to moja wina, że w ekonomii juz tak jest: żeby wydać,
          trzeba najpierw zarobić. Żeby dać mamusi emeryturę, synek musi najpierw
          zapłacić składkę. A jak synek chce płacić mniej, to mamusia też i mniej
          dostanie. Nie dąsaj się, tylko zacznij myśleć.


          > Dla przykładu ja mam komputer. No to sobie piszę ;)


          Lepiej pogadaj z mamusią. Może ona ci wyjasni, dlaczego głupio jest dostawać
          480 emerytury zamiast 1200.
          • adam022 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 11:05
            Wszystko fajnie...
            Twierdzenie, że jak synek pracuje i płaci ZUS, to jego mamusia dostanie swoją
            emeryturkę...
            Zastanawiam się, co będzie, jak synek straci pracę lub zamknie
            firmę /przypominam, ze bezrobocie wzrasta/ - czy wtedy mamusia emeryturki nie
            dostanie? Rząd napewno coś wymysli :) KOSZTEM POZOSTAŁYCH przy życiu...

            Wszystkie wpływy ze składek idą najpierw do budżetu, potem są rozdzielane na
            świadczenia. Zastanawiałeś się, kocie, co będzie jak większość ludzi w wieku
            produkcyjnym wyjedzie za granicę do pracy lub przejdzie na bezrobocie?
            Rząd prędzej, czy póżniej stanie przed problemem braku kasy...i będzie musiało
            się znależć wyjście. W innych krajach ten system już padł - Niemcy, Anglia...W
            Niemczech ubezpieczenie jest dobrowolne, w Anglii to 10 GB, przy ich
            zarobkach...
            Dlaczego ZUS buduje pałace, jesli w jego budżecie brak na składki? I zaciąga
            długi w bankach - czy to nie jest marnotrawstwo? Może i jest na to
            tłumaczenie...za kilka lat ogłoszą oficjalnie upadłość ZUS, i wtedy te "pałace"
            wybudowane za kasę podatnika wykupi za grosze obcy kapitał, oczywiście dając w
            łapę odpowiednim "zarządzającym" :) Stara metoda.

            Pracowałem lata temu w duzym oddziale ZUS, jeszcze za komuny i twierdzę że -
            urząd jest DLA PETENTÓW, nie dla urzędników. Nie muszą pracować w luksusach.
            Skromny budynek, za to kompetentny i uprzejmy urzędnik - to powinna
            być "polityka kadrowa" tej instytucji...Mnie taki niekompetentny urzędas
            załatwił na wiele lat, wpadłem w długi - bo jemu nie chciało się sprawdzić
            konta...Usłyszałem, że...on ma 5000 kont i przez kilka lat nie był w stanie
            sprawdzić mojego :( Od czego są komputery ???
            To się wszystko zle skończy...
            • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 12:27
              adam022 napisał:

              > Wszystko fajnie...
              > Twierdzenie, że jak synek pracuje i płaci ZUS, to jego mamusia dostanie swoją
              > emeryturkę...
              > Zastanawiam się, co będzie, jak synek straci pracę lub zamknie
              > firmę /przypominam, ze bezrobocie wzrasta/ - czy wtedy mamusia emeryturki nie
              > dostanie? Rząd napewno coś wymysli :) KOSZTEM POZOSTAŁYCH przy życiu...



              Wiadomo co będzie. Zwiększy się dotację budżetową dla zus i krus, kosztem nas
              podatników rzecz jasna. Albo zwiększy się deficyt i po pewnym czasie będziemy
              miel drugą Argentynę.



              >
              > Wszystkie wpływy ze składek idą najpierw do budżetu, potem są rozdzielane na
              > świadczenia.


              Bzdura, epoki ci się pomyliły. Składki idą do zus, stamtąd część trafia do
              funduszy otwartych zaś z drugiej strony państwo uzupełnia deficyt dotacją
              celową z budżetu (obecnie to ok. 30 mld rocznie i rośnie w zastraszającym
              tempie)


              Zastanawiałeś się, kocie, co będzie jak większość ludzi w wieku
              > produkcyjnym wyjedzie za granicę do pracy lub przejdzie na bezrobocie?


              A nad czym tu się zastanawiać, wiadomo co będzie. System zbankrutuje.


              > Rząd prędzej, czy póżniej stanie przed problemem braku kasy...i będzie
              musiało
              > się znależć wyjście.



              No to zaproponuj jakies wyjście... Ja je znam, ale tobie i innym ono się bardzo
              nie spodoba. Wy jesteście tutaj wyłącznie po to, by poprawić sobie samopoczucie
              i ponarzekać na zus. Konkretne rozwiązania nikogo tutaj nie interesują,
              przynajmnije ja jeszcze takiej osoby na tym forum nie spotkałam.



              W innych krajach ten system już padł - Niemcy, Anglia...W
              > Niemczech ubezpieczenie jest dobrowolne, w Anglii to 10 GB, przy ich
              > zarobkach...


              Jeśli w Niemczech jest dobrowolne, to musi oznaczać, że wypłaty emerytur
              przejął budżet i wliczył koszty w podatki. Nie łudź się, że Niemcy nie płacą.
              Cudów nie ma, płacą i to dużo. Tylko nie nazywają tego składką jak u nas.
              Pieniądze nie robią się same, niestety.


              > Dlaczego ZUS buduje pałace, jesli w jego budżecie brak na składki? I zaciąga
              > długi w bankach - czy to nie jest marnotrawstwo?


              W innym wątku podałam ci namiary na budżet zus. Sprawdź, porównaj rząd
              wartości. Nawet gdyby zus przeniósł się do lepianek i zaczął korzystać z gołębi
              pocztowych zamiast komputerów, to niczego by to praktycznie ie zmieniło.
              Chociaż co do meritum oczywiście masz rację: zus nie powinien tyle wydawać na
              estetykę wnętrz i wygodę swoich pracowników. Żyjemy w biednym kraju i urzędy
              powinny być skromne - na to zgoda.



              Może i jest na to
              > tłumaczenie...za kilka lat ogłoszą oficjalnie upadłość ZUS, i wtedy
              te "pałace"
              >
              > wybudowane za kasę podatnika wykupi za grosze obcy kapitał, oczywiście dając
              w
              > łapę odpowiednim "zarządzającym" :) Stara metoda.



              Spiskowych teorii dziejów nie komentuję z zasady. Od tego są inne fora i grupy
              dyskusyjne, np pl.rec.paranoja.


              >
              > Pracowałem lata temu w duzym oddziale ZUS, jeszcze za komuny i twierdzę że -
              > urząd jest DLA PETENTÓW, nie dla urzędników. Nie muszą pracować w luksusach.
              > Skromny budynek, za to kompetentny i uprzejmy urzędnik - to powinna
              > być "polityka kadrowa" tej instytucji...



              Oczywiście, masz zupełną rację. Tylko że od tej racji pieniędzy na wypłaty
              emerytur nie przybędzie.


              Mnie taki niekompetentny urzędas
              > załatwił na wiele lat, wpadłem w długi - bo jemu nie chciało się sprawdzić
              > konta...Usłyszałem, że...on ma 5000 kont i przez kilka lat nie był w stanie
              > sprawdzić mojego :( Od czego są komputery ???
              > To się wszystko zle skończy...


              Nie, nie TO. Niekompetencja urzędników to sprawa dokuczliwa jednak w skali
              makro bez większego znaczenia. Katastrofa przyjdzie z innej strony:
              zmniejszająca się liczba pracujących, słaba dzietność, rozbuchane przywileje
              emerytalne różnych grup, nadmiar rencistów, zbyt niski wiek emerytalny i zbyt
              wysokie (w stosunku do mozliwości państwa!) renty i emerytury. To z tego
              przyjdzie katastrofa, nie z zusowskich marmurów.
              • adam022 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 13:07
                kot_behemot8 napisała:

                > Zastanawiałeś się, kocie, co będzie jak większość ludzi w wieku
                > > produkcyjnym wyjedzie za granicę do pracy lub przejdzie na bezrobocie?
                >
                >
                > A nad czym tu się zastanawiać, wiadomo co będzie. System zbankrutuje.
                >
                >
                > > Rząd prędzej, czy póżniej stanie przed problemem braku kasy...i będzie
                > musiało
                > > się znależć wyjście.
                >
                >
                >
                > No to zaproponuj jakies wyjście... Ja je znam, ale tobie i innym ono się
                bardzo nie spodoba.
                ............................................
                Chętnie posłucham.
                ............................................

                Wy jesteście tutaj wyłącznie po to, by poprawić sobie samopoczucie
                i ponarzekać na zus.
                ............................................
                Nieprawda / piszę w swoim imieniu/, znam nieco tą instytucję od
                środka...Bałagan, marnotrawstwo, niekompetencja. Kto zarobił na "reformie
                ubezpieczeń" ? i komu był potrzebny program PROKOMU /powiazany z SLD?/,który
                wprowadził totalny bałagan w ZUS, nie powiem o stosach papierów z którymi nie
                radzą sobie i płatnicy, i urzędnicy...Komu przeszakdzał PROSTY system wpłat na
                ZUS?
                Ktoś zarobił na tej imprezie? - to jeden przykład marnotrawstwa pieniędzy
                podatników. Płacę podatki więc nie dziwne chyba, że mozna się wkurzyć...Chcemy
                coś zmienić, bo to NAS, podatników obciąża głupota tych, których wybraliśmy i
                którzy lekką reką wydają nasze ciężko zarobione pieniądze, nie mając żadnego
                umiaru i nie ponosząc za nic odpowiedzialności.
                Piszemy na forum, bo obciążenia nas - małe firmy - dobijają...nie mamy na
                inwestycje, rozwój firm, a tu się szasta pieniędzmi...
                .........................................................
                W innych krajach ten system już padł - Niemcy, Anglia...W
                > > Niemczech ubezpieczenie jest dobrowolne, w Anglii to 10 GB, przy ich
                > > zarobkach...

                > Jeśli w Niemczech jest dobrowolne, to musi oznaczać, że wypłaty emerytur
                > przejął budżet i wliczył koszty w podatki.
                .....................................................
                Własnie o tym pisałem w innym wątku. Może i Niemcy wliczyli to w podatki - ale
                jakim cudem mają je niższe...od nas? I dają sobie radę? VAT- to chyba 16% ?
                ..........................................................

                Nie łudź się, że Niemcy nie płacą.
                > Cudów nie ma, płacą i to dużo. Tylko nie nazywają tego składką jak u nas.
                > Pieniądze nie robią się same, niestety.
                > ........................................................
                Każdy, co prowadzi własny biznes wie, ze na wysokiej "marży" daleko nie
                zajedzie...Klient pójdzie tam ,gdzie taniej ;)
                Tu rozwiązaniem - JEDYNYM -jest zmniejszenie obciążeń i pozwolenie ludziom na
                zakładanie firm i zatrudnianie ludzi.
                Pieniądz sam się wtedy "zrobi"- zmniejszy się bezrobocie, a rząd zyska - mimo
                obniżenia obciążeń /ZUS i podatki/ na wpływach z mniejszych podatków od
                większej grupy pracodawców i pracowników. Zmniejszy się też ilość wypłacanych
                zasiłków dla bezrobotnych...Łatwo to policzyć :)

                JEDEN PROBLEM...rząd musiałby zasisnąć pasa na pweien okres, ale oni sobie
                dobrowolnie korytka nie odbiorą. W tym jest problem - do tej pory rządy w
                Polsce dbały wyłącznie O SIEBIE, a Polaków, którzy ich w dobrej wierze wybrali -
                za nic. Frajerzy do okradania w imię prawa, działającego często wstecz.
                ............................................................
                > Może i jest na to
                > > tłumaczenie...za kilka lat ogłoszą oficjalnie upadłość ZUS, i wtedy
                > te "pałace" wybudowane za kasę podatnika wykupi za grosze obcy kapitał,
                oczywiście dając w łapę odpowiednim "zarządzającym" :) Stara metoda.
                >

                > Spiskowych teorii dziejów nie komentuję z zasady. Od tego są inne fora i
                grupy
                > dyskusyjne, np pl.rec.paranoja.
                >
                > ......................................................................
                Tiaaa... czytałeś może o znanym syndyku , który celowo doprowadzał do upadłości
                znane polskie firmy, bo "obcy kapitał" miał chrapkę na ich tereny lub znaną
                markę? To też pewnie paranoja :) - w Polsce ciągle na topie :)
                Chyba poruszyłem drażliwy temat :)
                > >
                ....................................................................
                Katastrofa przyjdzie z innej strony:
                > zmniejszająca się liczba pracujących, słaba dzietność, rozbuchane przywileje
                > emerytalne różnych grup, nadmiar rencistów, zbyt niski wiek emerytalny i zbyt
                > wysokie (w stosunku do mozliwości państwa!) renty i emerytury. To z tego
                > przyjdzie katastrofa, nie z zusowskich marmurów.
                ...................................................................
                No to może należałoby zweryfikować te "lewe" emerytury i renty?
                A zbyt niski wiek emerytalny? - jaki, według Ciebie powien być? wielu ludzi nie
                dożywa obecnie 60-tki...co z ich składkami, które przez całe zycie wpłacali?
                Gdyby był to fundusz, to może wypłatę dostaliby spadkobiercy? te pieniądze
                przecież przepadają...Gdyby ktoś składał sobie w banku na emeryturę te
                pieniądze by nie przepadły...
                O tym też niektórzy pisali na forum - chcemy SAMI decydować o swojej
                emeryturze, bo państwo nic nam nie zagwarantuje.

                Mówiąc językiem przedsiębiorcy - tylko duży nakład
                i niska cena dają większy zysk, niż "mało a drogo"...Obniżmy obciążenia, a kasy
                przybędzie. Ale to pewnie wszyscy wiedzą, poza ekonomistami z rządu.
                • 1ambrozja Re: Wiadomości .... 19.02.06, 16:53
                  Witam .
                  Prowadzę działalność gospodarczą od 93 roku i mimo , że mam więcej zleceń
                  zarabiam coraz mniej. Obserwuję znajomych którzy mają np.swoje sklepy , firmy .
                  Większoćć płaci krus , mimo , że nie wiedzą dobrze gdzie leży ich ziemia , albo
                  jedno płaci ZUs , a drugi wspólmałzonek np. pryw.fundusz emerytalny lub jest
                  na rencie Naprawdę nikt nie zechce kombinować jeżeli obniży się składki ,
                  tylko jeszcze ktoś to musi zrozumieć....
                  • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 20:51
                    1ambrozja napisała:

                    > Witam .
                    > Prowadzę działalność gospodarczą od 93 roku i mimo , że mam więcej zleceń
                    > zarabiam coraz mniej. Obserwuję znajomych którzy mają np.swoje sklepy ,
                    firmy .
                    >
                    > Większoćć płaci krus , mimo , że nie wiedzą dobrze gdzie leży ich ziemia ,
                    albo


                    Nie wierze. Tak było przed paroma laty, teraz nie ma żadnej możliwości
                    prowadzenia normalnej działalności gospodarczej i płacenia krus.



                    >
                    > jedno płaci ZUs , a drugi wspólmałzonek np. pryw.fundusz emerytalny



                    Uważasz, że powinno się wprowadzić obowiązek płacenia zus dla kobiet
                    deklarujących że są gospodyniami domowymi (bo tak musi być w przypadku twoich
                    znajomych, inaczej oboje płaciliby zus bez zmiłuj się)?
                    Propozycja warta rozważenia, moim zdaniem.



                    lub jest
                    > na rencie


                    Wielu ludzi pobiera renty niesłusznie przyznane. Powinno się zrobić z tym
                    porządek, bo jeśli ktoś może pracować to znaczy że renta nie powinna mu
                    przysługiwać. To pozwoliłoby choć trochę zmniejszyć nasze obciążenia na zus i
                    to własnie jest właściwa droga.


                    Naprawdę nikt nie zechce kombinować jeżeli obniży się składki ,
                    > tylko jeszcze ktoś to musi zrozumieć....


                    Ludzie zawsze będą kombinowac tak już ich natura. Ale masz rację: przy niższej
                    składce będą kombinować mniej. Jednak aby zmniejszyć składkę (czyli zmniejszyć
                    dochody zus) trzeba najpierw zmniejszyć wydatki - czyli przede wszystkim
                    zmniejszyć sumy wydatkowane na wypłaty emerytur i rent.
                    • adam022 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 21:08
                      kot_behemot8 napisała:

                      > Ludzie zawsze będą kombinowac tak już ich natura. Ale masz rację: przy
                      niższej
                      > składce będą kombinować mniej. Jednak aby zmniejszyć składkę (czyli
                      zmniejszyć
                      > dochody zus) trzeba najpierw zmniejszyć wydatki - czyli przede wszystkim
                      > zmniejszyć sumy wydatkowane na wypłaty emerytur i rent.
                      ..............................................
                      Należy zmniejszyć przede wszystkim rozrzutność władzy i urzędników, poszukać
                      gdzie indziej oszczędności, nie na kwotach emerytur .
                      A sądzę, ze byłoby gdzie :)
                      • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 21:47
                        adam022 napisał:

                        > kot_behemot8 napisała:
                        >
                        > > Ludzie zawsze będą kombinowac tak już ich natura. Ale masz rację: przy
                        > niższej
                        > > składce będą kombinować mniej. Jednak aby zmniejszyć składkę (czyli
                        > zmniejszyć
                        > > dochody zus) trzeba najpierw zmniejszyć wydatki - czyli przede wszystkim
                        > > zmniejszyć sumy wydatkowane na wypłaty emerytur i rent.
                        > ..............................................
                        > Należy zmniejszyć przede wszystkim rozrzutność władzy i urzędników, poszukać
                        > gdzie indziej oszczędności, nie na kwotach emerytur .
                        > A sądzę, ze byłoby gdzie :)


                        No to przedstaw wyliczenia pamiętając, że na emerytury i renty potrzeba rocznie
                        120 mld a wydatki państwa na których mozna oszczędzać to np:
                        - 2 mld na urzędy centralne
                        - 9 mld na administrację państwiową
                        - 2,5 mld na funkcjonowanie zus

                        Wiedzisz jakąś możliwość by na tych sumach zaoszczędzić 120 mld?
                        Bo ja myslę, że nie widzisz...
                        Więdc o czym tak w ogóle mówisz?
                • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 21:42
                  adam022 napisał:

                  > > No to zaproponuj jakies wyjście... Ja je znam, ale tobie i innym ono się
                  > bardzo nie spodoba.
                  > ............................................
                  > Chętnie posłucham.


                  Później. Najpierw chcę zakończyć kilka rozpoczętych wątków i usłyszeć wreszcie
                  odpowiedź na zasadnicze pytanie, to o sposobie finansowania wypłat emerytur.
                  Nie ma sensu bym mółiła o tym co mozna zrobić i co jest realne dopóki
                  większości tutejszych rozmówców wydaje się, że pieniądze dla emerytów przyniosą
                  krasnoludki.


                  > Nieprawda / piszę w swoim imieniu/, znam nieco tą instytucję od
                  > środka...Bałagan, marnotrawstwo, niekompetencja. Kto zarobił na "reformie
                  > ubezpieczeń" ? i komu był potrzebny program PROKOMU /powiazany z SLD?/,który
                  > wprowadził totalny bałagan w ZUS, nie powiem o stosach papierów z którymi nie
                  > radzą sobie i płatnicy, i urzędnicy...Komu przeszakdzał PROSTY system wpłat
                  na
                  > ZUS?
                  > Ktoś zarobił na tej imprezie? - to jeden przykład marnotrawstwa pieniędzy
                  > podatników. Płacę podatki więc nie dziwne chyba, że mozna się
                  wkurzyć...Chcemy
                  > coś zmienić, bo to NAS, podatników obciąża głupota tych, których wybraliśmy i
                  > którzy lekką reką wydają nasze ciężko zarobione pieniądze, nie mając żadnego
                  > umiaru i nie ponosząc za nic odpowiedzialności.
                  > Piszemy na forum, bo obciążenia nas - małe firmy - dobijają...nie mamy na
                  > inwestycje, rozwój firm, a tu się szasta pieniędzmi



                  Ok, ja to wszystko rozumiem. Jednak ten gniew nie usprawiedliwa wygadywania tak
                  nieprawdopodbnych farmazonów jak to robią niektórzy na tym forum. Trzeba się
                  trzymać realiów i rozmawiać merytorycznie. Nie można postulowac likwidacji
                  obowiązkowej składki na zus jeśli nie ma się zapewnionego alternatywnego źródła
                  finansowania wypłat dla obecnych emerytów i rencistów. Nie można złościć się,
                  fukać, dąsać i tupać nóżką bo świat nie jest taki jakim byśmy chcieli go
                  widzieć. Trzeba liczyć i myśleć.



                  > > Jeśli w Niemczech jest dobrowolne, to musi oznaczać, że wypłaty emerytur
                  > > przejął budżet i wliczył koszty w podatki.
                  > .....................................................
                  > Własnie o tym pisałem w innym wątku. Może i Niemcy wliczyli to w podatki -
                  ale
                  > jakim cudem mają je niższe...od nas? I dają sobie radę? VAT- to chyba 16% ?


                  Niemcy i niższe podatki? Bez żartów proszę... Tu masz dane o stopniu fiskalizmu
                  państw (jaki procent dochodu brutto oddajemy na podatki). Niemcy są tam na 3
                  miejscu, Polska na 12. Co więcej, te dane są dość stare (2001), od tego czasu
                  mocno zmalał cit więc dystans między nami a Niemcami jeszcze się zwiększył.
                  To jest link:
                  www.nationmaster.com/graph-T/tax_tot_tax_wed_sin_wor


                  > Każdy, co prowadzi własny biznes wie, ze na wysokiej "marży" daleko nie
                  > zajedzie...Klient pójdzie tam ,gdzie taniej ;)
                  > Tu rozwiązaniem - JEDYNYM -jest zmniejszenie obciążeń i pozwolenie ludziom na
                  > zakładanie firm i zatrudnianie ludzi.
                  > Pieniądz sam się wtedy "zrobi"- zmniejszy się bezrobocie, a rząd zyska - mimo
                  > obniżenia obciążeń /ZUS i podatki/ na wpływach z mniejszych podatków od
                  > większej grupy pracodawców i pracowników. Zmniejszy się też ilość wypłacanych
                  > zasiłków dla bezrobotnych...Łatwo to policzyć :)


                  No, nie aż tak łatwo. Żaden ekonomista nie podejmie się ocenić jak prędko
                  zmniejszenie składki zus popchnie gospodarkę do przodu na tyle mocno by
                  wygenerowane w ten sposób zyski pokryły deficyt w wypłatach świadczeń dla
                  emerytów. To bardzo trudne wyliczenie i jest w nim mnóstwo nieprzewidywalnych
                  zmiennych. Ale kierunek jest naturalnie własciwy. Tyle że... niewiele on
                  zmienia w kwestii likwidacji zus. Przeciez te pieniądze na wypłaty dla emerytów
                  będą potrzebne od razu, prawie z dnia na dzień - podczas gdy na owoce wzrostu
                  gospodarczego trzeba by poczekać w najlepszym razie kilka lat. Co proponujesz
                  zrobić z emerytami w międzyczasie?



                  >
                  > JEDEN PROBLEM...rząd musiałby zasisnąć pasa na pweien okres, ale oni sobie
                  > dobrowolnie korytka nie odbiorą.



                  Napisz konkretnie co masz na myśli. Na czym rząd ma "na sobie" oszczędzać i
                  jakie z tego mogą być twoim zdaniem oszczędności. Potem porównamy sobie jak te
                  oszczędności mają się do potrzeb (120 mld rocznie na emerytury, przypominam!)
                  Wtedy porozmawiamy o tym, czy stosując takie oszczędności można zmniejszyć
                  składkę zus i o ile procent.



                  > Katastrofa przyjdzie z innej strony:
                  > > zmniejszająca się liczba pracujących, słaba dzietność, rozbuchane przywil
                  > eje
                  > > emerytalne różnych grup, nadmiar rencistów, zbyt niski wiek emerytalny i
                  > zbyt
                  > > wysokie (w stosunku do mozliwości państwa!) renty i emerytury. To z tego
                  > > przyjdzie katastrofa, nie z zusowskich marmurów.
                  > ...................................................................
                  > No to może należałoby zweryfikować te "lewe" emerytury i renty?



                  Oczywiście, że należałoby. Zweryfikować i generalnie obniżyć, nie ma innego
                  wyjścia.



                  > A zbyt niski wiek emerytalny? - jaki, według Ciebie powien być? wielu ludzi
                  nie
                  >
                  > dożywa obecnie 60-tki...co z ich składkami, które przez całe zycie wpłacali?



                  Średnia wieku to w Polsce obecnie 74 lata natomiast średni faktyczny wiek
                  emerytalny to ok. 55-60 lat. Kraje znacznie od nas bogatsze, np wspominane
                  przez ciebie Niemcy planują bądź już podwyższyły wiek przechodzenia na
                  emerytury. W Polsce jest on znacznie niższy niż w większości krajów bogatszych
                  od nas, rozdajemy też wyjątkowo hojnie renty.



                  > Gdyby był to fundusz, to może wypłatę dostaliby spadkobiercy? te pieniądze
                  > przecież przepadają...Gdyby ktoś składał sobie w banku na emeryturę te
                  > pieniądze by nie przepadły...


                  Alez oczywiście! Własnie dlatego ja tak robię. Tylko, że to nie ma nic
                  wspólnego ze składką zus. Składkę zus płacę, bo inaczej obecni emeryci nie
                  mieliby z czego życ więc świństwem z mojej strony byłoby wykręcanie się od tego
                  obowiązku. Natomiast jako człowiek myślący, na swoją emeryturę zbieram sama,
                  poprzez różnego typu lokaty kapitałowe. I dopiero gdy wszyscy, także krzykacze
                  z tego forum, zaczną tak czynić - dopiero wtedy będzie można pomyśleć o
                  likwidacji zus i przejęciu jego zobowiązań przez budżet w formie podatku
                  celowego "emerytalnego". Niestety, to wymaga edukacji a z tą w Polsce jest
                  marnie. Ludzie krzyczą zamiast się uczyć i liczyć. Tragedia...


                  > O tym też niektórzy pisali na forum - chcemy SAMI decydować o swojej
                  > emeryturze, bo państwo nic nam nie zagwarantuje.


                  I ja własnie do tego was namawiam. Inwestujcie w obligacje, kupujcie
                  nieruchomości, zakładajcie polisy ubezpieczeniowe. Tak trzeba. Ale nie
                  wyobrażajcie sobie, że możecie przestać płacić zus. Zus to pieniądze nie dla
                  was, tylko dla waszych dziadków czy rodziców. Płacąc składkę zus płacicie ich
                  emerytury. Przestajecie płacić = oni tracą środki do życia.
                  Proste jak instrukcja obsługi cepa, ale nikt, dosłownie NIKT na tym forum tego
                  nie rozumie. Ręce opadają...

                  >
                  > Mówiąc językiem przedsiębiorcy - tylko duży nakład
                  > i niska cena dają większy zysk, niż "mało a drogo"...Obniżmy obciążenia, a
                  kasy
                  >
                  > przybędzie.


                  Mozliwe, nawet bardzo możliwe. Jednak na początek trzeba będzie równolegle do
                  obniżania składki obnizyć także i emerytury. Zdajesz sobie z tego sprawę?



                  Ale to pewnie wszyscy wiedzą, poza ekonomistami z rządu.


                  Ekonomiści z rządu wiedzą o tym doskonale, zapewniam cię. Jednak pokaż mi
                  polityka który wygra wybory mówiąc wyborcom, że zamierza obnizyć renty i
                  emerytury. I to jest własnie wyjaśnienie dlaczego oni tego nie robią, nie te
                  wszystkie bzdety o spisku międzynaro
                  • kot_behemot8 kawałek ucieło, tu jest zakończenie 19.02.06, 21:44




                    Ale to pewnie wszyscy wiedzą, poza ekonomistami z rządu.


                    Ekonomiści z rządu wiedzą o tym doskonale, zapewniam cię. Jednak pokaż mi
                    polityka który wygra wybory mówiąc wyborcom, że zamierza obnizyć renty i
                    emerytury. I to jest własnie wyjaśnienie dlaczego oni tego nie robią, nie te
                    wszystkie bzdety o spisku międzynarodowej finasjery albo kreciej działalności
                    urzędników zus bojących się o stołki. Po prostu: żadna partia nie odważy się
                    ruszyć przywilejów emerytalnych. A jak nie ruszymy emerytów, to nie obnizymy
                    składki. Ot i całą filozofia.
                    • adam022 Re: kawałek ucieło, tu jest zakończenie 19.02.06, 22:55
                      kot_behemot8 napisała:

                      > Ekonomiści z rządu wiedzą o tym doskonale, zapewniam cię. Jednak pokaż mi
                      > polityka który wygra wybory mówiąc wyborcom, że zamierza obnizyć renty i
                      > emerytury. I to jest własnie wyjaśnienie dlaczego oni tego nie robią, nie te
                      > wszystkie bzdety o spisku międzynarodowej finasjery albo kreciej działalności
                      > urzędników zus bojących się o stołki. Po prostu: żadna partia nie odważy się
                      > ruszyć przywilejów emerytalnych. A jak nie ruszymy emerytów, to nie obnizymy
                      > składki. Ot i całą filozofia.

                      ..................................................
                      Żle to widzę :( Państwo EMERYTALNE, w dodatku oszukuje się wyborców - kiełbaską
                      w postaci niskich podatków...
                      Ja się czuję oszukany - wielokrotnie. Wiem ze swojej emerytury na oczy nie
                      zobaczę, o ile jej dożyję:(
                      Moje dzieci będą musiały emigrować z kraju za chlebem. Pracy coraz mniej, czeka
                      nas zalew taniej siły roboczej ze Wschodu.
                      Nie wiem czy i mnie wyjazd z kraju nie czeka, mam >40 i TYLKO własna DG mnie
                      ratuje, bo na etat nie mam co liczyć :(

                      Z radością popatrzę, jak emeryci zjedzą rządzących :), bo niedługo nie będzie
                      komu na nich zarabiać.
                      Ja przymierzam się do zamknięcia firmy - zrobiono ze mnie bankruta, nie mam za
                      co wyżywić dzieci jako samotny rodzic - tak więc też będę na zasiłku.

                      Do czego to doprowadzi ??? Odpowiedż nasuwa się sama.
                      • kot_behemot8 Re: kawałek ucieło, tu jest zakończenie 20.02.06, 10:53
                        adam022 napisał:

                        > Żle to widzę :( Państwo EMERYTALNE, w dodatku oszukuje się wyborców -
                        kiełbaską
                        > w postaci niskich podatków...


                        Owszem, a im bardziej jakaś partia obiecuje tym bardziej oszukuje.



                        > Ja się czuję oszukany - wielokrotnie. Wiem ze swojej emerytury na oczy nie
                        > zobaczę, o ile jej dożyję:(
                        > Moje dzieci będą musiały emigrować z kraju za chlebem.


                        A co w tym złego?


                        Pracy coraz mniej, czeka
                        > nas zalew taniej siły roboczej ze Wschodu.


                        A co w tym złego? Tania i chętna siła robocza to znakomity bodziec dla
                        gospodarki. Spadną koszty pracy, przedsiębiorcy zyskają, zainwestują w swoje
                        firmy, dochody podatkowe państwa wzrosną więc będzie można np pomyśleć o
                        reformowaniu zus bo będą na to fundusze.



                        > Nie wiem czy i mnie wyjazd z kraju nie czeka, mam >40 i TYLKO własna DG mni
                        > e
                        > ratuje, bo na etat nie mam co liczyć :(


                        Co złego w wyjeździe z kraju? Ja też to planuję, cchę popracować parę lat,
                        zarobić ile się da w Irlandii a potem wrócić.



                        >
                        > Z radością popatrzę, jak emeryci zjedzą rządzących :), bo niedługo nie będzie
                        > komu na nich zarabiać.
                        > Ja przymierzam się do zamknięcia firmy - zrobiono ze mnie bankruta, nie mam
                        za
                        > co wyżywić dzieci jako samotny rodzic - tak więc też będę na zasiłku.
                        >
                        > Do czego to doprowadzi ??? Odpowiedż nasuwa się sama.
                        • adam022 Re: kawałek ucieło, tu jest zakończenie 20.02.06, 13:00
                          kot_behemot8 napisała:

                          > Co złego w wyjeździe z kraju? Ja też to planuję, cchę popracować parę lat,
                          > zarobić ile się da w Irlandii a potem wrócić.
                          ........................
                          Jak się jest wolnym i swobodnym i młodym - można sobie planować wyjazdy.
                          Ja mam dzieci w wieku szkolnym i wiele innych uwarunkowań - chcę mieszkać i
                          pracować w Polsce.
                          Coś jest w tym złego ?
                  • adam022 Re: Wiadomości .... 19.02.06, 23:24
                    kot_behemot8 napisała:

                    > adam022 napisał:
                    >
                    > > > No to zaproponuj jakies wyjście... Ja je znam, ale tobie i innym on
                    > o się
                    > > bardzo nie spodoba.
                    > > ............................................
                    > > Chętnie posłucham.
                    >
                    >
                    > Później. Najpierw chcę zakończyć kilka rozpoczętych wątków i usłyszeć
                    wreszcie
                    > odpowiedź na zasadnicze pytanie, to o sposobie finansowania wypłat emerytur.
                    > Nie ma sensu bym mółiła o tym co mozna zrobić i co jest realne dopóki
                    > większości tutejszych rozmówców wydaje się, że pieniądze dla emerytów
                    przyniosą
                    >
                    > krasnoludki.
                    >
                    >
                    > > Nieprawda / piszę w swoim imieniu/, znam nieco tą instytucję od
                    > > środka...Bałagan, marnotrawstwo, niekompetencja. Kto zarobił na "reformie
                    >
                    > > ubezpieczeń" ? i komu był potrzebny program PROKOMU /powiazany z SLD?/,kt
                    > óry
                    > > wprowadził totalny bałagan w ZUS, nie powiem o stosach papierów z którymi
                    > nie
                    > > radzą sobie i płatnicy, i urzędnicy...Komu przeszakdzał PROSTY system wpł
                    > at
                    > na
                    > > ZUS?
                    > > Ktoś zarobił na tej imprezie? - to jeden przykład marnotrawstwa pieniędzy
                    >
                    > > podatników. Płacę podatki więc nie dziwne chyba, że mozna się
                    > wkurzyć...Chcemy
                    > > coś zmienić, bo to NAS, podatników obciąża głupota tych, których wybraliś
                    > my i
                    > > którzy lekką reką wydają nasze ciężko zarobione pieniądze, nie mając żadn
                    > ego
                    > > umiaru i nie ponosząc za nic odpowiedzialności.
                    > > Piszemy na forum, bo obciążenia nas - małe firmy - dobijają...nie mamy na
                    >
                    > > inwestycje, rozwój firm, a tu się szasta pieniędzmi
                    >
                    >
                    >
                    > Ok, ja to wszystko rozumiem. Jednak ten gniew nie usprawiedliwa wygadywania
                    tak nieprawdopodbnych farmazonów jak to robią niektórzy na tym forum. Trzeba
                    się trzymać realiów i rozmawiać merytorycznie. Nie można postulowac likwidacji
                    obowiązkowej składki na zus jeśli nie ma się zapewnionego alternatywnego źródła
                    finansowania wypłat dla obecnych emerytów i rencistów. Nie można złościć się,
                    fukać, dąsać i tupać nóżką bo świat nie jest taki jakim byśmy chcieli go
                    > widzieć. Trzeba liczyć i myśleć.

                    Można i trzeba ! Górnicy siłą dbają o swoje - my mamy milczeć i pomału
                    bankrutować?
                    Ja właśnie policzyłem, pomyslałem i...chyba zamykam firmę.W roku 1998 składka
                    na ZUS była w wysokości 320 zł, ja zarabiałem ponad 6000 na miesiąc, PO
                    PODATKACH! Jakie duże państwo miało zyski z mojej - maleńkiej - firmy ? Komu to
                    przeszkadzało? Trzeba było dowalić/soory/ podatki, podnieść ZUS...Niech "kułak"
                    wie, gdzie jego miejsce i niech płaci więcej, skoro mu się tak wiedzie...
                    Teraz NIC NIE PŁACĘ, bo nie mam obrotów i tak jak mnie - i innych zdusiło
                    państwo swoją pazernością...Nie ma na inwestycje, nie ma pracowników, nie ma
                    pensji i podatków.
                    Ekonomiści i byłe rządy niech się cieszą.
                    ......................................................................
                    Żaden ekonomista nie podejmie się ocenić jak prędko
                    > zmniejszenie składki zus popchnie gospodarkę do przodu na tyle mocno by
                    > wygenerowane w ten sposób zyski pokryły deficyt w wypłatach świadczeń dla
                    > emerytów.
                    ...............................................................
                    Rząd ma wprawę w zaciąganiu kredytów ...może zaryzykować na szczytny cel
                    jeszcze raz.

                    > będą potrzebne od razu, prawie z dnia na dzień - podczas gdy na owoce wzrostu
                    > gospodarczego trzeba by poczekać w najlepszym razie kilka lat. Co proponujesz
                    > zrobić z emerytami w międzyczasie?
                    ................................................
                    Rozliczmy tych, co nakradli - FOZZ, PKN Orlen, aferę z gazem, Starachowice...
                    Mógłbym wymieniać. Żeby nie było "zmiłuj"...ale jak znam życie ujdzie im to na
                    sucho :(
                    Ja wiele lat starałem się o częściowe umorzenie długu z US i ZUS /jeszcze za
                    reformy Kołodki/ ale w US usłyszałem, że dla mnie nie ma szansy. W tym samym
                    czasie czytałem w necie o...umorzeniach podatkowych /jednorazowo 200
                    tys/ ...senatorów, posłów, dygnitarzy...
                    Jest ta sprawiedliwość ??? Mnie to rozłożyło firmę - spłaciłem część długu
                    zapozyczając się w banku, do tej pory spłacam...
                    Ja mam dość tego systemu, i nie tylko ja. Zobaczysz, kocie - to się kiedyś
                    skończy wojną domową...

                    > > JEDEN PROBLEM...rząd musiałby zasisnąć pasa na pweien okres, ale oni sobi
                    > e
                    > > dobrowolnie korytka nie odbiorą.

                    > Napisz konkretnie co masz na myśli. Na czym rząd ma "na sobie" oszczędzać i
                    > jakie z tego mogą być twoim zdaniem oszczędności. Potem porównamy sobie jak
                    te
                    > oszczędności mają się do potrzeb (120 mld rocznie na emerytury, przypominam!)
                    ...............................................................
                    Moja matka zawsze mawiała :"ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka" - nie łap
                    mnie za słówka.
                    Myślę, ze nowe samochody, kosztowne rezydencje, prasa/w tym...Playboy?/,
                    sejmowe pokazy mody, niskie kredyty/4% dla "elity" podczas gdy reszta musi
                    płacić w banku pow.27%?/,słodycze za 200 tys dla rządu...wybacz - mają tak duże
                    pensje - nie stać ich na batonika ??? Co ja mam powiedzieć w sklepie dziecku,
                    jak chce lizaka, a ja nie mam na chleb ???
                    W dodatku - zamiast być na kazdym posiedzeniu sejmu - posłowie dorabiają !!!, a
                    przecież to my im płacimy z podatków, by tam byli...
                    ..................................................................

                    > I ja własnie do tego was namawiam. Inwestujcie w obligacje, kupujcie
                    > nieruchomości, zakładajcie polisy ubezpieczeniowe. Tak trzeba. Ale nie
                    > wyobrażajcie sobie, że możecie przestać płacić zus. Zus to pieniądze nie dla
                    > was, tylko dla waszych dziadków czy rodziców............
                    Hmmmm... a mnie pani w ZUS powiedziała, ze to MOJE składki na emeryturę :)
                    Komu wierzyć??/
                    • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 20.02.06, 10:47
                      adam022 napisał:

                      >
                      > Można i trzeba ! Górnicy siłą dbają o swoje - my mamy milczeć i pomału
                      > bankrutować?


                      Bzdury wygadujesz. Górnicy wywalczyli sobie przywileje nie kosztem poslów czy
                      panów ministrów tylko kosztem nas - zwykłych podatników. To my będziemy płacili
                      za ich wcześniejsze super-emerytury. Nie możesz popierać górników i
                      jednocześnie burzyć się na wysokość obciążeń na zus, bo to dzieciniada.


                      > Ja właśnie policzyłem, pomyslałem i...chyba zamykam firmę.W roku 1998 składka
                      > na ZUS była w wysokości 320 zł, ja zarabiałem ponad 6000 na miesiąc, PO
                      > PODATKACH! Jakie duże państwo miało zyski z mojej - maleńkiej - firmy ?


                      Płaciłes bardzo niską składke zus. Zapewne było tak dlatego, że zadeklarowałes
                      niższe dochody niż osiągałeś w rzeczywistości. Przy dochodzie 6000 powinieneś
                      był płacić dużo więcej.



                      Komu to
                      >
                      > przeszkadzało?



                      A chociażby takim uczciwym durniom jak ja którzy płacili normalną,
                      nieuprzywilejowaną składkę gdyż nie mieli mozliwości podania zaniżonych
                      dochodów.



                      Trzeba było dowalić/soory/ podatki, podnieść ZUS...Niech "kułak"
                      >
                      > wie, gdzie jego miejsce i niech płaci więcej, skoro mu się tak wiedzie...
                      > Teraz NIC NIE PŁACĘ, bo nie mam obrotów i tak jak mnie - i innych zdusiło
                      > państwo swoją pazernością...Nie ma na inwestycje, nie ma pracowników, nie ma
                      > pensji i podatków.


                      Wytłumacz mi proszę, jakim cudem wzrost zus z 300 na ok. 700 mógł sprawić, że
                      twoje dochody spadły z 6000 do zera. Wiesz, jest mnóstwo przyczyn dla których
                      firmy upadają. Dzieje się tak nie tylko w Polsce ale także i w krajach dużo
                      lepiej zarządzanych jak np USA. W USA tych bankructw jest wręcz więcej niż u
                      nas mimo, że tam nie mają zusu. Wolny rynek na tym własnie polega - słabsi
                      ustępują miejsca silniejszym. Przecież twój spadek dochodów nie miał żadnego
                      związku ze wzrostem opodatkowania, które w Polsce wcale nie jest zresztą aż
                      takie wysokie. To nie państwo cię wykończyło tylko wolna konkurencja - wskazują
                      na to liczby które podajesz. Chyba, że jest coś jeszcze o czym nie wiem.


                      > Ekonomiści i byłe rządy niech się cieszą.
                      > ......................................................................
                      > Żaden ekonomista nie podejmie się ocenić jak prędko
                      > > zmniejszenie składki zus popchnie gospodarkę do przodu na tyle mocno by
                      > > wygenerowane w ten sposób zyski pokryły deficyt w wypłatach świadczeń dla
                      >
                      > > emerytów.
                      > ...............................................................
                      > Rząd ma wprawę w zaciąganiu kredytów ...może zaryzykować na szczytny cel
                      > jeszcze raz.



                      Nie, nie może. Deficyt budżetowy i tak jest za duży. Polityk który zaciągnąłby
                      w takiej sytuacji dług na cokolwek trafiłby przed Trybunał Konstytucyjny i
                      został surowo osądzony.



                      > Rozliczmy tych, co nakradli - FOZZ, PKN Orlen, aferę z gazem, Starachowice...
                      > Mógłbym wymieniać. Żeby nie było "zmiłuj"...ale jak znam życie ujdzie im to
                      na
                      > sucho :(


                      To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Na wypłaty emerytur potrzeba 120 mld -
                      nawet jeśli skonfiskujesz majątki wszystkich umoczonych w afery to nie
                      uzbierasz więdcej niż kilka procent takiej sumy. W dodatku konfiskować można
                      tylko raz a na emerytury potrzeba 120 mld CO ROKU.



                      > Ja wiele lat starałem się o częściowe umorzenie długu z US i ZUS /jeszcze za
                      > reformy Kołodki/ ale w US usłyszałem, że dla mnie nie ma szansy. W tym samym
                      > czasie czytałem w necie o...umorzeniach podatkowych /jednorazowo 200
                      > tys/ ...senatorów, posłów, dygnitarzy...
                      > Jest ta sprawiedliwość ??? Mnie to rozłożyło firmę - spłaciłem część długu
                      > zapozyczając się w banku, do tej pory spłacam...
                      > Ja mam dość tego systemu, i nie tylko ja. Zobaczysz, kocie - to się kiedyś
                      > skończy wojną domową...


                      Nie sądzę.

                      >
                      > > > JEDEN PROBLEM...rząd musiałby zasisnąć pasa na pweien okres, ale on
                      > i sobi
                      > > e
                      > > > dobrowolnie korytka nie odbiorą.
                      >
                      > > Napisz konkretnie co masz na myśli. Na czym rząd ma "na sobie" oszczędzać
                      > i
                      > > jakie z tego mogą być twoim zdaniem oszczędności. Potem porównamy sobie j
                      > ak
                      > te
                      > > oszczędności mają się do potrzeb (120 mld rocznie na emerytury, przypomin
                      > am!)
                      > ...............................................................
                      > Moja matka zawsze mawiała :"ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka" - nie
                      łap
                      > mnie za słówka.


                      Nie łapię cię za słówka tylko wymagam rzeczowej i uczciwej dyskusji zamiast
                      gromkiego pohukiwania. Na innym wątku wyliczyłam ci ile można zarobić
                      sprzedając cały majątek zus, prawda? Wyszło, że z zysku dałoby się pokryć 0,15%
                      sumy potrzebnej na wypłaty emerytur. No więc dlaczego nadal powtarzasz te same
                      nonsensy zamiast rzeczowo odpowiedziec na moje pytanie?



                      >
                      > > I ja własnie do tego was namawiam. Inwestujcie w obligacje, kupujcie
                      > > nieruchomości, zakładajcie polisy ubezpieczeniowe. Tak trzeba. Ale nie
                      > > wyobrażajcie sobie, że możecie przestać płacić zus. Zus to pieniądze nie
                      > dla
                      > > was, tylko dla waszych dziadków czy rodziców............
                      > Hmmmm... a mnie pani w ZUS powiedziała, ze to MOJE składki na emeryturę :)
                      > Komu wierzyć??/


                      Zacznij od zrozumienia na czym polega system pokoleniowy taki jak zus. Jak już
                      to zrozumiesz, to będziesz wiedział, że teoretycznie pani w zus ma rację -
                      twoje pieniądze idą co prawda dla obecnych emerytów, ale za to następne
                      pokolenie wypłaci tobie emeryturę ze swoich składek - licząc z kolei na to, ze
                      im się zrewanżuje następne pokolenie tym samym itd itd, tak to się teoretycznie
                      ma kręcić.
                      Potem czeka cię trudniejsza lekcja: musisz zastanowić się co stanie się z
                      systemem pokoleniowym w sytuacji gdy rodzi się mało dzieci, rosnie bezrobocie,
                      ludzie żyją dłużej a przywileje emerytalne rosną.
                      Wtedy zrozumiesz, że pani w ZUS teoretycznie może i ma rację, ale praktycznie
                      jak ktoś ma trochę rozumu to sam myśli o zabezpieczeniu się na starość. Bo
                      upadek zusu jest nieunikniony, to tylko kwestia czasu. A wtedy nie mając lokaty
                      w prywatnej ubezpieczalni zostaniesz (jako emeryt) bez środków do życia.
                      • adam022 Re: Wiadomości .... 20.02.06, 12:56
                        kot_behemot8 napisała:

                        > adam022 napisał:
                        >
                        > >
                        > > Można i trzeba ! Górnicy siłą dbają o swoje - my mamy milczeć i pomału
                        > > bankrutować?
                        >

                        > Bzdury wygadujesz. Górnicy wywalczyli sobie przywileje nie kosztem poslów czy
                        > panów ministrów tylko kosztem nas - zwykłych podatników. To my będziemy
                        płacili
                        >
                        > za ich wcześniejsze super-emerytury. Nie możesz popierać górników i
                        > jednocześnie burzyć się na wysokość obciążeń na zus, bo to dzieciniada.
                        ......................................................................
                        Nie popieram górników - zwróciłem jednak uwagę na fakt, ze siła jest w grupie.
                        Ja na ulicę nie pójdę protestować, ale mamy to forum - może coś konstruktywnego
                        się wykluje :)
                        .......................................................................
                        > > Ja właśnie policzyłem, pomyslałem i...chyba zamykam firmę.W roku 1998 skł
                        > adka
                        > > na ZUS była w wysokości 320 zł, ja zarabiałem ponad 6000 na miesiąc, PO
                        > > PODATKACH! Jakie duże państwo miało zyski z mojej - maleńkiej - firmy ?
                        >
                        >
                        > Płaciłes bardzo niską składke zus. Zapewne było tak dlatego, że
                        zadeklarowałes
                        > niższe dochody niż osiągałeś w rzeczywistości. Przy dochodzie 6000 powinieneś
                        > był płacić dużo więcej.
                        > ...................................................
                        Mając własną firmę ? mozna było zadeklarować płacenie minimalnej składki -
                        żadnych dochódów nie musiałem deklarować. Dziwne, ze tego nie wiesz - nawet ci,
                        co są w najwyższym przedziale podatkowym mogą taką skłądkę płacić.
                        Przecież, kocie - nikt ci nie bronił zakładać własnej firmy !
                        >
                        >
                        >
                        > A chociażby takim uczciwym durniom jak ja którzy płacili normalną,
                        > nieuprzywilejowaną składkę gdyż nie mieli mozliwości podania zaniżonych
                        > dochodów.

                        J.W. Sugerujesz moją nieuczciwość ??? Ja też pracowałem na etacie, przez
                        kilkanaście lat i DG to był mój wybór, trochę wymuszony przez zycie...
                        .............................................
                        >
                        > Wytłumacz mi proszę, jakim cudem wzrost zus z 300 na ok. 700 mógł sprawić, że
                        > twoje dochody spadły z 6000 do zera. Wiesz, jest mnóstwo przyczyn dla których
                        > firmy upadają. Dzieje się tak nie tylko w Polsce ale także i w krajach dużo
                        > lepiej zarządzanych jak np USA. W USA tych bankructw jest wręcz więcej niż u
                        > nas mimo, że tam nie mają zusu. Wolny rynek na tym własnie polega - słabsi
                        > ustępują miejsca silniejszym. Przecież twój spadek dochodów nie miał żadnego
                        > związku ze wzrostem opodatkowania, które w Polsce wcale nie jest zresztą aż
                        > takie wysokie. To nie państwo cię wykończyło tylko wolna konkurencja -
                        wskazują na to liczby które podajesz. Chyba, że jest coś jeszcze o czym nie
                        wiem.
                        .........................................
                        Jakie podatki ma USA ?
                        A wolna konkurencja nic do tego nie ma - mam niskie ceny na usługi - problem w
                        tym, że JEST ICH MAŁO - klient nie zamawia, bo jak się nie ma na jedzenie, nie
                        kupi się niczego innego. Jesteś dosć dobrze zorientowany w TEORII - idż i
                        sprawdż, jak mają się firmy lepsze niż moja. WSZYSTKO STOI !!!
                        > ........................................
                        Zgoda - na moja sytuację miał wpływ nie tylko ZUS - przede wszystkim wzrost cen
                        żywności, co dało się odczuć w ostatnich 2-ch latach. Miało nic nie zdrożeć po
                        wejściu do Unii...
                        Zamrożenie progów podatkowych - jedna z przyczyn - wpadało się wcześniej w
                        wyższy próg podatkowy, ciągle rosnący ZUS, sterty papierów, zamiast skupienia
                        się na pracy i rozwoju firmy, nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych w
                        przyznawaniu dotacji/ dostaje ten, co ma DOBRĄ sytuację finansową, ma płynność,
                        nie ma zaległości/

                        > > ...............................................................
                        > > Rząd ma wprawę w zaciąganiu kredytów ...może zaryzykować na szczytny cel
                        > > jeszcze raz.
                        >
                        >
                        >
                        > Nie, nie może. Deficyt budżetowy i tak jest za duży. Polityk który
                        zaciągnąłby
                        > w takiej sytuacji dług na cokolwek trafiłby przed Trybunał Konstytucyjny i
                        > został surowo osądzony.
                        > ....................................
                        :):):) A kogo do tej pory osądzono ??? Może coś przeoczyłem...
                        Ja się nie zgadzam, by na mnie, jako obywatela i wyborcę rząd przerzucał skutki
                        swojej niekompetencji i błędnych decyzji.
                        To chyba normalne :)
                        ......................................

                        > To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Na wypłaty emerytur potrzeba 120 mld -
                        > nawet jeśli skonfiskujesz majątki wszystkich umoczonych w afery to nie
                        > uzbierasz więdcej niż kilka procent takiej sumy. W dodatku konfiskować można
                        > tylko raz a na emerytury potrzeba 120 mld CO ROKU.
                        >.....................................
                        A zgodzisz się ze mną, ze to nie jest też mój problem ? tylko kolejnych ekip
                        rządzących. Niech ponoszą odpowiedzialność, w końcu za coś im podatnik płacił.
                        ......................................
                        >
                        >
                        > > Ja wiele lat starałem się o częściowe umorzenie długu z US i ZUS /jeszcze
                        > za
                        > > reformy Kołodki/ ale w US usłyszałem, że dla mnie nie ma szansy. W tym sa
                        > mym
                        > > czasie czytałem w necie o...umorzeniach podatkowych /jednorazowo 200
                        > > tys/ ...senatorów, posłów, dygnitarzy...
                        > > Jest ta sprawiedliwość ??? Mnie to rozłożyło firmę - spłaciłem część dług
                        > u
                        > > zapozyczając się w banku, do tej pory spłacam...
                        > > Ja mam dość tego systemu, i nie tylko ja. Zobaczysz, kocie - to się kiedy
                        > ś
                        > > skończy wojną domową...
                        >
                        >
                        > Nie sądzę.
                        >
                        > >
                        > > > > JEDEN PROBLEM...rząd musiałby zasisnąć pasa na pweien okres,
                        > ale on
                        > > i sobi
                        > > > e
                        > > > > dobrowolnie korytka nie odbiorą.
                        > >
                        > > > Napisz konkretnie co masz na myśli. Na czym rząd ma "na sobie" oszc
                        > zędzać
                        > > i
                        > > > jakie z tego mogą być twoim zdaniem oszczędności. Potem porównamy s
                        > obie j
                        > > ak
                        > > te
                        > > > oszczędności mają się do potrzeb (120 mld rocznie na emerytury, prz
                        > ypomin
                        > > am!)
                        > > ...............................................................
                        > > Moja matka zawsze mawiała :"ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka" - n
                        > ie
                        > łap
                        > > mnie za słówka.
                        >
                        >
                        > Nie łapię cię za słówka tylko wymagam rzeczowej i uczciwej dyskusji zamiast
                        > gromkiego pohukiwania. Na innym wątku wyliczyłam ci ile można zarobić
                        > sprzedając cały majątek zus, prawda? Wyszło, że z zysku dałoby się pokryć
                        0,15%
                        >
                        > sumy potrzebnej na wypłaty emerytur. No więc dlaczego nadal powtarzasz te
                        same
                        > nonsensy zamiast rzeczowo odpowiedziec na moje pytanie?
                        >
                        >
                        >
                        > >
                        > > > I ja własnie do tego was namawiam. Inwestujcie w obligacje, kupujci
                        > e
                        > > > nieruchomości, zakładajcie polisy ubezpieczeniowe. Tak trzeba. Ale
                        > nie
                        > > > wyobrażajcie sobie, że możecie przestać płacić zus. Zus to pieniądz
                        > e nie
                        > > dla
                        > > > was, tylko dla waszych dziadków czy rodziców............
                        > > Hmmmm... a mnie pani w ZUS powiedziała, ze to MOJE składki na emeryturę :
                        > )
                        > > Komu wierzyć??/
                        >
                        >
                        > Zacznij od zrozumienia na czym polega system pokoleniowy taki jak zus. Jak
                        już
                        > to zrozumiesz, to będziesz wiedział, że teoretycznie pani w zus ma rację -
                        > twoje pieniądze idą co prawda dla obecnych emerytów, ale za to następne
                        > pokolenie wypłaci tobie emeryturę ze swoich składek - licząc z kolei na to,
                        ze
                        > im się zrewanżuje następne pokolenie tym samym itd itd, tak to się
                        teoretycznie
                        &#
                        • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 21.02.06, 18:53
                          adam022 napisał:

                          > Nie popieram górników - zwróciłem jednak uwagę na fakt, ze siła jest w
                          grupie.
                          > Ja na ulicę nie pójdę protestować, ale mamy to forum - może coś
                          konstruktywnego
                          > się wykluje :)


                          Ok, rozumiem. Ja własnie tak myślałam o tym forum zanim zaczełam je czytywac.
                          Teraz jestem już tylko zdegustowana. Krzyki, dąsy, spiskowe teorie... w ten
                          sposób nigdy nic się na lepsze nie zmieni. Żeby rozmawiać o likwidacji zus
                          trzeba najpierw zrozumieć zasady działania tej instytucji (na zasadzie poznaj
                          wroga zanim go zniszczysz;) a tutaj nie ma nikogo poza mną kto chciałby
                          cokolwiek zrozumieć i zrobić coś sensownego. Nie można chciec zlikwidować zus
                          dopóki nie zapewni się pewnego, realnego sposobu finansowania bieżących wypłat
                          emerytur. To przeciez proste jak instrukcja obsługi cepa, a tutaj...szkoda
                          gadac.



                          > Mając własną firmę ? mozna było zadeklarować płacenie minimalnej składki -
                          > żadnych dochódów nie musiałem deklarować. Dziwne, ze tego nie wiesz - nawet
                          ci,
                          > co są w najwyższym przedziale podatkowym mogą taką skłądkę płacić.
                          > Przecież, kocie - nikt ci nie bronił zakładać własnej firmy !



                          Już to wyjasniłam na innym wątku i skomentowałam co mi się w takim podejściu
                          nie podoba.



                          >
                          > J.W. Sugerujesz moją nieuczciwość ???



                          Nie. Jeśli tak to odebrałeś to przepraszam.


                          > .........................................
                          > Jakie podatki ma USA ?


                          Wbrew powszechnym poglądom wcale nie aż takie niskie. W Polsce jest 42% a w USA
                          30%, przy czym u nas w podatki wlicza sie składkę zdrowotną a w USA muisz się
                          ubezpieczac sam, w prywatnej ubezpieczalni. Gdyby to uwzględnić to okazałoby
                          się ze podatki mamy na dość zblizonym poziomie. USA nie jest rajem podatkowym,
                          to mit.
                          Tu masz dane o podatkach:
                          www.nationmaster.com/graph-T/tax_tot_tax_wed_sin_wor


                          > A wolna konkurencja nic do tego nie ma



                          Ma. To wolny rynek decyduje która firma przetrwa a która padnie. Twarde prawo
                          (rynku)lecz prawo;)



                          > - mam niskie ceny na usługi -


                          Nie tylko cena decyduje o sukcesie. Jest także jakość, marketing, dobrze
                          ustawiony target, aktywne szukanie klienta i wiele innych czynników. Jak nic
                          nie skutkuje to znak, ze trzeba zmienić produkt albo zmienić coś w produkcie.
                          Zawsze jest jakis sposób.


                          > WSZYSTKO STOI !!!


                          Nie wszystko, zapewniam cię. Znam wielu prywatnych przesiębiorców którzy co
                          prawda też narzekaja na przepisy, na fiskusa, na brak wykwalifikowanych i
                          chętnych pracowników (na zus też narzejkają, ale diużo mniej niż na te rzeczy
                          które wymieniłam) - ale w sumie prosperują całkiem nieźle. W jakiej pracujesz
                          branzy, jesli to nie tajemnica?



                          > > ........................................
                          > Zgoda - na moja sytuację miał wpływ nie tylko ZUS - przede wszystkim wzrost
                          cen
                          > żywności, co dało się odczuć w ostatnich 2-ch latach. Miało nic nie zdrożeć
                          po
                          > wejściu do Unii...
                          > Zamrożenie progów podatkowych - jedna z przyczyn - wpadało się wcześniej w
                          > wyższy próg podatkowy, ciągle rosnący ZUS, sterty papierów, zamiast skupienia
                          > się na pracy i rozwoju firmy, nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych w
                          > przyznawaniu dotacji/ dostaje ten, co ma DOBRĄ sytuację finansową, ma
                          płynność,
                          > nie ma zaległości/



                          O to ostatnie to akurat trudno miec pretensje do banków.
                          Ale w sumie rozumiem cie i popieram. Jak przestajesz jęczeć o zusowskich
                          marmurach, to od razu gadasz bardziej z sensem:)


                          > > ....................................
                          > :):):) A kogo do tej pory osądzono ??? Może coś przeoczyłem...



                          A który polityk zaciągnął dług na 120 mld - i to rok w rok?
                          Jakby taki był, toby go osądzono, zapewniam cię...




                          > Ja się nie zgadzam, by na mnie, jako obywatela i wyborcę rząd przerzucał
                          skutki
                          > swojej niekompetencji i błędnych decyzji.


                          Niestety, to zawsze obywatele ponoszą skutki błędnych decyzji rządów i
                          parlamentów. I słusznie, bo to sami obywatele ich sobie wybrali. Ani SLD, ani
                          AWS ani PIS nie doszły do władzy w wyniku zamachu stanu. To myśmy ich sobie
                          wybrali... to teraz ich sobie mamy. I nie zapomianaj, że sejm jest taki jak
                          społeczeństwo, ani lepszy ani gorszy.


                          > >.....................................
                          > A zgodzisz się ze mną, ze to nie jest też mój problem ? tylko kolejnych ekip
                          > rządzących. Niech ponoszą odpowiedzialność, w końcu za coś im podatnik płacił.


                          Nie zgodzę się. Ekipy rządzące dysponują tylko tymi pieniędzmi które my
                          zapłacimy w podatkach. Jeśli sugerujesz, że rząd ma znaleźć inne źródło
                          sfinansowania tak ogromnej sumy jak 120 mld rocznie niż źródło fiskalne, to
                          mówisz głupstwa. Pieniądze nie biorą się z powietrza niestety. Aby z garnka
                          wyjąć, trzeba najpierw do niego włożyć. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?



                          • adam022 Re: Wiadomości .... 21.02.06, 20:08
                            kot_behemot8 napisała:

                            > Wbrew powszechnym poglądom wcale nie aż takie niskie. W Polsce jest 42% a w
                            USA
                            >
                            > 30%, przy czym u nas w podatki wlicza sie składkę zdrowotną a w USA muisz się
                            > ubezpieczac sam, w prywatnej ubezpieczalni. Gdyby to uwzględnić to okazałoby
                            > się ze podatki mamy na dość zblizonym poziomie.
                            ...................................................
                            0d jakiej kwoty w USA płaci się 30%, a od jakiej u nas - 42%?
                            Śmieszne porównanie.
                            ..................................................

                            >
                            >
                            >
                            > > - mam niskie ceny na usługi -
                            >
                            >
                            > Nie tylko cena decyduje o sukcesie. Jest także jakość, marketing, dobrze
                            > ustawiony target, aktywne szukanie klienta i wiele innych czynników. Jak nic
                            > nie skutkuje to znak, ze trzeba zmienić produkt albo zmienić coś w produkcie.
                            > Zawsze jest jakis sposób.
                            > ...........................................................................
                            Albo zamknąć firmę - nie zawsze można coś zmienić. Mam dobrą reklamę i jakość
                            potwierdzoną latami /12 lat w branży/
                            .............................................................................
                            W jakiej pracujesz branzy, jesli to nie tajemnica?
                            Nie tajemnica - jestem grafikiem i poligrafem /w realu/
                            >
                            >
                            >
                            > > > ........................................
                            nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych w przyznawaniu dotacji/ dostaje
                            ten, co ma DOBRĄ sytuację finansową, ma płynność,nie ma zaległości/
                            ........................................................
                            O to ostatnie to akurat trudno miec pretensje do banków.
                            ........................................................
                            Nie o bankach pisałem - miałem na myśli obwarowania dotyczące przyznawania
                            dotacji unijnych.
                            ........................................................
                            > Ale w sumie rozumiem cie i popieram. Jak przestajesz jęczeć o zusowskich
                            > marmurach, to od razu gadasz bardziej z sensem:)
                            > ......................................................
                            ZUS jest jednym z "podatków", na który nie ma wpływu brak obrotów/zysków w
                            firmie - podatki płaci się od wyliczonego dochodu - tu nie ma zmiłuj, W ten
                            sposób firmy, które znajdą się /jak moja/ w być może chwilowych kłopotach,
                            zostaną ud.....e /soory/przez tą instytucję.
                            .......................................................................
                            > Niestety, to zawsze obywatele ponoszą skutki błędnych decyzji rządów i
                            > parlamentów.
                            .............................................
                            Dlatego mówimy NIE ! Tak się utarło, ale może czas to zmienić ?
                            .............................................

                            I słusznie, bo to sami obywatele ich sobie wybrali. Ani SLD, ani
                            > AWS ani PIS nie doszły do władzy w wyniku zamachu stanu. To myśmy ich sobie
                            > wybrali... to teraz ich sobie mamy. I nie zapomianaj, że sejm jest taki jak
                            > społeczeństwo, ani lepszy ani gorszy.
                            > ...................................................................
                            > To nie wina obywateli, ze kandydaci oszukują ich w wyborach.
                            > > >.....................................

                            > Nie zgodzę się. Ekipy rządzące dysponują tylko tymi pieniędzmi które my
                            > zapłacimy w podatkach. Jeśli sugerujesz, że rząd ma znaleźć inne źródło
                            > sfinansowania tak ogromnej sumy jak 120 mld rocznie niż źródło fiskalne, to
                            > mówisz głupstwa. Pieniądze nie biorą się z powietrza niestety. Aby z garnka
                            > wyjąć, trzeba najpierw do niego włożyć. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?

                            Ten system jest akurat najprostszy i najłatwiejszy do przeprowadzenia -
                            współczesny Robin Hood :), tyle, ze nie zabiera bogatym, a ubogim - czytałaś
                            ostatnio gazety?
                            50% społeczeństwa wie, co to głód. Ja też :(
                            Gdzież ci bogacze, których mozna skubać do woli wymyslając coraz to nowe
                            podatki pod inną nazwą?
                            • kot_behemot8 Re: Wiadomości .... 22.02.06, 10:10
                              > ZUS jest jednym z "podatków", na który nie ma wpływu brak obrotów/zysków w
                              > firmie - podatki płaci się od wyliczonego dochodu - tu nie ma zmiłuj, W ten
                              > sposób firmy, które znajdą się /jak moja/ w być może chwilowych kłopotach,
                              > zostaną ud.....e /soory/przez tą instytucję.


                              Ale jak miałes wysoki dochód, to bardzo ci pasowało, że zus nalicza składkę nie
                              od dochodów faktycznych tylko od uśrednionych, prawda? Trzeba było wtedy
                              protestować...
                              To że teraz płacisz chociaz nie masz dochodów jest konsekwencją tego, że kiedyś
                              płaciłeś mniej niż to sugerowały twoje dochody. Znasz to powiedzenie o kiju
                              który ma dwa końce?


                              > > Niestety, to zawsze obywatele ponoszą skutki błędnych decyzji rządów i
                              > > parlamentów.
                              > .............................................
                              > Dlatego mówimy NIE ! Tak się utarło, ale może czas to zmienić ?



                              Tego się nie da zmienić. Jak ty sobie w ogóle wyobrażasz takie zmiany? Można
                              złych ministrów posyłac dozywotnio do kamieniołomów - mozna, czemu nie? Tylko
                              jak ci się wydaje - ile oni w tych kamieniołomach zarobią? 120 mld potrzebnych
                              na emerytury?
                              I jeszcze raz powtarzam: to my ich wybieramy. Każdy decyduje oddając głos na
                              okreśoną partię, każdy może też sam zostać czynnym politykiem. Czy tobie ktoś
                              broni startować w wyborach?


                              > > Nie zgodzę się. Ekipy rządzące dysponują tylko tymi pieniędzmi które my
                              > > zapłacimy w podatkach. Jeśli sugerujesz, że rząd ma znaleźć inne źródło
                              > > sfinansowania tak ogromnej sumy jak 120 mld rocznie niż źródło fiskalne,
                              > to
                              > > mówisz głupstwa. Pieniądze nie biorą się z powietrza niestety. Aby z garn
                              > ka
                              > > wyjąć, trzeba najpierw do niego włożyć. Czy to naprawdę tak trudno zrozum
                              > ieć?
                              >
                              > Ten system jest akurat najprostszy i najłatwiejszy do przeprowadzenia -
                              > współczesny Robin Hood :), tyle, ze nie zabiera bogatym, a ubogim - czytałaś
                              > ostatnio gazety?


                              Czy ty może sugerujesz, ze państwo może istnieć bez podatków? No i jak można w
                              państwie w którym obowiązuje progresja podatkowa mówić, że państwo zabiera
                              ubogim a bogatym nie - to już nonsens przekraczający nawet standardy tego forum
                              (a są to standardy bardzo specyficzne)



                              > 50% społeczeństwa wie, co to głód. Ja też :(
                              > Gdzież ci bogacze, których mozna skubać do woli wymyslając coraz to nowe
                              > podatki pod inną nazwą?


                              Przeciez to własnie ty zabawiasz się w robin hooda. Chcesz zabrać emerytom i
                              rencistom a dac sobie. Bo czym innym jest chęć niepłacenia składki z której są
                              finansowane renty i emerytury?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka