Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc...

13.08.07, 18:02
mój narzeczony jest obciazony alimentami,wcześniej nie płacił ich
wiec komornik pobiera pieniadze z jego wynagrodzenia,sąd ustalił
prawdopodobieństwo ojcostwa,wiec musial placic alimenty teraz
okazalo sie ze ta kobieta nie pobiera pieniedzy nikt nie wie co sie
z nia dzieje i gdzie przebywa,co nalezy zrobic by zakonczyc te
sprawe?czy mozemy sie starac by odzyskać pieniądze,ktore juz zostały
pobrane a ktore nie dotarły do matki dziecka?prosze o pomoc,jak
napisac odpowiednie pismo...?
Obserwuj wątek
    • vika35 Re: prosze o pomoc... 13.08.07, 19:32
      To sobie znalazłaś narzeczonego ...współczuję.Sąd ustalił ojcostwo dziecko jest
      a on tylko kombinuje jak by tu się wymigać od płacenia .Uważaj dziewczyno abyś
      nie znalazła się w podobnej sytuacji w przyszłości.Jego podejście do własnego
      dziecka źle świadczy o nim.
      • kas-24 Re: prosze o pomoc... 14.08.07, 15:11
        takich rad nie potrzebuje,ale dzieki za troskę kogo sobie poszukałam
        to juz moja sprawa
    • pitek518 Re: prosze o pomoc... 13.08.07, 19:59
      Jeżeli pieniądze zostały zasądzone w wyroku i wyegzekwowane we właściwej
      wysokości to nie można żadać ich zwrotu. Jak nie można namierzyć matki (do
      której rąk zapewne płacone są alimenty) to zostaje złożenie należności do
      depozytu sądowego.Więcej na gg 3738284 lub maila

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka