Dodaj do ulubionych

Jak upadają giganci

09.01.09, 18:50
Niech upadają!
Świat będzie przyjemniejszy i bardziej ludzki, gdy będzie na nim mniej samochodów.
Obserwuj wątek
    • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:22
      Jak zwykle bełkot o paliwożerności... Przecież i GM (Opel, Vauxhall, SAAB,
      Chevrolet itd.) , i Ford (Ford, Volvo, Mazda itd.) w Europie sprzedaje modele,
      które dają sobie radę w konkurencji z produktami innych koncernów. Gdyby
      chcieli sprzedawać lub produkować te modele w USA, to by to robili.
      • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:23
        A jeszcze jeden ignorant mówi coś o klasie jeżdżącej Volvo. Jeszcze się nie zorientował, że Volvo Cars stanowiło w 100% własność Forda.
        • Gość: bolek ...pokaz mi swoje auto-powiem ci kim jestes.. IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.09, 13:29
          mam fiata 126-wersja eksportowa- to kim jestem?
          • Gość: golf II full wypas Re: ...pokaz mi swoje auto-powiem ci kim jestes.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:50
            Gość portalu: bolek napisał(a):

            > mam fiata 126-wersja eksportowa- to kim jestem?

            Cienkim bolkiem.
            • Gość: pedro Re: ...pokaz mi swoje auto-powiem ci kim jestes.. IP: *.brhm.cable.ntl.com 18.01.09, 14:20
              kogo obchodzi to czym jezdzisz?? patrzcie sie na siebie i swoje auta
              • znajomy_jennifer_lopez Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny krac 18.01.09, 16:37
                krach ustroju kapitalistycznego. Zresztą, tak jest od dawna, kapitalizmu nie ma od dawna, kartele, zmowy, dopłaty. Ciekaw jestem tylko co MFW. Bank Swiatowy WTO i inne "zamerykanizowane" organizacje bedą "radziły" krajom III świata: "dość interwencjonizmu", "musicie postawić na wolnorynkową gospodarkę" i "nie mozecie wspierac swoich firm"?
                Widać że rady były dobre jak dotyczyły jakichs lokalnych firm. Czy USA zachowa sie podobnie w przypadku swoich firm?
                • Gość: Heniek Re: Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:52
                  Gdyby nawet Fed dal im morze kasy to i tak to nic nie zmieni - rynek
                  zdecduje o ich bankructwie wczesniej czy pozniej. Tak bylo w Anglii
                  i tak bedzie w USofA!
                  • Gość: wujek_extrema Re: Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny IP: *.vw.shawcable.net 18.01.09, 19:38
                    amerykanski przemysl motoryzacyjny jest w tarpatach troche wiekszych
                    niz reszta swiata robiaca samochody ale pod wielkim skrzydlem rzadu
                    USA ktory nie pozwoli na totalny plajt. Karty juz sa w zasadzie
                    rozdane, Ford in GM zostaja a Chrysler bedzie zbankrutowany i
                    pociety. Tak to przynajmnie wyglada dla inwestorow ktorzy jak
                    historia pokazuje wiedza najlepiej i to duzo do przodu.
                    • Gość: Heniek Re: Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 22:11
                      Inwestorzy wiedza zazwyczaj najmniej ... Chrysler jst posiadnay w
                      80% przez firme inwestycyjna pod nazwa Cerberus Capital Management.
                      Zarzadza tym interesem Steve Feinberg, bardzo zamozny ale rowniez
                      dosc skromnie zyjacy w Upper East Side na Manhattanie byznesmen. Od
                      dluzszego czasu stara sie sprzedac zasoby tego bankruta ... myslisz,
                      ze sa chetni?
                      • Gość: wujek_extrema Re: Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny IP: *.vw.shawcable.net 19.01.09, 00:00
                        Ci inwestorzy co maja znaczace inwestycje wiedza i juz wzieli to pod
                        uwage a reszta ktora ma po pare stokow tylko nasladuje tred ale dla
                        nich jest juz po wszystkim. Chryslera nikt nie sprzeda po jak
                        wspomnialem ma go nie byc. Kto kupi bankruta?
                        GM i Ford zostana z pomoca boska i rzadu USA
                        • Gość: Moniek Re: Jeśli te firmy nie padną to bedzie ostateczny IP: 72.14.174.* 20.01.09, 16:55
                          Dzisja Fiat podpisal umowe na przejecie 35% udzialu Krajzlera.
                          Wiedzialeds o tym?
          • vinogradoff Re: ...pokaz mi swoje auto-powiem ci kim jestes.. 18.01.09, 21:49
            Zwolennikiem demokracji wolnorynkowej i swiatowcem oraz osoba o
            wysokiej samoocenie z racji wysokich osiagniec zyciowych, znaczy sie
            bez kompeksow i deficytow, ktore inni musza kompensowac autem wedle
            zasady, im wieksze deficyty tym bardziej prestizowe auto.
        • Gość: dude Re: Jak upadają giganci IP: *.centertel.pl 18.01.09, 16:21
          I co z tego że należy do Forda? Czy to automatycznie zrównuje wszystkie ich samochody w klasie, jakości wykonania czy komforcie? Zobacz jaka jest różnica jest między Saabem a Oplem do którego jest często porównywywalny przez podobnych szpeców jak ty. Idąc tym tokiem rozumowania Lamborghini robi takie same złomy jak Audi który jest jego właścicielem a Alfa Romeo to ta sama klasa co Fiat.
          • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 16:39
            Ford, gdyby chciał mógłby samochody oznaczane marką Volvo sprzedawać pod nazwą Ford i odwrotnie.
            • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 17:00
              No i tak wlasnie robi: Ford Focus, Volvo 40 i Mazda 3 to tego
              wlasnie ilustracja. Chrysler od 1971 sprzedawal Dodge i Plymouthy
              robione przez Mitsubishi ...
    • nikodem_73 Re: Jak upadają giganci 18.01.09, 13:30
      Za prawdę powiadam Ci. Nawet o ile upadną to nie spowoduje to, że samochodów
      będzie mniej.

      Powinni upaść ze względu na fakt, że ludzie NIE KUPUJĄ ICH PRODUKTÓW. A to
      oznacza, że nie produkują tego czego ludzie chcą.

      Poza tym nie wierzę, aby miały upaść wszystkie trzy. Upadnie jeden - pozostałym
      dwóm będzie lżej. Upadną dwa to trzeci będzie miał rynek dla siebie (no dobra -
      minus "japończyki" i samochody z Europy).
      • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:49
        > Powinni upaść ze względu na fakt, że ludzie NIE KUPUJĄ ICH PRODUKTÓW. A to
        > oznacza, że nie produkują tego czego ludzie chcą.

        Od kiedy można sformułować stwierdzenie, że "ludzie nie kupują ich produktów"?

        Wstępne wyniki sprzedaży samochodów osobowych w roku 2008 w krajach UE i EFTA (bez Cypru i Malty):

        VW: 3 026 550 sztuk (20,6% udziału w rynku)
        PSA: 1 886 407 (10,7%)
        Ford (bez Mazdy): 1 461 235 (9,9%)
        GM: 1 406 916 (9,6%)
        Renault (bez Nissana): 1 286 120
        FIAT: 1 179 989
        BMW: 819,461
        Toyota: 814 581
        Daimler: 788 955
        Nissan: 337 913
        Hyundai: 271 064
        Honda: 264,238
        Suzuki: 250 888
        Mazda: 245 062
        Kia: 234 965
        Mitsubishi: 119 956
        • nikodem_73 Re: Jak upadają giganci 18.01.09, 13:58
          No i super. Wyjaśnij mi teraz dlaczego oni twierdzą, że bankrutują?

          Bo wg mnie to oznacza, że ludzie nie kupują ich produktów w stopniu
          wystarczającym na pokrycie kosztów (stąd straty). Ponieważ firmy raczej nie
          planują STRAT i raczej są nastawione na ZYSK to oznacza, że ludzie kupili mniej
          niż producent chciał sprzedać.

          Dziękuję.
          • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:04
            Specjalnie dałem dane sprzedaży (też fatalne!!!) z Europy. A dlaczego? Ponieważ w gazetowych artykułach przyczynę kłopotów GM i Forda upatruje w jakimś braku konkurencyjności ich produktów w stosunku do koncernów europejskich i japońskich. Te dane i zdrowy rozum pokazują, że zarówno Ford i GM na rynku europejskim mają modele, które zawsze się dobrze sprzedają i potrafią bez problemu konkurować np. z Toyotą.
            • starybaca Śmierć z "przezwiązkowienia" 18.01.09, 14:32
              Każdy, kto mieszka lub mieszkał dłużej w USA zna kogoś, kto pracował w tych
              koncernach, i w związku z tym wie bardzo dobrze, dlaczego one upadają.

              Krótka odpowiedź: związki zawodowe.
              • Gość: Heniek Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:19
                UAW to polowa problemu. Import mniej zawodnyych brczek Toyoty,
                Nissana, Hondy to druga polowa. Zreszta te firmy produkuja prawie w
                100% samochody przeznaczone na rnek Jankeski wlasnie w USofA.
                Kentucky, New Jersey, (Mazda nawet w Michigan) ... Toyota nawet
                zaczela produkowac pick-up Tacoma V6 oraz Tundra V8 z mysla o
                farmerach z Teksasu!
              • Gość: gtpress Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.cable.mindspring.com 18.01.09, 18:13
                nareszcie madry glos, taki dupek, co przykreca srubke, lub dwie
                dostaje $75.00/h, a jak odchodzi na emeryturke to
                pensje /zwiazkowa/ jak z Warszawy do Koluszek.....
                • Gość: Heniek Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 18:47
                  Troche chba przesadziles z tymi liczbami. Ale nawet gdybys nie
                  przesadzil, to myslisz ze na tasmach w Monachium, Ingolstadt,
                  Sindelfingen czy Wolfsburgu to pracuja fizcy jadrowi? Produkt dobrze
                  zaprojekotowany, dobrze wykonany i wszystko jasne!

                  Nikt nie bedzie plakal po Jankeskich firmach ... no moze Kubanczycy?
                • Gość: Heniek Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 18:47
                  Troche chba przesadziles z tymi liczbami. Ale nawet gdybys nie
                  przesadzil, to myslisz ze na tasmach w Monachium, Ingolstadt,
                  Sindelfingen czy Wolfsburgu to pracuja fizcy jadrowi? Produkt dobrze
                  zaprojekotowany, dobrze wykonany i wszystko jasne!

                  Nikt nie bedzie plakal po Jankeskich firmach ... no moze Kubanczycy?
              • Gość: Amerykaniec Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 19.01.09, 01:04
                Jeden z powodow ze te firmy upadaja jest tez taki ze w ameryce jak
                to wszyscy wiedza zyje sie na kredyt, a te auta kupuja mniej zamozni
                amerykanie ktorzy maja tez nieciekawa historie kredytowa, wiec banki
                nie uzdziela im teraz w ciezkich czasach kredytu, nie tylko banki
                nikt nie chce udzielac kredytow.

                Wiec nie ma kredytow nie ma sprzedazy i nie pomagaja nawet 40%
                rabaty, w tej chwili jak mozecie zauwazyc paliwo jest najtansze od 5
                lat w USA, wiec duze silniki nie sa problemem.
                Wiekszosc ludzi boi sie o jutro wiec jezdzi starym autem, albo nie
                moze dostac kredytu na nowy. I to powoduje upadek tych gigantow.
                • Gość: Amerykaniec Re: Śmierć z "przezwiązkowienia" IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 19.01.09, 01:10
                  ...nastepne powody jakie dobija ameykanskie firmy mot. to koszty
                  produkcji , gdzie koszt pracownika wynosi $80/h a w japonskich
                  firmach 40. I trudnosci w przestawieniu produkcji na inny model, bo
                  maja stare tasmy produkcyje 18 miesiecy, a japoczycy robia to w
                  kilka dni.
        • Gość: swoboda_t Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 13:59
          Spadek sprzedaży nowych aut w USA był w 2008 duży (najmniejsza ilość
          sprzedanych samochodów/1000 mieszkańców od 1961 roku!), ale spadek
          sprzedaży aut GM, Forda i Chryslera był jeszcze większy - Wielka
          Trójka traci udziały w rodzinym rynku. A poza nim praktycznie nie
          istnieje. Biorąc pod uwagę nędzną jakość amerykańskich samochodów to
          nie dziwi.
      • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 17:12
        Jesli padna nawet wszyskie trzy (zgadzam sie, ze to malo
        prawdopodobne!) i dalej jest popyt na towar to ktos inny zacznie go
        dostarczac!
        Cerberus posiada juz 80% Chryslera i od dluzszego czasu chce go
        sprzedac. Problem w tym, ze nie ma nabywcy. Jedyny zainteresowany,
        GM, sam jest bankrutem ... czarne chmury nad kolchozem wisza ...

        nikodem_73 napisał:

        > Powinni upaść ze względu na fakt, że ludzie NIE KUPUJĄ ICH >
        PRODUKTÓW. A to
        > oznacza, że nie produkują tego czego ludzie chcą.
        >
        > Poza tym nie wierzę, aby miały upaść wszystkie trzy. Upadnie
        jeden - pozostałym
        > dwóm będzie lżej. Upadną dwa to trzeci będzie miał rynek dla
        siebie (no dobra -
        > minus "japończyki" i samochody z Europy).
        • nikodem_73 Re: Jak upadają giganci 18.01.09, 17:43
          > Jesli padna nawet wszyskie trzy (zgadzam sie, ze to malo
          > prawdopodobne!) i dalej jest popyt na towar to ktos inny zacznie go
          > dostarczac!

          Dokładnie. Dlatego nie widzę powodu aby ich ratować przed upadkiem.
    • Gość: JB Jak upadają giganci IP: *.chello.pl 18.01.09, 14:00
      Rover w "stajni" Forda? Czyżbym coś przegapił?
      • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:10
        Gość portalu: JB napisał(a):

        > Rover w "stajni" Forda? Czyżbym coś przegapił?

        W roku 2006 Ford kupił od BMW prawo do używania marki Rover. Ale już w roku 2008 sprzedał je razem z markami Daimler i Lanchester, gdy sprzedawał Land Rovera i Jaguara Hindusom (Tata).
        • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:04
          Dokladnie! Nawet w Polandji byly takie "Dzagi" X-type z 2.5 litrowym
          silnikiem Mazdy ... Ford jako korporacja nie zmienil nic od czasow
          produkcji modelu T: taniocha. Dzieki sprzedazy ogromnej ilosci SUV u
          siebie w Satanach (Excursion, Expedition, itp.) Jankesi zarobili
          miliardy w latach 90-tych. Swego czasu chcieli nawet kupic Nissana!
          Gdyby nie operacje w Rajchu i zakup Mazdy oraz sekcji samochodowej
          Volvo to juz bylob po nich.
        • Gość: JB Re: Jak upadają giganci IP: *.chello.pl 18.01.09, 16:31
          A ile samochodów Rover w tym czasie zostało wyprodukowanych/sprzedanych?
          Słownie: zero. Więc wzmianka niby jest formalnie na miejscu, ale nijak się ma do
          rzeczywistości.
          • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:38
            Sporo Roverow zostalo sprzedanych z silnikami Hondy ...)))
            Historia motoryzacji w Anglii dzisiaj sie powtarza w u Jankesow!
          • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 16:43
            No chyba, że Land Rovera potraktujemy jako odmianę Rovera. Zresztą o ochronę marki Land Rover chodziło Fordowi, gdy kupował prawo do nazwy Rover.
    • Gość: das spiel ist aus wita rozumita to bylo a juz nie wroci IP: *.adsl.alicedsl.de 18.01.09, 14:04
      indian brakuje i schluß
    • zigzaur Obniżyć ceny, przedłużyć gwarancję, poprawić 18.01.09, 14:05
      jakość, skończyć z oszustwem w "autoryzowanych stacjach", zaprzestać kłamstw w
      reklamach.
      • thannatos Re: Obniżyć ceny, przedłużyć gwarancję, poprawić 18.01.09, 17:03
        zigzaur napisał:

        > jakość, skończyć z oszustwem w "autoryzowanych stacjach", zaprzestać kłamstw w
        > reklamach.

        Zigzaur, a od kiedy Ty podwazasz najbardziej podstawowe zasady amerykanskiego
        businessu? To takie lewackie... a fe.
        • Gość: stoffer Hehehe, zigzaur skreca w lewo IP: 192.38.69.* 18.01.09, 17:51
          Hehehe, zigzaur skreca w lewo, tez to zauwazylem po jego innych wypowiedziach.
          Mam jednak nadzieje ze zatrzyma sie w okolicach centrum, z prawej badz z lewej.
          Wszelkie przegiecia takie jak neoliberalizm albo komunizm sa wysoce szkodliwe.
          • Gość: gtpress Re: Hehehe, zigzaur skreca w lewo IP: *.cable.mindspring.com 18.01.09, 18:19
            szczegolnie neoliberalki.........
          • zigzaur A niby dlaczego? 19.01.09, 08:40
            Mój post jest napisany z pozycji ostro prokonsumenckich, co nie ma nic wspólnego
            z lewicą. Lewicowiec pieprzyłby o "ochronie interesów załóg narodowych
            producentów samochodów" czy jakoś tak.
            • thannatos Re: A niby dlaczego? 19.01.09, 11:40
              > Lewicowiec pieprzyłby o "ochronie interesów załóg narodowych
              > producentów samochodów"

              Zartujesz? Lewak i "narodowych"? Lewak wlasnie opowiadalby od "dobru ludu",
              obnizkach cen, prawdzie w oczy itp. No chyba, ze masz na mysli tak zwany
              "narodowy-socjalizm". Ale to nie to samo.

              Oj, Obywatelu ZigZauer, rycka sie Wam na stare lata, oj rycka.
      • Gość: Jaja Re: Obniżyć ceny, przedłużyć gwarancję, poprawić IP: *.aster.pl 18.01.09, 20:46
        Jeszcze pewnie byś Chciał by murarz domy stawiał, co? ;)
    • Gość: Mateo Ze swoich obserwacji widzę IP: *.warynski.net 18.01.09, 14:06
      jeszcze, inne niż paliwożerne samochody za Oceanem, przyczyny upadku:

      1) Niekompetencja osób na odpowiedzialnych stanowiskach. Według mnie
      ktoś, kto zarządza jakimś wydziałem, dopuszcza do produkcji części
      samochodowe lub decyduje o inwestycjach, powinien mieć jakąś wiedzę
      techniczną. Wątpię, czy nabywa się takiej na kierunkach takich jak
      filologia lub filozofia.

      2) Brak odpowiedzialności. Karze się pracowników zatrudnionych na
      linii montażowej, obcięciem premii, wpisami do akt osobowych itp. za
      np. nieznajomość wizji lub misji, podczas gdy nagradza się tzw.
      oszczędności, które prowadzą do mnożenia opcji, tworzenia setek
      numerów części, a w efekcie zajmowania powierzchni magazynowych i
      niszczeniu komponentów, które nie zostały zużyte w produkcji, zanim
      wprowadzono kolejne zmiany mające na celu redukcję kosztów.

      3) Rozbuchane ponad wszelką miarę prezentacje, wykresy, oszukiwanie
      poprzez ukrywanie rzeczywistych problemów, byle tylko w tabelce i na
      wykresie wyglądało dobrze. Rozwiązanie poważnego problemu
      technicznego wymaga podjęcia decyzji, którą trzeba umieć uzasadnić i
      obronić, ale jak to zrobić, kiedy jest się osobą jak w punkcie 1?

      4) Podstawowymi kryteriami rekrutacji do działów odpowiedzialnych za
      sprawy techniczne lub dopuszczanie części do produkcji są znajomość
      języka angielskiego i gotowość do poświęcenia się firmie.


      Jeśli rząd amerykański nie zażąda głębokich zmian w strukturach
      koncernów, to fundusze przyznane do tej pory, jak i wszystkie, które
      mają być przyznane w przyszłości zostaną zmarnowane.
      • starybaca Re: Ze swoich obserwacji widzę 18.01.09, 14:35
        Gość portalu: Mateo napisał(a):
        > Jeśli rząd amerykański nie zażąda głębokich zmian w strukturach
        > koncernów, to fundusze przyznane do tej pory, jak i wszystkie, które
        > mają być przyznane w przyszłości zostaną zmarnowane.

        Najlepsze, co rżąd amerykański może zrobić, to zostawić ich w spokoju.
        Niestety, nie zrobi tego.
        • Gość: Heniek Re: Ze swoich obserwacji widzę IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:09
          Zgadzam sie w 100% - Angole wpompowali morze kasy podatnika w ichnie
          firmy. I co? Slyszal ktos dzisiaj o jakims angielskim samochodzie?
    • Gość: jj Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:21
      Poprawka - Mazda nie należy już do Forda. I o ile dobrze pamiętam,
      Isuzu nie należy już do GM.
      • Gość: hh Re: Jak upadają giganci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 14:32
        Ford ogłosił 18 listopada zeszłego roku, że zmniejsza swój udział w Maździe z 20% (co było pakietem kontrolnym) do 13,4%.

        Isuzu odkupiło resztę swoich akcji od GM w roku 2006.
    • Gość: pedro co idiotka musiala sie wypowiedziec?? IP: *.brhm.cable.ntl.com 18.01.09, 14:25
      dlaczego autor artykulu wpial zdanie tej idiotki ktora przestala miescic sie w europejskim fordzie?? swiadczy to o glupocie autora. jak jej bylo malo trzeba bylo sobie kupic w Europie hammera albo cadillaca. Jesli stac to kupic BMW 7 albo Mercedesa GL. Po latach lektury fachowych pism motoryzacyjnych moge spokojnie dojsc do wniosku, ze europesjkie auta sa o klase lepsze niz amerykanskie. dlatego zdanie idiotki mnie nie przekonuje
    • mucha123443 Niech padaja na pysk 18.01.09, 15:38
      Niech amerykańskie firmy padaja na beton. Oni to zrozumia, tak nam przecież doradzali. Ogromna szansa dla europy. Moze utworzyć jakis fundusz i wykupić amerykanskie koncerny. Polska moze kupić takiego Forda, za powiedzmy 100mln $ i gwarancje Obamy.
      • imw co Ty pleciesz? 18.01.09, 15:56
        państwo nie jest od prowadzenia biznesów, od tego są przedsiębiorcy
        • Gość: Heniek Re: co Ty pleciesz? IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:14
          Jest dosc mocno prawdopodobne, ze Chinskie firmy przejma pakiety
          kontrolne w GM-Chrysler po ich polaczeniu. Chiny posiadaja ponad
          2300 miliardow USD z nadwyski w handlu z Jankesami. Walmarty
          zapelnione zoltym badziewiem na kazdym rogu wiosek i miasteczek
          przyniosly taki efekt!
      • Gość: Hunter Re: Niech padaja na pysk IP: *.nwrk.east.verizon.net 18.01.09, 16:12
        Idioto ! Za 100 mln usd to mozesz sobie kupic fabryke Ziguli albo
        Kamaza. Sam szef GM pobral za ostatnie 5 lat ponad 100 mln usd
        podstawowej pensji + stock options.
        • Gość: Heniek Re: Niech padaja na pysk IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:35
          Nie ma powodu to inwektyw: pewnie mu chodzilo o zakup udzialu.
          Zreszta, cena firmy bankruta nie ma sie nijak do pensji czy bonusu
          jej CEO. Jednym z problemow Ameryki jest rozpasanie placowe tych
          specow od dzwonkow gazowch na najwyzszych stolkach!
    • Gość: daniel f. dizajnerskich IP: *.acn.waw.pl 18.01.09, 16:10
      co to w ogóle za słowo??? poważna gazeta... :/
      • Gość: Heniek Re: dizajnerskich IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 17:02
        Trendy design??? To slowo tak pasuje do tego calego badziewia
        Chryslera jak piesc do twarzy.
    • Gość: gosc z Kaliforni Jak upadają giganci IP: *.socal.res.rr.com 18.01.09, 16:10
      to prawda my jestesmy demokratamai i jezdzimy duzymi europejskimi
      samochodami, ja Mercedesem e320 , zona BMW X5, nie mielismy
      amerykanskich samochodow, ale czesto pozyczamy na dluzsze tygodniowe
      wyjazdy, prowadzilem i Fordy cadilaki,i dodge, volvo mialem wlasne ,
      sa bardzo wygodne, AC, GPS i inne power wspomaganie. W Kaliforni,
      prestizowym samochodem sa Mercedesy i BMW.SAmchody musza byc duze i
      mocne , nie kupilbym na pewno samochodu 4 cyl ponizej 100KM,Mysle ze
      firmy samochodowe przetrwaja. ciekwe jest dopiero teraz odkrylem ze
      w amerykanskich samochodach jak patrzysz na symbol dystrybutora
      paliwa na desce rozdielczej masz mala strzaleczke ktora wskazuje ci
      z ktorej strony masz wlew paliwa.Tak wlasnie wyglada praktycznosc
      amerykanska
      • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 17:06
        W Kaliforni, prestizowym samochodem sa Mercedesy i BMW
        ______________________________________________________

        Prestizowymi samochodami moze? A co tam mysla ludki o Audi czy
        Porsche? Nie nadymaj sie tak bardzo faciu, bo pekniesz!
    • Gość: Leppiej I niech za to idzie firma pod mlotek... IP: *.markom.krakow.pl 18.01.09, 16:28
      ... podobnie jak wszystkie inne, ktore produkuja auta o zywotnosci
      wyznaczonej dlugoscia gwarancji.

      "Sloan zrewolucjonizował przemysł samochodowy w ramach GM. Odszedł
      od koncepcji masowej, standaryzowanej produkcji i postawił na
      marketing. Zasłynął też z podejścia zwanego "zaplanowaną
      żywotnością" (planned obsolescence), czyli produkowania samochodów z
      zamierzoną niedoskonałością tak, by wkrótce klienci chcieli mieć
      nowy, lepszy model. To gwarantowało firmie stały rozwój."
      • Gość: Heniek Re: I niech za to idzie firma pod mlotek... IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:44
        Hehe ... kiedys Chrysler mial 12 lat gwarancji na blacharke. Kazdy K-
        car po dwoch latach mial perforacje, ale gwarancja opiewala na
        dziury spowodowane przez rdze, a nie perforacje ... Te bajki o
        cudach Iacocci sa zabawne. Gostek produkowal 39 modeli K-car jednak
        byl to jedynie kosmetycznie rozne odmiany jednego i tego samego
        badziewia!
    • Gość: Heniek Re: Jak upadają giganci IP: *.dsl.bell.ca 18.01.09, 16:47
      "Królestwem samochodów amerykańskich są środkowe stany - tam ludzie
      w większości głosują na republikanów a rano po bułki wyjeżdżają
      wielkimi pikapami."
      _____________________________________________________________________

      Oto spec od Ameryki co mieszkal 4 lata w Waszyngtonie, hehe ...
      Jankesi nawet w cywilizowanej czesci USofA kupuja worki bulek z waty
      raz na dwa tygodnie!
    • Gość: cynik A niech upadają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:54
      Jak upada mniejsza firma to nikt się tym nie interesuje.
      Albo mamy wolny rynek i kapitalizm albo USA to kolejne socjalistyczne państwo.

      Kryzys amerykanów to zgoda na wyprowadzanie produkcji poza własny kraj.
    • Gość: ZQW Właśnie są targi w Detroit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 19:11
      i sensacją stał się samochód E-6 mało znanej chińskiej firmy BYD .Napęd
      hybrydowy , z rewelacyjnymi akumulatorami pozwalającymi przy skróconym znacznie
      czasie ładowania przejechać 320 kilometrów. W firmę zainwestował już Buffet i
      jego fundusz Berkshire Hathaway. A u Forda i GM , jak zwykle bez zmian.
    • Gość: Erotek A co ja wdycham? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 20:54
      Część powietrza, która wdycham, to spaliny. Samochody są i będą. Ale to nie
      powód, aby jednocześnie rządy finansowały ochronę środowiska i dofinansowały
      motoryzację. Jedno przeczy drugiemu. To absurd!!
    • Gość: usak Przez dwadziescia lat bezskutecznie probowalem... IP: *.asm.bellsouth.net 18.01.09, 21:02
      ...przekonac moich amerykanskich kolegow, ze samochodu wcale nie
      potrzeba zmieniac co 2 lata, a raz na 10 lat w zupelnosci wystarczy.
      Wreszcie zrozumieli!
      :-)
      • Gość: redneck wypatruj przez okno czarnych helikopterów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 22:08
        rozwaliłeś big three, fbi już po ciebie leci he he
    • vinogradoff Modlitwa napewno nie pomoze i nie zaszkodzi. 18.01.09, 21:45
      Jeszcze sie nie zdazylo by Bog wysluchal tego typu modlow.
    • Gość: CKM Ile GM potrzebuje czasu na zmiane modeli??? IP: *.neo.res.rr.com 18.01.09, 23:18
      GM potrzebuje 13 miesięcy na zmianę modelu który produkuje na taśmie.
      Ile potrzebuje Honda????? UWAGA 5min!!!! TAK 5 minut!!!! (Artykuł w "Wall-street Journal")
      Jestem przekonany ze Henry Ford 100lat temu by to szybciej zrobił niz 13miesieny. Wiec jak ktoś mówi ze musimy ocalić "BIG 3" to ma chyba cos z głową. Nie ma znaczenia czy im dadzą te pieniądze(tzn. kolejna pożyczkę bo juz prawie wydali pierwsza pomoc) czy nie bo i tak zbankrutują w przeciągu kilku najbliższych lat.
      W latach 90tych GM miał pierwszy elektryczny samochód(EV1) i użytkownicy byli zadowoleni z takiego rozwiązania, ale z jakichś dziwnych powodów(czytaj. przemysł naftowy, rząd etc.) wszystkie te samochody zostały sprasowane i pocięte na wióry. Nawet jednego nie zostawili!!! A teraz GM jest za wszystkimi z produkcja elektrycznych samochodów.
      • Gość: usak Pietnascie lat! IP: *.asm.bellsouth.net 19.01.09, 00:59
        Spotkalem w USA polskiego mechanika samochodowego, ktory przyjechal
        tutaj w 1982 roku. W Polsce jezdzil sprowadzonym z RFNu uzywanym
        Chevroletem rocznik 1958. Jego pierwszym samochodem w USA byl
        uzywany Pontiac rocznik 1973. Opowiadal mi jakie bylo jego
        zdziwienie, gdy poszedl kupowac jakas czesc do wymiany. Czesc do
        Pontiaka nie roznila sie niczym od czesci z jego starego Chevroleta.
        Okazalo sie, ze GM, chociaz co roku wprowadzal nowe modele, roznily
        sie one jedynie ksztaltem karoserii, ale silnik przez 15 lat sie nie
        zmienial!
        • Gość: PolakSlowian W Australii te same silniki 8 cylindrowe robili IP: 89.137.234.* 19.01.09, 01:36
          przez 40 lat, dla Forda, tylko troche zmienione. To nic nowego ze tylko blachy
          zmieniaja a reszta to same stare g-wno. Tak jest najtaniej.
    • Gość: geegee Jak upadają giganci IP: *.lightspeed.nbmrmi.sbcglobal.net 19.01.09, 00:38
      Ja mieszkam od 2005 roku w Michigan. Moj maz jest Amerykaninem.
      Firma ktora on zarzadza zalozyl, 50 lat temu, jego dziadek
      pochodzenia polskiego. Produkuja oni czesci dla GM, Chrysler i
      Forda. Zadne z was nie ma zielonego pojecia jak to jest znalezc sie
      w tej sytuacji, ja wiem. Ciagla nerwowka czy zbankrutuja i niebedzie
      wiecej zamowien,projektow i co wtedy. Wszyscy zapominaja(jak i
      amerykanscy kongresmeni) ze BIG 3 to nie tylko trzech CEOs ale
      tysiace ludzi-moich znajomych i ich rodziny. Mama zawsze mi
      przypominala ze przed "wystawieniem wyroku" na kogos kazdy powinien
      postawic sie w ich sytuacji. Do wielu z was to sie odnosi.
    • jpradera Re: Jak upadają giganci 19.01.09, 00:51
      Niestety mylisz sie.
      Przemysl motoryzacyjny utrzymuje przy zyciu miliony ludzi na calej
      planecie. Jesli upadnie, to ci ktorzy przez to zbiednieja, moga
      ewentualnie odwiedzic Twoje domostwo i z nudow lub z nedzy urznac Ci
      leb. Nie chcielibysmy czegos takiego, prawda?
    • Gość: mis07 no i bardzo dobrze-niech upadaja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.09, 01:34
      To sa dinozaury pod prawie kazdym wzgledem. Kiedys przemysl
      samochodowy w USA byl konkurencyjne - jak sie rodzil, ale nie teraz.
      Jaki tego powod - a prosty - bo inne cele przyswiecaja jego
      wlascicielom, pracownikom i rzadowi. W polowie lat 90-tych
      rozpowszechniono w przemysle dopiero ok. 15% wynalazkow
      zastosowanych do budowy pierwszego Apollo (czyli po ponad 20
      latach). Na dzien dzisiejszy tysiace innych technicznych
      wynalazkow "tkwi" za "tytanowa sciana" nie do rozpowszechniania plus
      pieniadz innych dyktatorow czerpane sa ze sprzedazy paliwa - tym
      wiekszy dochod im wiecej autka spalaja. Rownolegle autka sa coraz to
      ladniejsze na zewnatrz, ale wewnatrz coraz wieksze szmelc. Urzadza
      sie w firmach projektujacych wszelkie istotne mechaniczne czesci
      konkursy, aby dana czesc wytrzymala 100 tys kilometrow i zdechla -
      bo na serwisach zarabia sie najwiecej. Z drugiej strony zwiazki
      zawodowe sa "wazniejsze niz cokolwiek", w zwiazku z
      tym "wielokodupni" ocizali pracownicy nigdzie sie nie spiesza i jak
      im cos nie pasuje to natychmiast pedza "do mamuski" do zarzadu
      naskarzyc, ze im za ciezko. Zmaina technologii - to kwestia
      miesiecy, gdzie np. w Toyocie to tylko kwestia godzin lub dni. To
      wszystko to jest smiechu warte - sami sie tluka mlotkiem po lapach i
      sami jecza.
    • Gość: mis07 Jak upadają "giganci" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.01.09, 01:45
      Jak zamieszkasz na kontynencie polnocnoamerykanskim i kupisz sobie
      nieamerykanskie auto to:
      1) przede wszystkim nie licz na przyjazn wlascicieli warsztatow
      samochodowych lub mechanikow
      2) o ile pracujesz w fabryce samochodow amerykanskich nie probuj
      nawet parkowac na firmowym parkingu, albo liczyc na awans
      .....
    • sselrats Jak upadają giganci 19.01.09, 02:15
      W USA modla sie. Wielka Trojka czeka na Ostatnie Namaszczenie.
      Zaloba nastanie rowniez w Meksyku i Kanadzie, gdzie robiono coraz
      wiecej produkcji tych firm, co powodowalo ze niektore "amerykanskie"
      samochody mialy mniej zawartosci amerykanskiej niz "importowane"
      robione w USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka