Gość: tt IP: *.ikard.pl 27.01.09, 08:35 Kryzys to byl przed wojna na Ukrainie a teraz sami sie nakrecaja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kudi "PB:": Blady strach IP: *.pwpw.pl 27.01.09, 08:38 A jak się ratuje PB? Zwalnia ludzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kot.puszek.okruszek A "analitycy" i "doradcy" nadal swoje... 27.01.09, 11:00 A wszelkiej maści analitycy i doradcy nadal swoje... -- Haft reklamowy Bielsko Biała zdjęcia lotnicze Zdjęcia z Egiptu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zip Skończą się artykuły o kryzysie, kiedy... IP: *.chello.pl 27.01.09, 11:42 Skończą się artykuły o kryzysie, kiedy spółki mediowe takie jak Agora na dobre odczują gwałtowne zmniejszanie się budżetów reklamowych - w ramach cięc kosztow przedsiębiorstw. Kiedy odnotują nagle dużo mniejsze wpływy, zaczną pisać prawdopodobnie o 'przejawach polepszenia na rynku' i 'końcu kryzysu', bo wyjdzie im na to, że pisanie o kryzysie sie nie opłaca... Dzienikarze też dopiero wtedy pukną się w głowę, kiedy zacznie chodzić również o ich wlasne stołki i zaczną być zagrożeni zwolnieniami. Najwyraźniej pierwsza transza zwolnien w Gazecie nie wystarczyla... Teraz jest fajan zabawa w straszenie ludzi, a potem będzie jęk. Czego podobnym dziennikarzom życzę. Zip Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedzieszDOprzodu STRACH ma wielkie oczy, nie będzie żle, wystarczy IP: 79.191.42.* 27.01.09, 12:43 pracować, pracować, pracować, kto przejdzie kryzys na pełnej piź'''dzie jak to mówią - przejdzie go jak zwycięzca i po kryzysie będzie pierwszym rozgrywającym. ALBO ŻYCIE KONTROLUJE CIEBIE ALBO TY ŻYCIE - a i tak coś musi kontrolować coś - więc lepiej żebyś to TY kontrolował. Pracować. Załamywać ręce umieją tylko chłopy na straganie i ci co nie osiągną nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: "PB:": Blady strach IP: *.gprs.plus.pl 27.01.09, 08:43 w sumie to ciekawe jaki interes mają pismaki w nakręcaniu fali paniki, szczególnie wśród średnio rozgarniętej kadry zarządzającej? bezrobotni częściej czytają internetowe wydanie GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uny Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 08:49 wlasnie nie wiem jaki maja interes oprocz tego ze maja wiecej klikniec przy takim naglowku czyli wiecej odslon banerow, czyli wiecej kasy z reklam, bo klient placi za kazda odslone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezzem "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 08:57 "że jesteśmy w trakcie jeszcze poważniejszego kryzysu niż ten sprzed ośmiu lat - mówi Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Banku." "już dane statystyczne z poprzednich miesięcy pokazały, że załamanie gospodarcze jest bardziej gwałtowne niż w 2001 r. A czekają nas jeszcze gorsze wyniki, bo światowa gospodarka ciągle idzie w dół - mówi Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK." Panowie gdzie byliście i co robiliście kilka miesięcy temu, przecież ten kryzys to sprawa pazernych i bez wyobraźni bankowców. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: "PB:": Blady strach 27.01.09, 09:27 W roku 2001 obaj ci expierdzi palili prawdopodobnie maryche i dmuchali wszystko co chodzi z wyjątkiem zegarka. Nie mają prawa pamiętać jak to było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flex nie strasz, nie strasz bo się... IP: *.upc.com.pl 27.01.09, 09:13 zesrasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny biznesmen Re: "PB:": Blady strach IP: *.centertel.pl 27.01.09, 09:18 Człowieku, co ty pleciesz. Nikt się nie nakręca. Sam jestem tzw. drobnym przedsiębiorcą i widzę na własnej skórze co się dzieje. Analizy tzw. analityków można potłuc o kant dupy. Patrzą w te swoje śmieszne wskaźniki ( jakich bzdur ich uczą na tych biznesowych uczelniach - znam to z autopsji) i wygadują głupstwa. Zmieniają prognozy niczym piękny Kazimierz kobiety. Rzeczywistość gospodarcza skrzeczy: gwałtownie spada produkcja, przed nami masowe zwolnienia, bankructwa firm, zadłużone po uszy gospodarstwa domowe ograniczają konsumpcję. Do tego dochodzą szalone, oderwane od realiów ekonomicznych, podwyżki nośników energii (choćby prąd dla firm), rosnąca presja płacowa ze strony tzw. klasy robotniczej. Witamy w piekle recesji - rzeczywistej, nie wymyślonej przez żurnalisów - jak się wydaje co niektórym mało uświadomionym forumowiczom. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: "PB:": Blady strach 27.01.09, 09:28 Nie strasz, nie strasz, bo sie zesrasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks Re: "PB:": Blady strach 27.01.09, 09:30 Gość portalu: drobny biznesmen napisał(a): > Człowieku, co ty pleciesz. Nikt się nie nakręca. Sam jestem tzw. drobnym przeds > iębiorcą i widzę na własnej skórze co się dzieje. Masz teraz problem z "kryzysem" boś d_upa nie biznesmen po prostu... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drobny eksporter Re: "PB:": Blady strach IP: *.gprs.plus.pl 27.01.09, 09:50 Nasi kontrahenci z Danii i Niemiec zamówili w listopadzie, grudniu i styczniu o 80-90 procent mniej niż zwykle. A kurs euro przecież taki że tylko w rękę Pana Boga całować. Po prostu na tamtym rynku siadło jak cholera i nie przeskoczysz. I weź tu teraz wytłumacz załodze, że wystarczy 1/3 obsady, bo jak nie to za cztery-pięć miesięcy cała firma pójdzie do piachu. Więc od grudnia połowa jest na wymówieniu, a druga połowa już się tak nie stawia. pozdrawiam eksportujących Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: "PB:": Blady strach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:57 Zgadzam się! Drodzy dziennikarze, poczytajcie to forum i wyciągnijcie wnioski. Od blisko 2 miesięcy Gazeta epatuje tytułami typu: masowe zwolnienia, takiego kryzysu jeszcze nie było etc. To samo było z tematem mieszkań, gdzie krzyczeli "ceny rosną". Jaka jest Wasza odpowiedź Panowie dziennikarze????? Za mało racjonalnego dziennikarskiego podejścia, a za dużo emocji i podgrzewania atmosfery!.Ogarnijcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 11:50 @ mm "To samo było z tematem mieszkań, gdzie krzyczeli " > ceny rosną"." A nie rosly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 12:04 Problem identyczny: czy te artykuły prasowe były skutkiem czy przyczyną wzrostu cen mieszkań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:52 sytuacja wygląda następująco: gdy media wrzeszczą ze strachu lub bełkoczą w euforii, znaczy to: punkt zwrotny na rynku jest blisko... po drodze mogą napędzać pewne trendy (przed wrzaskiem jest krzyk są głośne hasła, przed bełkotem manipulacja...)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blender "PB:": Blady strach IP: *.elb.pl 27.01.09, 09:24 ja nie czytam gazet, ja wierzę tylko Panu Premierowi. Przecież mówił, że Polsce kryzys zupełnie nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb "PB:": Blady strach IP: *.chello.pl 27.01.09, 09:24 to pretekst! wreszcie można oszczędzić na tych wychciewnych pracownikach, nie dać podwyżki, premii a nawet obciąć pensję czy zwolnić. bezkarnie! przecież jest kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberal "PB:": Blady strach IP: *.netia.pl 27.01.09, 09:26 I kto nam to zalatwil? Samowolka w bankach, gowniarze po studiach ktorym daje sie olbrzymie czesci bilansu zeby zarabiali a ci w pogoni za latwa i przyjemna fortuna w 3 lata w citi brali (i nadal by brali) ekspozycje na ryzyko nieproporcjonalna do oczekiwanych zwrotow. A teraz pomoc publiczna dla nich w calej europie... czyli niczego sie nie nauczylismy. Gdyby upadlo pare bankow, to moze troche mieliby do myslenia, pseudo-super prezesi w pseudo-super bankach. Odpowiedz Link Zgłoś
ideefiks pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik 27.01.09, 09:27 Szanowny pismaczku ukrywający się pod pseudonimem "ab", Czy podczas mozolnego składania literek w wyrazy, które w efekcie urodziły ten twój wiekopomny owoc pracy dziennikarskiej, nie przemknęła ci przez twój najwyraźniej ubogi w inteligencję, szczątkowy umysł taka oto myśl: "czemu właściwie piszę, że jest gorzej niż w 2001, bo bezrobocie wzrośnie do 11-13%, skoro przecież przed wejściem do UE stopa bezrobocia w Polsce wynosiła prawie 20%"? A może jednak, pomimo ubogich zasobów mózgowych, taka refleksja zagościła w twoich nielicznych szarych komórkach, ale chwilę później została wyparta przez... No właśnie - co takiego każe wam, pismaczkom, masowo produkować takie siejące panikę w społeczeństwie teksty? Czerpiecie z tego jakąś sadystyczną satysfakcję? Czy może chodzi po prostu o to, żeby artykulik zaliczył największą liczbę kliknięć na portalu? Może po prostu dostajecie za to jakieś bonusy będące procentem od wpływów z odsłon banerów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysolidaruch tępy pismak zeżre własne goowno za wierszówę IP: *.bsb.vectranet.pl 27.01.09, 09:45 tępy pismak zeżre własne goowno za wierszówę Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor.nowytor8 Nie masz racji. Dodaj 2 mln emigrantów po 2005 27.01.09, 09:53 i od razu zrobi się 25% bezrobocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clock Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 09:57 Popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! pytanko do przemądrzałych komentatorów IP: *.aster.pl 27.01.09, 10:01 A czego oczekujesz od depeszy PAP-owskiej? Jak chcesz analiz to czytaj strony gospodarcze tygodników i dzienników opiniotwórczych. Jak widzisz pod materiałem trzy literki "PAP" to spodziewaj się bardzo ujęcia informacji. Niczego więcej. Dotarło do małego móżdżku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 10:08 W pełni popieram ideefiksa. Taki zalew kretyńskich artykułów, z których wynika tylko jakieś mglista wróżba, może tylko pogoszyć sytuację. Czemu to ma służyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rys Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik IP: *.cache.isnet.net 27.01.09, 11:38 Ma sluzyc do tego aby spoleczenstwo nie tylko zdalo sobie sprawe z nadchodzacych ciezkich czasow, ale takze aby w jakis sposob zabezpieczylo sie finansowo (ograniczylo obecne wydatki). Jest naprawde dziwnym jak wielu ludzi zupelnie nie zdaje sobie sprawy z problemow jakie sobie narobili poprzez naduzywanie kredytow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 15:11 tak tak rysiu, zacznijmy wykupywać w sklepach mąkę i wodę w butelkach, jak amerykanie, znani z roztropności. wypłaćmy wszystkie oszczędności z banków i pochowajmy w skarpetach oraz niczego nie kupujmy bo, trzeba oszczędzać no i będzie taniej... to nam rozhuśta gospodarkę... Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik 27.01.09, 10:31 Radzę, żeby dziennikarze wydrukowali sobie ten wpis i powiesili nad biurkami. Ale czy wtedy będą nas mniej straszyć, a la "docelowy model prezesa"? Nie sądzę. Po prostu mamy się nie bać i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
druop22 Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik 27.01.09, 10:33 toż w ubiegłym roku wzrost PKB 4,8% pogratulować kryzysu! co on bredzi że gorzej niż w 2001? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnWroc Re: pytanko do pismaka który wymęczył ten tekścik IP: *.e-wro.net.pl 27.01.09, 11:10 Dostał polecenie napisania takiego artykuły, by postraszyć ludzi. Władza i pracodawcy potrzebują takich tekstów, by dalej gnębić pracowników i z pienięzy podatników jeszcze bardziej się ogłowić. To jest typowa manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyhisteria siewcom paniki w mediach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:58 mówimy stanowcze nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 ależ kryzys jest 27.01.09, 09:56 ależ kryzys jest w dziale Gospodarka Gazety Wyborczej kryzys intelektualny wsrod dziennikarzy tego dzialu panuje od dawna i o tym jest ten artykul - a dziennikarze ostrzegaja nas, ze poziom artykulow bedzie jeszcze gorszy, czyli chyba ujemny już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gds a history TUSK wmawia nam IP: *.ostnet.pl 27.01.09, 10:31 że kryzysu ni ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 11:08 Czemu tak walczycie z realnym swiatem? Kryzys jest i nikt go nie wymyslil. Ja wlasnie stracilem prace. Pracowalem dla firmy kapitalowo powiazanej z inwestorem ze stanow - wycofal sie. Jezeli dziennikarze nie pisaliby o tym co sie dzieje, to za pare miesiecy, kiedy sami stracicie prace, mielibyscie pretensje, ze nikt nie ostrzegal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:41 to nie jest walka z realnym światem tylko z napędzaniem recesyjnej psychozy - siejąc strach zbierzemy w końcu burzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:46 mamy szansę przejść katar zamiast zapalenia płuc, o ile nasze społeczeństwo okaże się nieco twardsze i odporniejsze od sytych Europejczyków zachodnich, kapujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 11:54 Rozumiem, ze gdyby na Titanicu zakazano rozmow o zatonieciu, to on by nie zatonal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 12:01 Gdyby jakiś nawiedzony pasażer, już od wyjścia z portu, szarpał sternika krzycząc: "Zatoniemy"!, może jego wizja spełniłaby się nieco szybciej.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:58 tytułem przykładu: 1. Niemcy w czasie recesji kupują tańsze towary, czyli towary z Polski (normalnie wolą droższe, ale np. krajowe) co przy obecnym kursie euro oznacza szansę dla niejednego polskiego eksportera, a nie zagrożenie! 2. spekulacyjne ceny mieszkań i wielu towarów za kilka miesięcy staną się bardziej realne i choć trochę bardzie przystępne dla przeciętnego obywatela. 3. sytuacja w sektorze finasowym USA ma się nijak do sytuacji naszego sektora finansowego, to nie my zmalwersowaliśmy góry, góry pieniędzy i nieprawdopodobnie zadłużyśmy się jako kraj i jako poszczególni obywatele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:02 podając przykład Titanica pokazujesz jak bardzo takiej psychozie uległeś, to nie nasz okręt zderzył się z górą, co więcej: wciąż płynie do przodu, a mimo to mamy uciekać do szalup, skakać do wody? mamy profilaktycznie zrobić dziurę i zatopić, po co dalej się męczyć i tak zatoniemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:10 na szczęście powoli mijają czasy, kiedy gdy Ameryka kichnęła, to cały świat miał grypę - Europa sama w sobie jest bardzo silna gospodarczo, są Chiny, surowce mamy z Rosji i Bliskiego Wschodu. Przy wszystkich problemach i napięciach między nami nie zależymy już tak bez reszty od wydarzeń za oceanem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:22 Oczywiście nadal znaczenie gospodarcze USA jest ogromne, ale wystarczą pierwsze oznaki poprawy tam i my na to zareagujemy ze zwiększoną siłą. Pogłoski o końcu imperium uważam za mocno przesadzone. Napisałem, że surowce mamy stąd i stąd: ile teraz kosztuje ropa dzięki tzw. kryzysowi? Czy ceny surowców do niedawna były "normalne"?! przejrzyjcie wykresy cen wszystkiego z ostatnich 20 lat, pękła CHORA bańka spekulacyjna, zmierzamy raczej w stronę normalności po 10-15 latach obłędu. Za największy problem uważam obecnie mimo wszystko topienie publicznych pieniędzy w przedsiębiorstwach, które zarządzano źle lub wręcz skandalicznie, przynajmniej część z nich MUSI paść dla zdrowia całej gospodarki. Pieniądze na inwestycje, na kredyty - jak najbardziej - ale nie dla dotowania zasłużonych bankrutów! Każde podważanie prostych prawideł ekonomicznych (przypominam obłęd sprzed ok. 10 lat: tzw. koncepcje "nowej" i "starej" gospodarki - czyli internetową hossę, aferę z dotcomami... jak to przypomina obecne postawy, tj. przemyślenia niektórych myślicieli na temat końca kapitalizmu...) jest błędem i przedłuża gnicie tego, co chore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 12:33 Pierwsze oznaki poprawy już są widoczne, patrz wczzorajsze dane dotyczące sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA czy chociażby LEI. Pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:33 jeszcze co metafor marynistycznych: nasz nieduży stateczek płynie dosyć daleko za flotyllą dużych wypasionych okrętów, którą goni. flotylla się zatrzymała, bo jeden z flagowych statków (nazywa się jakoś na "t", "tomek tani" czy jakoś tak podobnie...) wpierdzielił się na górę lodową, ponieważ załoga razem z pasażerami chlała na umór najdroższe alkohole i szlajała się w pierony. podczas gdy dziane, zepsute gnojki w przyśpieszonym tempie trzeźwieją na swoim tanim tomku, my mamy szansę nieco nadgonić dystans, choć musimy zwolnić bo w okolicy są góry lodowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:02 Nie uleglem zadnej psychozie. Widze co sie dzieje i wyciagam wnioski. I to nie wyborcza jest moim glownym zrodlem informacji. Zastanawia mnie co innego. Wyroslo cale nowe pokolenie polakow, ktore nie wie co to bessa, "dzieci hossy". Nie jestescie w stanie zaakceptowac jakichkolwiek problemow, wiem, bo mieszkanie na kredyt, bo mialy byc wakacje na Seszelach, a tu ktos pisze, ze jest problem. Nikt nie mowi, ze trzeba sie powiesic, ale trzeba bedzie na jakis czas zacisnac pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:48 jestem człowiekiem głęboko, boleśnie doświadczonym przez bessę na polskiej giełdzie z lat 2001-2003, praktycznie zniszczyło mi to życie (trwała za długo). to o mnie piszesz, to ja jestem z tego pokolenia "dzieci hossy"? zastanów się nad "logiką" swoich wywodów, to artykuł który komentujemy wypociło dziecko, nieodpowiedzialny dureń i ignorant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Caro Re: "PB:": Blady strach IP: *.cache.isnet.net 27.01.09, 13:02 Co ty za bzdury piszesz? Przeciez nasz przecietny obywatel jest zadluzony bardziej niz Niemiec a moze i Amerykanin. Porozgladaj sie wokol siebie byc moze nawet w swojej rodzinie znajdziesz takich ktorzy sa zadluzeni jak ostatni debile. Problemy bedziemy mieli wieksze niz kraje rozwiniete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:42 "330 mld zł –tyle wyniesie łączne zadłużenie Polaków na koniec 2008 roku 1,22 bln zł – wartość PKB za 2008 r. (wzrost 2007 – 2008 o 3,8%) 28% - prognozowana relacja zadłużenia gospodarstw domowych do PKB na koniec roku 2008" ŹRÓDŁO: www.ibs.edu.pl/content/view/1735/104/ "budżety gospodarstw domowych w Europie – z wyjątkiem Wielkiej Brytanii - wydają się być bardziej solidne niż w USA (w USA relacja zadłużenia do rocznego dochodu przekroczyło 140%, podczas gdy w Niemczech kształtuje się na poziomie ok. 110%, we Francji 90%, a Włoszech 60%)" ŹRÓDŁO: www.bph.pl/res/docs/ir/navigator/nawigator_0810.pdf Reasumując: relacja zadłużenia gospodarstw domowych do PKB w Niemczech - 110%, w Polsce - 28%. Kto więc bzdury pisze, żeby nie powiedzieć: duby smalone z nosa wydłubane razem z kozami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 11:54 Spox, tylko z faktu, że stacił Pan pracę trudno jednak wysnuć jeszcze wnioski o jakmś kryzysie. Jak dotąd ta "apokalipsa" wygląda następująco: handel detaliczny : 6,6% rdr, bezrobocie : 9,5 % Inflacja ppi : 2,6% przeciętne wynagrgodzenie: 3420 plnów, produkcja przemysłowa: -4,4 % rdr. Koncówka tego roku jest, z oczywistych powodów, cięższa niż w latach poprzednich , ale porównywanie obecnej sytuacji na Świecie do Wielkiego Kryzysu, to jak nazwać holocaustem, krambol drogowy - niewątpliwie tragedia, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:06 Naprawde niewiele wiesz, to dobrze spisz spokojnie, ale nie pouczaj mnie. Podajesz dane historyczne i sie nimi upajasz. Poczekaj na dane z 2Q. Pogadamy za 3 miesiace, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 13:14 Upajam się? Danym historycznymi, podanymi wczoraj/w poprzednim tygoniu za XII/08? A skąd Pan może wiedzieć jak będą wyglądały dane z drugiego kwartału tego roku, skoro się jeszcze nawet nie zaczął i możemy mieć zarówno "V-shape recovery" jak i ogólnoświatowy konflikt nuklearny? Jeżeli nawet przyjmiemy, że będzie źle to wolalbym aby media zaczęły je komentować/interpretować dopiero jak się pojawią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:37 A skąd Pan może wiedzieć jak będą wyglądały dane z drugiego kwartału tego r > oku, Na podstawie obecnej sytuacji w przedsiebiorstwach, to nie jest wrozenie, to jest teraz i tutaj, To juz sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:45 Mozemy sie umowic, ze po publikacji danych za 1Q i 2Q spotkamy sie na jakims forum w wyborczej. Ja zapamietam nick Michail, a ty qwerty. ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 13:50 Pewnie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:10 A moze pogadamy o niesplacalnym zadluzeniu Rzeczpospolitej, o 170 mld, ktore trzeba w tym roku zrolowac i o najwiekszej w historii dziurze budzetowej? Albo o zlotowce, ktora jest jedna z najbardziej oslabiajacych sie walut na swiecie? To sa prawdziwe problemy, nie gazetowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "PB:": Blady strach IP: *.toya.net.pl 27.01.09, 13:21 Oczywiśćie, że możemy! Dodam jeszcze do tej listy, ceny surowców (w tym ropy), samochodów/mieszkań i ogólnie poruszmy ciekawy temat inflacji, o opłacalności eksportu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: "PB:": Blady strach IP: 87.105.189.* 27.01.09, 13:39 Nie jestem autorem, cytuje za pewnym ciekawym forum. porównanie kursów walut do złotego wg tabel NBP na przestrzeni ostatniego półrocza. Procent wzrostu to iloraz pomiędzy średnimi kursami z piątku 24.01.2009 r. a średnimi za cały lipiec 2008 r. jen (Japonia) 100 JPY 101,33% dolar Hongkongu 1 HKD 67,14% dolar amerykański 1 USD 66,30% yuan renminbi (Chiny) 1 CNY 66,20% bat (Tajlandia) 1 THB 59,64% peso filipińskie 1 PHP 57,83% SDR (MFW) 1 XDR 50,32% dolar singapurski 1 SGD 49,58% ringgit malezyjski 1 MYR 48,96% frank szwajcarski 1 CHF 46,31% korona duńska 1 DKK 34,97% lit litewski 1 LTL 34,85% lew bułgarski 1 BGN 34,84% euro 1 EUR 34,84% korona estońska 1 EEK 34,79% łat łotewski 1 LVL 34,64% rupia (Indonezja) 10000 IDR 34,25% dolar kanadyjski 1 CAD 33,34% kuna chorwacka 1 HRK 30,98% rand (RPA) 1 ZAR 22,89% won (Korea Płd.) 100 KRW 21,66% peso meksykańskie 1 MXN 20,14% lira turecka 1 TRY 20,09% korona norweska 1 NOK 19,87% korona szwedzka 1 SEK 18,89% rubel rosyjski 1 RUB 17,18% dolar nowozelandzki 1 NZD 14,32% real brazylijski 1 BRL 13,53% funt szterling 1 GBP 13,48% korona czeska 1 CZK 12,70% lej rumuński 1 RON 11,26% dolar australijski 1 AUD 11,00% forint (Węgry) 100 HUF 8,79% korona islandzka 100 ISK 2,43% hrywna (Ukraina) 1 UAH -3,79% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: "PB:": Blady strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 15:07 Złotówka spadła z 3,2 do 4,4PLN/1EU i to jest atak spekulacyjny, ale w latach 2002-2003 było to samo!!!: jazda z 3,6 do 4,7PLN/1 EU tylko nieco wolniejsza. za to poszliśmy wyżej - do 4,9PLN/1EU na początku 2004r., a potem to ...EURO zaczęło spadać, spadać, spadać... zacznij uczyć się podstaw ekonomii zamiast kopiować kolumny cyfr, to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zip Skończą się artykuły o kryzysie, kiedy IP: *.chello.pl 27.01.09, 11:41 Skończą się artykuły o kryzysie, kiedy spółki mediowe takie jak Agora na dobre odczują gwałtowne zmniejszanie się budżetów reklamowych - w ramach cięc kosztow przedsiębiorstw. Kiedy odnotują nagle dużo mniejsze wpływy, zaczną pisać prawdopodobnie o 'przejawach polepszenia na rynku' i 'końcu kryzysu', bo wyjdzie im na to, że pisanie o kryzysie sie nie opłaca... Dzienikarze też dopiero wtedy pukną się w głowę, kiedy zacznie chodzić również o ich wlasne stołki i zaczną być zagrożeni zwolnieniami. Najwyraźniej pierwsza transza zwolnien w Gazecie nie wystarczyla... Teraz jest fajan zabawa w straszenie ludzi, a potem będzie jęk. Czego podobnym dziennikarzom życzę. Zip Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot.com Polacy sie boją 27.01.09, 14:26 Swiadzcy o tym ton wiekszosci komentarzy nacechowany balcerowiczowska wiarza w to, ze kryzys to nie my". A kryzys- to niestety wy. Prawdziwy kryzys prawdopodobnie zacznie sie jednak pozniej- gdy zlotowka oslabi sie tak do franka ze ludzie przestana splacac kredyty i wtedy sypnie sie lawina jak w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacgg Re: Polacy sie boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 14:57 bugmenot a jak tam twój zespół nadwrażliwego jelita? Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot.com Re: Polacy sie boją 27.01.09, 15:24 Moje jelita i nerwy sa w jak najlepszym porzadku. niczego sie nie boje i nie sram ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM dziennikarze posłuchali ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:27 Słuchajcie, dziennikarze posłuchali :)))) Pojawił sie pozytywny artykuł. Okazuje się, ze ktoś jednak bedzie zatrudniał: gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,6206774,Fast_foody_maja_sie_dobrze.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lody Tuskawkowe Only in Poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 12:02 Nawet 90% podwyżki cen prądu dla przedsiębiorców na czas głębokiego kryzysu. CUDA www.finanse.wp.pl/kat,104122,title,Prad-kopnal-firmy,wid,10787186,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaa Wg mnie największym hamulcowym każdej firmy... IP: *.scansafe.net 27.01.09, 12:17 Wg mnie największym hamulcowym każdej firmy jest zarząd. Zarzad to ludzie którzy mało robią a duzo gadają. Predzej zwolnia wszystkich pracowników niz obniżą sobie pensje o 1 grosz Odpowiedz Link Zgłoś