Dodaj do ulubionych

"Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie

IP: *.sileman.net.pl 08.04.09, 08:33
To chyba niemożliwe. Przecież mamy takich świetnych menedżerów z zarobkami na
poziomie europejskim. Wystarczy wspomnieć jak mistrzowsko okantowali bankierów
na opcjach. Widocznie skoro zwalniaja to nie ma innego wyjscia.
Obserwuj wątek
    • Gość: gg "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: *.centertel.pl 08.04.09, 08:33
      Tacy są menadżerowie w polskich firmach -pożal się Boże;a na
      prowincji to innego sposobu i tak nie widzą.
    • Gość: JW "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.09, 08:36
      Jacy "przedsiębiorcy" takie prowadzenie biznesu, słoma z butów...
      • slavko2 Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie 08.04.09, 09:00
        cała prawda jakośc menedzerów w Polsce woła o pomste do nieba,
        bananora republika
        • maruda.r Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie 08.04.09, 09:36

          slavko2 napisał:

          > cała prawda jakośc menedzerów w Polsce woła o pomste do nieba,
          > bananora republika

          *****************************

          Więc spadek PKB został wymyślony i nic się nie dzieje?

    • maruda.r Boston Co? 08.04.09, 08:50

      "Jak wynika z analiz The Boston Consulting Group, polskie firmy, gdy wpadają w
      kryzysowe problemy, częściej niż spółki zagraniczne tną zatrudnienie, likwidują
      bonusy i ograniczają szkolenia."

      *******************************

      Bo firmy działające na polskim rynku są relatywnie znacznie silniej
      terroryzowane fiskalizmem, a interwencja państwa mało prawdopodobna lub
      spóźniona. Zwolnienia są więc bardziej kosztowne. Przedsiębiorcy działają
      racjonalnie wiedząc, że zatrudnić można od ręki, a zwolnić bardzo ciężko.

      Może autorzy analizy zmienią nazwę na The Boston Parasitic Group, bo takie
      analizy robi się w przedszkolu.

      • natt Re: Boston Co? 08.04.09, 09:10
        maruda.r napisał:

        Przedsiębiorcy działają
        > racjonalnie wiedząc, że zatrudnić można od ręki, a zwolnić bardzo
        ciężko.
        >
        Ale też już w przedszkolu wiadomo, że taka polityka to się sprawdza
        co najwyżej w przedsiębiorstwach komunalnych zajmujących się
        zamiataniem ulic. Wartość nowego, wziętego z ulicy pracownika, jego
        potencjał jest wielokrotnie niższy od tekiego pracownika
        przeszkolonego, wdrożonego w procedury czy obyczaje danego
        przedsiębiorstwa.
        I burak menadżer - a takich jest większość w Polsce, nie jest w
        stanie ogoarnąć szerszej czasowej perspektywy, przy podejmowaniu
        decyzji kieruje się tabelkami i wykresikami ogarniającymi może
        najbliższy kwartał. Widzi że wypieprzając teraz ludzi trochę
        oszczędzi. Nie widzi, że zatrudniając za jakiś czas nowych z
        nawiązką straci to co oszczędził, pakując to w szkolenia i obniżając
        po prostu, ze względu na obniżona sprawność przedsiębiorstwa, jego
        zysk.
        Ale co tam. Zawsze można wszystko zwalić na opresyjny fiskalizm
        państwa.
        • maruda.r Re: Boston Co? 08.04.09, 09:35
          natt napisał:

          Wartość nowego, wziętego z ulicy pracownika, jego
          > potencjał jest wielokrotnie niższy od tekiego pracownika
          > przeszkolonego, wdrożonego w procedury czy obyczaje danego
          > przedsiębiorstwa.

          ****************************

          Widzisz gdzieś w analizie dane statystyczne odwołujące się do doświadczenia i
          wykształcenia?

          Uważasz przedsiębiorcę za buraka-menedżera, bo posługuje się tabelki -
          jednocześnie przyznając rację firmie z kosmosu, która też się posługuje
          tabelkami. Miej litość nad rozumem!

    • Gość: df Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 09:42
      Luty był pierwszym miesiącem, gdy zatrudnienie rok do roku w
      przedsiębiorstwach spadło. Mimo to zatrudnienie w dwóch pierwszych
      miesiącach roku 2009 było większe niz w roku 2008.
    • Gość: Andrzej A czy ogladaliście smutną historię mrówki? IP: *.scansafe.net 08.04.09, 09:47
      Znacie to? jak mrówka codziennie rano zasuwała do pracy, ale lew ją
      zwolnił?
    • zazu2 "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie 08.04.09, 10:04
      Polski "management". Jezeli zwolnie z mojej firmy 1/3 przeszkolonych pracownikow
      to potem bede musial zatrudniac ich znowu za wieksze pieniadze i szkolic od
      nowa. Do tego pogorsza sie stosunki z klientami bo jakosc obslugi spadnie.
      Zwolnienia sa dopuszczalne ale w formie "malego sprzatania" a nie bezmyslnego
      ciecia. Jezeli ktos dobrze poszuka to znajdzie duze oszczednosci gdzies indziej-
      ale to "managerowie" powinni wiedzeic.
      • Gość: prawda Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: *.chello.pl 08.04.09, 10:10
        Przecież nie obniżą sobie płac i nie odbiorą sobie przywilejów. Bądźmy poważni.
      • Gość: aaa Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: 195.47.201.* 08.04.09, 10:19
        TO chyba troszke inaczej wygląda: teraz można zwolnić fachowca,
        którego zarobki wystrzeliły ostro w góre przez ostatni rok-dwa, z
        byle powodu że niby "kryzys", troszkę przeczekać jak się rozwinie
        sytuacja a potem zatrudnić nowego pracownika za grosze.
      • maruda.r Re: "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie 08.04.09, 11:44
        zazu2 napisała:

        > Polski "management". Jezeli zwolnie z mojej firmy 1/3 przeszkolonych pracowniko
        > w
        > to potem bede musial zatrudniac ich znowu za wieksze pieniadze i szkolic od
        > nowa.

        ****************************

        Dlaczego od nowa? Zgłupieją przez dwa miesiące?

    • Gość: poszkodowany "Rz": Za dużo firm tnie na oślep zatrudnienie IP: *.chello.pl 08.04.09, 10:50
      BZ WBK ? hahaha.... jasne... Przyszedlem z innego banku do wbk w
      grudniu ...od konca lutego na bezrobociu...genialne zarzadzanie ...
      pomylilo im sie, ze potrzebuja pracownika....
    • Gość: ja Nie wiecie to siedzcie cicho! IP: 195.14.4.* 08.04.09, 11:16
      Jestem owym "managerem burakiem" jak wy piszecie i zwalniam ludzi.
      Myslicie jednak, że robię to z własnej woli??? przychodzi polecenie
      z centali firmy, która mieści sie poza Polską, że mamy ciąć etaty -
      bo są za duże koszty....i myslicie, że sam z siebie zwalniam tych
      ludzi?? sam pukam się w czoło widząc co się wyrabia - mam zwalniać
      pracowników, którzy robią plany i zarabiają dla firmy....czy to nie
      jest nienormalne??? proszę postawicie się w mojej sytuacji...jak
      prostestuje do słyszę: jak się nie podoba to też możesz odejśc...
    • Gość: nożyca gdyby zwolnienia podlegały w miarę trudnej procedu IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 08.04.09, 11:17
      rze, takiej jak np. ta w UK, to bezrobocie by rosło o wiele wolniej.
      czytaj dalej:
      przemekskwirczynski.blog.onet.pl/
      • Gość: aaa Re: gdyby zwolnienia podlegały w miarę trudnej pr IP: 195.47.201.* 08.04.09, 12:39
        a pracodawca by się pięć razy zastanowił czy zatrudnić nowego
        pracownika, którego potem ciężej zwolnić.... każdy kij ma dwa
        końce...
        • Gość: ja Re: gdyby zwolnienia podlegały w miarę trudnej pr IP: 213.17.149.* 08.04.09, 14:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka