dryhas 21.04.09, 20:41 Po prostu Wielkie Zamieszanie.Ostatnio odmówiłem położenia 130m/kw płytek,bo robotą jestem zawalony do końca lipca.Kryzys to był za AWS Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gruby.grzesio Re: W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie pop 21.04.09, 21:15 Dzięki, uśmiałem się :) Odpowiedz Link Zgłoś
dj80 Najbardziej syfiasty market w Polsce... 21.04.09, 22:07 Markety Tesco schodzą na psy, robi się wielki dyskont. Wybór twarów ograniczany do minimum, markowe towary znikają z półek, w ich miejsce pojawia się "tesco korzystny zakup". Nie oczekuję wyboru jak w Almie czy Piotrze i Pawle, ale to co się dzieje w tesco, to lekka przesada. Pozdr DJ Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: wszystkie hipermarkety sprzedaja trucizny 22.04.09, 10:07 Zaś "osiedlowe polskie sklepy" kupują w supermarketach, wożą samochodami osobowymi z kratką, przechowują w piwnicy (żeby szczury miały co jeść) i sprzedają z dwukrotną marżą to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Co to jest "dyskont"? 22.04.09, 00:20 Co to właściwie jest "dyskont"? Z ciekawości, wziąłem do ręki "Słownik języka polskiego" W, Doroszewskiego oraz "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Wł. Kopalińskiego - nie ma w nich takiego hasła. Jest jedynie "dyskonto", termin bankowy. Oznacza on "potrącenie przez bank pewnej części sumy nominalnej weksli lub innych papierów wartościowych w wypadku ich odkupienia przed terminem płatności". Słowo "dyskontowy" z kolei określa kwotę/procent podlegający potrąceniu podczas wykupu papierów wartościowych. Słownik angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, rosyjski - podobnie, brak hasła "dyskont". Może mi ktoś wyjaśnić, z jakiego języka pochodzi to słowo i co oznacza? Odpowiedz Link Zgłoś
stern82 Re: Co to jest "dyskont"? 22.04.09, 09:09 To takie słówko używane przez menelów, przepraszam menadżerów, takie hepi trendi dżezi fanki krejzi freszi kul słówko, by sobie podreperować reputację, że niby oni pracują w diskącie, a nie sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Co to jest "dyskont"? IP: *.unitymediagroup.de 22.04.09, 09:42 W praktyce dyskont to niemiecki sklep typu Aldi,Lidl,Plus,Netto,Kik,Norma...Sklepy z ograniczonym wyborem towarow,niewielka powierzchnia i oddalone od siebie pareset metrow.Sklepy tego typu istnieja w Niemczech od kilkudziesieciu lat. W sklepach tych mozna takze kupic wiele produktow produkowanych tylko dla nich ,w duzych seriach,po cenach wyjatkowo niskich.Logiczne,gdyz sieci te.majace sklepy w kazdym zakatku miasta docieraja do duzo wiekszej ilosci klientow niz np.Auchan lub inne wielkie markety.Apropo - nowe okazje! www.supermarktangebote.de/supermarktangebote/supermaerkte.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
joana.mz Re: Co to jest "dyskont"? 22.04.09, 09:44 pl.wikipedia.org/wiki/Dyskont Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eo Re: Co to jest "dyskont"? IP: 62.243.123.* 22.04.09, 09:52 spróbuj discount - discount store. W Polsce jeszcze brak oficjalnej definicji tego typu sklepów, ale można przyjąć wg CAL Company - sklep o powierzchni 300-1000 m2, sprzedający w większości żywność oraz produkty chemiczno-kosmetyczne o ograniczonym asortymencie i przy niskim poziomie obsługi. Do tego można dodać spory udział (powyżej 20%) marek własnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Za PWN... 22.04.09, 10:05 sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2555746 dyskont, discount [wym. diskant] «duży sklep sprzedający towary po obniżonych cenach» Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek z Grabowa A Ty nie masz internetu?????? IP: *.tgd.pl 22.04.09, 10:46 Wpisz dyskont i w wyszukiwarce znajdziesz!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Co to jest "dyskont"? 22.04.09, 11:30 >> Z ciekawości, wziąłem do ręki "Słownik języka polskiego" W, Doroszewskiego oraz "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Wł. Kopalińskiego - nie ma w nich takiego hasła. Szkoda, że jeszcze do Lindego nie sięgnąłeś. BTW, hasła "supermarket" w tych słownikach pewnie też nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StraszliwyBandzior Dyskont to jest tam gdzie tanio. IP: *.e-wro.net.pl 22.04.09, 11:37 Klientom więcej nie trzeba. Kursowanie między dyskontem a ałtletem oznacza gromadzenie tanich dóbr. Nie ma czasu na myślenie, trzeba kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k r z Re: Co to jest "dyskont"? IP: *.xdsl.centertel.pl 22.04.09, 12:29 dyskont, discount [wym. diskant] «duży sklep sprzedający towary po obniżonych cenach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Co to jest "dyskont"? IP: *.szczecin.mm.pl 23.04.09, 22:21 To z angielskiego "discount" - typ sklepu z tańszymi produktami (Biedronka, Tesco itp) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Co to jest "dyskont"? IP: 62.172.214.* 24.04.09, 11:12 Nie sklep, nie slyszalam zeby na sklep mowiono discount, slowo to znaczy obnizka i tyle. Obnizone ceny, mozna tez poprosic o discount przy zakupie czegostam, np telewizora czy pralki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Co to jest "dyskont"? IP: 217.147.104.* 24.04.09, 13:45 to moe lepiej zacznij od słownika języka polskiego... dyskont dopuszczalne w grach forma podstawowa: dyskont (NQTs) 1. różnica między niższą ceną sprzedaży a wyższą ceną nominalną, wykupu przez emitenta, stanowiąca zysk inwestora; dyskonto 2. sklep samoobsługowy mający w ofercie wybrane produkty po dużo niższych cenach niż inne sklepy dyskont dopuszczalne w grach forma podstawowa: dyskonto (UV) różnica między niższą ceną sprzedaży a wyższą ceną nominalną, wykupu przez emitenta, stanowiąca zysk inwestora; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebol Re: W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie pop IP: *.domainunused.net 22.04.09, 11:00 Jak się w 2001 zatrudniałem w markecie Hit, to moja pensja wynosiła 300 (słownie: trzysta) złotych. Umowa na pół etatu, bo poniżej minimalnej, ale godzinowo wychodziło tyle co na cały. W międzyczasie z Hitu zrobiło się Tesco, lecz "bomba płacowa" pozostała. W 2006 jak odchodziłem moja pensja wynosiła już całe 460 zł. Ile teraz w Tesco można zarobić? Sześć stówek będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat to niemożliwe 24.04.09, 09:52 460zł netto za pełen etat (i jeszcze umowa tylko na pół?)? i nikt się nie skarżył? a co na to sąd pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedsiebiorca W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie popra.. IP: *.2a.pl 22.04.09, 12:12 A jaki podatek zaplacilo w Polsce Tesco? Cz autor artykulu moglby dodatec taka te informacje? Prawdopodobnie znikomy, a moze wcale - bo musza dzierzawic logo itp...? Moze powinno sie dal takich firm wprowadzac podatek obrotoy np ok 2% ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woj Re: W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie pop IP: *.icpnet.pl 24.04.09, 09:49 Uprzejmnie donosze ze wraz z premia w teskaczu zarabia sie ok 1200- 1300 zl netto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie pop IP: 195.117.239.* 26.04.09, 16:22 Uprzejmy donosicielu w tesco zarabia się 1200-1300 bez premii i zero odpowiedzialności na kasie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cxcx W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie popra... IP: *.star.net.pl 22.04.09, 12:23 Poprawilo bo marze sklepu bardzo poszly do gory.Teraz w Tesco jest b. drogo , jest maly asortyment towarow, towary sa b. cienkiej jakosci , ni ma promocji. Na razie wiec moga byc zyski ale niedlugo pojawia sie straty.Bo i po co fatygowac sie do Tesco jak za rogiem jest taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojakki W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie popra.. IP: 217.153.173.* 22.04.09, 12:44 tiaaaaaaa poprawiło się - niech podadzą ile osób zwolnili dotychczas a następnie pochwalą się jakie mieli przychody... Odpowiedz Link Zgłoś
robert0204 Jak to kryzysowym ? 24.04.09, 10:48 Przecierz w Polsce nie ma kryzysu. Panstwo Redaktorostwo, trzymajcie sie wytycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik wyzyskują to mają :( IP: *.swi.vectranet.pl 05.05.09, 08:46 wyzyskują i naginają przepisy prawa pracy to mają :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosia W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie popra... IP: *.chello.pl 02.06.09, 17:50 Świetne , naprawdę dobre , pracuję już ósmy rok w tesco na stanowisku zastępcy kierownika z pensją 1800zł brutto a gdy tylko idę porozmawiać o podwyżce słyszę tylko "jak to nam się cienko wiedzie , jaka to mała sprzedaz jest i niestety ale nie mamy funduszy aby podnieść pensje" ŻENADA (tylko nie piszcie mi żebym zmieniła pracę bla bla bla bo po tylu latach ciężko jest , mając jeszcze kredyty na głowie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx W kryzysowym roku Tesco w Polsce znacznie popra.. IP: *.idealan.pl 17.06.09, 16:45 Tesco ma najlepsze wyniki w Polsce ponieważ jest nrównież największym obozem parcy w polsce: 1. Pracownik ma prawo do cieżkiej i wyczerpującej pracy. 2. ma prawo nie mieć własnego zdania. 3. Ma prawo niedyskutować, nie nażekać,broń Boże żeby się sprzeciwiać. 4. Ma prawo do przerwy najlepiej w biegu. 5. Ma prawo przyjść na polecenie wcześniej do pracy i później z niej wyjść niż przewiduje grafik. 6.Ma prawo do wysłuchania wszelkich wyzwisk od władzy wyższej. Pspulstwo jest tylko od czarnej roboty i z Elitą się nie dyskutuje . Skąd wiem bo tam pracuję. Odpowiedz Link Zgłoś