Dodaj do ulubionych

sklep z zabawkami...?

IP: *.xdsl.centertel.pl 07.09.09, 14:35
Witam wszystkich,
a co sądzicie o takim oto pomyśle: sklep z zabawkami.
Mieszkam w małym miasteczku (ponad 5 tys. mieszkańców), brak konkurencji, lokal w centrum miasteczka nieduży. Tylko ile można wyciągnąć na zabawkach? Może ktoś w tej branży pracuje więc ma pojęcie o kosztach i dochodach? Myślę również aby do tego sklepu dołożyć wypozyczalnię ubrań dla dzieci np na przedstawienia do przedszkola(rodzicę muszą często płacić duże pieniądze aby kupić dziecku taki strój). Co myślicie o tym wszystkim? Proszę o radę?
Pozdrawiam

woj. lubelskie
Obserwuj wątek
    • Gość: gaga Re: sklep z zabawkami...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 22:34
      Pewnie nie wykonalne !
      Myślę że w dzisiejszych czasach nie wykonalne. Nie sprzedają się
      artykuły spożywcze a co dopiero zabawki. Musisz liczyć koszt ZUS,
      prąd,wyposażenie lokalu i inne wydatki. Prowadzę działalność od 15
      lat ale takiego okresu jeszcze nie było.Znam dystrybucję zabawek-
      drogie kupuje się w markecie a Tobie zostaną tanie . Ważne by
      zarobić na koszty. Przemyslenia i decyzje należą do Ciebie
      Pozdrawiam
    • haan87 Re: sklep z zabawkami...? 18.09.09, 01:00
      Ja nie będę tak sceptyczna. Mój kuzyn otworzył sklep z zabawkami
      sprowadzanymi z Chin i sklep ma się bardzo dobrze. Z taką uwagą, że
      on ma sklep internetowy. Ale popyt mimo wszystko jest, zawsze możesz
      zrobić swoją stronę internetową i się rozreklamować po internecie,
      prowadzić działalność wysyłkową. Reklama internetowa droga nie jest,
      np. na firmy.net możesz ogłosić się nawet za darmo, dodatkowo
      skorzystać z darmowych testów nowych opcji reklamowych, służą poradą
      i statystykami wejść na Twoją reklamę. Ponadto innych form reklamy w
      internecie jest całe mnóstwo, więc może pomyśl przy tym sklepie o
      internetowej stronie również?
      • piotrpegaz Re: sklep z zabawkami...? 21.09.09, 21:16
        Ja prowadzę sklep z zabawkami od dwóch lat i coś o tym wiem. Powiem tak, że na
        początek jest to spora inwestycja jednak im więcej zainwestujesz tym większy
        zysk później. Zostaje kwestja czy chcesz handlować zabawkami tanimi czy
        oryginalnymi. Ja wybralem oryginalne, mniej reklamacji ale mniejsza marża. Można
        by opowiadać bardzo dużo. Jezeli jesteś zainteresowana to chętnie podpowiem co i
        jak.
        Ja prowadzę sklep z zabawkami w Krakowie i sklep internetowy www.bawik.pl powiem
        tak że jedno bez drugiego nie mogło by istnieć. Ponieważ koszty utrzymania sa
        bardzo duże. A klienci z internetu przychodzą do sklepu i odbierając zamówienie
        często coś jeszcze dokupią a potem wracają. Na początku był to tylko sklep
        internetowy i oczywiście allegro (Tabi2000) kilka miesięcy temu otworzyłem też
        sklep stacjonarny na obrzeżach Krakowa. Wszystko ze sobą współgra i jak narazie
        idzie nieźle, zatrudniam jedną osobę i sklep coraz bardziej się rozwija. Na
        początku bardzo dużo musiałem się nauczyć sam teraz już dużo wiem i czekam na
        kolejny sezon czyli gwizadkę i mikołaja :) w tym okresie jest nawet 50%
        sprzedaży calorocznej wazne żeby utrzymać się w pozostałych miesiącach dlatego
        prowadzę również antykwariat www.warto.net który przynosi niewielkie zyski które
        starczają może na polowę ZUSu ale zawsze coś. W lecie nie spradają się zabawki
        zbyt dobrze dlatego wtedy poświęcam czas na antykwariat. Wszystko wymaga dużo
        pracy ale daje super satysfakcję :) Zapraszam do kontaktu w razie potrzeby.
        • Gość: Maniek Re: sklep z zabawkami...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 15:18
          Głowny problem to:
          - sezon to święta, ze wskazaniem Bożego Narodzenia. A co potem ?
          pomyśl o zwrotach
          - dość duża zmienność mody i trendów sprzedaży.
          - reklamacje. Jeżeli chcesz handlować chińszczyzną > przygotuj się
          na nie.
          - zasadniczo: towar gabarytowy, łatwo ulegający uszkodzeniu. Trzeba
          być "delikatnym"

          Mimo wszystko życzę powodzenia.
        • Gość: Ryszard Re: sklep z zabawkami...? IP: *.cfe.com.pl 11.12.13, 12:46
          Cześć,

          Powiedz, czy do prowadzenia działalnosci sprzedaży internetowej własny lokal do magazynowania towaru oraz komputer w domu wystarczy?
          Czy może lepiej wynając lokal i mieć pod nosem cały zmagazynowany towar?

          Pozdrawiam

          Ryszard
        • Gość: Monika Re: sklep z zabawkami...? IP: *.gorzow.mm.pl 03.02.14, 21:20
          Witam, na którymś z forum zareklamowała Pani swoją pomoc jeśli chodzi o sklep z zabawkami. Szukam właśnie osoby z doświadczeniem, która w jakiś sposób mi pomoże. Jestem z Gorzowa Wielkopolskiego, myślę o sprzedaży zabawek, lecz nie interesują mnie zwykłe zabawki, ale już te firmowe. Na początku chciałabym prowadzić sklep internetowy, żeby zobaczyć jak to w ogóle się kręci. Zastanawiam się tylko, skąd wziąć nowe firmowe zabawki w atrakcyjnych cenach. Od kilku dni przeglądam palety z zagranicy i próbuję kalkulować jak to się opłaca. Na pewno nie zdradzi mi Pani swojego źródła - taka mentalność Polaczków :) ale proszę o jakieś porady. I jeszcze jedno pytanie - jakie są koszty utrzymania, jak to wygląda w praktyce. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam. Monika.
    • Gość: kaska Re: sklep z zabawkami...? IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 15:42
      Miałam dwa sklepy zabawkowe połączone z papierniczymi - jeszcze lata temu zanim powstały markety . Po pierwszym sezonie gdy w naszym mieście otworzyli Tesco oba zlikwidowałam ( papiernicze zostały do dziś). Niestety nie da się utrzymać tak szerokiego wyboru jak miałam w momencie gdy na każde większe okazje typu mikołaj, gwiazdka itp. klienci maszerują do marketu. A oczywiście cały rok być powinien pełny wybór- tylko niestety mało jest to realne gdy odpada większość utargów w grudniu. Może gdy faktycznie połączyć je z internetową sprzedażą to jest jakaś szansa??
    • Gość: Moniq Re: sklep z zabawkami...? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.09.09, 22:13
      Po głębokim przemysleniu wszystkich za i przeciw doszłam do wniosku (tak jak ktoś napisał wyżej) że taki sklepik w małym miasteczku ma rację bytu wyłącznie w święta typu gwiazdka, mikołaj itp. Pozostaje tylko pytanie co potem? Bo rok ma przecież 12 miesięcy.
      Także pomysł spalił na panewce ale dziękuję wszystkim za wszelkie rady - one też okazały sie pomocne przy podjęciu decyzji.
    • majkelowna Re: sklep z zabawkami...? 25.11.09, 14:32
      Szecze powiedziawszy to próba rozkręcenia interesu zabawkowego w miasteczku z
      5tysięczna populacją wydaje mi się trochę ryzykowne, ale jeśli mówisz, że nie ma
      konkurencji, albo chociażby sklepów typu carefour gdzie mozna kupić tego typu
      produkty to inna sprawa.
      Mimo to bardziej opłacalny byłby moim zdaniem e-sklep. Dzięki dobrej promocji,
      doborze skutecznych narzędzi internetowych mogłabyś dotrzec do szerokiego grona
      odbiorców. Nie mówię tutaj o sprzedazy na allegro, ale o stworzeniu własnej www
      i pozycjonowaniu jej wszedzie gdzie się da, czyli na zasadzie wymiany linków,
      google adwords, adsense, katalogów firm jak firmy.net, gdzie w pakiecie oprócz
      pozycjonowania dostaniesz też skuteczne rady jak dalej poprowadzić swój biznes.
      To bardzo cenne, bo można zrobić pierwszy krok w biznesie, ale nie wiedzieć w
      którym kierunku zrobić drugi.
      Stacjonarny sklep owszem, ale internetowy byłby skuteczniejszy - o wiele więcej
      potencjalnych klientów :)
      • cucumberry Re: sklep z zabawkami...? 14.09.10, 11:20
        A ja myślę, że taki sklep niekoniecznie jest dobrym pomysłem. Bo jednak większość rodziców wybiera te duże, sprawdzone sklepy np. entliczek, które maja ogromny wybór i dobrą renomę. Także wydaje mi się to dosyć ryzykownym pomysłem.
        • Gość: mama Re: sklep z zabawkami...? IP: *.2-0.pl 11.01.11, 15:06
          Znam niewielu, którzy kupują w Entliczku, bo najdroższy. Za to wielu znajomych rodziców kupuje prezenty urodzinowe i mikolajowe dla swoich pociech właśnie w internecie. Sama też tak robię i oszczędzam średnio około 30 zł na zabawce, czasem więcej. Tyle że w necie klienci nie kupują 1 bakugana ale duże zestawy zabawek. To oznacza że trzeba zainwestować w dobry towar.
    • Gość: Dosia Re: sklep z zabawkami...? IP: *.aerostrada.com.pl 11.12.13, 17:35
      Miałam 2 lata temu sklep internetowy z zabawkami, dodatkowo sprzedawałam na allegro. Niestety teraz nawet w biedronce można kupić firmowe zabawki. Interes stał się bardzo sezonowy, czyli czerwiec-dzień dziecka i grudzień-gwiazdka. Poza tym cisza! Do tego coraz niższe marże. Zupełnie nie opłacalne, niestety. Teraz w Polsce jedynym opłacalnym biznesem jest produkcja. Usługi i handel leżą albo zostały już wygryzione przez zagranicznych gigantów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka