Dodaj do ulubionych

Żenada na pograniczu perfidii

09.02.12, 11:12
Niestety, sama ta pani sie odslonila co potrafi zrobic, aby nie opuscic koryta.Jest to swiństwo w najwyższym wydaniu. Zrobila juz wielu ludziom krzywdy, pozbawiając ich pracy w jednym dniu i przyjmując swoich " zaufanych" nieudacznikow, ktorzy pod jej plaszczykiem i ochroną gnębią nastepnych jej niewygodnych.Zatrudnia kuzynow, syna i innych emerytow, byle swoich.Nie uwierze nigdy, by L. Mroz byla w czymkolwiek winna, to wszystko jest na zasadzie jedna pani drugiej pani.Dziwię sie pracownikom urzedu, ze jeszcze nie powstał zbiorowy pozew o mobing i zastraszanie ludzi w miejscu pracy.O jakiej etyce ta pani mowi. Jest takie przyslowie- jaki pan taki kram.Do funkcji publicznej, tak odpowiedzialnej trzeba dorosnąc, niestety ta pania przerosla nawet funkcja dyrektora Mops i o czym tutaj mowic.Tak nieudolnego wlodarza nasze miasto jeszcze nie miala.Zamiast zajmowac sie rozwiazywaniem problemow mieszkancow to bawi sie w takie pomawiania i niszczenie ludzi Stani.Na kazdym kroku z jej ust slyszymy, ze niema pieniedzy, niestety na jej zachcianki, przyjecia swoich pieniadze są. Z tą nieudolną pseudoodnowa trzeba szybko skonczyc, bo inaczej oni zasr... to miASTO, BO IM NA MIESCIE NIE ZALEZY TYLKO na zabawie w rzadzenie i wykanczanie ludzi.To pracownicy urzedu, ktorzy na dzien dzisiejszy pracują pod jej pregierzem winni natychmiast taki pozew sporzadzic, chyba , ze taka atmosfera im odpowiada, to niech zastrasza i gnebi was dalej.
Obserwuj wątek
    • 22burza Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 11:26
      cieszmy się,że jeszcze dla męża nie znalazła stołka, bo z nim pracować, to jest dopiero radość
      • gejsza10 Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 11:38
        22burza napisała:

        > cieszmy się,że jeszcze dla męża nie znalazła stołka, bo z nim pracować, to jest
        > dopiero radość
        Nie przecze, ze napewno byloby wesolo. Ztymi wszystkimi , ktorych powsadzała to takze uciecha pracowac, z tej uciechy robi sie niestety strach i wykanczalnia ludzi.Dla dobra miasta ta " najmadrzejsza" winna jak najszybciej odejsc wraz z tymi swoimi pseudofachowcami. Następna sprawa to Mops, cala gora i ci jej adoratorzy muszą odejsc, wtedy zapanuje jako taki spokoj.Kto to widział, zeby prezydent miasta odgrodził sie od ludzi? nikogo nie przyjmie, wiadomo niema czasu, skoro zajmuje sie tylko perfidnymi grami typu: jak komus dokopac, i zniszczyc pozostalych ludzi poprzednika.
      • fast-kajfasz Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 16:17
        Nie śmiej się dziadu, z czyjegoś przypadu. Dzisiaj mój, jutro twój!
    • sukiero manipulacja, pomówienia to wasza specjalność!!! 09.02.12, 12:33
      To idź do sądu i powiedz - nie, nie to pomyłka ona jest niewinna - ja zaświadczę, ja wiem, mam takie przekonanie- czuję to w strzewach.
      Ew. jeżeli masz odmienne papiery wtedy nie musisz nic gadać tylko je dostarcz.
      • 22burza Re: manipulacja, pomówienia to wasza specjalność! 09.02.12, 13:08
        sukiero ty jak zwykle więcej mówisz niż wiesz.Jak ma iść do sądu jak dopiero prokuratura próbuje ten bełkot przełożyć na ludzki język, a gdzie śledztwo.To tylko u nas w UM wszystko idzie z drugiej strony ;najpierw szum medialny, mobing na stanowisku pracy ,zeszmacenie człowieka,a potem dopiero prokuratura,itd.,i kto tu mówi o manipulacjach, w strzewach to ty już dawno coś czujesz, poczekamy aż ci ze strachu zwieracz puści.
        • hanuszek Re: manipulacja, pomówienia to wasza specjalność! 11.02.12, 21:33
          Nie wiadomo co jest większą ściemą: pomówienie o rzekomych nieprawidłowościach czy kontrole które do tej pory były prowadzone w finansach miasta. Jak to wytłumaczyć, że służby powołane do wykrywania nieprawidłowości przez tyle lat nic nie stwierdziły. Czyli albo niekompetentni kontrolujący albo sprawy nie ma. Jeżeli to pierwsze to trzeba sprawdzić wcześniejsze kontrole w finansach miasta i przewietrzyć Wydział odpowiedzialny za tą sferę. Po co mamy łożyć na darmozjadów. Jeżeli to drugie to mamy do czynienia z ewidentnym pomówieniem i wtedy należy rozliczyć winnych.
    • najlepszy.boleklolek Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 13:54
      Co za gupoty.
      • losomar Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 14:12
        "Nie uwierze nigdy, by L. Mroz byla w czymkolwiek winna".Gejsza a co napiszesz jak okaze się ze jest winna.
        • cols.cols Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 16:12
          Nawet jeżeli jest coś na rzeczy to nie załatwia się takich spraw w ten sposób. Najpierw trzeba mieć dowody żeby później oskarżać. A jak wynika z wypowiedzi niejakiego Wieszołka to w UM za rządów "tej pani" jest taki burdel, że nie wiedzą gdzie i na których kontach są pieniądze!
    • fast-kajfasz Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 16:16
      Dobrze zrobiła, że wywaliła nierobów Stania w miejscu! Bardzo dobrze. A ty nie płacz. Jak nie umiesz pracować, to na garnuszek do mamusi!
      • losomar Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 17:40
        Nikt kto nie ma dowodów nie rzuca takich oskarzeń.Wiec o to raczej możemy byc spokojni trzeba czekac na wynik postepowania i tyle a nie psioczyć na Dziedzicową, od tej złosci forumowiczów którzy pewnie po jej wyborze odpadli od koryta chce sie żygać i tyle .Podział wydział był zmienili sie ludzie wyłszły jaja ,i tyle tam gdzie jest duża kasa mozna sie takich sytuacji spodziewać.Pieniądz zaslepi każdego.
        • volwer Re: Żenada na pograniczu perfidii 09.02.12, 19:32
          ale za bałagan w urzedzie miastadpowiada prezydent.po co był raport otwarcia? obecna skarbniczka została wybrana przez prezydentowa-
          w tym urzedzie musi byc niezły bajzel- coz utrzymywanie podludkow smieszkowiczow synusiów ..kosztuje.
          • zoro333 Losomar 10.02.12, 07:34
            Tak sobie myślę, że bez problemów gejsza i ja (też nie wierzę w „przestępstwo” skarbnika) możemy napisać, że się pomyliliśmy wierząc w niewinność człowieka gdyby okazało się, że jest coś nietakt.
            Dalej sobie tak myślę, że nie spotkałem jeszcze nikogo, kto przyznał by się dobrowolnie, że oskarżał o poważne przestępstwa niewinną osobę. Więc bym się bardziej martwił tymi co dzisiaj tak szybko opluwają człowieka.
            Co do dokumentów, jak sam widzisz, prokuratura raczej nie wie o co prawnicy oskarżają p. skarbnik.
            Jakby tam były poważne dokumenty i dowody to policja już by działała.
            I na końcu jakość tak dziwnie się składa, że z nieznanych powodów prezydent miasta nagłaśnia sprawę, wydaje oświadczenie z bardzo mocnym oskarżeniem przed jakimkolwiek śledztwem. Nikt w mediach ani nie wiedział o sprawie, ani nie domagał się komentarza.
            Więc po co to robi p. prezydent. Dla czystości w urzędzie? Nie śmiesz mnie.
            • skalar2011 Re: Losomar 10.02.12, 13:40
              nikt nie domagał się komentarza? jak się mógł domagać jak nawet prokurator pani B.stwierdziła na antenie że nie wie czego dotyczy doniesienie o przestępstwie, widać doniesienie do prokuratury to zwykły bełkot mściwie nam panującej.
              jej I-szy zastępca twierdzi na sesji Rady Miasta Ruda Śląska że coś tu nie gra,
              wieloletni radny pan Kania mówi o rozstrzelaniu przed wydaniem wyroku, ludzie czyżby wróciła dyktatura stalinowska że ludzi wysyłano na Sybir bez osądzenia, bez wyroku .A może oDNOwa wprowadziła dyktaturę a my jeszcze o niej nie wiemy?
              paniusia zwołuje sesję a jest nieobecna ,o co tu chodzi?
              jeszcze chwila i się dowiemy że w Rudzie Śląskiej stan wyjątkowy?
              • marynik Re: Losomar 10.02.12, 14:15
                Kogo interesowało takie oświadczenie? Przecież , zanim się czegoś nie udowodni, nie nalezy tego rozdmuchiwać, człowiek na tak odpowiedzialnym stanowisku, jak prezydent, powinien znac drogę załatwiania takich spraw - zawiadomienei do prokuratury, może zlecic inne kontrole, ale na takie "drodze służbowej, na pewno nie ma wygłaszanie tak idiotycznych oświadczeń. Oświadczenie - to ostatnia informacja w tym łańcuszku, gdyby sie okazało, że to jest prawda.
                Jeśłi to prawda, że "zniknął" tam jakiś milion (do prywatnej kieszeni) to przyznam się do błędu, tymczasem nie wierzę, że pracownik, któy pracuje juz 25 lat, awansuje na stanowiska, nagle dopuścił się takiego czynu. A jeśłi te pieniądze "wędrowały" tylko pomiędzy działami w chwilach kryzysu , wracały na "swoje" miejsce", bo tak się w chwilach kryzysu robi, to zapewne robiła to na czyjeś polecenie. 8 lyetgo w tv katowice (tylko nie pamiętam czy w tvs czy w regionalnym wydaniu wieczornym, mówion na ten temat i były prezydent się wypowiadał, że nei am takiej opcji żeby pieniądze powędrowąy do prywatnej kieszeni, były to tylko "pożyczki" na inne działy. Papier jest cierpliwy i wszystko można wyprostować, najważniejsze, żeby się kasa zgadzała.
            • losomar Re: Losomar 10.02.12, 13:53
              Pożyjemy zobaczymy ale cos na rzeczy na bank jest.
              • zoro333 Re: Losomar 11.02.12, 10:21
                TERAZ czekam na komentarz
    • rudzian2 Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 14:21
      widać można wszystko robić mając gromadę opłaconych klakierów i wazeliniarzy
      obrzydzenie bierze jak się patrzy na ten cyrk śmieciarzy
      przypomnę tylko co ostatnio pisałem , jak ona jest taka uczciwa i prawa
      to niech sobie przypomni sprzed kilku laty remonty swojego mieszkania
      no i sprawa aktualna to protokół PIP o mobbingu w Mopsikowie
      kiedy o tym machnie ckliwe oświadczenie ........
      • marynik Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 15:32
        Jak to remonty mieszkania? Wykorzystując stanowisko, podwaładnych, a może i fundusze? To się nadaje właśnie do prokuratury, jeśłi to prawda.
        • rudzian2 Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 16:33
          marynik to nie wiesz o tym , to się robi tak :
          przetarg wygrywa firma która chcesz żeby wygrała , jak się ustawia przetargi nie będę pisał bo szkoda czasu...... potem jak firma bierze się za remont to robisz rozmaite aneksy do umowy na prace dodatkowe które wynikły w czasie remontu, do tego jakieś protokoły zniszczenia bo się jakiś Wacek obalił i kafelki potłukł , to trzeba kupić nowe ...... dalej do remontu dajesz powiedzmy 7 Wacków a następnego dnia 3 Wacków robi remont Twojego mieszkania a 4 Wacków dalej ciągnie remont ....... po remoncie grymasisz i mówisz do właściciela firmy "Wiesz co Icek ale oni cholernie namarasili, jestem niezadowolony"..... powtarzasz taki remont co 2 lata aż wszystko zrobią tak jak chcesz , masz nowe kafelki , poprzestawiane ściany , extra tynki itp itp itp .......... najlepsze jest na koniec , wyrzucasz z pracy swojego urzędnika który o wszystkim dobrze wie , czyli wie za dużo.......... a innemu podpadniętemu nakazujesz kasować po upływie terminu wszystkie dokumenty dotyczące przetargu i tym sposobem masz za całkowitą darmochę odwalony remont mieszkania ........ jak ktoś może Ci powiedzieć po paru latach że jesteś przestępcą skoro nie ma na to kwitów
          proste a jakie perfidne , no nie ...........
          P.S. -
          • volwer Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 17:40
            albo robisz sped -opowiadasz jak dobrze jest w szpitalu( a oko zamkniete),kazesz dyrekcji kupowac jakis sprzet np nowe usg..
          • robertdebruss Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 22:28
            No i pomyśleć że takie dukadło na innych palcem pokazuje. Należy takie sprawy wyjaśnić, bo czasami od małych się zaczyna. A w jakim to było czasie ?
            • serio333 Re: Żenada na pograniczu perfidii 10.02.12, 22:50
              a gdzie szefowa miasta mieszka ? może da się to zobaczyć i podpatrzeć to cudo ?
          • brynio5 Re: Żenada na pograniczu perfidii 11.02.12, 10:31
            Rudzian!
            A skond ty znosz te knify?
            Tak mi sie wydowo, żeś je praktykowoł w okresie 2000-2010 beztoż żeś taki łoblotany!
            • ramaja222 Re: Żenada na pograniczu perfidii 11.02.12, 10:39
              ZEFEL
              a może na temat?
              Żenada i wstyd, a ty tam w środku, ba na samym środku.
            • rudzian2 Re: Żenada na pograniczu perfidii 11.02.12, 11:52
              brynio5 napisał:

              > Rudzian!
              > A skond ty znosz te knify?
              > Tak mi sie wydowo, żeś je praktykowoł w okresie 2000-2010 beztoż żeś taki łoblo
              > tany!

              jak chcesz tak pilnie wiedzieć to się spytaj , wiesz kogo i nie rżnij głupa , dobra
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka