Dodaj do ulubionych

Efekt domina

12.05.15, 22:02
„Pojęcie efektu domina jest metaforą używaną dla określenia sytuacji, w której jedno drobne zdarzenie uruchamia szereg następujących po sobie, wynikających jedno z drugiego zdarzeń. Sformułowania tego używa się zazwyczaj w odniesieniu do procesów gwałtownych, destrukcyjnych, niemożliwych do opanowania, po tym, gdy już zostaną zainicjowane”. - Wikipedia
Ponieważ nic w przyrodzie nie jest przypadkowe, tylko my nie umiemy pewnych zjawisk ogarnąć lub zrozumieć istnieje możliwość przewidzenia wystąpienia takiego efektu i do pewnego stopnia pokierowania nim. Trzeba tylko spełnić kilka warunków: posiadać rozwinięty zmysł obserwacji, analityczny umysł , empatie pozwalająca na zrozumienie ludzkich uczuć, zdolność do konstruktywnej krytyki, samokrytyki..... itd.itp. Popatrzcie uważnie na naszą scenę polityczną, czy aby nie przerabiamy właśnie efektu domina w swojej początkowej fazie?
Na scenie zdezorientowani statyści usiłują grać sztukę, do której nikt nie napisał nowego scenariusza, bo nie spodziewano się, że ten co był zostanie wygwizdany. Na widowni podekscytowany tłum przekonany, że skoro jeden pomidor doleciał, dolecą też następne. Gwiazdy nadal przeświadczone o swojej wyjątkowości, rozdające na prawo i lewo sztuczne uśmiechy z rękami pełnymi nic nie znaczących gadżetów, które w ich mniemaniu pozwolą im odzyskać umiłowanie tłumu. No i ta przesłaniająca im wszystko motywacja - angaż. W zasadzie trudno się dziwić, ostatecznie nie z zamiłowania i nie w czynie społecznym są aktorami. Czy rzeczywiście tak trudno to było przewidzieć ?
Obserwuj wątek
    • fifik_rsl Re: Efekt domina 15.05.15, 00:14
      Aloesie przeczytałem uważnie twój tekst i nie do końca się z nim zgadzam. To co zaobserwowaliśmy w ostatnim czasie to tylko kolejna fala, ok wyższa niż poprzednie, ale czy potrafiąca narobić szkód tym co przy żłobie, osobiście mam wątpliwości. Zauważ że takie fale pojawiały się w przeszłości w osobach Leppera, Palikota, Korwina a teraz Kukiza.
      Zgodzić się mogę że ta ostatnia była zdecydowanie największą, ale czy będzie miała skutki tsunami, osobiście powątpiewam. Obawiam że podobnie jak poprzednie, gdzieś w końcu się rozleje, a wtedy na horyzoncie będzie wzbierać kolejna.
      • aloes69 Re: Efekt domina 17.05.15, 15:54
        A co mi tam wrzucę wam następny kamyczek do sadzawki. Wy zobaczycie rozchodzące się fale , a ja poobserwuję tych co wbiegając do wody będą potykać się o górkę wcześniej wrzuconych kamyczków ;) No ale tak to jest, jak sadzawki nie czyści się i dna nie widać :(
        Tsunami nie. Nie ten moment, nie ci ludzie, jeszcze nie ta mentalność i mądrość. Dopiero za jakiś czas.
        Pewnie jest teraz chwila na refleksje, ale definicja tego pojęcia nie pasuje do tych którzy rządzą, czy chcą rządzić naszym społeczeństwem. Podobno ma być dzisiaj debata. W sumie nie polecam, bo nie usłyszycie niczego mądrego, ale jak już rzucicie przypadkiem okiem w telewizor, to wcześniej przeczytajcie sobie jaką rolę , obowiązki i prawa ma prezydent w Polsce. pl.wikipedia.org/wiki/Prezydent_Rzeczypospolitej_Polskiej.

        Nie odnosicie wrażenia , że prezydent w naszym kraju jest zaledwie jak okładka książki, a o jej treści i tak decyduje rząd ? No i jak się mają te wszystkie składane nam obietnice do faktycznych możliwości ich realizacji?

        P.S. "Po­lity­cy nie są od te­go, żeby obiecy­wać, a po­tem da­wać, bo nie swo­je pieniądze dają" - Donald Tusk
        Jakie celne spostrzeżenie ;) Polecam zatem debatę na milcząco........ :)

        • aloes69 Re: Efekt domina 17.05.15, 21:47
          No dobra - cofam. Pytania od dziennikarzy były mądre, a odpowiedzi i pytania kandydatów każdy niech ocenia po swojemu......
      • aloes69 Po lekturze komentarzy..... 19.05.15, 19:53
        I otóż mamy wysyp ekspertów ,komentatorów, dziennikarzy , którzy zapomnieli jaka jest ich rola, opisujacych debatę, prowadzących rozmowy z "wybitnymi" osobistościami naszej sceny politycznej. Co to oznacza dla prostego człowieka? Otóż to, że trzeba mu łopatologicznie wytłumaczyć co słyszał i co widział. Bo prosty człowiek jest tępy: nie rozumie co widzi i słyszy, nie żyje w kraju, nie boryka się z problemami , a całą swoją wiedzę, mądrość życiową czerpie z telewizji i prasy. Doprawdy nisko nas wyborców oceniają sztaby wyborcze, politycy i partie...... o środkach masowego przekazu nie wspomnę.

        W kolejnych debatach, wypowiedziach sugeruję dla podniesienia atrakcyjności wywlekanie fekaliów, odniesienia do wieku niemowlęcego, obrzucanie się błotem , odrobinę chamstwa, bufonada i arogancja w zasadzie od lat w normie - więc zostawmy po staremu, niedobory wiedzy uzasadnione - no przecież trudno znać prawo jak się nie jest jego adresatem i realia skoro sie w nich nie żyje. Oglądalność gwarantowana, prości ludzie zobaczą, a jak nie zrozumieją to im znowu „eksperci”, „znawcy” opiszą jak mają to zrozumieć....i polecimy na skrzydłach głosować, aby nasz Ruda zaraz po wyborach była "mlekiem i miodem płynąca".

        P.S. Zamiast piwa od dzisiaj pije ziółka na uspokojenie.


        • jozefosmenda Re: Po lekturze komentarzy..... 19.05.15, 23:25
          >>>aloes69 napisał(a):
          P.S. Zamiast piwa od dzisiaj pije ziółka na uspokojenie. <<<

          I to jest błąd! Zimne piwo nie tylko chłodzi ale i uspokaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka