Dodaj do ulubionych

ZUS ubezpieczenie czy podatek ?

09.06.05, 20:07
TVN - uwaGA

ZUS przykładem jak działają "ubezpieczenia " przymusowe.
Obserwuj wątek
    • w36 litości ;) 09.06.05, 23:57
      lswaczyna napisał:

      > TVN - uwaGA
      >
      > ZUS przykładem jak działają "ubezpieczenia " przymusowe.

      Ojej, znowu :))

      Następny temat zadany do odrobienia forumowiczom, po nieszczęsnym OC i innych :( .
      Zdaję sobie sprawę że odpowiednie cytaty już czekają na wklejenie do tego wątku
      i jak można przewidywać na podstawie wielu podobnych wątków w odpowiedniej
      chwili pojawią się pewne charakterystyczne hm.. wnioski, ale może było by lepiej
      odpuścić i coś rudzkiego na odmianę skoro to forum naszego miasta, no i
      luźniejszego przecież nie wszyscy tu na forum przychodzą pracować ;) .
      Taki np. jozefosmenda też nie da się ukryć, robi tutaj agitkę przedwyborczą, ale
      przecież też nie stroni od innych tematów a swoją robotę robi też w miarę
      kulturalnie.

      A przynudzanie nie jest dobrą formą promocji ;) .
      • slezan Re: litości ;) 10.06.05, 09:32
        Nieeee, ZUS nie manic wspólnego z Rudą Śląską. Dlaczego nie ma? Otóż w Rudzie
        Śląskiej nie występuje problem bezrobocia. A nawet gdyby występował, nie miałby
        związku z ZUS.
        • hepik1 Re: litości ;) 10.06.05, 13:02
          A co ma bezrobocie do ZUS-u,znowu?
          Chyba tyle,że jak zwolnią tę masę urzędników od przewracania papierków ,to
          bezrobocie wzrośnie ale wtedy byc może obniżą składkę na ZUS,bo koszty jego
          utrzymania zmaleją?
          • darek10004 Re: litości do hepika 10.06.05, 17:56
            mozesz mi zdradzić hepik czy już jesteś na emeryturze?
          • darek10004 Re: litości ;) 10.06.05, 18:30
            hepik1 napisał:

            > A co ma bezrobocie do ZUS-u,znowu?
            > Chyba tyle,że jak zwolnią tę masę urzędników od przewracania papierków ,to
            > bezrobocie wzrośnie ale wtedy byc może obniżą składkę na ZUS,bo koszty jego
            > utrzymania zmaleją?

            Więc proponuję ukrywać bezrobocie a urzędników przewracających papierki niech
            utrzymują ludzie pracy przecież ich na to stać. W końcu jesteśmy bogatym krajem.
          • slezan Re: litości ;) 10.06.05, 19:22
            A słyszałeś o kosztach pracy? Generuje je m.in. ZUS. Poza wypłata pracodawca
            musi odpalić państwu haracz w wysokości ok. 80% poborów pracownika. Dalej nie
            widzisz związku między ZUS i bezrobociem?
            • hepik1 Re: litości ;) 11.06.05, 18:54
              Mogę się mylic ale wydaje mi się ,że stawka na ubezpieczenia społeczne jest na
              mocy ustawy a nie jakiegoś widzimisię kierownicywa ZUS-u ustalana.
              Co do tego,że koszty pracy w ten sposób sa zbyt wysokie i "dzięki"temu swój
              udział w bezrobociu mają.Tyle,że z czegos emerytury,tym,którzy kilkadziesiąt lat
              przepracowali ,wypłacane być muszą.Nie wjest winą dzisiejszych emerytów,że ich
              składki zostały w ten czy inny sposób zmarnowane.
              Problem w tym,kto na nasze emerytury za lat kilkanaście będzie zarabiał...?Bo
              dwa filary tez daja na dzisiaj głodowe stawki a na trzeci stac niewielu ...
              Krytykowac można w ten sposób wiele rzeczy,od ZUS-u ,poprzez służbe zdrowia po
              na przykład dziurawe drogi.Tyle,że konstruktywne to wcale ,chyba,że tylko
              wywalaniu swych frustracji służy.
              Chyba,że Leon ma jakis rewolucyjny pomysł ,który ,gdy juz dojdzie do władzy w
              cudowny sposób rozwiąże wszystkie bolączki tego kraju;)
              • slezan Re: litości ;) 11.06.05, 19:09
                Centrum im. Adama Smitha przedstawiło projekt nowego systemu podatkowego.
                Problem polega na nadmiernym obciążeniu parcy (przede wszystkim ZUS-em ale i
                innymi daninami), co zniechęca do zatrudniania. Można przerzucić te ciężary
                tak, by nie zarżnąć gospodarki. Trzeba zastąpić CIT, który płacą jedynie ci,
                których nie stać na twórczych księgowych, niskim podatkiem obrotowym. Sieć
                hipermarketów nie zbiednieje, jak zapłaci 1% obrotowego.
                • w36 Re: litości ;) 11.06.05, 23:03
                  slezan napisał:

                  > hipermarketów nie zbiednieje, jak zapłaci 1% obrotowego.

                  Slezan zostawmy może ten temat bo jak hepik zauważył chodzi tu bardziej o
                  wywalanie frustracji, a może bardziej o manipulowanie tą frustracją do pewnych
                  celów.
                  Wytłumacz mi proszę pewną intrygującą sprawę zawartą w tym wątku. Oto Twój
                  kolega Leon, występujący tu oficjalnie z ramienia Raś, Jg, Dkf i czego tam
                  jeszcze, wpuścił tu na forum celowo pewien bardzo charakterystyczny zwrot
                  "cywilizacja łacińska". Aby nie było niedomówień podkreślił je dużymi literami,
                  więc jest ono akurat dla niego bardzo ważne.
                  Ten zwrot jak się okazuje nie jest zbyt popularny poza pewnymi kręgami. Pochodzi
                  od przedwojennego historiozofa Jana Konecznego, który wprowadza te pojęcie w
                  opozycji do np. cywilizacji żydowskiej i innych. Wielkim fascynatem i również
                  wydawcą jego dzieł był Jędrzej Giertych. Współcześnie z teorii Konecznego
                  korzystają często Maciej Giertych (śląski eurodeputowany ;) ) i Dariusz
                  Ratajczak (portier z Opola, ekspert radia maryja, były wykładowca akademicki),
                  bo jest bardzo dobrym fundamentem do rozwijania rozważań wyższości jednego nad
                  drugim ;) . A teraz Swaczyna ;-0 .
                  Slezan powiedz mi wobec tego czy to jakieś sojusze przedwyborcze, czy taka jest
                  oficjalna ideologia w/w organizacji.
                  Nie jest to jakieś błahe pytanie, bo jeśli mnie i innych Górnoślązaków będzie
                  obowiązywać jedynie słuszna ideologia wyznawana przez przywódców jak Swaczyna,
                  to chciałbym wcześniej o tym wiedzieć ;).
                  • lswaczyna Re: litości ;) 12.06.05, 14:27



                    Potrafię odpowiadać sam za siebie nie musi tego robić nikt za mnie.
                    Zawsze wypowiadam się w imieniu własnym czasami jako członek zarządu RAŚ.
                    Jedynie na wyraźną prośbę przewodniczącego DFK Ruda Śląska zapraszam na wspólne
                    imprezy.
                    Co do "JG" próbuję ją zorganizować oddolnie z coraz lepszym skutkiem.
                    Moje poglądy gospodarcze, polityczne nie są poglądami RAŚ. W naszej organizacji
                    jest miejsce dla całego spektrum politycznego za wyjątkiem tych którzy łamią
                    prawo lub są przeciwnikami uzyskania przez Śląsk Autonomii.
                  • slezan Re: litości ;) 12.06.05, 16:16
                    Jeżeli pojęcie cywilizacji łacińskiej kjarzy Ci się jedynie z Konecznym, to
                    ubolewam nad ograniczonym repertuarem lektur, z jakim miałeś okazję sie
                    zapoznać. Pojęcie to stosowane jest szeroko na określenie cywilizacji świata
                    zachodniego chrześcijaństwa (w odróżnieniu od wschodniego - greckiego). Łacina
                    przez wieki była na Zachodzie wyrazem uniwersalnych aspiracji - uznawanie tego
                    określenia za przypisane do myśli narodowej (która uniwersalizm odrzuca) jest
                    delikatnie mówiąc nieporozumieniem.
                    • w36 Re: litości ;) 12.06.05, 17:15
                      slezan napisał:

                      > Jeżeli pojęcie cywilizacji łacińskiej kjarzy Ci się jedynie z Konecznym, to
                      > ubolewam nad ograniczonym repertuarem lektur, z jakim miałeś okazję sie
                      > zapoznać. Pojęcie to stosowane jest szeroko na określenie cywilizacji świata
                      > zachodniego chrześcijaństwa (w odróżnieniu od wschodniego - greckiego). Łacina
                      > przez wieki była na Zachodzie wyrazem uniwersalnych aspiracji - uznawanie tego
                      > określenia za przypisane do myśli narodowej (która uniwersalizm odrzuca) jest
                      > delikatnie mówiąc nieporozumieniem.

                      Oj slezan, podziwiam Twoją determinację w wyciąganiu Swaczyny z bagna za uszy ;)

                      Ale ten Twój wywód wyraźnie jest naciągany. Pojęcie cywilizacji łacińskiej jest
                      używane wyłącznie w pewnych kręgach (wrzuć sobie to do googla ), więc nie jest
                      sprawą jakiegoś przypadku użycie tego terminu (tym bardziej tak wyróżnionego).
                      I nie chodzi tu przecież o Konecznego (zdecydowanego antysemity) z jego
                      teoriami, a o tych którzy je rozwijają dla swoich celów. Np. Andrzej Giertych
                      (przyszły prezydent RP ? ;) ) eksponuje bezwzględną wyższość tej cywilizacji nad
                      wszystkimi innymi:
                      "Koneczny uważał cywilizację łacińską za najwyższą, bo najwyższe stawia
                      wymagania. Gdy się jej nie broni, gdy się o nią nie walczy, to zwyciężają
                      cywilizacje niższe, te które są mniej wymagające." ("cywilizacje niższe" skąd my
                      to znamy? ;) ).
                      Jeszcze bardziej kuriozalnie rozwija te teorie Ratajczak: "... że umożliwi im
                      zastanowienie się nad sobą ,nad własną przynależnością do określonej formacji
                      cywilizacyjnej. Nie jest to trudne.Jeżeli na przykład ktoś dopuszcza aborcję ze
                      względów "społecznych",a ze wstrętem myśli o mordercach taksówkarzy,zdunów i
                      babć klozetowych- stosuje podwójną moralność i na pewno nie przynależy do
                      cywilizacji łacińskiej."
                      Czyli przynależność do eksponowanej przez Swaczynę cywilizacji jest sprawą
                      płynną. Ciekawe jak to się ma do podziałów na ślązaków i goroli, w tym
                      kolonistów polskich itp. .
                      • slezan Re: litości ;) 12.06.05, 21:37
                        Czym innym jest uzywaniepojęcia cywilizacji łacińskiej, a czym innym
                        deprecjonowanie innych cywilizacji.
                        www.vaxxine.com/hyoomik/lublin/irandialogue.html

                        A tu hit - Sorbona jako gniazdo antysemityzmu:

                        The department of Latin ("Institut d’Etudes Latines") offers a complete course
                        in Latin studies, from the first year of University to the Doctorate. All eras
                        of Latin civilization are covered: the antiquated and republican period, the
                        early Roman Empire, late antiquity, Middle Ages and Renaissance. There are
                        numerous subjects taught: history of Latin language and linguistics, history of
                        Latin literature and literary theories: languages and civilizations of pre-
                        roman Italy, stylistics, roman religion, epigraphy, institutions and
                        civilization.

                        www.paris4.sorbonne.fr/en/article.php3?id_article=103

                        Tu jeszcze coś o szowinistycznych użytkownikach terminu cywilizacja łacińska:

                        Aus einer religiösen Perspektive betrachtet, umfasst die europäische
                        Zivilisation hauptsächlich die lateinische Zivilisation mit dem Katholizismus
                        als ihrer Hauptreligion und die byzantinische Zivilisation, die durch die
                        orthodoxe Kirche gekennzeichnet ist, während der Islam mehr in den
                        südosteuropäischen Ländern verbreitet ist. Die Tschechische Republik, Polen,
                        Kroatien und Slowenien nahmen den Katholizismus auf und benutzten schon in der
                        Zeit vom 8. bis zum 10. Jahrhundert die lateinische Sprache. Daher werden sie
                        als ein Teil der westlichen Zivilisation betrachtet, und die Menschen in diesen
                        Ländern sind davon überzeugt, dass die „Rückkehr“ vernünftig ist.


                        www.bjrundschau.com/World/2002.26-world-1.htm



                        Nie jest Ci głupio?
                        • w36 Re: litości ;) 13.06.05, 04:20
                          slezan napisał:


                          > Nie jest Ci głupio?

                          Nie. A dlaczego miało by być ? :)

                          Jakoś zupełnie nie jestem przekonany że cytowane przez Ciebie źródła były akurat
                          inspiracją dla Swaczyny. Wróćmy raczej do jego wypowiedzi:
                          "Prosze o wyjaśnienie czy praca może być nielegalna w świetle etyki cywilizacji
                          ŁACIŃSKIEJ?????"
                          Oprócz tej nieszczęsnej cywilizacji, którą sobie już odpuścimy, widac tu
                          wyraźnie pewną manipulację, która juz wcześniej wytnąłem. Ale może nie mówmy już
                          o tym, bo znając Twoje umiejętności pewno będziesz w stanie to jakoś na siłę to
                          prostować jak te cywilizację a szkoda czasu.
                          Nie sądzę by ta i inne wypowiedzi Swaczyny były dobrą promocją Waszej
                          organizacji a aspirujecie przecież do tego by reprezentować Górnoślązaków.

                          Tak na marginesie jak lubisz cytaty, może fragment z linkowanego przez Ciebie
                          Jaroszyńskiego:
                          "Trzeba odróżnić nacjonalizm od patriotyzmu, trzeba odróżnić sytuację narodu
                          polskiego od wielu narodów zachodnioeuropejskich. Przede wszystkim patriotyzm
                          jest jak najbardziej pożądaną cnotą miłości do własnej ojczyzny, nacjonalizm
                          natomiast jest formą zwyrodniałą. Tak jak winniśmy kochać Boga i rodziców, tak
                          też naszym obowiązkiem jest miłość do Ojczyzny. Miłość do własnej ojczyzny nie
                          wyklucza szacunku, a nawet miłości do innych narodów (ksenofobia). Ale, jak
                          zauważył Arystoteles, aby być czyimś przyjacielem, trzeba najpierw umieć być
                          przyjacielem samego siebie. Nie ma miłości do innych narodów, jeśli ktoś nie
                          kocha narodu własnego."

                          • slezan Re: litości ;) 13.06.05, 08:41
                            I cóz z tym cytatem? Poza tym, że nie zgadzam się z terminologią (nacjonalizm i
                            patriotyzm to dwie jakościowo różne rzeczy a nie zwyrodniała i niezwyrodniala
                            forma tego samego zjawiska), nie widzę związku między wypowiedzią
                            Jaroszyńskiego a wypowiedziami Swaczyny (przynajmniej tymi na forum - może Ty
                            znasz jakieś inne).

                            Cytowane przeze mnie źródła niemusiały być dla Swaczyny inspiracją, podobie jak
                            KOneczny czy Giertych. Po prostu pojęcie "cywilizcji łacińskiej" funkcjonuje z
                            reguły w neutralnym kontekście, a nie, jak sugerowałeś, w wypowiedziach
                            szowinistów. Cywilizacja łacińska wytworzyła swój system wartości. Reformacja
                            przyniosła przewartościowanie stosunku do pracy (co nie nastąpiło w cywilizacji
                            bizantyńskiej czy greckiej - czy raczej nastąpiło znacznie później pod wpływem
                            cywilizacji zachodniej).
                            Wypowiedź Swaczyny zawiera inny błąd. Otóż w świetle etyki coś może być
                            niemoralne, a nie nielegalne. Etyka nie decyduje o zgodności z prawem
                            stanowionym. Praca sutenera jest w Polsce nielegalna.
                            • w36 Re: litości ;) 13.06.05, 17:41
                              slezan napisał:

                              > I cóz z tym cytatem? Poza tym, że nie zgadzam się z terminologią (nacjonalizm i
                              >
                              > patriotyzm to dwie jakościowo różne rzeczy

                              Potwierdzasz tym wyraźnie niestety smutną prawdę, dotycząca Ciebie i kolegów.
                              Masz Tu słownikową definicję nacjonalizmu (Kopaliński):

                              "nacjonalizm ideologia i polityka podporządkowująca wszystko interesom własnego
                              narodu, żądająca dla niego specjalnych przywilejów, dyskryminująca inne narody
                              (a. mniejszości narodowe), często w sposób agresywny; (por. szowinizm; jingo;
                              partykularyzm; izolacjonalizm; patriotyzm; internacjonalizm)."

                              Wpędzając Ślązaków w takie klimaty, mieszając im pojęcia patriotyzmu lokalnego z
                              nacjonalizmem, robicie im wyraźną krzywdę. Pamiętaj że żyją jeszcze na Śląsku
                              ludzie co najmniej dwa razy właśnie przez różne dyktatury byli zmuszani do
                              zadeklarowania jedynej słusznej narodowości, wykazywanie się pochodzeniem,
                              często wbrew sobie ale alternatywą była śmierć, obóz albo wywózka. Co Wy, robiąc
                              takie agitki, szykujecie ludziom ze Śląska, grzebanie w rodowodach, rozliczanie
                              z kolaboracji z Polakami, wysiedlanie obcych elementów, sprawdzanie czystości
                              rasowej?

                              Slezan, jakość kitu nie zależy od siły jego wciskania.
                              Zahacz się może lepiej w marketingu, też zrobisz kasę a szkody społeczne będą
                              znacznie mniejsze.

                              • slezan Re: litości ;) 13.06.05, 20:45
                                Obawiam się, że znowu korzystasz z kiepskich opracować. Przy całym szacunku dla
                                Kopalińskiego, ekspertem od nacjonalizmu on nie jest. Podaje potoczną
                                definicję, która odpowiada tak naprawdę narodowemu szowinizmowi a nie
                                nacjonalizmowi.

                                Oto jak definiuje to pojęcie Gellner, niekwestionwany autorytet w tej
                                dziedzinie:

                                "Nacjonalizm jest przede wszystkim zasadą polityczną, która głosi, żejednostki
                                polityczne powinny pokrywać się z jednostkami narodowościowymi. Zasada ta
                                pozala natychmiast zdefiniować nacjonalizm jako sentyment i jako ruch.
                                Sentyment nacjonalistyczny to uczucie giewu, wzbudzone przez jej naruszenie,
                                bądź uczucie satysfakcji, wzbudzone przez jej przestrzeganie. Ruch
                                nacjonalistyczny zaś to ruch, który został wywołany tego rodzaju sentymentem".

                                (Ernest Gellner, Narody i nacjonalizm, Warszawa 1991, s. 9)

                                Patriotyzm to miłość ojczyzny. Ojczyzną może być miasto. Ludzie kochali swopje
                                ojczyzny zanim pojawiły się narody i nacjonalizm.

                                A wmawianie komukolwiek, że chce grzebać w rodowodach jest prymitywne. Swaczyna
                                słusznie krytykuje polityke władz centralnych wobec regionu. To nie jest żaden
                                szowinizm czy etnocentryzm. To zdrowy rozsądek.
                                • w36 Re: litości ;) 13.06.05, 22:09
                                  slezan napisał:

                                  > Obawiam się, że znowu korzystasz z kiepskich opracować.

                                  To co robisz to już naprawdę robi się obrzydliwe. Podałem tu definicję z
                                  najbardziej znanego słownika wyrazów obcych. Wybielanie przez Was takich słow
                                  jak nacjonalizm, wyraźnie o Was świadczy negatywnie. W historii cechą
                                  charakterystyczną dyktatur jest przedefiniowanie pojęć.
                                  Wiem że to Twój konik i bawi Cię używanie demagogii w takich dyskusjach (musze
                                  przyznać że Twoje umiejętności w tej sprawie są znaczne).
                                  Ale to nie zmienia faktu że taka działalność poza tym że jest nieuczciwa w tym
                                  przypadku w stosunku do Ślązaków, których umiłowanie do ojczystej ziemi, mowy i
                                  innych dziedzictw, przekierowuje się w stronę nienawiści do obcych, arbitralnie
                                  wyznaczonych przez takie osoby jak Swaczyna, Roczniok i reszta Twojego
                                  towarzystwa, jest równiez niebezpieczna. Nie brak w historii współczesnej,
                                  przykładów kiedy grupy powiedzmy psychopatów nakręconych tekstami takich jak ty
                                  ideologów, przekształcają słowa w czyn. I nie stawiał bym w kategorii
                                  nieprawdopodobieństwa, że ktoś np. będzie z bejsbolami tłukł samochody z obca na
                                  Śląsku rejestracją, czy odpalał bomby w Warszawie, bo nawet teraz w Europie mamy
                                  tego przykłady a zatrzymać tego pratycznie nie sposób. Pomyśl o tym.
                                  • slezan Re: litości ;) 14.06.05, 09:19
                                    Hehehehe. Gellner przedefiniowujący pojęcia na użytek totalitarnych ideologii -
                                    ale ubaw! Powiedz o tym w środowisku socjologów, antropolgów kultury czy
                                    politologów. Ciekaw jestem jakie masz wykształcenie. Stawianie słownika wyrazów
                                    obcych ponad pracę Gellnera to mniej więcej tak, jak kwestionowanie haseł z
                                    Encyklopedii "Britannica" na podstawie małej encykopedii PWN.

                                    Słów w znaczeniu potocznym (nacjonalizm=szowinizm, nacjonalizm=zdegenerowana
                                    forma patriotyzmu), mozna sobie używać w swobodnej rozmowie, a nie w artykułach
                                    jak ten Jaroszyńskiego. I jeszcze raz powtarzam, bo umknęła Ci istota mojego
                                    zarzutu - nacjonalizm odnosi się do narodu, patriotyzm do ojczyzny, ojczyzna i
                                    naród nie muszą być tożsame i z reguły w historii nie były.

                                    Znamienne jest,że nie potrafiłeś podać przykładów zachowań szowinistycznych czy
                                    etnocentrycznych ze strony Swaczyny et consortes. Powtarzasz ogólniki, a
                                    konkretów jak nie byo, tak nie ma. Straszysz tu konfliktem, ale mam wrażenie,
                                    że to raczej Ty upatrzyłeś dla siebie rolę Slobo Miloszewicza. Skoro bowiem nic
                                    nie wskazuje na to, by ze strony autonomistów groziło jakieś niebezpieczeństwo,
                                    to kto zmierza do konforntacji?
                                    • w36 Re: litości ;) 14.06.05, 17:00
                                      slezan napisał:

                                      > Hehehehe. Gellner przedefiniowujący pojęcia na użytek totalitarnych ideologii -
                                      >
                                      > ale ubaw!

                                      Ciebie to bawi, współczuję. Bo doskonale wiesz że to nie w samych słowach sprawa
                                      a w zjawiskach które w danym kontekście opisują (np. jeśli leżace g.. nazwiemy
                                      używaną żywnościa, czy kupką nie zmieni to nawet o trochę smrodu, które wydziela
                                      ).
                                      Widzę że się tu rozkręcasz, chcesz tu imponować swoim intelektem więc co do
                                      Swaczyny nie udawaj tu jednocześnie naiwnego, bo w jego przypadku jeśli chodzi o
                                      te forum i publikacje w WR (łamiące prawo jak sie okazało, tak na marginesie)
                                      głównie tu chodzi przecież o znane metody perswazyjne z zakresu psychologii
                                      społecznej, a nie wmówisz mi że ten temat Ci jest obcy.

                                      • lswaczyna Re: litości ;) 14.06.05, 20:33
                                        w36 napisał:
                                        > Widzę że się tu rozkręcasz, chcesz tu imponować swoim intelektem więc co do
                                        > Swaczyny nie udawaj tu jednocześnie naiwnego, bo w jego przypadku jeśli chodzi
                                        > o
                                        > te forum i publikacje w WR (łamiące prawo jak sie okazało, tak na marginesie)
                                        > głównie tu chodzi przecież o znane metody perswazyjne z zakresu psychologii
                                        > społecznej, a nie wmówisz mi że ten temat Ci jest obcy.
                                        >

                                        Albo to co twierdzisz udowodnisz albo dowiesz się co to jest prawo i ile można
                                        dostać za pomówienie.
                                        Z poważaniem
                                        Leon Swaczyna
                                        • w36 Re: litości ;) 15.06.05, 00:59
                                          lswaczyna napisał:

                                          > Z poważaniem

                                          A o co dokładnie chodzi?
                                          • hepik1 Re: litości ;) 15.06.05, 05:07
                                            w36 napisał:
                                            >
                                            > A o co dokładnie chodzi?

                                            A czy to ważne o co?
                                            Może lubi rozśmieszać innych od czasu do czasu?:))
                                            • w36 Re: litości ;) 15.06.05, 05:51
                                              hepik1 napisał:

                                              >
                                              > A czy to ważne o co?
                                              > Może lubi rozśmieszać innych od czasu do czasu?:))

                                              No właśnie, tym bardziej że sprawa agitek w WR już od dawna była wałkowana tu na
                                              forum i wszysko co trzeba jest by mieć jasność. Tak to jest jak zamiast poczytać
                                              czasem, tylko się pisze albo głównie wkleja :(.

                                              Ale jest pewna niepokojąca sprawa, była tu forumowiczka, której od tekstów
                                              Swaczyny ciśnienie niepokojąco się podnosiło a od przeszło dwóch miesięcy jej tu
                                              na forum nie widać jakoś. Czy coś się stało?
                                              • slezan Re: litości ;) 15.06.05, 07:23
                                                No a co w tych "agitkach" było złego? Może przynajmniej spróbujesz postawić
                                                konkretne zarzuty, uzasadnić je it[. - słowem postąpić zgodnie z pewnymi
                                                kanonami prowadzenia sporu. Za pierwszym razem nie wyszło, ale nie powinno Cię
                                                to zniechęcać.
                                          • lswaczyna Re: litości ;) 15.06.05, 16:50
                                            w36 napisał:

                                            > lswaczyna napisał:
                                            >
                                            > > Z poważaniem
                                            >
                                            > A o co dokładnie chodzi?

                                            w36 napisał:
                                            > Widzę że się tu rozkręcasz, chcesz tu imponować swoim intelektem więc co do
                                            > Swaczyny nie udawaj tu jednocześnie naiwnego, bo w jego przypadku jeśli chodzi
                                            > o
                                            > te forum i publikacje w WR (łamiące prawo jak sie okazało, tak na marginesie)
                                            > głównie tu chodzi przecież o znane metody perswazyjne z zakresu psychologii
                                            > społecznej, a nie wmówisz mi że ten temat Ci jest obcy.
                                            >

                                            Albo to co twierdzisz udowodnisz albo dowiesz się co to jest prawo i ile można
                                            dostać za pomówienie.
                                            Z poważaniem
                                            Leon Swaczyna
                                            P.S.
                                            Gdzie złamałem Prawo
                                            • darek10004 Re: litości ;) 15.06.05, 18:57
                                              lswaczyna napisał:

                                              > Z poważaniem
                                              > Leon Swaczyna
                                              > P.S.
                                              > Gdzie złamałem Prawo

                                              Czemu Pan napisał słowo PRAWO z dużej litery, przecież to nie jest nazwa
                                              własna, hihi.
                                      • slezan Re: litości ;) 14.06.05, 22:23
                                        Sam podjąłeś dyskusję na temat pojęć definiowanych prez naukę. Nie narzekaj
                                        zatem, że ktoś wytyka Ci brak precyzji.

                                        Na temat szowinizmu i ksenofobii mam zdanie negatywne, jak pewnie każdy. Prblem
                                        polega na określeniu, kto jest ksenofobem i szowinistą. Twierdzę, że Swaczyna
                                        nie wyrażał tu poglądów, które uprawniałyby do stawiania mu podobnych zarzutów.
                                        Podejrzewam, że usiłujesz zdyskredytować politycznego przeciwnika. Pytam o
                                        konkrety i dotąd jest to głos wołającego na puszczy.
                                    • darek10004 Re: litości filozofowie;) 14.06.05, 19:20
                                      eeee Panowie poziom Waszej dyskusji to najwyższych lotów spektrum tego co
                                      pytanie - Czym jest szklanka?. Hmm rasowy filozof na jej temat może napisać
                                      wielostronicową pracę. I wbrew pozorom dobrą pracę, w sensie filozoficznym
                                      oczywiście. W sensie praktycznym i przydatnym zwykłemu śmiertelnikowi tak
                                      naprawdę do niczego nie przydatną. Tworzenie sztuki dla sztuki jest dobre dla
                                      artystów - no chyba, że za takich się uważacie.
                                      • w36 Re: litości filozofowie;) 14.06.05, 19:38
                                        darek10004 napisał:

                                        > Tworzenie sztuki dla sztuki jest dobre dla
                                        > artystów - no chyba, że za takich się uważacie.

                                        Ja raczej nie :)
                                        Masz rację, szkoda czasu.

                                        EOT
                                        • darek10004 Re: litości filozofowie;) 14.06.05, 19:54
                                          w36 napisał:

                                          > Ja raczej nie :)
                                          > Masz rację, szkoda czasu.

                                          Właśnie, dajcie sobie spokój z tymi pierdołami, lepiej i pożyteczniej zająć się
                                          faktycznymi problemami naszej mieściny. Może uda nam się coś fajnego wymyśleć.
                      • lswaczyna Re: litości ;) 13.06.05, 10:26
                        w36 napisał:





                        Podstawowym (naturalnym) prawem człowieka jest prawo do wolności w tym do
                        wolności gospodarczej.
                        Aby rozwiać wątpliwości co mnie między innymi zainspirowało .....Wolność oznacza
                        prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta.

                • hepik1 Re: litości ;) 12.06.05, 08:11
                  slezan napisał:

                  > Sieć
                  > hipermarketów nie zbiednieje, jak zapłaci 1% obrotowego.

                  Jasne.Tylko wcześniej trzeba będzie zmienić Konstytucje RP.Tam cos pisze o
                  równości,co dotyczy tez podmiotów gospodarczych.
                  A jeśli juz zmienimy i opadkutkujemy podatkiem obrotowym(takowy juz
                  był,pamiętam,o dziwo,wtedy gdy budowaliśmy socjalizm) to właściciele sieci
                  hipermarketów bedą mieli dwa wyjścia-albo ten procencik przerzucic na dostawców,
                  albo na konsumentów.Czyli sami zapłacą tylko o,o1 % de facto.
                  Toz to genialnie proste,slezan;))
                  • slezan Re: litości ;) 12.06.05, 16:19
                    Podatek obrotowy płacić będą wszyscy, a nie tylko wielcy. Teraz wielcy są tymi,
                    którzy nie płacą - tak więc to teraz naruszana jest zasada równości.
                    Zgodnie z Twoją logiką, należałoby zwolnić hipermarkety z wszelkich świadczeń
                    (bo wszystkie mogą przerzucić na konsumenta).
                    • hepik1 Re: litości ;) 12.06.05, 16:43
                      Aha.

                      > Sieć
                      > hipermarketów nie zbiednieje, jak zapłaci 1% obrotowego.
                      Teraz juz :
                      > Podatek obrotowy płacić będą wszyscy, a nie tylko wielcy.

                      slezan-to przecież genialnie proste.Ze nikt na to nie wpadł wcześniej.Tylko
                      dlaczego tylko 1%???
                      A gdyby tak od razu z 5%?To byłoby pięć razy więcej kasy;))
                      • slezan Re: litości ;) 12.06.05, 21:40
                        Owszem, genialnie proste. Jak więszość racjonalnych rozwiązań. I wpadło na to
                        wcześniej Centrum im. Adama Smitha. A dlaczego nie zostało to zrealizowane?
                        Rozmawiam chyba z dorosłą osobą? Dlaczego większośc zdawała sobie sprawę z
                        ułomności komunizmu a trwał on tak długo? W społeczeństwie istnieją grupy
                        interesów, które bardzo często blokują rozwiązania optymalne z punktu widzenia
                        całości.
        • darek10004 Re: litości ;) 10.06.05, 18:34
          slezan napisał:

          > Nieeee, ZUS nie manic wspólnego z Rudą Śląską. Dlaczego nie ma? Otóż w Rudzie
          > Śląskiej nie występuje problem bezrobocia. A nawet gdyby występował, nie
          miałby związku z ZUS.

          to prawda, wiem to z autopsji, szukałem pracowników do mojej firmy w naszym UP,
          nie było chętnych. Czyli wszyscy maja robotę. Słowem Ruda Śląska miodem i
          mlekiem płynąca.
    • darek10004 Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 10.06.05, 18:25
      lswaczyna napisał:

      > TVN - uwaGA
      >
      > ZUS przykładem jak działają "ubezpieczenia " przymusowe.

      i tu sie tym razem zgadzam z panem Swaczyną - są to typowe, przymusowe
      ubezpieczenia, gbybym mógł, natychmiast zrezygnowałbym z tzw. ubezpieczania się
      w ZUS-ie i chętnie ubezpieczałbym się prywatnie. I tak mamy rodzinne polisy
      prywatne a to z tego powodu, że hipotetycznie moja emeryturka ZUS-owska bedzie
      mizerna oj nawet bardzo mizerna i nie mam co na nią liczyć. Bardzo łatwo
      policzyć korzyści z płacenia składek prywatym funduszom inwestycyjnym, korzyści
      dużo, dużo większe niż z płacenia cieżkich pieniędzy ZUS-owi. Np. jeden z
      punktów mojej prywatnej polisy gwarantuje mi wypłatę odszkodowania w wys.
      100,00 zł. za jeden dzień mojego pobytu w szpitalu, ponoć służba zdrowia jest u
      nas bezpłatna w momencie opłacania składki zdrowotnej, wszyscy wiemy jak to
      wygląda w praktyce. Fajnie, że Pan podjął ten temat Panie Swaczyna.
      Dyskutujmy.
      • lswaczyna Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 10.06.05, 20:09
        Prosze o wyjaśnienie czy praca może być nielegalna w świetle etyki cywilizacji
        ŁACIŃSKIEJ?????
        • w36 Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 10.06.05, 20:34
          lswaczyna napisał:

          > Prosze o wyjaśnienie czy praca może być nielegalna w świetle etyki cywilizacji
          > ŁACIŃSKIEJ?????

          Extra to hasło, bombastyczne, naprawdę powala ;)

          Ale umknęło przecież że nie chodzi o coś takiego jak nielegalna praca a
          nielegalne zatrudnienie. Zatrudnienie jest umową, która musi odpowiadać
          uregulowaniom prawnym.

          • lswaczyna Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 10.06.05, 20:47
            > Extra to hasło, bombastyczne, naprawdę powala ;)
            >
            > Ale umknęło przecież że nie chodzi o coś takiego jak nielegalna praca a
            > nielegalne zatrudnienie. Zatrudnienie jest umową, która musi odpowiadać
            > uregulowaniom prawnym.

            A jeśli złe prawo ( nadmierny fiskalizm ) powoduje wzrost bezrobocia to co
            należy zrobić.
            • w36 Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 10.06.05, 20:58
              lswaczyna napisał:

              > A jeśli złe prawo ( nadmierny fiskalizm ) powoduje wzrost bezrobocia to co
              > należy zrobić.

              W cywilizacji łacińskiej, czy tak ogólnie?
              • lswaczyna Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 12.06.05, 14:01
                w36 napisał:

                > lswaczyna napisał:
                >
                > > A jeśli złe prawo ( nadmierny fiskalizm ) powoduje wzrost bezrobocia to c
                > o
                > > należy zrobić.
                >
                > W cywilizacji łacińskiej, czy tak ogólnie?

                Tak ogólnie
    • darek10004 ubezpieczenie czy podatek na emerytury emerytów 13.06.05, 20:34
      hepik to jesteś tym emerytem już? e na pewno jesteś skoro nie odpowiadasz,
      wnioskuje to z tego, że twoje listy mają godziny oj bardzo, bardzo poranne,
      hehe. Kurde tylko czemu moje składki mają iść na emerytury emerytów?. W imię
      czego to jest bo ja nie rozumiem.
      • darek10004 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 13.06.05, 20:38
        tylko nie mów, że se to wypracowałeś bo mnie jasna kurwi... bierze jak widzę 40-
        kilku latków z emeryturkami ponad 2 koła, albo.... nie nie będę się wkur...
        • hepik1 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 13.06.05, 20:57
          Trza sie było uczyć,Darek;))
          A za dwa tysiące,kto by wyżył-nie ma co sie denerwować:)
          • darek10004 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 13.06.05, 21:06
            hepik1 napisał:

            > Trza sie było uczyć,Darek;))
            > A za dwa tysiące,kto by wyżył-nie ma co sie denerwować:)

            Uuuu chłopie ale sobie nasrałeś w papiery, módl się oby Cię nie czytali ci,
            którzy mają mniej niż dwa koła. Chrupnę sobie frankfuterka od Kusia mniam,
            mniam. Nawiasem mówiąc trochę się nauczyłem.

            • darek10004 ubezpieczenie czy podatek na emerytury emerytów 13.06.05, 21:38
              hehe powiem Ci jeszcze z oficjalnie obowiązującego języka twojego pokolenia:
              wiecie rozumiecie, nic nie wiecie, towarzyszu. O. Dziękuję Bogu i opatrzności,
              że nie było mi dane żyć w tamtych czasach. I powiem Wam, że z dużą dozą
              nieufności patrzę na moich kontrahentów z "tamtych czasów". Mam prawo no nie?.
              Jakoś nie wzbudzaja we mnie zaufania, hmmm... Oj jeszcze z jakieś 15 lat.
              Przynajmniej mam taką nadzieję.
      • darek10004 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 13.06.05, 20:55
        oj chętnie bym zrezygnował z tego przymusowego myta, które się zowie ZUS a o
        moją emeryturkę chętnie sam bym sobie zadbał. I też miałbym w, e nie powiem
        gdzie emeryturki emerytów. Kogo w kapitaliżmie obchodzi los innych? nikogo.
        Starsze pokolenie decydowało o losie Polski więc niech ponosi teraz tego
        konsekwencje. Niech też sobie jakoś radzą. Pokolenie z przed roku 90 tamtego
        tysiąclecia zgotowało nam ten los, oooo nasuwa mi się się zdanie naszej
        pisarki "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Skoro tak to niech każdy dba o
        swoją dupę a nie żeruje na innych. Ktoś kiedyś powiedział, nie walczcie z
        Polakami dajcie im władzę wykończą się sami, stara, zasrana prawda w
        odniesieniu do nas. Żenujące. Sracie o rozgrywkach między duperelami, weźcie
        się w końcu za gospodarkę, pieprzycie o chodnikach, basenach, drogach, a
        potencjalny Kowalski i Nowak naszego miasta nie ma co do garka włożyć. Oj. E
        idę jeść kolację bo jeszcze coś powiem.
        • lswaczyna Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 14.06.05, 08:57
          > Polakami dajcie im władzę wykończą się sami, stara, zasrana prawda w
          > odniesieniu do nas. Żenujące.

          "Der grosste Straf fur Polen ist Sie allein Regieren lassen."

          Darku powiedział to ten co wymyślił przekręt z ubezpieczeniami społecznymi by
          wygrać wojnę.

          > Starsze pokolenie decydowało o losie Polski więc niech ponosi teraz tego
          > konsekwencje. Niech też sobie jakoś radzą. Pokolenie z przed roku 90 tamtego
          > tysiąclecia zgotowało nam ten los, oooo nasuwa mi się się zdanie naszej
          > pisarki "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Skoro tak to niech każdy dba o
          > swoją dupę a nie żeruje na innych.

          Nie wszyscy z pokolenia z przed 80r. byli socjalistami mnie na przykład nazywano
          ELEMENTEM ANTY SOCJALISTYCZNYM lub ZAPLUTYM KARŁEM REAKCJI i dlatego mam prawo
          jak większość starszych na twój szacunek.
          • paul11 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 17.06.05, 08:51
            lswaczyna napisał:

            > Nie wszyscy z pokolenia z przed 80r. byli socjalistami mnie na przykład nazywano

            > ELEMENTEM ANTY SOCJALISTYCZNYM lub ZAPLUTYM KARŁEM REAKCJI i dlatego mam prawo
            > jak większość starszych na twój szacunek.

            Mosz recht
            • hepik1 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 17.06.05, 09:34
              lswaczyna napisał:

              > Nie wszyscy z pokolenia z przed 80r. byli socjalistami mnie na przykład nazywano

              > ELEMENTEM ANTY SOCJALISTYCZNYM lub ZAPLUTYM KARŁEM REAKCJI i dlatego mam prawo
              > jak większość starszych na twój szacunek.

              Bzdury a nie recht.
              O zaplutych karłach reakcji mówiono w latach czterdziestych i pięcdziesiątych a
              wtedy Swaczyny nawet w dalekich planach nie było.
              Element antysocjalistyczny to na Śląsku był ewentualnie Świtoń.
              A ile lat przed rokiem 80 miał Leon?To już działania wywrotowe w podstawówówce
              czy szkole średnej prowadził?
              Obawiam sie ,że to takie zbowidowskie działanie,kiedy sie okazywało,że
              kombatant,bo w jego kołysce granat partyzanci schowali;))
              • lswaczyna Korporacje zawodowe 20.06.05, 16:40
                Czy korporacje mają wpływ na bezrobocie i czy waszym zdaniem nie są ukrytym
                podatkiem.
              • lswaczyna Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 20.06.05, 16:42
                hepik1 napisał:

                > lswaczyna napisał:
                >
                > > Nie wszyscy z pokolenia z przed 80r. byli socjalistami mnie na przykład n
                > azywano
                >
                > > ELEMENTEM ANTY SOCJALISTYCZNYM lub ZAPLUTYM KARŁEM REAKCJI i dlatego mam
                > prawo
                > > jak większość starszych na twój szacunek.
                >
                > Bzdury a nie recht.
                > O zaplutych karłach reakcji mówiono w latach czterdziestych i pięcdziesiątych a
                > wtedy Swaczyny nawet w dalekich planach nie było.
                > Element antysocjalistyczny to na Śląsku był ewentualnie Świtoń.
                > A ile lat przed rokiem 80 miał Leon?To już działania wywrotowe w podstawówówce
                > czy szkole średnej prowadził?
                > Obawiam sie ,że to takie zbowidowskie działanie,kiedy sie okazywało,że
                > kombatant,bo w jego kołysce granat partyzanci schowali;))

                Twoja wiedza jest zbyt podręcznikowa i niewiele ma wspólnego z rzeczywistością
                • hepik1 Re: ubezpieczenie czy podatek na emerytury emeryt 21.06.05, 09:09
                  Leon-może po prostu małego wzrostu byłeś w dziecinstwie i dlatego Cie karłem
                  przezywali.Ale nie rozsmieszaj mnie z tym "zaplutym" i "opozycji";))
    • darek10004 Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 27.06.05, 20:00
      w dzisiejszej uwadze tvn podnoszi temat kobiet ciężarnych, które nie dostają
      zasiłku macierzyńskiego bo urzędasy zusu stwierdzili, że kobieta wyłudziła ten
      zasiłek, jestem teraz w temacie bo moja żona za niedługo urodzi, niech zus
      spróbuje zakwestionować urodziny mojego malucha, oooo to te panie będą miały ze
      mną ciężką przeprawę, oj ciężką. Ciężką i bardzo wulgarną. Słowo honoru z
      wszystkimi tego konsekwencjami, moimi konsekwencjami. Niech spróbują.
      • lswaczyna Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 28.06.05, 13:56
        Wspaniała rzecz zostać ojcem . Jak już zostaniesz daj znać a z przyjemnością
        wypije lampkę dobrego wina za zdrowie twojej latorośli i za to by ona nie miała
        problemów z ZUS-em.
        • darek10004 Re: ZUS ubezpieczenie czy podatek ? 28.06.05, 19:09
          oby tak było jak Pan mówi Panie Leonie, oby tak było. Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka