adams_katowice 31.03.09, 15:03 jak w tytule i bez komentarza, bo szkoda palców i klawiatury :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g-48 Re: ono-skąd to się wziono? 31.03.09, 15:23 Obojetnie skad!To jest forum dyskusyjne i kazdy ma prawo miec swoje zdanie czy to komus pasuje czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: ono-skąd to się wziono? 31.03.09, 15:47 ale nie urzędas który wali w klawiaturę za naszą kasę Odpowiedz Link Zgłoś
parostatek Re: zoroczku 31.03.09, 18:16 ale nie urzędas który wali w klawiaturę za naszą kasę Twoja kasa jest NFZ i on placi za twoje zdrowie psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ono66 Re: ono-skąd to się wziono? 31.03.09, 19:23 DZIĘKUJĘ ZA WSPARCIE I WYROZUMIAŁOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_st Re: ono-skąd to się wziono? 02.04.09, 07:21 g-48 napisał: > Obojetnie skad!To jest forum dyskusyjne i kazdy ma prawo miec swoje > zdanie czy to komus pasuje czy nie. ...Mnie na przykład nie pasuje... Może mi nie pasować o "WIELKI" g- 48?? Stefan_St Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: stefan_st 02.04.09, 09:43 A ile to roboty?Zaloz sobie prywatne forum i tam bedziesz decydowal o czym i z kim chcesz korenspondowac. forum.gazeta.pl/forum/0,79969,3826059.html?back=/forum/0,79969,3826059.html Twoje bzety kazdy bedzie mogl czytac ale tylko wybrani przez ciebie komentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ono66 Re: ono-skąd to się wziono? 31.03.09, 19:24 A SKĄD TY SIĘ WZIĄŁEŚ? I INNI TUTAJ? MOŻE ODPOWIESZ? Odpowiedz Link Zgłoś
roma.1 Re: ono-skąd to się wziono? 31.03.09, 21:35 wzionam się z tych Twoich wypocin urzędasie,do roboty sie weźta lepiej w tym urzędzie miejskim Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: ono-skąd to się wziono? 01.04.09, 08:17 My tu tak sobie od kilku lat rozmawiamy. A takich jak ty było już duuużo. Szczególnie przed wyborami. Rozkaz prezia ich tu przywiał, po kilku dniach , może po tygodniu znikali. Jak szarańcza. Faktem jest, że jedne g… przylepiło się na dłużej. Ale, ze jest ze 48 rocznika to … wszystko wyjaśnia Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Zoroczku 01.04.09, 09:21 My tu tak sobie od kilku lat rozmawiamy. Jezeli ty opluwanie nazywasz rozmowa?!To jestes jeszcze dzieciuchem ktory pluje kaszka. Jak szarańcza. > Faktem jest, że jedne g… przylepiło się na dłużej. Ale, ze jest ze > 48 rocznika to … wszystko wyjaśnia No i ci to przeszkadza w tym towarzystwie wzajemnej adoracji? A rocznik moze tez sie nie zgadza tylko wiek? Jestes jednak za malo rozwiniety aby prowadzic normalna dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: Zoroczku 01.04.09, 09:25 A jeszcze jedno!Moze przemianowac to forum na forum lewicy i ich przydupskich?Wtedy kazdy bedzie wiedzial z kim gada. Odpowiedz Link Zgłoś
w336 Re: ono-skąd to się wziono? 01.04.09, 11:17 praca w Narodowym Funduszu Zdrowia Autor: ono66 27.03.09, 17:28 Ostanio mialem okazję przekonać się jak wygląda proces rekrutacji w Narodowym Funduszu Zdrowia. Mam dość wysokie kwalifikacje, ale chyba nie dość wysokie nawet do pracy na stanowisku referenta! Próbowałem brać udział w 6 naborach, niestety bezskutecznie! Proces rekrutacji- 1. Wysyłanie dokumentów - wiele niepotrzebnych, ale to dla urtudnienia 2. Test kwalifikacyjny- pytania często nie na temat związany ze stanowiskiem pracy i tematyką podaną w ogłoszeniu. Ilość pytań około 30-40, czas 30 min. test wielokrotnego wyboru. Pytania tak trudne i szczegółowe,że czasami się zastanawiałem czy pracownicy Funduszu znają na nie odpowiedź. A może by tak przeprowadzić taki test dla obecnych pracowników Funduszu, choć istnieje ryzyko ilu pracowników by go zaliczyło! 3. Rozmowa kwalifikacyjna z 5 lub 10 osobami, które najlepiej napisały test. Rozmowa oczywiście fikcyjna, bo zazwyczaj Komisja już wcześniej wie, kogo wybrać! Gdyby konkurs był bardziej uczciwy , to wygrałaby go osoba, która zdobyła największą ilość punktów. Zresztą ,po co startować w konkursie, w którym zazwyczaj biorą udział 1. osoby protegowane 2. pracownicy Funduszu.A swoją drogą powinien się zmienić przepis dot.pracowników Funduszu ,którzy chcą zmienić stanowisko i nie powinni oni uczestniczyć w ogólnodostępnych konkursach. Powinno być tak jak w nowej ustawie o pracownikach samorządowych czyli wewnętrzne obsadzanie wolnych stanowisk, itd. Naprawdę szkoda czasu i nadziei na szansę zatrudnienia w NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 Re: ono-skąd to się wziono? 01.04.09, 12:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=102&w=93448310&a=93448310 Ono66 pisze o byłym dyrektorze Szpitala Ekkertcie – Tarnowskie Góry Szanowny Pan Michał Ekkert! Autor: ono66 30.03.09, 15:16 Mam nadzieję,że ma się dobrze i jest według opinii Państwa najlepszym Dyrektorem Szpitala! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=153&w=93448444&a=93448444 to też o nim ale już w Piekarach Autor: ono66 30.03.09, 15:19 „To szczęście mieć takiego managera czyli M.E., najlepszego z Dyrektorów!” Kraków Ono66 zakłada wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=93331352&a=93331352 Odpowiedz Link Zgłoś
zoro333 ono i parostatek to jedno? 01.04.09, 12:18 Jestem brzydki, zły i pójdę się wyspowiadać, ale nie znamy nazwiska Ono66 i parostatku w jednej osobie więc jego własne publiczne wypowiedzi są tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=11756644&a=11757569 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=11756644&a=11756644 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=11720395&a=11761495 Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: No zoroczku! 01.04.09, 13:01 Dalej sie bawisz za pieska milicyjnego? 1.Byles durny 2.Jestes Durny! 3.umrzesz jako duren. Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Re: ono- zaśmieca forum nie tylko w Rudzie 01.04.09, 13:48 Na krakowski forum napisał: Re: rekrutacja w nfz na kierownika Dz. Sanatoryjn Autor: ono66 27.03.09, 17:59 "Przepisy owszem są fatalne! Ale szkoda mi tych pozostałych kandydatów! pomyśl, gdybyś startował w takim konkursiem, co czulbyś" No własnie ono - pomysl. Ale czemu szukasz takich prakty az w Krakowie? Przecież u nas w Rudzie mamy to na codzień. No, ale teraz cie to ubodło - bo chyba o ciebei chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
marynik Re: do w 336 01.04.09, 13:35 Ameryki tu nie odkryleś, przecież tak wyglądają (a przynajmniej do tej pory wyglądały) wszystkie konkursy w "panstwowych instytucjach". Nawet w chwili obecnej, gdy można wewnętrzenie ( i zewnętrznie) przenosic pracownika - to zrozumiałe dla mnie jest, że to w ramach 'awansu" - jak pisze ono66, a więc jak awnas - to oczywiście wyższe , bardziej intratne stanowisko, więc zgoda. Ale chyba z referenta na referenta - to nie awans. I tu proszą się konkursy na "wolone stanowisko pracy". A w U.M. wyglada to dokłądnei tak samo - jak opisałes o NFZ. Zawsze już jest "wybrany" kandydat. Szkoda mi tylko tych młodych ludzi, którzy zgłaszają się na te konkursy "bez protekcji", bo i tak już są na spalonej pozycji. Sam się zresztą o tym przekonałeś. A ponieważ znam kilka osób pracujących w NFZ ale równeiż w U.M. - już zresztą od dłuższego czasu, gdzie o konkursach jeszcze nei było mowy, to przyznaje rację, ze urzędnicy co jakiś czas powinni być sprawdzani pod względem znajomości prawa dotycącego właśnei ich pracy. Gdyby tak sprawdzić znajomośc ustawy o pracownikach samorządowych albo ustawę o samorządzie (tylko te 2 podstawowe- ktore każdy powinien znać) - to byłaby klęska. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: stefan_st 03.04.09, 13:37 ...precz z psycholami, natrętami i nawidzonym g-48 A jaka diagnoze ci dal psychiatra? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_st Re: stefan_st 06.04.09, 08:57 > A jaka diagnoze ci dal psychiatra? ...zapytał ten zdrowy na umyśle... Stefan_St Odpowiedz Link Zgłoś