kelo
04.12.03, 06:23
Lubiłem Barbórkę lecz nie dla rozpusty
Choć ten jeden ranek w roku
tramwaj jeżdził prawie pusty.
I by wszem było wiadomo, że Barbara przyszła święta
Pod oknami już od rana grała nam orkiestra dęta
-----------------------------------------------
To w czasach kiedy w Dąbrowie G była jeszcze kopalnia i w tym jednym,
jedynym dniu mogłem jechać do pracy w mniej zatłoczonym tramwaju.