Dodaj do ulubionych

Polecam ksiazke !!!!!!!!!!!!

    • bachula_gr "Doktorzy"- Erich Segal 09.02.08, 19:03
      a dluuuuuuuuuuuuugie wieczory albo poranki (ksiazka ma 768 stron!!)
      polecam hamerykanska sage o Harwardzkiej Szkole Medycznej.
      Przebrnelam cwiczac samodyscypline bo tyle watkow, ze nie mozna
      sobie robic dlugich przerw wink))
      • kasia.grecja22 Re: "Doktorzy"- Erich Segal 09.09.08, 15:14
        bachula_gr napisała:

        > a dluuuuuuuuuuuuugie wieczory albo poranki (ksiazka ma 768 stron!!)
        > polecam hamerykanska sage o Harwardzkiej Szkole Medycznej.
        > Przebrnelam cwiczac samodyscypline bo tyle watkow, ze nie mozna
        > sobie robic dlugich przerw wink))

        A ja z kolei uwielbiam wszystkie Segala. Polecam np. Absolwentów, ale najlepsze
        wg. mnie są Akty Wiary. Chociaż wszystkie takie same "kobyłysmile)
        • bachula_gr Re: AKTY WIARY Segala 10.09.08, 21:37
          kasia.grecja22 napisała:
          > A ja z kolei uwielbiam wszystkie Segala. Polecam np. Absolwentów,
          ale najlepsze wg. mnie są Akty Wiary. Chociaż wszystkie takie
          same "kobyłysmile)

          Tez lubie i kolekcjonuje Segala. AKTY WIARY czekaja na "kupce" do
          przeczytania. Skoro tak polecasz, to przeloze na wierzch i niedlugo
          napisze czy bylo warto wink

          A czytalas "Ostatni akord"?
          • kasia.grecja22 Ostatni Akord Segala 11.09.08, 12:24
            Nie jeszcze nie czytałam, też czekasmile Ael Akty wiary są wg. mnie najlepsze.
    • zagubiona_274 Re: Polecam ksiazke !!!!!!!!!!!! 10.02.08, 22:14
      Ja polecam Noc bez Brzasku - A. Maclean ksiązka pełna akcji, przeczytalm juz ja
      ze 4 razy i za kazdym razem trzyma mnie w napieciu.stara książka,ale jak ktoras
      nie czytala to pppooollleeecccam. o katastrofie samolotu, na pozor zwykla
      katastrofa, ale za nia kryje sie znacznie wiecej ...
      • bebiak Jeszcze o "Wyspie " 13.05.08, 23:19
        Juz sie wywnetrzalam tu i tam na temat tej powiesci i jestem pod tak
        wielkim jej wrazeniem, ze juz nawet zaglebilam sie niesamowicie w
        internecie w takie hasla jak trad czy ofkors Spinalonga. Drazni mnie
        nieco, ze mozna tam doplynac takimi statkami wycieczkowymi, co to na
        pare godzin wywioza turystow a ci troche zajrza do srodka, potem
        skacza do wody, plywaja.. atmosfera sielska-anielska, czyli wakacje -
        czyli jak dla mnie atmosfera zadna.

        A ja bym chciala tam poplynac samotnie, popatrzec w zadumie na
        cmentarz czyli na ten zbiorowy grob, przejsc od bramy tunelem,
        przystanac, w ciszy podumac, pomyslec, czy to moze tutaj stal
        (stoi?) ten najwiekszy dom, ktory przywodca wyspy zwyczajowo
        zamieszkiwal [z malymi wyjatkami], a moze tu byla szkola, szpital
        czy ten blok, w ktorym nikt nie chcial mieszkac... I westchnac na
        mysl o ksiedzu, ktory jako ostatni w bodajze 1962 roku opuscil
        Spinalonge....

        Tak wlasnie zaglebiajac sie w temat znalazlam cos, co moze Was a
        przynajmniej tych, ktorzy jak ja pod wrazeniem "Wyspy" -
        zainteresuje. Odkrylam, ze Herzog (tak, ten Herzog) w 1968 roku
        nakrecil krotki, raptem 13-minutowy film pt. "Ostatnie slowa".
        Znalazlam ten film na You Tube - moze i Wy cos dla siebie w nim
        znajdziecie (jezyk: grecki, o czym z radoscia donosze)
        Tutaj link:
        www.youtube.com/watch?v=Vi1Z9lcMNss
        B.
        • magdakii Re: Jeszcze o "Wyspie " 14.05.08, 06:58
          byl ostatnio caly program o tej wyspie na programie alpha,normalnie szok...a
          ksiazki nie czytalam ale przeczytam..szukalam juz i jest tez w wydaniu greckim.
          • bachula_gr Re: Jeszcze o "Wyspie "- magdakii/bebiak 14.05.08, 07:54
            MAGDA- takie ksiazki to najlepsze w oryginale ALE... jesli masz
            ochote na polska wersje to moge Ci pozyczyc (poczta) pod warunkiem,
            ze mi zwrocisz (poczta).
            Pozdrawiam i tez chcialabym na Spinalonge, niekoniecznie sama- moze
            byc z Bebiakiem wink))
            • magdakii Re: Jeszcze o "Wyspie "- magdakii/bebiak 14.05.08, 10:59
              Masz racje Bachula ze najlepszy to orginal ale duzo czsu by mi to
              zajelosmileWielkie dzieki za propozycje ale chcialabym miec ta ksiazke w mojej
              biblioteczce...
    • bachula_gr Wkrotce.... THE RETURN V. Hislop (tej od "Wyspy") 14.05.08, 07:59
      Zapowiada sie rownie ineteresujaco, mysle.
      Tym razem nie Grecja-Spinalonga-trad ale Hiszpania-Granada-wojna
      domowa.....
      www.victoriahislop.com/return.html
    • bachula_gr "Przyjaciele" i "Slimaki z ogrodka" Marta Madera 14.06.08, 18:28
      Takie babskie, lekkie i przyjemne, letnie lekturki. Zwlaszcza dla
      Krakusow (tych z urodzenia jak i przekonania, na miejscu i na
      odleglosc, rodzonych i przyszywanych wink, wielbicieli i znawcow
      studencko-knajpianej odmiany zycia pod Wawelem.

      Jednoczesnie jedyny to chyba jak dotad w mojej czytelniczej historii
      przypadek, ze czesc druga ("Slimaki z ogrodka") znacznie lepiej sie
      czyta niz pierwsza ("Przyjaciele")!!!

      merlin.pl/Przyjaciele_Marta-Madera/browse/product/1,446106.html
      (cos podejrzana ta cena tylko ;-0

      merlin.pl/Slimaki-z-ogrodka_Marta-Madera/browse/product/1,508090.html

      a wlasnie widze, ze MM popelnila jeszcze jedna ksiazke- wpisuje na
      liste do przekartkowania w jakiejs krakowskiej ksiegarni w lipcu.

      merlin.pl/Kroplowka-z-marzeniami_Marta-Madera/browse/product/1,589797.html
    • bachula_gr SIOSTRY- Lori Lansens 09.09.08, 14:59
      Czytacie cos fajnego?
      Ja wraz z plazowaniem skonczylam lekturke przedziwnej ksiazki,
      przedziwnej historii, przedziwnej opowiesci siostr syjamskich. O ich
      wspolnym i osobnym (choc nadal fizycznie zlaczonym) zyciu i jego
      roznych aspektach, w tym erotycznym...
      POLECAM.
      merlin.pl/Siostry_Lori-Lansens/browse/product/1,594432.html
      • kasia.grecja22 Orhan Pamuk Istambuł... 09.09.08, 15:13
        Dostałam Istambuł Orhana Pamuka. Taka wielka cegła, ale podobno bardzo dobre.
        Nic tego autora nie czytałam, ale znam takich co sie zachwycają. Jak przebrnę,
        to dam znać jak byłosmile) Czytałyscie coś Pamuka?
        • jojer Re: Orhan Pamuk Istambuł... 27.06.09, 19:29
          oj jak ja bym chciala to przeczytac! moja przyjacilka tak bardzo sie
          ta ksiazka zachwycala i cala tworczoscia, ze narobila mi smaku smile
    • bachula_gr Toksyczne zwiazki rodz meskiego-M.Papathanasopulu 07.12.08, 20:59
      Wreszcie udalo mi sie przeczytac w calosci cos co od lata (bebiak-
      dzieki) zaczynalam kilkukrotnie.
      Nie jakies wielkie dzielo, ale przyjemna opowiastka o zyciu, milosci
      i wspolczesnych Atenach (jeszcze przed wejsciem do strefy euro bo
      wszystkie ceny w drachmach smile

      I na dodatek bardzo swojski akcent. Dzieki kalce jezykowej-
      tlumaczka uparcie twierdzi, ze ktos "zamknal swiatlo" albo "otworzyl
      telewizor". Normalnie jak bym slyszala moje dziewczyny smile))
      POLECAM na grudniowe wieczory przy kominku.
    • bachula_gr "Bez mojej zgody" Jodi Picoult 15.06.09, 16:15
      Ostatnio wciaz sie natykalam, w necie i w realu, na Jodi Picoult i
      jej ksiazki. Znacie??? Wydawalo mi sie, ze tylko ja nie czytalam
      wiec zaczelam...siegnelam po pierwsza, ktora wpada mi w rece i z
      przyjemnoscia zaczelam. Pieknie wydana, akurat gruba wink ale choc
      czytala sie przyjemnie przy frappe to nie rzucila mnie na kolana.
      JAK Z OBRZKA
      merlin.pl/Jak-z-obrazka_Jodi-Picoult/browse/product/1,646658.html

      Jak sie potem dowiedzialam na jednym forum, zaczelam od najcienszej
      pozycji wink wec poszlam dalej i to juz byo to.
      BEZ MOJEJ ZGODY sonczylam wczoraj i nada jestem wstrzasnieta.
      Cala historia a zwlaszcza zakonczenem, po ktorym wrocilam do wstepu
      i sie zlapalam za glowe.
      Absolutnie polecam choc lzy leca a na wlasne dzieci patrzy sie
      inaczej juz w trakcie lektury.....

      merlin.pl/Bez-mojej-zgody_Jodi-Picoult/browse/product/1,541416.html
      • bachula_gr Re: "Bez mojej zgody" --- od 9/7 w kinach gr 02.07.09, 16:58

        Od 9 lipca w kinach ekranizacja ksiazki (czas nabyc chusteczki w
        ilosciach hurtowych!).

        Tytul oryginalu MY SISTER'S KEEPER, w greckiej wersji jako Η ΑΔΕΛΦΗ
        ΜΟΥ ΚΙ ΕΓΩ, po naszemu BEZ MOJEJ ZGODY. W rolach glownych Cameron
        Diaz i Abigail Breslin, poza tym Alec Baldwin i Joan Cusack.
        www.mysisterskeepermovie.com/#home
        Kto idzie ze mna bo moj malzonek nie???????
    • sylwialew Re: Polecam ksiazke !!!!!!!!!!!! 16.06.09, 09:19
      Zaczęłam kiedyś czytać ta książkę po grecku(ΦΥΛΑΚΑΣ ΤΗΔ ΑΔΕΛΦΗΣ ΜΟΥwinkale
      zostawiłam w połowie chyba nie byl to odpowiedni moment na nią może kiedyś wrócę.
      Właśnie skończyłam czytać "Kamień cierpliwość" Atiq Rahimi bardzo mi się
      podobała.Nie wiem czy jest przetłumaczona na polski bo nie mogłam znaleźć ale ja
      ślepa jestem ostatnio wiec może wy znajdziecie wink
    • jojer Zona podróżnika w czasie Audrey Niffenegger 27.06.09, 19:17
      "Zona podroznika w czasie" to niesamowita historia milosna
      niezwyczajnych ludzi. Zdumiewajaca, wciagajaca, poruszajaca
      wyobraznie.

      opis znajdziecie tutaj:
      merlin.pl/Zona-podroznika-w-czasie_Audrey-Niffenegger/browse/product/1,496268.html

      Chetnie pozycze/wymienie sie na inna ksiazke do przeczytania. Mam
      dwa egzemplarze, bo Merlin mial gest smile
    • jojer "Ten drugi" Michael Bergin 27.06.09, 19:22
      Klasyczna Love Story. Osobiscie nie lubie takiego gatunku, ale te
      lyknelam jak pies muche smile

      opis:
      merlin.pl/Ten-drugi-Kennedy-jr-Carolyn-i-Ja_Michael-Bergin/browse/product/1,465796.html

      Tez moge pozyczyc/wymienic na inna do poczytania.
      • bachula_gr Re: "Ten drugi" Michael Bergin 27.06.09, 19:46
        jojer napisała:

        > Klasyczna Love Story. Osobiscie nie lubie takiego gatunku, ale te
        > lyknelam jak pies muche smile

        Bo tak to juz jest z love story'ami. Nikt nie lubi a wszyscy
        czytaja smile
        Moge sie skusic a w zamian cos podobnego kalibru podeslac, do
        odeslania po lekturze:
        merlin.pl/Arystoteles-Onassis-Czlowiek-ktory-chcial-miec-wszystko_Francois-Forestier/browse/product/1,491408.html
    • bachula_gr "W imie milosci" Jodi Picoult 27.06.09, 19:58
      Ide za ciosem, ostatnie tygodnie to tygodnie z Jodi P. Dzis po
      czterech dniach wytrwalej lektury skonczylam kolejna pozycje:
      W IMIE MILOSCI-
      LOMATKO, cos mnie ciagnie ostatnio w strone literatury medyczno-
      sadowo-dzieciecej. Jestem pod wrazeniem. Szok. 2-3 taaakie zwroty
      akcji, ze....polecam absolutnie. I tyle.
      merlin.pl/W-imie-milosci_Jodi-Picoult/browse/product/1,642177.html

      PS- jak ja lubie ladnie wydane ksiazki. Proszynski i S-ka ostatnio
      punktuje na calej linii.
    • sylwialew Re: Polecam ksiazke !!!!!!!!!!!! 02.07.09, 17:00
      Właśnie skończyłam czytać "Powroty nad rozlewiskiem" Małgorzata Kalicińska super
      książka nie mogłam się oderwać. Polecam!!!!!!To pierwszy tom są jeszcze dwa ale
      muszę czekać w kolejce do przeczytania wink
    • bachula_gr "Swiadectwo prawdy"- Jodi Picoult 06.08.09, 12:09
      Jak ciurkiem to ciurkiem.
      Kilka kolejnych dni zaniedbania rodziny i odlozenia na bok
      wszystkiego plus kilka oszronionych szklanek frappe i freddo i
      kolejna super ksiazka. Kolejny tez punkt dla Proszynskiego i s-ki za
      subtelna okladke.

      Tak jak kiedys wpadlam po uszy w Parsonsa, potem Cobena, Segala i
      Sparksa tak teraz przerabiam Picoult. Czego i Wam zycze z cala
      odpowiedzialnoscia za niezmarnowany czas.
      www.proszynski.pl/Swiadectwo_prawdy-p-16175-.html
      Opowiesc o adaptacji Angielki do swiata Amiszow przypomina czesto
      zzywanie sie Polki z Grecja...ale to temat na osobny watek mysle.
    • bebiak "Kair - historia pewnej kamienicy" 06.08.09, 13:33
      Czytam jeszcze (wściekła czasem na brak czasu wrrr), jakieś 3/4 poza
      mną, czyta się świetnie choć kilka/naście pierwszych stron tak
      jakoś..., ale pewnie dlatego, że niezupełnie moje klimaty, no ale to
      co potem wynagradza wszystkosmile

      Siegnęłam na półce w księgarni przypadkiem, nic o niej nie wiedząc,
      zwabiło mnie słowo: "Kair" i pewnie w tym momencie dlatego, że dzień
      wcześniej koleżanka wróciła z intensywnego objazdu Egiptu i uraczyła
      mnie fantastycznymi opowieściami, a że Egipt z Izraelem i Maroko u
      mnie ex equo nr 2 za Grecją, no to weweos chłonęłam jak gąbka.

      Książka opowiada o bardziej i mniej skomplikowanych losach
      mieszkanców jednej kairskiej kamienicy: to ludzie z różnych
      środowisk, różnych zawodów, różnego poziomu tak zamożności jak i
      wykształcenia, ale żyją w jednej kamienicy i spotykają się choćby
      mimowoli.

      Tu dość szeroka recenzja, a ja weweos bardzo bardzo Wam polecam,
      choć jeszcze nie skończyłam czytać:
      www.granice.pl/recenzja.php?id=5&id3=1194

    • bebiak Wywiad z żoną Marka Walczewskiego 23.08.09, 02:07
      Nie jest to co prawda książka, ale nie bardzo wiem gdzie wkleić a myślę, że
      warto przeczytać.

      Robiłam dziś porządek z gazetami w domu i wpadł mi w ręce Duży format (dodatek
      do Wyborczej czwartkowej) sprzed bodaj tygodnia czy dwóch, gdzie przeczytałam
      wg mnie bardzo interesujący wywiad z Małgorzatą Niemirską - żoną zmarłego w maju
      tego roku naszego wielkiego aktora, Marka Walczewskiego.
      Pomyślałam, że może i Wy byście przeczytały chętnie stąd wynalazłam go w
      internecie i tu wklejam Wam link:

      wyborcza.pl/1,76842,6918437,Sinku__ty_grasz_takie_nikczemne_role.html
    • bachula_gr "Wloskie wesele"- Nicky Pellegrino 22.09.09, 09:27
      W ramach odskoczni od ksiazek Jodi Picoult, w ktore wpadlam po
      uszy smile

      W tytule "Wloskie" ale w zasadzie rownie dobrze mozna by zamienic na
      greckie smile Nawet okladka z daleka wyglada na grecka, z tymi
      niebieskimi okiennicami i stolkami....

      Lekturka z gatunku "na dwa razy", z Londynem i mieszanym malzenstwem
      w tle (ze wzgledow oczywistych, od kilku lat to taka moja slabosc
      przy wyborze lektur). Jest tez akcent grecki w postaci Anastasio i
      jego lokalu, podobne wloskie i greckie tradycje (przygotowania do
      slubu, bombonierki, rodzinny interes, wieszanie rodzinnych zdjec w
      restauracji celem stworzenia rodzinnej atmosfery, zaleznosc
      doroslych dzieci od rodzicow).
      Bardzo przyjemna ksiazka na jesienne wieczory (ze dwa) przy kominku
      czy lampce winka.
      www.proszynski.pl/Wloskie_wesele-p-30144-.html
      • bebiak Re: "Wloskie wesele"- Nicky Pellegrino 22.09.09, 09:43
        No to gnam kupować bez dwóch zdań: miałam w łapach w sobotę,
        przeglądałam fragmentami skuszona okładką he he, ale niestety
        wygrała "Nostalgia anioła" (bo i po nią poszłam zasadniczo!) i tę
        nabyłam.
        Niestety dla "Włoskiego wesela" weweos, ale nic straconego - toz do
        najbliższej księgarni mam dwa przystankismile

        "Nostalgii anioła" polecić jeszcze nie mogę, bom poza nabyciem nie
        tknęła i zdania własnego mi brak (tylko podejrzenia mam), ale
        zainteresowałam się nią po poczytaniu paru różnych wzmianek o
        realizacji filmu właśnie kręconego na jej podstawie - ma wejść na
        ekrany bodaj na wiosnę 2010 roku.
        • bachula_gr Re: "Wloskie wesele"- Nicky Pellegrino- bebiak 22.09.09, 09:56
          bebiak napisała:

          > No to gnam kupować bez dwóch zdań: miałam w łapach w sobotę,
          > przeglądałam fragmentami skuszona okładką he he.....

          hehehe....bo krzeselka to chyba z tych co to Ci sypialnie zdobia?
          Okladka z daleka zdecydowanie na grecka wyglada.
          • bebiak Re: "Wloskie wesele"- Nicky Pellegrino 22.09.09, 12:53
            bachula_gr napisała:

            > hehehe....bo krzeselka to chyba z tych co to Ci sypialnie zdobia?
            > Okladka z daleka zdecydowanie na grecka wyglada.

            No ba, jasne, że taksmile
            Czasem zastanawiam się zresztą co mnie prowokuje, że zajrzę do tej a
            nie innej książki, poza ewidentnie kuszącą okładką (jak tu omawiana)
            albo tytułem, który ma jakikolwiek związek z Helladą (choć potem,
            okazuje się, że ksiązka już nie)...
            Nie wiem dlaczego zainteresowała mnie w ramach sobotniego
            szperania książka "Każdy dom potrzebuje balkonu" - to kolejna na
            mojej liście do nabycia, bo wiem, że (chyba!) dobrze mi się
            przeczyta. Dlaczego ona? A licho wie. Dlaczego po nią sięgnęłam?
            Nie wiem, ale już mnie zainteresowała z krótkich notek. A stojąca na
            balkonie kobieta z okładki? No nie, bez przesady - miliony takich
            okładek choć ta akurat mi się podobasmile

            Echh... załamuje mnie rozmiar mojej chatki, która pęka już w szwach -
            chyba zacznę grać w jakieś Lotto czy inne takie Pro-po (?), tylko
            jak uwierzyć, że coś można wygrać????
    • babycool Monika Szwaja i jej "trylogia" 23.09.09, 13:51
      Nie wiem dlaczego poprzedni moj post ma niezmieniony tytul.
      Szefowa od porzadkow usuniesz? smile

      Ostatnio polknelam w ramach poprawiania sobie nastroju i podobalo mi
      sie! Moze zbyt optymistyczne i bajkowe, ale takiego czegos trzeba mi
      bylo. Czyta sie lekko i przyjemnie, aczkolwiek z zainteresowaniem.
      Styl literacki Szwaji podchodzi pod moja ukochana Chmielewska smile


      W sklad "trylogii' wchodza:
      - Klub Dziewic Malo Uzywanych
      - Dziewice do Boju
      - Zatoka trujacych jabluszek
      • lilalo1972 Re: Monika Szwaja i jej "trylogia" 16.08.10, 14:17
        hihi nie wierze. wychodzi na to, ze mamy podobne preferencje ksiazkowe. Zgadzam
        sie, ze Szwaja jest the best! i wszystkim ja goraco polecam. Zaczelam od
        trylogii a potem polecialo. Przeczytalam prawie wszystko co sie tej autorki
        ukazalo. Zostala mi tylko "Stateczna i postrzelona". kocham Szwaje, jej styl.
        Mozna przy niej zapomniec o Bozym swiecie! To chyba taka pierwsza autorka, ktora
        mnie nie zawiodla i wszystkie jej pozycje sa rewelacyjne.

        Chmielewska niestety zeszla na psysad nie wiem czy czytalyscie jej ostatnie
        "dzielo" - PORAWNIE. Zgroza, wymuszona fabula i siermiezny jezyk. A chyba taka
        dama polskiego kryminalu powinna pamietac, ze nic na sile...
    • babycool Monika Szwaja "Powtórka z morderstwa" 23.09.09, 13:55
      Zabawny kryminal, swietna lekutra!
    • babycool Monika Szwaja "Dom na Klifie" 23.09.09, 14:02
      O domu dziecka, nieszczesliwych dzieciach i o kims, kogo te dzieci
      jednak obchodza. I o milosci, nie tylko do dzieci.
      Kilka lez splynelo ...
    • bebiak "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" 29.09.09, 11:12
      Nie czytałam, ale wiele na jej temat słyszałam stąd polecam,
      zwłaszcza, że obejrzałam film, który mi się straszliwie podobał.
      Nie wiem czy kiedykolwiek rzucę się na ksiażkę, bo to ponad 600
      stron ponoć, ale poddaję Wam pdo rozwagę (obejrzenie filmu zresztą
      też) - tu link do szczegółów odnośnie książki):
      merlin.pl/Mezczyzni-ktorzy-nienawidza-kobiet_Stieg-Larsson/browse/product/1,625724.html
      • katrin777 Re: "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" 22.11.10, 19:15
        Dziewczyny, wlasciwie prawie wcale nie odzywam sie na forum, ale tym razem nie moge sobie odmowic, bedac swiezo po lekturze wspomnianej ksiazki (oraz tomu nr II). Wlasnie zaczynam trzecia czesc.

        Polecam cala trylogie, ktorej "Mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet" to czesc pierwsza, zwlaszcza tym, kotrym zimowa pora maja troche czasu na czytanie...

        Jest to jednak ksiazka niebezpieczna!. Jesli zaczniesz ja czytac, to nie spoczniesz, poki nie skonczysz. Mna zawladnela kompletnie. Obiad nieugotowany (albo przypalony na bank!), i tak dalej, jesli wiecie co mam na mysli smile Nawet ukradkiem w pracy czytalam... nie moglam sie doczekac, zeby sprawdzic co bedzie dalej.

        Jest to kryminal. I ja, ktora nigdy specjanie nie interesowalam sie tym rodzajem powiesci, tym razem polykam 600 stron lapczywie i siegam po nastepne smile

        Chetnie podesle do poczytania II. i III. tom w wersji pl (I. tom siostra mi podebrala i zabrala do Polski).

        PS: Przy okazji serdecznie pozdrawiam z Krety smile
    • bachula_gr Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc" 09.10.09, 10:33
      Zazwyczaj sceptycznie podchodze do glosnych ksiazek, badz obsypanych
      nagrodami z gornej polki ale po milym rozczarowaniu smile Noblistka D.
      Lessing i jej pozycjami (Piate dziecko, Podroz Bena) siegnelam
      po "Tysiac wspanialych slonc".
      Sama pewnie bym nie kupila pozycji o Afganistanie (moja lista zyczen
      ksiazkowych jest wciaz dluga) ale skoro wybrala ja specjalnie dla
      mnie Bebiak to....

      Przeczytalam i polecam. Zaznaczam, ze nie jest to ksiazka lekka,
      latwa ani przyjemna. Przerazajaca. Bo fabula to samo zycie. Zycie,
      ktore urywa sie wspolczesnie, kilka lat temu. To troche jak reportaz
      z miejsc o ktorych slyszymy w Wiadomosciach. Przerazajaca bo
      napisana przez mezczyzne ale oczami kobiet. Przerazajaca jak sie
      pomysli, jak ta sama historie opisalaby kobieta......

      merlin.pl/Tysiac-wspanialych-slonc_Khaled-Hosseini/browse/product/1,616323.html

      PS- Bebiak: dzieki za wybor.
      Kalanitka: dzieki za transport osobisty.
      • annielika Re: Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc" 09.10.09, 11:31
        Oooo ksiazke Hosseini znam, czytalam i jestem w zachwycie. Dzieki za
        pomysl na ksiazke w podobnych klimatach. Akurat ta tematyka mnie
        bardzo interesuje. smile
    • bebiak Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc" 09.10.09, 13:26
      Ja, żeby było uczciwie i fair, napiszę, że wybór w zasadzie nie mój,
      a Kalanitki, zatem to Jej należą się i za wybór podziękowaniasmile
      Ode mnie - wobec takiego zadowolenia Basi - też: wielkie, wielkie!
      Mnie co najwyżej za.. ja wiem... pomysł? Prezent?
      Eee, bez przesady!!!
      Za wybór tytułu - nie!

      Przyznaję, że ja miałam dla Ciebie upatrzoną inną książkę (o której
      zresztą tu wspomniałam gdzieś wyżej) ale jak wymysliłam, że
      wykorzystam Kalanitkę jako słodkiego gońca/posłańca (a wymyśliłam
      jak zawsze last moment!!!) to okazało się, że w mieście D. gdzie
      Kalanitka stale rezyduje książki tej chwilowo brak. Wykonałam do
      tamtejszych księgarń sporo telefonów ale nie było, niestety - wiesz,
      ja chciałam wskazać sympatycznej Kalanitce miejsce gdzie ksiązka
      leży odłożona i czeka a nie ganiać Ją po całym mieście u licha tuż
      przed wyjazdem! Rozmowy z księgarniami w mieście D. wspominam
      natomiast bardzo sympatycznie, bo w jednej nawet mi obiecano
      sprowadzenie wiadomej pozycji na dzień następny - niestety,
      koleżanka Kalanitka następnego dnia ewakuowała się już w stronę
      Hellady bladym świtem i nic mi to nie dawało....

      Stąd właśnie wybór Kalanitki a ja już tutaj wpływu nie miałam -
      poprosiłam tylko o COŚ i nie tę autorkę czytaną przez Ciebie coś ją
      tu wymieniała na szczęście ostatnio... - i to zostało nabyte.

      Ja raz jesczce Kalanitce bardzo bardzo dziękuję za to, ze Jej się
      tuż przed wyjazdem chciało..
      Kurde, moje gapiostwo: toż naprawdę już wcześniej wiedziałam kiedy i
      gdzie Kalanitka jedzie - można było to na spokojnie załatwić no
      ale... Cóż: taka moja natura: olśnienie, błysk i ... O!
      DZIĘKUJĘ!

      Annie moy: zaproszenie do wiadomej herbaciarni (a byłam w
      niedzielę!!!) wciąż aktualne - mam nabyć książkę, coby czekała na
      stoliku na Ciebie?
      • bachula_gr Re: K. Hosseini "Tysiac......."- bebiak /annielika 09.10.09, 19:11
        Bebiaku - a coz to za bialy kruk mial byc w zamysle dla mnie? "Kair"?
        forum.gazeta.pl/forum/w,26121,50244649,98705882,_Kair_historia_pewnej_kamienicy_.html?t=1255107733005

        Annielika- rozumiem, ze czytalas tez "Chlopca z latawcem"? Warto?
        A w klimatach wschodnio-kobiecych co mozesz polecic?
        Tez od czsu do czasu takie lubie, zwlaszcza jak mi sie zaczyna
        wydawac, ze w Grecji kobiety maja przekichane smile

        Czytalam:
        merlin.pl/Kiedys-bylam-ksiezna_Jacqueline-Pascarl-Gillespie/browse/product/1,597229.html
        a w przechowalni mam:
        merlin.pl/Minaret_Leila-Aboulela/browse/product/1,661575.html
        merlin.pl/Zakazana-zona_Verena-Wermuth/browse/product/1,684825.html
        merlin.pl/Kuszenie-w-Chikaldzie_Maria-Lakotta/browse/product/1,629696.html



        • annielika Re: K. Hosseini "Tysiac......."- bebiak /annielik 09.10.09, 20:10
          Buchula, Chlopca z latawcem nie czytalam jeszcze... narazie jest w kolejce.

          Ale jedna z ciekawszych ksiazek jest Ksiegarz z Kabulu Asne Seierstad
          merlin.pl/Ksiegarz-z-Kabulu_Asne-Seierstad/browse/product/1,399373.html .
          Ja czytam wszystko, co Seierstad i kupuje w ciemno. Do tego czytalam ksiazki
          Anny Politkovskiej (w sumie Politkovskaja), ale to o Czeczeni raczej, nie
          kobietach jako takich.

          I teraz mam nowa ksiazke Rajaa Alsanea Dziewczyny z Riyadh
          www.arabnews.com/?page=21§ion=0&article=78976&d=11&m=3&y=2006 ale nie
          wiem czy jest po polsku, po angielsku jest raczej napewno. Dosyc ciekawie sie
          zaczyna, i to jest powiesc o dziewczynach z Saudi.

          To tyle, co mi narazie przyszlo do glowy... jak przypomne sobie cos jeszcze
          nieomieszkam napisac.
          • kasiulek839 Re: K. Hosseini "Tysiac......."- bebiak /annielik 15.06.10, 20:50
            Dziewczyny jesli czytacie po grecku to polecam Wam ksiazki Leny
            Manta.Wszystkie jej ksiazki sa cudowne.Szczegolnie polecam"spiti
            dipla sto potami"oraz "erotas san wroxi"Wlasnie wyszla jej ostatnia
            ksiazka ale jeszcze jej nie zakupilam.Uwielbiam jezdzac nad morze
            opalac sie i czytac,zreszta jak tylko znajduje chwile to biore
            ksiazke do reki i przenosze sie do w jej swiat.milego czytania...
        • bebiak Re: K. Hosseini "Tysiac......."- bachulka 09.10.09, 21:31
          bachula_gr napisała:

          > Bebiaku - a coz to za bialy kruk mial byc w zamysle dla mnie? "Kair"?

          He he... Czy biały kruk to jeszcze nie wiem, ale tak rzeczywiście: "Kair (...)"
          miał to byćsmile Nic wtedy nie wyszło - czy nabyć i niech czeka na dogodną chwilę?
          Miejsca w chatce wiele nie mam (gdyby ktoś miał obawy co do "składowania"), ale
          w biurze mój gabinet..wow! Mnóstwo rzeczy tam trzymam, mnóstwo, he he, bo skoro
          tyle miejsca i tuż obok chatki?
        • lilalo1972 Re: K. Hosseini "Tysiac......."- bebiak /annielik 01.12.10, 15:14
          Z pewnym opoznieniem, ale wlasnie niedawno tez przeczytalam "Kiedys bylam ksiezna".

          Przerazajace jest jak pewne wybory w mlodym wieku, kiedy jest sie poddatnym i latwowiernym, moga nam zycie zrujnowac! I jak potem jestesmy bezsilni i bezradni wobec tego co na sie przydarza.
          Sama sobie uswiadomilam, ilu, czesto dzikim wartem, pulapek i nieprzyjemnosci uniknelam.



          bachula_gr napisała:
          >
          > Czytalam:
          > merlin.pl/Kiedys-bylam-ksiezna_Jacqueline-Pascarl-Gillespie/browse/product/1,597229.html
      • annielika Re: Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc" 09.10.09, 20:14
        Bebiaczku... tylko sie usmiecham do ciebie... i aaaaaaaaaaah ta herbaciarnia...
        a teraz jesien. Ah. Chyba pojde sobie zaparzyc moja nieromatyczna torebkowa
        liptonke. Nie chce cie tak wykorzystywac, ale mozesz to pewnie, niech czeka
        sobie na stoliczkusmile
      • kalanitka Re: Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc" 10.10.09, 22:58
        Biebiaczku nie ma za co dziękować. Mogłam - to pomogłam a i tak
        przecież jechałam do Metsova więc hahaha żadna zasługa. Księgarnia
        to miejsce, które baaaaaaaardzo lubię odwiedzać, więc poleciałam jak
        na skrzydłach smile
        Cieszę się że Basi się spodobała smile i bardzo chętnie mogę jeszcze to
        i owo podrzucić smile)))))))))
    • bebiak Khaled Hosseini "Tysiac wspanialych slonc"/ Annie 09.10.09, 21:06
      OK, się dogadałyśmy: w najbliższym czasie nabywam "Słońca.." i będą czekaćsmile
      Jak coś jeszcze to proszę o zestawienie mailem - nabędę na spokojnie bo potem w
      ostatniej chwili.. wiadomo, a tak mogą sobie i czekać, dla mnie nie problem. A
      może ktoś będzie niedługo jechał i weźmie, a może i Ty do tej herbaciarni? Who
      knows?

      A ja właśnie wróciłam z kina: skoro piątek to ja do kina.. No tak jakośwink Dziś
      nowość, bo od dziś dopiero w kinie "Julie i Julia" - słodki i śliczny, ale nie
      dla głodnych! Tam ciągle gotują: i Julie i Julia, i jak to pokazują już w
      postaci gotowej... Bosz... załamka!!! A Meryl Streep jako Julie... boska po
      prostu!

      I tak sobie pomyślałam, że zimno, że to pora roku kiedy piję herbatę (tylko jak
      zimno popijam), i że Wy takie biedne strasznie, i Annie z tą nieromantyczną
      torebkową... A ja stanęłam przy swoich puszkach i dumam: "Smażone migdały",
      "Grzane wino", "Zimowe marzenie" i jeszcze parę takich, które ubóstwiam... Już
      się w koszyczku parzy.. "Smażone migdały" - na nią dziś padł wybór... mniam...
      Biedne Wy jesteście... <chlip> ...
    • bachula_gr Jodi Picoult "Dziewietnascie minut" 22.10.09, 14:45
      Ok, to znowu ja - monotematycznie smile
      Nie spoczne az nie przerobie wszystkich ksiazek pani P. a jak
      napisze ksiazke kucharska to tez kupie.

      Ksiazki wydawane prze Proszynski i s-ka dodatkowo warto gromadzic ze
      wzgledow estetycznych-maja piekne, proste, intrygujace okladki,
      ktore nabieraja glebszego znaczenia jak sie w nie wpatrzec po
      zakonczeniu lektury. Tak jest tez w przypadku "Dziewietnastu minut"-
      ksiazki z dziewczyna na okladce podcza gdy historia zasadniczo o
      chlopcu........
      Historia niby prosta a jakze skompilkowana.
      Niezla niezla gimnastyka antyalzheimerowska- nie dosc, ze kilkaset
      stron 688 dokladnie!) bez obrazow smile to jeszcze ciagle skoki i
      zwroty akcji w stylu "dwa miesiace wczesniej", "rok pozniej", "kilka
      dni przed".

      merlin.pl/Dziewietnascie-minut_Jodi-Picoult/browse/product/1,636299.html

      • babycool A co tu taka posucha? 08.12.09, 19:28
        Dziewczyny zapasy literatury Wam sie pokonczyly?

        Ok to ja reklamuje - patrz nizej ...
        • babycool M. Szwaja - Gosposia prawie do wszystkiego 08.12.09, 19:38
          Szwaja przypadla mi do gustu bardzo. Najnowsza, jak i pozostale
          pozycje, to nic specjalnie ambitego, ale dobre na jesienna chandre
          albo krysys emigrantki hehe. Lubie i nic na to nie poradze.

          • babycool Carlos Ruiz Zafon - Gra Anioła 08.12.09, 19:40
            Mroczno, tajemniczo i nie wiadomo o co chodzi ani kto jest kim. Az
            do ostatniej strony. Zdecydowanie dobre!


            merlin.pl/Gra-Aniola_Carlos-Ruiz-Zafon/browse/product/1,622251.html
            • babycool Sherry Jones - Klejnot Medyny 08.12.09, 19:43
              Wzielam bez przekonania, ale wciagnelo mnie i szalenie sie
              spodobalo. I nie istotne ile w tej ksiazce jest prawdy, ile domyslow
              a ile fikcji - Aisha, zona Mohameda przemowila do mnie.



              merlin.pl/Klejnot-Medyny_Sherry-Jones/browse/product/1,679425.html
              • bebiak Re: Sherry Jones - Klejnot Medyny 16.11.10, 13:47
                babycool napisała:

                > Wzielam bez przekonania, ale wciagnelo mnie i szalenie sie
                > spodobalo. I nie istotne ile w tej ksiazce jest prawdy, ile domyslow
                > a ile fikcji - Aisha, zona Mohameda przemowila do mnie.

                Z charakterem i "czymś" - niemal od samego urodzeniasmile

                Ściągnęłam z półki (nabyte wcześniej - chyba jak Baby przeczytała kupiłam), wczoraj późnym wieczorem zaczęłam czytać i mnie pochłonęło - nie powiem - aż do 77 strony, a godzina była na tyle już stosowna (nie wiem kiedy zrobiło się po 3-ciej), że dziś pisząc umowy jakoś ziewam nadmiernie, nawet jak na mnie nadmiernie... <ziewa> <ziewa> <ziewa> .. <spioch>
          • katrin777 Re: M. Szwaja - Gosposia prawie do wszystkiego 09.12.09, 19:14
            babycool napisała:

            > Szwaja przypadla mi do gustu bardzo. Najnowsza, jak i pozostale
            > pozycje, to nic specjalnie ambitego, ale dobre na jesienna chandre
            > albo krysys emigrantki hehe. Lubie i nic na to nie poradze.
            >
            wink Szwaja zawsze poprawia mi humor, wszystko warto przeczytac!
    • bebiak O Larssonie i Millennium 27.01.10, 14:52
      Wspominałam gdzieś tam wyżej o wg mnie świetnie napisanej pierwszej
      części Trylogii Larssona pt "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" i
      dorzucam Wam tu link do takiego artykuliku, który mi się dziś w
      internecie nawinął (tak dla poczytania):
      wyborcza.pl/1,75248,7499265,Stieg_Larsson_nie_mogl_napisac__Millenium_.html

      I dodam, że:
      - Polsce już od grudnia bodaj w sprzedaży wszystkie trzy
      części "Millennium" (podejrzewam, ze w Helladzie również);
      - w greckich kinach (OK, w ateńskich konkretnie) już można obejrzeć
      drugą część pod naszym tytułem "Dziewczyna, która igrała z ogniem".
      Jaki tytuł grecki - licho wie ale część pierwsza miała się do
      naszego nijak bo w Grecji "Koritsi me tatuaż". Ta druga część też ma
      w greckim tytule filmu "Koritsi" ale i coś dalej - nie pamiętam.
      • babycool Re: O Larssonie i Millennium 27.01.10, 18:16
        czytalam to na wyborczej. I szczerze mowiac guzik mnie interesuje
        kto to napisal: czyta sie zajebiscie!!!
        smile

        Bebiaczku, ale w sumie do pierwszej czesci dziewczyna z tatuzem tez
        pasuje prawda? smile Polski i szwedzki tytul jednak bardziej mi
        odpowiadaja. A grecka czesc druga taki sam tytul ma, ale nie napisze
        po grecku bo pewnie zrobie bledy tongue_out
        • bebiak Re: O Larssonie i Millennium 27.01.10, 22:09
          babycool napisała:

          > czytalam to na wyborczej. I szczerze mowiac guzik mnie interesuje
          > kto to napisal: czyta sie zajebiscie!!!
          > smile


          Ja powiem (bez urazy Baby mou!), że czyta się [powieść]doskonale, bo mnie jako
          człowiekowi starej daty (Baby to młodzież przecież!) źle kojarzy się obecnie
          bardzo modne, trendy, cool czy jak kto chce - słowo: "zajebiście" wink

          Odnośnie artykułu: mnie wkurzył i tyle. Denerwują i drażnią mnie takie
          beznadziejne rozważania, podejrzenia - niech pozwolą Larssonowi spać spokojniesad

          > Bebiaczku, ale w sumie do pierwszej czesci dziewczyna z tatuzem >tez pasuje
          prawda? smile

          Ach, absolutnie tak!

          >Polski i szwedzki tytul jednak bardziej mi odpowiadaja.

          Nadal nie wiem jak tłumaczyć tytuł oryginalny choć miałam zapytać moją kochana
          A-ę ze Sztokholmu i wciąż mi umyka. Polski (w porównaniu do greckiego) jest dużo
          bardziej złożony i bardziej tajemniczy - też wolę.

          >A grecka czesc druga taki sam tytul ma, ale nie napisze
          > po grecku bo pewnie zrobie bledy tongue_out

          Noooo, ja tym bardziejbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

          Dorzucę przy okazji: właśnie wróciłam z kina, gdzie obejrzałam świetny polski
          "Rewers" z Agatą Buzek, Krystyną Jandą i Anną Polony w rolach kobiet trzech
          pokoleń i jednej rodziny. Jak będziecie miały możliwość to weweos bardzo
          polecam: może sześć gwiazdek to lekka przesada, ale obfitość nagród na festiwalu
          w Gdyni jak najbardziej zasłużona.
          Tu link gdzie można poczytać o filmie:
          film.onet.pl/0,2343,2046199,wiadomosci.html
          a admina proszę o niedawanie mi czerwonej kartki - wiem, że to wątek o książkach
          a ja o filmie, ale i książki kocham, i kino ubóstwiam.....
          I ponieważ byłam w starawym kinie (jako człowiek starej daty przedkładam nad
          tzw. multiplexy z popcorn'em! i stosem goopawych reklam) wzięłam sobie
          reklamówkę "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" - zakładka do książkismile Lubię
          takie zakładki!
          I mam jedną na zbyciu, podobnie jak "Złego domu", który też polecam, szczególnie
          starszym jak ja personom, bo między innymi całkiem dobrze oddaje klimat naszej
          kochanej Polski lat późno70-tychsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka