Dodaj do ulubionych

Do dziewczyn w Atenach

05.08.07, 17:33
Słuchajcie, skonkretyzowały mi sie nareszcie plany i już mogę zapowiedzieć,
że 11 sierpnia będę miała czas (najbliższa sobota) ...

I tak pomyślałam: może jakaś KAFFFKA w Atenach?
Wiem, że część z Was jest wyjechana, ale może niektóre chociaż będą miały
gram?

Niestety, mogę iść na KAFFFKĘ dopiero pod wieczór [np. 18.30 - 19.00], bo
chyba jakoś tak ok. 15-tej przylatuję do Aten - zanim do domku dojadę [a
domek to Ambelotiki], jakiś prysznic itp

Jak zwykle głupawo i w ostatniej chwili to wszystko, ale...
Potem tj. w niedzielę bardzo wczesnym popołudniem wybywam już na wyspy stąd
ta sobota jako jedyna...
Wrócę z wysp wg planu (powinnam wrócić) chyba 23-go skoro świt [lot do Polski
27-go rano], ale potem już nie jestem do siebie zależna, bo jakieś wyjazdy po
Attyce tu i tam ... Nawet dokładnie nie wiem...

Fajnie by było, gdyby...
Echh....
Filia polla - podumajcie
B.
Obserwuj wątek
    • bachula_gr Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 10:26
      Oj Bebiak, Bebiak. Podpadasz na calej linii jednoczesnie utwierdzajac mnie w
      przekonaniu, ze swoj do swego czyli stolice ciagnie do stolicy a prowincja
      znowu poza nawiasem kofeinowym........... Nieladnie.

      PS- a wysp zazdroszcze.
    • izka7790 Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 10:36
      Witaj Beatko ja chętnie się z Tobą spotkam, tym bardziej że ostatnio miałam
      młyn i chętnie przysiądę na chwilę na kafce smile

    • margarita6 Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 10:57
      Ja tez chetna o ile bede w stolicy,przyjde napewno.
      • bebiak Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 11:48
        Ach.... dziewczyny moje: byłoby wspanialesmile))

        Kiedy układałam swój plan doszłam do (znowu!) wniosku, że wszędzie poza Atenami
        znowu daleko: Basia już się wzburzyła [signomi!!!].... tak żal mi mojej małej
        Fli, do której ciągnie choć to Korfu, która niekoniecznie tak jakoś, no i
        Sylwia - tu wyrzuty sumienia potężne: być tuż obok w maju i nie móc, nawet na
        krótką KAFFFKĘ... <wnerw>, o postawieniu nogi na Krecie, w Salonikach, na
        Eginie, czy gdzie tam jeszcze jesteście - juz nawet nie wspomnęsad

        Tylko te Ateny jakoś się udaje i tym też należy się radowaćbig_grinDD

        Słuchajcie Wy moje małe: mam dostęp do internetu do piątkowej nocy - potem już
        nie. Gosia ma moją komórkę - to tak na wszelki wypadek.... Iza.. Iza chyba nie
        ma, ale może wziąć od Gosi (zezwalam!). Jest jeszcze trochę czasu i zobaczymy
        gdzie ta KAFFFKA: póki co myślę, że może w innym miejscu niż w maju, co? Bo
        kurde tam było jak na naszym kolejowym Dworcu Centralnym, a ja chyba wolę jak
        kelner ma dla mnie gram czasu i nie muszę za nim biegać tudzież łapać go w
        locie ...smile

        Możemy się spotkać tam gdzie wtedy i sobie pójść - może macie jakieś miejsce
        niedaleko a jak nie to po prostu wleziemy na Plakę czy Monastiraki i coś
        fajnego znajdziemysmile

        I już się cieszę i wierzę, że może jeszcze któraś dołączysmile
        Filia polla. B.
        • flisvos Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 14:17
          ja w samym szczycie sezonu(kiedy bedzie ta zimaaaaa) zapraszam na kawke do mnie
          do restauracjismile
          moze ktos sie skusi na zielona Korfu?
          pozdrawiam i zazdroszcze soboty
    • sylwialew Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 17:12
      Beatko kochana mam taki pomysł PRZEPROWADŹ TY SIĘ NA STALE DO GRECJI po co tak
      jeździć tam i tu hehehehe a tak w nawiasie bardzo Ci zazdroszczę Pozdrawiam

      p.s
      A do Kalamaty nie zajedziesz ???
      • bebiak Re: Do dziewczyn w Atenach 06.08.07, 17:27
        sylwialew napisała:

        > Beatko kochana mam taki pomysł PRZEPROWADŹ TY SIĘ NA STALE DO
        >GRECJI po co tak jeździć tam i tu hehehehe

        Tylko przez te loty koszty utrzymania mi wzrastają, czyż nie? He
        he .... Pomysł przedni.... rozważam od lat ale póki co chyba jednak
        tu się czuję (psychicznie!) bezpieczniej ...

        >a tak w nawiasie bardzo Ci zazdroszczę

        Czego Sylwik? Wyjazdów tam czy mieszkania tu, czy ... nie wiem,
        tego, że póki co mam możliwość przemieszczania się bo to kurczę też
        ma swój urok - nie prowadzę ściśle osiadłego trybu życia he he i
        nawet nie myślę tu tylko o wakacjachsmile

        > A do Kalamaty nie zajedziesz ???

        Ech, o ile wtedy w maju szanse widziałam (ale spełzły na niczym jak
        wiesz) o tyle teraz... sad(((
        Wybieram się na Dodekanez i to tak odległy od Aten, że nawet nie
        pytaj. W sumie lepiej, szybciej (i to ile!) i znacznie taniej
        byłoby w ogóle lecieć na Rodos i stamtąd na te moje wypatrzone
        wysepki, ale w Atenach muszę pobyć stad lot do Aten a na promie aż
        16 godzin.... ...
        Całuję Cię mocno
        • sylwialew Re: Do dziewczyn w Atenach 07.08.07, 16:30

          > Czego Sylwik? Wyjazdów tam czy mieszkania tu, czy ... nie wiem,
          > tego, że póki co mam możliwość przemieszczania się bo to kurczę też
          > ma swój urok - nie prowadzę ściśle osiadłego trybu życia he he i
          > nawet nie myślę tu tylko o wakacjachsmile

          Oczywiście tego ze mieszkasz w Polsce winkale i tego twojego nie prowadzenia
          ścisłego trybu życia
          • annielika Re: Do dziewczyn w Atenach 12.08.07, 19:48
            No i jak? Spotkanie sie odbylo?
    • moletx Re: Do dziewczyn w Atenach 07.08.07, 13:02
      No nie chce mi sie wierzyc...ostatnio wszystko przegapiam!
      Ja jeszcze nie wiem czy bede mogla bo w sob lub w nd.mam z juniorem
      kinderparty a moj maz do tego pracuje..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka