Dodaj do ulubionych

czy mogę miec boreliozę

26.10.09, 17:49
Witam!
Pytanie to wysłałam do forumowej Pani Doktor, ale jeszcze nie dostałam
odpowiedzi. Zdaję sobie sprawę że Pani Beata jest osobą bardzo zajętą i pewnie
dostaje bardzo dużo maili na które nie jest w stanie odpisać więc może Wy mi
pomożecie.
Dręczy mnie pytanie czy mogę mieć boreliozę. Dręczę się też że
mogłam zarazić 1,5 roczną córke którą karmię piersią i męża ( u nich
objawów brak)
Mam 33 lata i niedawno zaczęłam chorować. Nie mam diagnozy.
Zaczeło się w czerwcu tego roku od lekkiego pobolewania pod kolanem,
potem coraz mocniejszego. i zmeczenia. Zaczęły mnie boleć inne stawy.
(a potem mięśnie). Pękła torebka stawowa i noga mi spuchła. Do tego
zaczęły się wysokie gorączki - 0k.39 stopni i wyzej. Lekarz reumatolog
powiedziała że nie wie co mi może dolegać. Wykluczyła sarkoidozę. Płuca
czyste. Czynnik reumatoidalny ujemny.
Po kilku tygodniach bóli i tygodniu gorączki zaczęłam się czuć lepiej,
gorączka spadła. Następnie lekarz rodzinna do której wróciłam zaleciłami
antybiotyk Zamur (cefalosforyny) na 10 dni. Powoli zaczęłam czuć się coraz
lepiej. Tylko że od kilku tygodni bóle stawów ( różnych) wróciły już choć nie
tak mocne i bez opuchlizny i gorączki. Wróciło zmęczenie. często mam
zaczerwienioną naczyniówkę w jednym z oczu. I co może mieć kluczowe znaczenie
przypomniałam sobie jeden fakt , który może być znaczący jeśli chodzi o
boreliozę. Otóż bodajże na w listopadzie roku 2006
miałam rumień, którego przyczyna nie została zdiagnozowana (wykluczono toczeń
i zapalenie skórno mięśniowe) rumień był bladoróżowy ( nie taki jak na
zdjęciach w internecie) dość rozległy ok 20x30 cm umiejscowiony jak przy
półpaścu, ale brakowało choćby jednej malutkiej krostki) czułam się wtedy
grypo podobnie, miałam stan podgorączkowy ale jakoś funkcjonowałam. po kilku
tygodniach minęło, a ja o sprawie zapomniałam. Dodam że rumień wystąpił w
kilka miesięcy po naszych leśnych wakacjach gdzie kleszcze jadły nas jak
komary - zdarzało że z siebie i dzieci wyciągałam po kilka dziennie- zupełnie
nie zdawałam sobie sprawy ze mogą być one groźne.
Zaszłam w ciążę. Ciąza przebiegła bez powikłań urodziłam zdrową córkę,
która tyko słabo przybierała na wadze ( jest do dziś ponizej 3 centylu).
Kleszcze mię kąsały nie raz , nie dwa i nie dziesięć. , ale zawsze
szybko je usuwałam i nigdy nie miałam dużego odczynu zapalnego, albo objawów
grypy zaraz po ukąszeniu przez kleszcza ( do 10 dni ). Czy jest możliwe aby
moje obecne objawy były spowodowane boreliozą czy można ją wykluczyć
Dziękuję za doczytanie tego maila do końca i bardzo proszę o odpowiedź.
Jestem z Gdańska.
Pozdrawiam Serdecznie i ciepło
Obserwuj wątek
    • danonek85 Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 18:19
      Trudno na podstawie tego co napisałaś jednoznacznie określić czy możesz
      mieć boreliozę, choć już kilka chorób wykluczyłaś...
      Jeśli gryzły Cię kleszcze i był rumień, są niepokojące objawy powinnaś
      się przebadać pod tym kątem (Western Blot lub PCR).
      Pozdrawiam
      • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 18:26
        czy jest to jakoś refundowane? gdzie można zrobić takie badania. W jakiej
        kolejności?
        • a.guzia Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 18:48
          Western Blot jest refundowany, ale musisz mieć skierowanie od swojego lekarza
          rodzinnego. PCR niestety nie jest refundowany i można go wykonać tylko w Centrum
          Badań DNA w Poznaniu www.cbdna.pl - tam znajdziesz wszystkie informacje. Można
          od nich zamówić zestaw do pobrania krwi a potem wysłać.
          Sądząc po tym, co opisujesz to jest to na 99% borelioza. Rumień jest tego
          najlepszym dowodem. Dodam, że ja również miałam spuchnięte doły podkolanowe i do
          dziś bolą mnie stawy, choć już nie tak dokuczliwie jak na początku choroby.
          Zmęczenie też było i to do tego stopnia, że zasypiałam po przyjściu z pracy i
          wstawałam dopiero rano następnego dnia. Nie czekaj zbyt długo z badaniami, bo w
          tej chorobie liczy się czas. Im szybciej zaczniesz to leczyć, będziesz miała
          większą szansę na powrót do zdrowia. Pozdrawiam
          Jak będziesz miała jakieś pytania to pisz na pocztę gazetowąsmile Jestem z Elbląga,
          tak więc prawie po sąsiedzkuwink
          Agnieszka
        • szila2008 Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 18:49
          Lysonka nie wygląda to dobrze i to chyba niestety bb.Nawet jeśli
          wyjdą ci testy ujemne to na podstawie objawów powinnaś wdrożyć
          leczenie.Rumień równa się bb.Ugryzło cię wiele kleszczy a rumień
          jest tylko w ok.50%.Zeby zrobić badanie na bb z kasy chorych musisz
          iść najpierw do lekarza pierwszego kontaktu i wziąść skierowanie do
          zakażnego a oni dadzą ci na bb.Tylko poproś o Western Blotta bo to
          lepsze badanie od Elisy.A pOżniej musisz wybrać drogę którą chcesz
          podążać.
          • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 19:08
            Dotąd nie wiązałam tego rumienia z kleszczem, bo wystąpił kilka miesięcy po
            ukąszeniu, ale dopiero niedawno, przeczytałam że rumień może wystąpić nawet do
            pół roku po ukąszeniu. I jeszcze jedno jakie jest prawdopodobieństwo że
            zaraziłam córkę- a jakie że męża. (Nigdy nie używamy prezerwatywy) On miewa też
            różne dziwne objawy i chyba bardziej się o niego boję niż o siebie samą, bo ja
            zawsze byłam okazem zdrowia a on jest od dziecka chory na padaczkę i wieloletnie
            branie leków strasznie wyniszczyło jego wątrobę.
            • marzena1963 Re: czy mogę miec boreliozę 26.10.09, 19:51
              Przy takiej liczbie kleszczy o jakiej wspominasz wydaje mi się nieuniknione, iż zetknęłaś się z bakteriami borelii.
              Zareagowałaś na leczenie, co potwierdza przypuszczenia.

              Przy późnej boreliozie chyba Western Blot daje większe szanse na uzyskanie pozytywnego wyniku.Pamiętaj, ze żaden test nie wyklucza boreliozy. Mnie wyszły ujemne - i PCR rt i ELISA - mimo dwóch rumieni z kleszczem w środku.

              Objawy też przemawiają za tym zakażeniem. Tym bardziej, że wykluczono inne przyczyny.
              No i rumień = borelioza. Mogła Ci go załatwić nimfa kleszcza, która praktycznie jest prawie niewidoczna. Zresztą, to co piszesz o kleszczach...

              Mąż mógł się zakazić niezależnie od Ciebie. Wydaje mi się, że przesadzamy obarczając się winą o zakażenie innych członków rodziny, bo poza nami mają naprawdę wiele nie mniej prawdopodobnych możliwości, aby załapać się na własnego kleszcza...

              A wątroba ma duże zdolności regeneracyjne. Czasami właśnie podczas leczenia boreliozy jej stan sie poprawia. Bakterie boreliozy potrafią po swojemu "zaopiekować" się i naszą watrobą zatem lecznie borelki może zupelnie nieoczekiwanie poprawić jej stan.

              --------

              - mój wątek tiny.pl/s7pk
              borelioza.org - strona Stowarzyszenia Chorych Na Boreliozę z bardzo ciekawymi materiałami
              • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 28.10.09, 11:38
                Jestem po wizycie u lekarza rodzinnego. Mam umówioną wizytę za trzy tygodnie w
                poradni leczenia boreliozy przy szpitalu zakaźnym w Gdańsku u dr Gorzelańczyka.
                Co będzie dalej zobaczymy.
                • renia.rek Re: czy mogę miec boreliozę 28.10.09, 17:53
                  witaj!W poradni zrobią Ci prawdopodobnie test Elisa,jeśli wyjdzie ujemny to nie
                  odpuszczaj.Test Western Blota można zrobić odpłatnie w laboratorium Synevo(przy
                  ETC we Wrzeszczu).Czy zapoznałaś się z poradnikiem dla chorych?(na stronach
                  Stowarzyszenia lub w wątku "Lekarz z Warszawy 3",polecam).Podczas wizyty w
                  przychodni nie warto przyznawać się do wiedzy o boreliozie z internetu(lekarze
                  tego nie lubią).Pozdrawiam
    • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 20.11.09, 10:44
      Jestem już po wizycie u "specjalisty" gdańskiego. Zaproponował mi doksycyklinę
      na miesiąc, na moje pytanie dlaczego tak krótko, dodał- to za miesiąc może pani
      do mnie wrócić. No i test elisa, który obawiam się ze nie wyjdzie. Ale to chyba
      dlatego że dotąd żadne badania specjalistyczne nic nie wykazywały- co akurat
      może wykazywać na boreliozę. Takie procedury.
      Stanęło na amokcycylinie + metronidazol, + coś na grzyba. jako że jeszcze karmię
      , i z dnia na dzień nie przestanę.
      Wiecej nie chciał dać bo według niego nabawię się grzyba, o diecie nie wspominał.
      Zaczęłam toto brać od dzisiaj + czekam na zioła. Mam nadzieję ze połączenie
      standardowego leczenia ( mam nadzieję że dłuższego) +zioła pomoże.
      Zawsze mogę iść po kolejną receptę do lekarza , który trzy lata temu nie
      zdiagnozował rumienia może będzie chciał spróbować naprawić tamten błąd. Jeżeli
      nie to udam się do lekarza forumowego. Nie ukrywam jednak że refundowane recepty
      mają znaczenie.
      • xsenia.pl Re: czy mogę miec boreliozę 20.11.09, 12:52
        czesc mam do ciebie goraca prosbe czy mozesz mi napisac jakie ziola
        zamowilas i skad, jestem bardzo zainteresowana.dziekuje ci serdecznie
        • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 20.11.09, 12:55
          zioła z protokołu Buhnera, wpisz w wyszukiwarce forumowej, to się dowiesz
          wszystkiego. Sprowadzam je ze stanów.
          • xsenia.pl Re: czy mogę miec boreliozę-do lysonki 20.11.09, 13:57
            czy mozesz napisac cos blizej jak to zamawiasz?nic mi to nie da ze
            sobie poczytam.
            • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę-do lysonki 20.11.09, 14:38
              jak sobie poczytasz, to dowiesz się również jak je można zamówić. Potrzebna
              karta kredytowa.
      • marzena1963 Re: czy mogę miec boreliozę 20.11.09, 14:08
        Dietę musisz stosować obowiazkowo, bo grzyby Cię dopadną w "try miga". To nie żarty. A jeśli już coś sprowadzasz zza granicy, to pewnie zamówiłaś już sobie też Optimę. Jeśli nie to zrób to, jeśli myślisz o poważniejszym leczeniu. Warto, bo taniej i zdecydowanie skuteczniej.

        A na marginesie - leczenie standardowe do mnie nie przemawia. Poczytaj sobie jaka ta nasza bakteria jest w "Zawiłościach boreliozy" Greiera. Walka z nią to walka z naprawdę potężnym wrogiem.
        "Standardowo" można ją chyba najwyżej chwilowo uciszyć, choć w określonych warunkach już samo to może być sukcesem.
        • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 20.11.09, 22:36
          Właśnie przeczytałam zawiłości boreliozy i jestem pod wrażeniem. Moja pewnie by
          jeszcze spała gdyby nie wyjątkowo stresujący rok. Póki co zwiększyłam dawkę
          metronidazolu i umówiłam się z lekarzem forumowym.
          • anyx27 Re: czy mogę miec boreliozę 21.11.09, 00:21
            Czy mozna zarazić partnera, tutaj jest wiele watpliwości. Teoretycznie tak, bo
            znajdowano krętki w płynach ustrojowych, ale osobiście podchodze do tego dość
            sceptycznie. Natomiast co do boreliozy wrodzonej, tutaj jest niestety większe
            ryzyko sad sama jestem takim dzieckiem z borelioza wrodzoną i mam córcię
            prawdopodobnie też z bb wordzona, choc wyniki dodatnie ma tylko na babeszjozę i
            bartonellę. dziecko obserwuj, badań nie ma sensu robic, bo nawet, jesli byłyby
            dodatnie, to i tak leczyc jej przeciez teraz nie będziesz. Na pewno musisz dbać
            o odporność małej. Nie wiem tylko, dlaczego zdecydowałas się nadal karmić przy
            tak dużym prawdopodobieństwie, ze masz bb.
            • lysonka Re: czy mogę miec boreliozę 21.11.09, 10:08
              Nie wiedziałam ze podczas ciąży i półtorarocznego karmienia byłam/ jestem chora
              na boreliozę. Co miała dostać to dostała, a teraz powoli ją odstawiam, ze
              względu na leczenie
    • lysonka Elisa dodatnia 26.11.09, 21:30
      No i mam .
      Eisa w klasie IgG wysokododania. IgE ujemny
      Mam borelioze. Mam dowód dla biurokratycznego nfz.
      • szila2008 Re: Elisa dodatnia 27.11.09, 19:21
        Przynajmniej masz potwierdzenie.
    • lysonka U meza WB wysoko dodatni 11.12.09, 13:20
      Mąż dzisiaj odebrał wyniki. WB wysoko dodatni ( w klasie igg). Nie wiem czy się
      cieszyć, ze cholerstwo wyszło i wiemy z czym walczyć, czy płakać, bo skąd brać
      siły do pracy i wychowywania trójki naszych małych psotników.
      • fufuszka Re: U meza WB wysoko dodatni 11.12.09, 13:30
        Zgłoście się jak najszybciej do jednego z lekarzy forumowych aby
        rozpocząć leczenie. Im szybciej tym lepiej. Pamietajcie, że dobra
        diagnoza to połowa sukcesu w tym naszym przeklętym kraju.
        Lysonka zadzwoń do stowarzyszenia a tam Ci juz podadzą namiary na
        lekarza do którego najkrócej będziecie czekać. Z jakiego województwa
        jesteś?
        Ps. Warto wykonać od razu wyniki na koinfekcje odkleszczowe, mi po
        drodze wyszła mykoplazma i bartonella.
        Głowa do góry!
        Jestem z Wami wink
        • fufuszka Re: U meza WB wysoko dodatni 11.12.09, 13:31
          Ach, nie doczytałam że już jesteś w dobrych rękach lekarza z forum...
          Trzymajcie się! Musi być dobrze wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka