kachera 14.11.09, 18:53 piszcie, którzy wyzdrowieliście, bo się powoli załamuję, czy się kiedykolwiek wyleczę, jestem taka młoda, a ta choroba tak mnie ogranicza Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rrrenifer Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 14.11.09, 19:19 Były już wątki z takim pytaniem Najbliższy jest na następnej stronie, ma tytuł wyzdrowienie: tiny.pl/hxrkq Poczytaj trochę, również te starsze wątki. I weź po uwagę, że nie każdy kto pokonał to draństwo ma chęć tu jeszcze zaglądać i pisać. Ale możesz być spokojna (a może spokojny?), są osoby, które wyzdrowiały Odpowiedz Link
rrrenifer Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 14.11.09, 19:36 znaczy: Ale możesz być spokojna, są osoby, które wyzdrowiały Odpowiedz Link
szila2008 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 14.11.09, 23:14 Zdrowi już tu nie zaglądają.Ale osobiście znam jedną osobę. Odpowiedz Link
prowirus Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 14.11.09, 23:32 Ja poznalem 3 osoby, ktore zakonczyly leczenie z dobrym skutkiem. Moj lekarz powiedziala mi, ze biorac pod uwage samych tych, ktorzy przeszli cale leczanie od A do Z, to jest przewaga a tylko czasem zdarzaja sie osoby oporne na leczenie lub z jakimis koinfekacjami przez ktore ciezej jest wyjsc jesli nie ma sie objawow klinicznych "leczenie nie dzie" i tyle... Sa jeszcze osoby, ktore nie przeszly leczenia z powodu zlych wynikow i musieli przerwac, sa tez osoby ktore leczyly sie jednak za krotko i np. po roku wracaja, ale jest ich naprawde malo a wszystko to czesto wynika z ich wlasnego wyboru. Odpowiedz Link
misia011068 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 00:01 Oczywiście,znam osobiście pare osób : Gosia kol z pracy ,Przemek ,młody chłopak zgłosił sie na skrzynke boreliozy,synek Elwiry tez poznanej przez skrzynke boreliozy,Leszek ,i oczywiście moja kochana Sylwia Odpowiedz Link
tajtaja Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 14:46 wśród swoich znajomych mam 2 takie osoby....ludzie zwykle nie chcą tu pisać, mimo, ze zaglądają (((( Odpowiedz Link
markos_pl Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 15:04 Mój kolega- Marek wyzdrowiał. Co prawda stracił pół roku w przychodni przyszpitalnej ale gdy lekarze nie potrafili mu pomóc to trafił do pani doktor Beaty. Jest już zdrowy, ale włączając ten okres półroczny na początku to leczył się 22 miesiące. Ja leczę się już trzeci miesiąc i praktycznie nie mam objawów. Może jeszcze miesiąc albo dwa i koniec. Zdrowi nie piszą niestety, mają nowe życie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
aqarel Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 18:54 rrrenifer napisała: > Poczytaj trochę, również te starsze wątki. I weź po uwagę, że nie każdy kto > pokonał to draństwo ma chęć tu jeszcze zaglądać i pisać. > Ale możesz być spokojna (a może spokojny?), są osoby, które wyzdrowiały Jestem jedną z tych osób, które wyzdrowiały.Leczenie zakończone na przełomie listopad-grudzień 2007 roku (jakieś objawy wrzesień-październik 2008 ale to raczej było przewrażliwienie, co do ówczesnego stanu zdrowia) Uważam, że Ci co się wyleczyli a właściwa diagnoza była spowodowana informacjami, które zaczerpnęli z tego forum mają "obowiązek" napisania o tym w takich wątkach jak ten. Kachera wyleczysz się..."spokojna Twoja rozczochrana". Odpowiedz Link
wmalgosia Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 21:19 Wyzdrowiałam . Leczyłam się krótko, bo zaraz po ugryzieniu wystąpił rumień i brałam abx w dużych dawkach praktycznie od 4 dnia. Leczenie trwało 9 tyg. Odpowiedz Link
niko161 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 23:43 Nie ośmielę się napisać, że wyzdrowiałam (tfu, tfu, tfu) ale po 13- sto miesięcznym leczeniu (w przeważającej mierze u doktor Beaty) od ponad dwóch lat jestem totalnie bezobjawowa . W biegu, pędzie i permanentnym stresie!!!. Ale szczęśliwa ). Czego i Wam, kochani, życzę... Choć to paskudna choroba - nieprzewidywalna i zwodnicza. Ale - do wyleczenia . Odpowiedz Link
anyx27 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 15.11.09, 23:52 Szkoda tylko, ze brak (a może ktoś napisze?) wyleczeń osób z wieloletnią boreliozą. Odpowiedz Link
1-ludka Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 16.11.09, 11:15 No wlasnie,ci co dluzej i "bardziej" chorzy to chyba nie jest juz tak optymistycznie z wyzdrowieniami.I ogolnie mam wrazenie ze im mlodsze osoby tym lepiej im to idzie tzn. szybciej sie wyleczyli. Odpowiedz Link
fionka21 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 16.11.09, 13:37 W Polsce leczenie trwa dopiero od kilku lat. Bohaterowie filmu Uos z wieloletnią boreliozą leczyli się przez wiele lat i odzyskiwali zdrowie. Dla mnie to jest nadzieją i robię wszystko, aby kontynuować leczenie. Choruję od ponad 30 lat, a leczę się dopiero trzeci rok. Czuję się znacząco lepiej, niż przed leczeniem, ale wciąż nie jestem całkiem zdrowa... Odpowiedz Link
kosa05410 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 16.11.09, 12:53 U nas bylo pol rodziny z borelioza. Wszyscy juz zakonczyli leczenie. Ja w styczniu po 11 miesiacach leczenia. Czuje sie bardzo dobrze. Jedynie troche ciagnie sie za mna grzybica. Zona leczyla sie 7 miesiecy i wlasnie mija rok od zakonczenia. Jest OK. Tata skonczyl 2 miesiace temu - ale to troche krotko zeby cos powiedziec. Trzeba sie pomeczyc, koniecznie dbac o diete i bedzie dobrze! Odpowiedz Link
niebieskaaa Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 16.11.09, 16:54 szymon z boreliozą wrodzoną wyleczył się po ok. 2 latach walki, czyli można wyleczyć nawet wieloletnią bb Odpowiedz Link
kachera Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 17.11.09, 11:40 Dziękuj,ę ,dziękuję, dziękuję za Wasze odpowiedzi!!!!! Tak mnie podniosły na duchu!! moja borelioza ma kilka lat, bo za krótko mnie leczyli po ukąszeniu,a po 5 latach wszystko się odnowiło, aż do neuroboreliozy.. ale wierzę, że będzie dobrze oby mieć tylko wyniki dobre na tak długa antybiotykoterapię (drugi miesiąc leczenia) pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz zdrowia życząc! Odpowiedz Link
anyx27 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 17.11.09, 23:58 niebieskaaa napisała: > szymon z boreliozą wrodzoną wyleczył się po ok. 2 latach walki, czyli można > wyleczyć nawet wieloletnią bb Ania, jaki Szymon? Bo jedyny jakiego znam to Szympek? Odpowiedz Link
ada122 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 17.11.09, 13:56 Moj lekarz powiedzial ze odpowiednio dobranymi lekarstwami mozna wyciagnac ludzi z wozka. Mam nadzieje, ze to prawda Odpowiedz Link
ewa_100 ada122 17.11.09, 14:21 ada- jak chcesz sprawdzic czy to prawda przeczytaj ku pokrzepieniu watek misi 011068 o jej córce Odpowiedz Link
reni5553 Re: ada122 17.11.09, 22:47 Dołączam się do wątku miesiąc temu z hakiem zakończyłam leczenie (2,5 roku) i czuję się dobrze, bezobjawowo, super tzn. tak jak kiedyś jak mam wysiłek to jest to po prostu naturalne zmęczenie jak długo nie śpię, długo pracuję, mam stres (konieczny raczej na co dzień), żyję na pełnych obrotach - nie ujawniają się żadne z objawów, nic mnie nie boli, mam siły miałam troszkę liczny zestawik koinfekcji babeszjoza, erlihia, bartonella i udało mi się to wszystko (mam nadzieję) wytępić bywało ciężko leczenie stawało w miejscu ale udało się czasem jest ciężko ciężej niż zwykle bo wszystko wydaje się takie długie, trudne, wbrew nam i naszym oczekiwaniom trudno nie być zmęczonym choroba i leczeniem wiara w powrót do zdrowia wiele pomaga nie traćcie jej Odpowiedz Link
kachera Re: ada122 18.11.09, 19:36 Reni dziękuję!!!! Właśnie już zwątpiłam, ale czytając te posty uśmiech wraca i wiara też!!! Odpowiedz Link
rena1966 Jestem zdrowa 18.11.09, 22:21 przeczytaj mój wątek pt. Dla pokrzepienia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kosa05410 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 12.07.16, 12:21 A tak mi się przypomniało, że swego czasu siedząc na tym forum brakowało takich pozytywnych informacji. Dlatego spieszę potwierdzić, że da się to dziadostwo przepędzić. Moja historia: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,78648865,78648865,Moja_historia.html Minęło już parę lat. Zarówno ja jak i żona czujemy się dobrze. Nic nam nie dolega. Dorobiliśmy się dwójki zdrowych dzieci. Wytrwałości i systematyczności! U Was też będzie dobrze. Odpowiedz Link
depakinka11 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 13.07.16, 13:59 Od ponad roku nie biore antybiotykow ani ziol Pozdrawiam Odpowiedz Link
miroslaw111 Re: czy ktoś w ogóle wyzdrowiał????????? 13.07.16, 23:58 depakina ba,łbym się ja już zioła całe życie będę brał Odpowiedz Link