Dodaj do ulubionych

Dieta w czasie antybiotyków - część II

11.02.10, 21:19
stary wątek stał się już mało czytelny

forum.gazeta.pl/forum/w,26140,20831230,20831230,Dieta_w_czasie_antybiotykow.html
dlatego otwieram nowy, jako kontynuację tematu
szukających odpowiedzi na wątpliwości na temat diety podczas leczenia odsyłam do cennego archiwum

kolejną wymianę doświadczeń / informacji proponuję zamieszczać właśnie tutaj.


Obserwuj wątek
    • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 11.02.10, 23:34
      reni5553 przeklejam tu wątek o gumie do zucia, wiec tamten mozna usunąc smile

      Tak sie zastanawiam czy one bardzo karmia grzybka? cukru nie maja ale
      apasrtam manitol itp, to samo czy od czasu do czasu napic sie coli
      zero?


      Re: czy można gumy do żucia bez cukru?
      martyna2x 11.02.10,

      11:55 Odpowiedz
      Ja też się nad tym zastanawiałam,gumy zaczęłam żuć by zabić ten
      metaliczno-gorzki smak po tinidazolu, teraz też mi się zdarza,ale
      nie za często.


      Re: czy można gumy do żucia bez cukru?
      fionka21 11.02.10, 11:56

      Odpowiedz
      Używam jedno i drugie.


      Nie wiem, czy nie karmię nimi grzyba, ale jeżeli to chyba delikatnie


      Re: czy można gumy do żucia bez cukru?
      dor-ast 11.02.10, 12:08 Odpowiedz
      gumy czasami żuję cole zero raz piłam ale nie smakowała mi
      fasolka napisałam maila odpisz


      Re: czy można gumy do żucia bez cukru?
      pepefresh 11.02.10, 12:36 Odpowiedz
      ja żuję gumy tylko przez pierwsze dwie minuty wypluwam śline z
      zawartością i pózniej moge sie nacieszyc słodkością która już sie
      nie wydziela.


      • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 14:50
        Czy jadacie paprykę,marchew,mleko,ziemniaki?
        To są kwestie sporne i chyba uzależnione indywidualnie.
        • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 14:58
          Wiolu,jakos papryka
          mi nie podchodzi.
          Mleko uwazam je za niepotrzebne
          od dziecinstwa(wstret do mleka)
          marchew bardzo rzadko surowa.
          Pozdrawiam!
          • ada122 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 17:08
            mleka i przetworow mlecznych nie uzywam, chleb tylko zytni, cukru i
            slodyczy tez nie jem. Od czasu do czasu skusze sie na cukierek
            czekoladowy i musze przyznac ze szkodzi mi mniej niz pol szklanki
            mleka lub kilka lyzek jogurtu.
            Ziemniaki jem choc czasami mam po nich wzdecia, papryke i marchew
            tez jem.
        • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 19:53
          papryke od czasu do czasu tak(duszona)
          marchew powoduje u mnie gazy co uznaje za objaw grzyba
          mleko absolutnie smile
          ziemniaki ale tylko pieczone lub smazone, na poczatku uwazam, ze to nie ma róznicy ale po pieczonych nic mi sie nie dzieje, a po takich ugotowanych z masełkiem to od razu grzybek.

          fete jadłam raz i raczej nie miałam po niej zadnych dolegliwosci,
          z nabiału jadam jeszcze ser biały i wszystko ok, a po smietanie juz grzybek czyha.
        • kleszczorak mikstura - wersje 13.02.10, 13:10
          Fionka ze swoim pomysłem ulepszenia mikstury jogurtem zainspirowała mnie do
          poszukiwań.

          Jest... Znalazłam...
          Mikstura z sokiem z buraczków czerwonych (mam b. niską ferrytynę).

          Do tego kotleciki z kaszy gryczanej z wątróbką.

          A jakie pyszne jest połączenie soku z buraków z wodą z ogórków smile
      • katharzis_ona Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 14:35
        gumę Można żuć gumę do żucia bez cukru, i to bez ograniczeń. Pytałam się swojej lekarki i mówiła że nie ma problemu.
    • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 17:16
      A co myślicie o fecie,uwielbiam ją do sałatek?
      • ada122 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 17:29
        Nie przepadam wiec nie jemsmile Ale mysle ze lepiej nie to w koncu z
        mleka.
      • werrtor Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 17:50
        ja do salatek uzywam fety i mozzarelli. U mnie grzyba nie powoduja.
        • arrakis74 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 20:32
          ja oczywiście pilnuję diety mozliwie jak najdokładniej.
          Zastanawiam się jednak czy grzybek nie jest bardziej dokarmiany przez cukry
          proste zawarte w "cukierkach" np. w tetrze, unidoxie. W końcu zjadamy ich dość
          dużo.
          • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 12.02.10, 20:42
            wszedzie sa, nawet we flukonazolu, który jest p/grzybiczny, w witaminach
            • jan440 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 13.02.10, 10:06
              Faktycznie jest tam, ciekawe jak wysoka jest to ilość, może jest to ilość która
              nie zaszkodzi chociaż faktycznie lepiej jakby go nie było.
              Z drugiej strony ciekawe jaka by była reakcja jakby dodawali słodzika.
    • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 15.02.10, 18:55
      a co sądzicie o smietanie? takiej do zupy lub np kawy 12%
      • katharzis_ona Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 14:37
        fasolka_88 napisała:

        > a co sądzicie o smietanie? takiej do zupy lub np kawy 12%

        Śmietany nie powinno się jeść. Jogurt naturalny lub kefir. Tak samo mleko, tylko kozie i owcze.
    • werrtor Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 01:23
      a czy mozna pic kakao?
      • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 13:02
        To są reczy bardzo indywidualne które trzeba wypróbować na
        sobie.Wszystko w rozsądnych ilościach.Ja nie mogę pozwolić sobie na
        żadne rozlużnienie diety.
      • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 13:14
        jesli rozumiem to kakao na mleku? Chyba faktycznie kwestia indywidualna
        ale raczej wiekszosc nie moze mleka.
        • difda Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 14:27
          Tez sadze, ze to kwestia indywidualna. Ja smietane i majonez jadlam od poczatku
          i nic mi nie bylo, ale mleka juz nie moglam.
        • anetaryd Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 14:28
          Nie na wszystkich mleko działa negatywnie, kakao można ale nie słodzone,
          śmietankę jak najbardziej ale 30%....
      • katharzis_ona Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 14:38
        werrtor napisał:

        > a czy mozna pic kakao?

        Nie powinno się, ale jeśli wypijemy je z np. mlekiem kozim to nie powinno jakoś strasznie zaszkodzić. Przynajmniej tak mam na swojej rozpisce od lekarza napisane.
    • werrtor Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 15:54
      ja pije kakao zalane goraca woda dodaje tylko odrobine mleka do niego, a slodze
      finskim ksylitolem. Przynajmniej mi taki napoj bardzo smakuje ;>
      • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 16.02.10, 16:08
        o musze spróbowacwink zamiast mleka smietanke 30 % skoro jest lepiej
        tolerowanabig_grin
        • izek.1 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 18.02.10, 19:54
          Rozumiem,że buraka czerwonego gotowanego jadacie??Bo się zastanawiam czy można?
          • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 18.02.10, 20:18
            Iza,buraki raczej zabronione.
            W diecie od dr.sa zabronione.
            pozdrawiamsmile
    • ittaa Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 19.02.10, 06:55
      Podpowiedzcie prosze jak to jest z nabiałem przy tetracyclinie. Nie
      można, tak jest w ulotce i uczulał mnie na to mój lekarz, ale w
      takim razie co z jogurtem naturalnym? Mama go nie jeść przez cały
      czas brania tetracycliny?
      • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 19.02.10, 07:48
        Nie można w okresie dwóch godzin przed i po.
        • ittaa Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 19.02.10, 09:37
          W odstępie 2 godzin można nabiał, czy tylko jogurt naturalny?
          • tosho Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 19.02.10, 14:12
            Z dobrych węglowodanów które są dozwolone: brązowy ryż, kasza gryczana i inne
            kasze, chleb zytni na zakwasie, soczewica, wafle ryżowe itp...
            Ktoś napisał, że nie je w ogóle weglowodanów, przeciez to jest błąd.
          • werrtor Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 19.02.10, 14:16
            jogurt naturalny to normalny nabial tak samo jako mleko twarog itp;> ja mialem
            wytyczne ze nabialu nie jem 4h przed tetra i dwie po. Nie mozna go jesc w tym
            okresie gdyz zawiera wapn, ktory ogranicza wchlanianie tetracyklin.
            • babaelka-0 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 16:22
              Witam!
              Z maki zytniej mozna w kuchni wyczarowac naprawde przyzwoite posilki.
              Robilam: -makaron
              -pierogi
              -placki z jablkami smazone na patelni ,tymi to obzarlam sie
              wrecz nieprzyzwoicie
              -chrusciki ,ale ostrzegam olej troszke sie pieni
              -wszelakie ciasta pieczemy tylko z maki zytniej ,domownicy
              przywykli ,a jak ciasto z kakao np. to wrecz nie zauwazaja
              -roznicy

              Pozdrawiam
              Elka
              • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 16:48
                Ela jak zwykle ma zupełną rację.

                Ja osobiście też muszę uważać żęby nie za dużo nawet żytniej.Mi
                nawet po wodzie bulgocze w brzuchu.

                Czy też macie białawe języki?
                • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 17:44
                  ja po odstawieniu tini mam czerwony jezyk i zadnego nalotu, i co lepsze: trzymam ostro diete ale wczoraj nie wytrzymałam juz i zjadłam całe ciastko WZ myslałam ze dzis bede umierac, ale o dziwo nie mam ani białego języka, ani przelewan nic..co troche bije sie z diagnoza lekarza ze mam grzybice
              • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 17:40
                a mozna jest orzechy nerkowce?

                Tak naprawde po 3 miesiach doszłam do wniosku ze w naszej diecie mozna duzo jesc, czasami nawet zywie sie na miescie i zgodnie z dietawinksmile

                pierogi tez robiłam, z ciastek babeczki i inni tez jedza i nie narzekajawink

                a wrzucisz na forum przepis na faworki bo mi sie marza;D

                • a.guzia Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 17:54
                  Tak, ja również mam białawy a czasem brązowawy nalot na języku. Żadne tablety na
                  to nie pomagają, jedynie olejek oregano (biorę kroplę na palec i wcieram kilka
                  razy dziennie). Do tego zaczerwienione podniebienie od kilku dobrych miesięcy.
                  Co do diety, jakoś po rocznym leczeniu przestała być dla mnie uciążliwa (gorzej
                  oczywiście w święta), ale na szczęście są one tylko dwa razy w rokuwink
                  Sama piekę chleb. Ostatnio nawet pokusiłam się o wersję z orzechami włoskimi i
                  wyszedł rewelacyjnysmile A jak smakuje z masłem orzechowym, mmmmm palce lizaćtongue_out
                • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 18:13
                  Fasolka a co jadłaś na mieście bo mi ciężko coś jadalnego znależć?
                  • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 18:22
                    jadam np sałatke cezar z sosem vinegre lub bez sosu( sałata, kurczak, bekon) jadam np filet z ryby smazony bez panierki w sosie na smietanie z ziemniaczkami amaeryńskimi lub frytki - smazone na głebokim tłuszczu ziemniaki mi nie szkoda, namiast gotowane tak, rosół bez makaronu tyle mi teraz przyszło do głowy
                    • babaelka-0 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 18:40
                      Fasolka ,w necie multum przepisow na faworki.
                      Jedyna modyfikacja ,to zamiast pszennej maki dajesz zytnia,a cukier to wiadomo
                      ilosci sladowe.

                      Pozdrawiam
                      Elka
                      • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 22.02.10, 20:26
                        oki poszukam smile ja cukru nie uzywam od czasu do czasu jedynie słodzik - splende
                        • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.02.10, 19:09
                          1) Chlebek Domowy Pytlowy
                          skladniki:maka zytnia,woda,sol,naturalny zakwas
                          2)Kolacz Razowy
                          skladniki:maka razowa,maka chlebowa,woda,sol,zakwas.
                          Co myslicie o tych chlebkach???
                          Czy My mozemy je jesc???
                          Jak myslicie????
                          Pozdrawiam!
                          • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.02.10, 19:17
                            Sprawdziłabym dokładnie tą razową i chlebową.
                        • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.02.10, 19:15
                          Wita!
                          Ponawiam ,bo nie wiem co sie stalo?
                          Co sadzicie o chlebkach:
                          Chleb domowy pytlowysmirkkladniki:
                          Maka zytnia,Woda,Sol,Naturalny zakwas.

                          Kolacz Razowysmirkkladniki:
                          Maka razowa,Maka chlebowa,Woda,Sol,Naturalny zakwas.
                          Czy mozemy takie chlebki jadac????
                          Pozdrawiam!
                          • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.02.10, 20:04
                            Pierwszy tak,

                            co do drugiego to jaka mąka? żytnia czy pszenna bo obie występują jaki razowe i chlebowe.
    • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.02.10, 20:05
      a takie cukierki? Te z sorbitolem pewnie nie bardzo a te drgugie?

      www.allegro.pl/item900291705_cukierki_owocowe_zelki_owocowe_bez_cukru.html
    • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.02.10, 18:34
      Powiedzcie mi moi mili jaką kasze możemy jeść?
      • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.02.10, 20:09
        Witaj!
        Gryczana ,to spokojnie mozemy jesc.
        O innych mi nic nie wiadomo.
        Jeszcze naturalny ryz.
        a ten chlebek zytni pytlowy to
        po przekrojeniu byl bialy.
        zjadlam 2 kromki i mial smak
        normalnego chhlebka z maki pszennej,
        wiec go juz nie ruszylamsad
        Pozdrawiam!
        • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.02.10, 21:15
          U nas jest pytlowy i on chyba jest na niskim nominale a nie
          pełnoziarnisty.
        • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.02.10, 21:15
          słyszałam jeszce ze mozemy jaglaną ,

          co do chlebka to musisz ocenic czy cos ci ponim nie jest,

          ja jadam np taki: www.alma24.pl/produkt/84372/Chleb_szarpany_zytnio-razowy;jsessionid=0333B30C4E77C852D5902F78494CBC5A.node01

          on zawiera około 3 % mąki pszennej ale nic mi sie po nim nie dzieje, a jest naprawde dobry. A jak jadłam chleb grzeskowy, który jest sprawdzony przez innych to mi szkodził
    • werrtor Kurkuma 28.02.10, 14:36
      Przeczytalem na forum ze pare osob stosuje kurkume. Moje pytanie czy stosujecie
      ja na grzybice czy moze pomagac ma w leczeniu bb? I w jakich dawkach jej
      uzywacie? Ja od ponad tygodnia stosuje kurkume. W dawkach szesc duzych lyzek
      dziennie (opakowanie kamisa na dwa dni), ale wlasnie na necie znalazlem info, ze
      mozna tylko 2-4 lyzeczki dziennie. Na nalot na jezyku mi nie bardzo pomogla, ale
      za to mam wrazenie, ze wywolala malego herxa (pojawily sie takie kujace bole
      miesni).
      • szila2008 Re: Kurkuma 28.02.10, 19:37
        Kurkuma bardziej na bb choć sądzę,że grzybki też jej nie
        uwielbiają.Ale tyle to nie jadam.
        • ter69 Re: Kurkuma 28.02.10, 22:42
          Gotujecie kurkumę, czy jecie na surowo? Bo znalazłam w necie info, ze należy
          pogotować 3 min.
          • werrtor Re: Kurkuma 28.02.10, 22:46
            ja na surowo. Ale tez znalazlem ta informacje i sie zastanawiam czy dobrze robie.
            • a.guzia Re: Kurkuma 01.03.10, 08:17
              Ja jem kurkumę - 2-3 łyżeczki dziennie (popijam wodą). Wiem, że kurkuma ma
              właściwości antygrzybicze (przestało kłuć mnie w boku) od kiedy stosuję. A biorę
              ją ze względu na stawy, bo ma również właściwości przeciwzapalne i z tego co
              piszą w necie, również przeciwnowotworowe.
              • rich69 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 11:05
                Do przepsow kulinarnych gdzie dajecie make zytnia, polecam make
                gryczana,jest smaczniejsza,bezglutenowa,lepiej wychadza
                nalesniki,cistaka,jest smaczniejsza.Mozna rowniez wykorzystwac maki
                kukurydziane,ryzowe czy jaglane.Mleko odzwierzece mozna z
                powodzeniem we wszystkich przepisach kulinarnych wykorzystywac mleko
                ryzowe,do nabycia rowniez w supermarketach,na polkach BIO,kupuje w
                Achuan za 10,00pln 1 litr.
                • fasolka_88 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 11:34
                  o ztą mąka do cieke musze wypróbowacsmile

                  czyli np chrupki kukurydziane mozna czy nie? Musze w takim razie
                  wypróbowac to mleko ryzowe, bo brakuje mi kawy z mlekiem , samej nie
                  wypije a od czasu do czasu bym sie napiła z chęcia
                  • rich69 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 12:09
                    Kukurydza to ciekawy temat,jest bezglutenowa,smaczna,zasobna w
                    mineraly i witaminy, uwielbiam chleb z maki
                    kukurydzianiej,makarony.Problem w tym ze wiele osob ma na nia
                    uczulenie,dr.Podzierski wyjasnil mi ze najwiecej na nia maja ludzie
                    mieszkajacy w obu Amerykach czy Rumuni, poniewaz kukyrydze spozywaja
                    kilka razy dziennie, ale Polacy rzadziej bywaja na nia uczuleni ze
                    wzgledow na mala poularnosc.We wszytkim polecany umiar! Dlatego nie
                    powinno sie jesc tego samego codziennie,n.p.w Polsce ziemniaki,
                    ktore powinny byc spozywane tylko od urodzenia do konca danego roku,
                    w okresie kielkowania zawieraja duze ilosci solaninny, ktora jest
                    wrecz niebezpieczna dla organizmu.Niektorzy badacze twierdza ze tak
                    zwane przesilenie wiosenne w organizmie jest spowodowane solanina z
                    ziemniakow.
                    • fasolka_88 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 14:54
                      Kiedyś nie wyobrazalam sobie jedzenia bez ziemniaków a dzis pomimo tego
                      ze pieczone mi nie szkodza to jakos sie odzwyczaiłam smile stawiam
                      ostatnio na ryz naturalny, kasze których wczesniej nie jadałam,

                      Tyle, ze np taka kukurydza z puszki juz moim zdaniem karmi u mnie
                      grzybka wiec nie wiem co i jak - i jest dosyc słodka, ale chetnie
                      spróbowałabym chrupek takich dla dziecismile
                      • rich69 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 14:58
                        Kup sobie chrupki, tylko nie zjedz odrazu calej paczki, po kilka
                        dziennie napewno Ci nie zaszkodza.
                        • szila2008 Re: Zdrowe odzywianie 01.03.10, 16:29
                          Ja do kawki wlewam trochę normalnego mleka,tak aby zabielić.
    • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 02.03.10, 18:39
      a co sądzicie o serku mascarpone?
      • gra-ga Re:Ser mascarpone 02.03.10, 19:10
        jest serem dojrzewającym więc raczej nie można. Możemy sery nie. Ja
        np. 1,5 roku jadam mozarellę w zalewie lub nie albo
        czasem można kupić twardy do krojenia (biały)i nic się po nim nie
        dzieje. Można je wykorzystywać przecież do zapiekanek posypanych
        oregano-pycha i zdrowo.
        • gra-ga Re:Ser mascarpone 02.03.10, 19:25
          >miało być, możemy sery niedojrzewające< tak samo jak herbatę
          niefermentowaną czyli np. zieloną
          • fasolka_88 Re:Ser mascarpone 02.03.10, 21:39
            ok dziekismile szukam kremu do ciastek, bo smietanę moj zołądek nie bardzo
            lubi
            • a.guzia Re:Ser mascarpone 03.03.10, 09:14
              Ja się ostatnio zajadam masłem orzechowym (takim prawdziwym).
              • fasolka_88 Re:Ser mascarpone 03.03.10, 09:21
                a kupujesz je gdzies w polsce? i po czym poznac ze to prawdziwe ?
                • rich69 Re:zdrowe odzywianie 03.03.10, 14:13
                  ...stwierdzamy ze produkty z mleka odzwierzecego nie jadamy, a
                  niektorzy wracaja do serkow.Maslo orzechowe archaidowe jest idealna
                  pozywka dla Candidy.Rowniez jeden z najbardziej popularnych
                  alergenow,dolujacy system odpornosciowy.
                  • fasolka_88 Re:zdrowe odzywianie 03.03.10, 14:52
                    czyli stosujesz diete wykluczająca wszelki nabiał : biały ser, jogurty?

                    a co sądzisz a gumach bez cukru ale za to z cała gamą słodzików?
    • miskaaa11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 03.03.10, 16:28
      a czy można make orkiszowa?? i jaka najlepsza??
      Ja nie wiem co z tym chlebem czy on jest dobry czy nie nie mogę tego grzyba
      wytępić i ciagle jak zjem jezdzi i jezdzi niech to szlak;/
      • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 03.03.10, 17:18
        Mąka orkiszowa ale pełnoziarnista.

        Mi też jeżdzi mimo diety.
      • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 08.03.10, 13:54
        a ja uwazam ze wam jezdzi własnie przez zbyt ostra diete, wiec mysle ze
        chleb zytni mozna spokojnie jesc o orkiszu były rozne uwagi bo to
        odmania pszenicy jest


        a co sadzicie o almette i tego typu serkach
        • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 08.03.10, 19:37
          Też sie zastanawiałam nad almette.

          a jazdy nie mam raczej z ostrej diety bo predtem trzymałam duzo
          scislejszą dietęi było ok a jak ja rozszerzyłam to sie zaczeło.
          • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 08.03.10, 20:04
            ja juz sama nie wiem , skad mamy wiedziec co jest od grzybka, ostatnio kilka ndi temu zaczełam jesc owoce,napiłam sie soku, chipsy ( bez cukru tylko ziemniaki sól olej)troche mleka i w sumie po mleku jedynie jezyk ciut bielszy, ale nie mam zadnych dolegliwośći zołądkowych ani nic co by swiadczyło o grzybku, ale z drugiej strony od 2 dni czuje sie gorzej tzn wiecej bólu i praktycznie ide spac o 18 i zastanawiam sie czy to moze objaw grzybka ( czy to ze kilka dni temu nie spałam do 2 w nocy i teraz irganizm sie buntuje)ale ciezko zeby sie od razu rzucał na organizm a nie na zołądek szczegolnie ze kiedys jak zjadłam cos nie tak to od razu atakował zołądek.

            serek alemette i tego typu jadłam jakis czas temu i teraz zero reakcji i wogole pewnie bedzie smiesznie jak dodam ze łykam z probiotyków tylko raz dziennie optimke a jogurty jem co drugi trzeci dzien.
            • jan440 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 08.03.10, 20:41
              owoce-cukier;sok to samo;mleko słodkie też
              sama kręcisz na siebie bicz
              zagrzybisz się totalnie
              przecież musisz wiedzieć co masz jeść
              • fasolka_88 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 08.03.10, 20:49
                widzisz, lekarz twierdzi ze owoce nalezy jesc nie wszystkie ale od czasu do czasu mozna, mleko równiez nie którzy pija i nie maja zadnych problemów , a jesli byłby grzyb to powinien dawac jakies objawy, a grzyb najpierw rozwija sie w zołądku
                • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.03.10, 20:50
                  Witam!
                  Czy makaron z maki orkiszowej jest dozwolony?
                  Sklad:Maka z pszenicy orkiszowej(zawiera gluten pszenny)
                  Poza tym nic nie pisze.
                  Czy mozna taki jesc?
                  Z gory dziekuje za rade!
                  Pozdrawiam!
                  • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.03.10, 21:10
                    A jak się ma sprawa z makiem i żelatyną?
                    • depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.03.10, 21:36
                      Wiola,mi mak nie sluzy.
                      Z tego co slyszalam ,to przy mykoplazmach maku nie mozna.
                      Odnosnie zelatyny ,to nie wiem.
                      Pozdrowionkasmile
                      • szila2008 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 23.03.10, 22:29
                        Kurcze maku nie orzechów nie to pewnie i slonecznika tez nie
                        powinnam jeść?
                        • gra-ga Re:słonecznik - część II 23.03.10, 22:46
                          Ziarna słonecznika jeżeli chcesz koniecznie jeść to pewnie
                          bezpieczniej jest je usmażyć na patelni lub w piekarniku. Proces
                          prażenia w wysokiej temp. zapewni ( nie wiem czy tak na 100%) zabicie
                          pleśni. Nie ma siły aby ziarna kupione w sklepie leżące w torebkach,
                          przechowywane nie wiadomo w jakich warunkach i nie wiadomo skąd
                          sprowadzane - nie miały pleśni. Przynajmniej ja w to nie wierzę.
                          Osobiście w ubiegłym roku posadziłam sobie słonecznik aby mnieć
                          większą pewność. Świeży najlepszy a ten, który chciałam przechować
                          dobrze wysuszyłam w piekarniku. Taka moja rada.
                          • kleszczorak Re:słonecznik - część II 23.03.10, 23:02
                            Przy mykoplazmach ziarenka i oleje z nich nie są wskazane.
                            Bardzo nad tym boleję i... podjadam.

                            Prażę je w piekarniku.
                            • szila2008 Re:słonecznik - część II 24.03.10, 15:50
                              Też myślałam o mykoplazmach i też sobie sama smaże choć nie powinnam
                              go jeść w ogóle ale tak mało mamy przyjemności.
    • violetcherry13 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.03.10, 08:48
      A co z kukurydzą?. Można ją jeść?.
    • violetcherry13 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.03.10, 09:02
      A kukurydzę taką w kolbach, a nie z puszki, można jeść?.
      • rich69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 26.03.10, 20:16
        Dlaczego uwazacie ze nie mozna maku,ziaren slonecznika czy kukrydzy?
        Mak wystepuje zawsze z cukrem i oczywiscie makowca nie jemy,mak bez
        cukru, nie ma przeciwwskazan. Ziarna sloneczika jak najbardziej z
        wlasnego ogrodka, te ze sklepu zawieraja srodki
        konserwujace.Kukurydza z kolby czy maka kukurydziana jezeli nie masz
        na nie alergi, mozna.Chcialbym przypomniec o jedzeniu kwaszonek z
        kazdym posilkiem,zawieraja laktobakterie i enzymy.Pragne zwrocic
        uwage ze te ze sklepow czesto sa zainfekowane bakteriami lub
        sztucznie zakwaszane octem lub kwaskiem cytrynowym.Najlepiej
        kwaszonki robic w domu, juz te kilku dniowe maja zbawienne dzialanie
        na odbudowe flory bakteryjnej.Kwaszonki mozemy robic ze wszystich
        warzyw.Polecam rowniez zupy Miso, ktore sa barszo zdrowe bo oprocz
        wspomnianych wczesniej laktobakteri odkaszaja nasz
        organizm.Wszystkie srodki farmaceutyczne a szczegolnie antybiotyki
        zakwaszaja.
        • sta.ania Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 27.03.10, 12:48
          jak się robi kiszonki - podpowiedzcie...
          • rich69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 28.03.10, 12:40
            Kiszonki najlepiej udaja sie w garnkach tak zwanych kamionkach lub
            naczyniach szklanych-ciemnych.Najbardziej nadajacych sie wazywach do
            kiszenia to kapusta biala, czerwona, wloska czy pekinska, ogorki,
            fasola szparagowa, cukinia, buraki, marchew,sliwki, rydze.Dodatki
            ktore ja stosuje to zalezne od sezon czy mozliwosci sol najchetniej
            morska lub kopalniana nie jodowana, nasiona i lodygi kopru, czosnek,
            czaber, estragon, owoce jalowca oraz liscie debowe, porzeczkowe,
            chrzanu, wisniowe i kilka innych przypraw.Sol odrywa zasadnicza role
            poniewaz hamuje rozwoj procesow gnilnych.W tym okresie najczesciej
            robie kiszonki z kapusty pekinskiej.Pokrojona kapuste pekinska
            nalezy ukladac warstwami w garnku przesypywac lekko sola i
            przyprawami ktore chcemy uzyc,nastepnie delikatnie ubijamy
            drewnianym tluczkiem.Tak postepujemy z kazda warstwa,ja dodaje
            starta na srednich otworach marchew.Calosc przykrywamy pokrywka lub
            talerzykem odwroconym ale w mniejszym rozmiarze aby wszedl do srodka
            naczynia,na wierzch dajemy ciezki przedmiot n.p. kamien.Odstawiamy w
            temp. pokojowej 18 C, po kilku dnich kiszonke mozna juz
            spozywac.Jezeli chcemy juz zatrzymac dalszy proces kiszenia naczynie
            wkladamy do lodowki lub w inne chlodne miejsce.Samo
            zdrowie.Smacznego.
            • sta.ania Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 29.03.10, 17:34
              dzięki serdczne, ruszam więc do kuchni smile - nie przyszłoby mi do
              głowy kisić pekińskiej - musi być ok, mam jednak jeszcze jedno
              pytanko, w poprzednim wątku tj cz. I, przeczytałam, ze dozwolony
              jest ser Provolone, nie rozumiem jednak dlaczego , co go różni od
              innych twardych serów a na przeszukiwanie całego wątku trochę mi
              brak czasu - może ktoś wie?
              pozdr
              • rich69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 30.03.10, 12:38
                Pravolone-nie mam pojecia czym moze sie roznic,jest rowniez wyrobem
                odzwierzecym, napewno ma podpuszke, podwyzsza cholesterol i jesat
                ciezko strwny i pozywka dla Candidy.
                Zapomnialem dodac ze ja do kiszenia kapusty pekinskiej dodaje
                rowniez starty swiezy imbir,ktory ma wlasciwosci przeciwbakteryjne
                i przeciwwirusowe, daje rowniez "kopa" smakowego.
                • ter69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 30.03.10, 23:30
                  Rich69, dziękuję ci za wszystkie wskazówki i przepisy jakie tu umieszczasz i
                  proszę o jeszcze! Naleśniki z mąki gryczanej, które dzięki tobie zaczęłam robić
                  są wiele smaczniejsze od tych z mąki żytniej razowej. Może masz jakiś pomysł na
                  zdrowy sodki smakołyk świąteczny?
                  • rich69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 31.03.10, 13:13
                    Mam cos takiego,moj ulubiony Keks makrobiotczny:skladniki kasza
                    jaglana, woda,sol,gozdzik,cynamon(na koncu gotowani),owoce
                    suszone ,sliwki,rodzynki,
                    morele,olej kokosowy.Ja uzywam suszonych owocow BIO ze wzgledu ze
                    komercyjne sa posypywane siarka, ja ma wade genetyczna lub
                    spowodowana choroba i moj organizm zatrzymuje siarke nie
                    pozwalajac siarczanom na wnikanie do organizmu.Wracajac do przepisu
                    Ugotuj kasze ze wszystkymi skladnikami za wyjatkiem oleju,
                    uwazaj kasza wciaga duzo wody i ewentualnie dolej jej.Kiedy prawie
                    w calosci woda zostanie wchlonieta,zawartosc przezuc do posmarowanej
                    olejem kokosowym brytfanki,wrzuc do rozgrzanego pieca na 20 minut.
                    Po wyjeciu z pieca wystudz,nastepnie wloz do lodowki,kiedy bedzie
                    mocno wychlodzone przewroc i ostroznie podnies brytfanke Keks
                    powinien zostac na podstawionym naczyniu.
                    Moze troche zawile napisalem, w sumie jest bardzo latwy w
                    przyzadzaniu.Osoby bez kandydozy moga jeszcze dodac suszone Figi.
                    • ter69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 31.03.10, 23:20
                      Brzmi smakowicie. Tylko czy te suszone owoce nie stwarzają zagrożenia pojawienia
                      się grzybicy?
                      • rich69 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 11:18
                        Moze tylko dla osob bardzo zagrzybionych moze byc problemem, dla
                        reszty nie, w skladzie sa tylko wielocukry o dlugich lancuchach, tak
                        ze nie powinny byc pozywka dla grzybow.
                        • katharzis_ona Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 14:41
                          Dobrze wiedzieć, bo ja słyszałam, że owoców w ogóle nie wolno. Nawet np. w jogurcie naturalnym czy w wodzie smakowej.
                          • katharzis_ona Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 01.04.10, 14:42
                            A ja mam jeszcze inne pytanie. Bo mi powiedziano, że mogę pić tylko i wyłączni zieloną herbatę i wodę mineralną nie gazowaną.

                            A może wy pijecie coś co wolno i lepiej smakuje ??
                            • violetcherry13 Re: Dieta w czasie antybiotyków - część II 14.04.10, 13:54
                              Ja piję wodę i gazowaną i niegazowaną, a poza tym przeróżne herbaty, bez cukru,
                              i czasem maślankę.
                            • kleszczorak zamiast mleka 17.04.10, 15:04
                              Kupiłam napój ryżowy i zrobiłam kakao na zimno.

                              Można zrobić samemu: przepisy na mleko


                              Do kawy zamiast śmietanki spróbowałam mleko kokosowe.
                              Dla mnie było OK, ale ja kawę piję bardzo, bardzo rzadko.
    • miskaaa11 chlebek 02.04.10, 12:08
      Witam,

      Czy można nam jeść chleb z mąki orkiszowej?? słyszałam ,że to najzdrowszy chleb
      no i najdroższy a teraz inni piszą ,że nie ja już nie wiem a kupiłam taki
      chlebek jeździ mi w brzuchu , a nie wiem po czym coś jeść trzeba no..

      I kolejne pytanie co można jeść dozwolonego poza domem??
      • sta.ania Re: chlebek 02.04.10, 15:11
        orkisz - niestety nie, było o tym na początku I części.
        • sta.ania Re: chlebek 02.04.10, 15:12
          jeszcze co do chlebka - ja kupuję czysto żytni z ziarnami, na
          zakwasie, pycha!
          • szila2008 Re: chlebek 02.04.10, 19:30
            Moja dr.pozwala na orkisz ale pełnoziarnisty.Tak,że to też sprawa
            indywidualna.

            Za to owoców kandyzowanych bym nie ryzykowała.
            • szila2008 Re: chlebek 02.04.10, 19:32
              Acha ale przeważnie te pieczywa orkiszowe mają dodatek mąki pszennej
              cyba,że w sklepach ze zdrową żywnością.No i muszą być na zakwasie.
              • miskaaa11 dieta poza domem 02.04.10, 19:45
                Moi drodzy a jeść poza domkiem???
                i jakie pieczywko nam wolno chrupie jakie jecie..
                • miskaaa11 Re: dieta poza domem 02.04.10, 19:48
                  chrupkie miało być*:
                  • szila2008 Re: dieta poza domem 03.04.10, 21:58
                    Pieczywo ryżowe ale z brązowego ryżu.
                    • sta.ania Re: dieta poza domem 03.04.10, 23:18
                      Poza domkiem: wszelkie sałaty bez dziwnych dodatków, warzywa
                      grillowane, ryba na parze lub z grilla, ja niestety często muszę
                      jeść poza domem ale wtedy wybieram kuchnię śródziemnomorską i tam
                      wybór jest dosyć rozległy.
                      • szila2008 Re: dieta poza domem 04.04.10, 10:31
                        W przyprawach grilowych też jest cukier ale to niewiele.

                        Chyba za bardzo uważam na pierdoły.
                        Ja na mieście za bardzo niepojem,nawet kurczaka z grila sie boję bo
                        nie wiem czym obsypany.Czuję sie pewniej gdy sama coś zrobię i wezmę
                        ze sobą.
                        • sta.ania Re: dieta poza domem 06.04.10, 08:14
                          w restauracji, w której się stołuję najczęściej - grill jest w
                          miejscu widocznym i obsługiwany wg życzenia, tj jeśli proszę o
                          kawałek konkretnej ryby z grilla, wiem, że będzie obsypana tylko i
                          wyłącznie tym o co ja poproszę, sałatki również komponuję sama z
                          podanych ogólnie składników... poza tym, gotowanie na parze - też
                          dobra forma przygotowania różnego rodzaju dań, w pogoni za zdrowym
                          żywieniem wiele restauracji proponuje właśnie dania tak przyrządzone.
                          Wszystko zależy od tego jak często musisz jeść na mieście, ja akurat
                          muszę, a głupio byłoby gdybym weszła do knajpy i poprosiła o talerz,
                          gdyż jedzenie już mam...
                  • fasolka_88 Re: dieta poza domem 05.04.10, 22:47
                    pieczywo chaber żytnie ale tylko to pakowane w duze zielone paczki 200g smile zytnie "chaber naturalne bez cukru"


                    bo maja jeszcze zytnie niebieskie pakowane po 100 g i one sa z cukrem.

                    • katharzis_ona Re: dieta poza domem 08.04.10, 14:18
                      Ja np. jeszcze nie jadłam po za domem, boję się trochę. Choć ostatnio koleżanka przyniosła krewetki z knajpy i skusiłam się na dwie. Nic mi nie było, także może to nie taki głupi pomysł.
                      Co do chleba jem orkiszowy od początku diety (ponad 3 tyg) i nie widzę, żadnych ubocznych objawów.
                      • depakinka11 Re: Herbata 09.04.10, 10:37
                        Witam!
                        Gdzies czytalam ,ze zielona herbata pita
                        w nadmiarze powoduje wzrost cisnienia
                        i pulsu.
                        Co tym myslicie?
                        Pozdrawiam!
                        • rich69 Re: Herbata 09.04.10, 12:48
                          Pewnie sponsorowane badania producentow czarnej herbaty, powaznie,
                          zielona zawiera rownie teine i w duzych ilosciach pewnie moze
                          podnosic cysnienie, mysle ze jedna czy dwie filyzanki szkody nie
                          zrobia.
                          • katharzis_ona Re: Herbata 12.04.10, 13:33
                            rich69 napisał:

                            > Pewnie sponsorowane badania producentow czarnej herbaty, powaznie,
                            > zielona zawiera rownie teine i w duzych ilosciach pewnie moze
                            > podnosic cysnienie, mysle ze jedna czy dwie filyzanki szkody nie
                            > zrobia.


                            Jedna czy dwie na pewno nie. Ale z tego co ja wiem, to można nam tylko wodę mineralną nie gazowaną i właśnie zielona herbatę. A jeśli leczenie trwa około 2 czy więcej lat, to na pewno ciśnienie trochę nam wzrośnie.
                            • kasroz Re: Herbata 12.04.10, 14:05
                              Mi to akurat na ręke bo ciśnienie mam umarlakasmile
                              • dlakacperka Kiełbasa ze słoika??? 12.04.10, 14:46

                                Jest w przepisie
                                1 kg mięsa wieprzowego,
                                1 kg mięsa wołowego
                                1 kg boczku.
                                Przyprawy: sól peklowa, majeranek, pieprz naturalny i majeranek, trochę żelatyny lub nie koniecznie.
                                Gotuje się to długo w słoikach - 4 godz.
                                W sumie zrobiłam z połowy porcji - na pewno zdrowsze niż kupne konserwy i kiełbasy, w których nie do końca wiadomo co jest.
                                Wyszło całkiem niezłe, z galaretką, i warstewką tłuszczu na wierzchu - takie coś jak mielonka w puszkach smile
                                Wieprzowiny niby nam nie wolno za dużo - ale ja już zaczynam gdakać na kurzynę. Tylko patrzeć jak zacznę jajka znosić big_grin
                • violetcherry13 Re: dieta poza domem 14.04.10, 13:55
                  Ja jem pieczywo 'Wasa', ale tylko żytnie, i nic mi po nim nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka