wika12237
29.03.10, 20:56
Drodzy Forowicze, pomóżcie
Nie ugryzł mnie kleszcz ale wyjmowałam je mojej suni. w tym mies
wyszło mi w teście bolerioza IgM dodatni. Doktor powiedziała,że to
wskazuje na świeżą boleriozę.Dostałam doxycyklinę 2 razy po 100mg i
biorę od 22.03 10. Do soboty czułam się osłabiona bóle stawów,
mięśni, pod pachami, w pachwinach, doły kolanowe i łokciowe, stopy
str wewnętrzne, stawy skokowe, ścięgna Acillesa, nadgarstki, stawy
palixzkowe, mięśnie kciuka, ramiona szyja.
Od września miałam ataki duszności i przyśpieszoę bicie serca. W
grudniu stwierdzono częstoskurcz i biorę beto zk 50. Od lutego
zmniejszyłam dawkę beto zk do 25mg. Często miewam tak, że czuję
takie wenętrzne przyśpieszenie i ciężko mi wziąść pełen oddech bo
jestem zsapana mimo, że siedzęale takie stany nie zdarzają mi się
często. Wynikiki mam ok a było tego dużo a ja ciągle czuję się źle.
Jak pisałam od 22.03 biorę doxycyklinę - zleciła rodzinna.
Wczoraj czułam się naprawdę dobrze od tak długiego czasu.
Sprzątałam, interesowałam się wszyskimi pracami domowymi.Byłam nawet
w kościele, przyniosłam 2l mleka w tempie szybkiego marszu i nie
czułam się zmęczona ani zadyszana.
Tk trwało do 23 godz.Wyprowdziłam sunię i wchodząc po scodach na 1
piętro stwierdziłam, że mam dziwne uczucie w lewej łydce jakby
orzmiałe mięśnie zobaczyłam lewa łydka była faktyczne grubsza od
prawej. Położyłam się spać ale nie spałam spokojnie.Bolało mnie lewe
ucho środkowe, głowa przez swen mrugałam oczami, czułam drgnienia
mięsni. Rano musiałam wstać i iść do pracy.
Łydka już nie była spuchnęta. Czułam się tylko wybudzona ze snu i
niewyspana.
Od rana zaczęło się rozwolnienie i co chwilę oddawanie moczu. W
pracy też często sikanie i do tego strasznie mi było zimno dosłownie
mną trzęsło, bolał mnie żołądek. Takie objawy miałam też przed
zaczęciem antybiotyku. Miałam też piekące lewe oko - uczucie
podrażnienia jakby coś było i widziałam na nie jak przez mgłę i to
utrzymuje się do teraz. Jak przyszłam do domu to czułam ból nog - to
też już przeszło. Czuję tylko w łydkach takie kręcenie jak na zmianę
pogody, dreszcze i takie ukłucia na skórze.
Jeden dzień miałam bez objawów było tak fajnie.
Czemu pogorszyło mi się w nocy i tak czułam się w dzień ?
Czy to wina antybiotyku, kóry może źle działa czy zaczął się herx ?
Jak dostać się do lakarza forumowego i ile to kosztuje ?
Jestem bardzo zaniepokojona moim zdrowiem i tymi objawami. Wy
wszyscy kontaktujecie się tylko na Forum czy może też telefonicznie.
Pozdrawiam wszystkich zmagających się z chorobą.
Marzena