cez77
12.06.10, 16:47
Cześć,
od czasu, kiedy zażywałam Tavanic praktycznie każdy antybiotyk
powoduje u mnie podrażnienia nerwów, nawet jeśli rozpoczynam od
małych dawek. Ostatnio ginekolog zapisał mi Gynalgin 1 tabletkę na
dobę (jego składnikami są metronidazol 250 mg i chlorchinaldol)
wczoraj miałam niezłe jazdy po nim: mrowienie od pasa w dół, drżenie
jakby mięśnie brzucha, tak że nawet ciężko było mi oddech złapać,
drętwienia. Z biseptolem też zaczynałam od małych dawek, jak
chciałam dołączyć rolicyn to też niezłe jazdy... Wcześniej też
miałam mrowienia i drżenia, ale do wytrzymania, teraz nie jestem w
stanie funkcjonować.
Czy macie coś podobnego? Jak sobie z tym radzicie?