Dodaj do ulubionych

Przewlekłe zmęczenie

20.08.10, 07:45
Witam serdecznie, długo nie zaglądałam do Was.8 miesięcy bez abx, było różnie, w okresie letnim, czyli podczas ciepła i słoneczka czułam się super. Teraz chłodniej i wilgoć, więc kolana przypominają o sobie. Jednak nie o tym chciałam pisać,moim jednym z wielu objawów było przewlekłe zmęczenie, trafiłam w internecie na Myalgan, jest to preparat ziołowy, czuje się jak na dopalaczu smile),po prostu rewelacja. Pracuje, nie umieram ze zmęczenia, dołączyłam jeszcze lek przeciw depresyjny, niestety nasza psychika jest mocno nadwyrężona, ponadto wydarzenia które spotkały moją rodzinę, dodatkowo bardzo osłabiły mój organizm. Ten zestaw jest świetny, spokojniejsza, nie przemęczona, z dużym apetytem smile). Przytyłam 6 kg. zaczynam wyglądać jak prawdziwa kobieta ,a nie jak kościotrup. Może nie dla każdego wskazane są leki przeciw depresyjne,ale Myalgan naprawde polecam do spróbowania. Ja biore 2 tabletki rano, i nieraz 1 po południu. Pozdrawiam cieplutko.
Obserwuj wątek
    • luna-3 Strach-bakterie 31.08.10, 08:10
      Widze ze na tym forum nikt nie ma problemow z przewleklym zmeczeniem smile,znam juz druga osobe ktorej pomagaja te ziola. To nie reklama,kto mnie nie zna,niech odszuka moj watek,a przekonacie sie,w jakim bylam stanie.Z innej beczki,zauwazylam u siebie,bardzo duze nasilenie, na punkcie czystosci-strach przed bakteriami,strach olbrzymi,unikanie za wszelka cene chorych osob.Dalo mi to ostatnio do myslenia,kiedy kolezanka powiedziala, ze u mnie w mieszkaniu jest jak w muzeum,maz tez juz ma dosyc,mojego biegania ze scierka.Macie podobnie?? Trzeci watek smile-czy mozecie wskazac osobe,ktorej jest potrzebna pomoc, zostala mi seria biotraksonu 2g, 32 opakowania.Nie zagladam tutaj czesto,wiec prosze abyscie Wy przekazali mi informacje,kto najbardziej teraz potrzebuje pomocy w postaci biotraksonu.Moze jakas osoba z terenow zalanych? Pozdrawiam
    • luna-3 Strach-bakterie 31.08.10, 08:13
      Widze ze na tym forum nikt nie ma problemow z przewleklym zmeczeniem
      smile,znam juz druga osobe ktorej pomagaja te ziola. To nie reklama,kto
      mnie nie zna,niech odszuka moj watek,a przekonacie sie,w jakim bylam
      stanie.Z innej beczki,zauwazylam u siebie,bardzo duze nasilenie, na
      punkcie czystosci-strach przed bakteriami,strach olbrzymi,unikanie za
      wszelka cene chorych osob.Dalo mi to ostatnio do myslenia,kiedy
      kolezanka powiedziala, ze u mnie w mieszkaniu jest jak w muzeum,maz
      tez juz ma dosyc,mojego biegania ze scierka.Macie podobnie?? Trzeci
      watek smile-czy mozecie wskazac osobe,ktorej jest potrzebna pomoc,
      zostala mi seria biotraksonu 2g, 32 opakowania.Nie zagladam tutaj
      czesto,wiec prosze abyscie Wy przekazali mi informacje,kto
      najbardziej teraz potrzebuje pomocy w postaci biotraksonu.Moze jakas
      osoba z terenow zalanych? Pozdrawiam
      • blusia-1 Re: Strach-bakterie 31.08.10, 08:38
        ..ja wlasnie zamowilam sobie ten preparat.
        ciagle zmeczenie jest dla mnie zmora...mam nadzieje ,ze mi pomoze.
        pozdrawiam.
      • fantastica.nusia Re: Strach-bakterie 31.08.10, 08:43
        luna ja odczuwałam nie tyle zmęczenie co osłabienie przed leczeniem.teraz juz nie wiem czy to zmęczenie czy osłabienie.potrafie spać całe dnie.
        jeśli chodzi o fobie to u mnie fobia dotyczy zwierząt,mam dwa psy i mam świra na punkcie ich ewentualnych bakterii,pasożytów.Mam też fisia na punkcie łazienki.jesli chodzi o ludzi to nie mam takiej fobii.możesz podrzucić jakis link na temat tych ziół czy w necie można sobie znaleźć.ogólnie w ziółka nie wierzę poza własciwościami wzmacniającymi więc może to i dobry sposób na wzmocnienie organizmu.swojego czasu po dość mocnym wykrwawiemiu pomogła mi pokrzywa.
        pozdrawiam Cię i uciekam na wlew ,a potem spaaaać.
        • malgog Re: Strach-bakterie 31.08.10, 09:31

          ja odczuwałam potworne zmęczenie przez kilka tygodni jesienia ub.
          roku zanim wylądowałam w szpitalu skąd wyszłam z
          diagnozą "podejrzenie sm"
          nogi i ręce ważące tonę...każdy krot to niebywały wysiłek
          wtedy nie słyszałam o Myalganie

          co do fisia na punkcie sprzątania - marzę o czymś takim smile
          • blusia-1 Re: Strach-bakterie 31.08.10, 09:38
            .. ja od dwoch lat nie mam zwierzat w domu .przez ten czas nie myslalam o zadnej boreliozie. dzisisj chyba bym zwariowala gdyby piesek i kotek chodzil mi po domu i kladl sie po fotelach i kanapach.

            jezeli chodzi o sprzatanie to ja po prostu nie mam sily sprzatac...
            • ewa475 Re: Strach-bakterie 31.08.10, 10:01
              Cieszę się strasznie Lunasmile że masz siłę sprzątać.Ja też czasem ją mam,kupię
              Myalgan,obiecuję.
    • bagnowska Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 09:59
      U mojego męża przewlekłe zmęczenie, to GŁÓWNY objaw choroby. Od
      samego początku była to pierwsza oznaka choroby. Myalgan brał już
      kilkakrotnie, ale , tak jak ze wszystkimi ziołami, trzeba robić
      przerwy w zażywaniu tego wspomagacza. Teraz wróciliśmy do niego. Nie
      działa jakoś spektakularnie, ale może trochę niweluje ten dokuczliwy
      objaw. Oprócz tego od niedawna przyjmuje minerały Schindelesa
      (polecane z własnego doświadczenia przez dra Piotra)i to one chyba
      lepiej działają, niż Myalgan, oczywiście w przypadku Grzegorza.
      POzdrawiam - Basia
      • blusia-1 Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 10:21
        Basiu , gdzie mozna dostac te mineraly? i jaki jest ich koszt?
        • bagnowska Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 11:14
          blusia-1 : Ja zamawiałam na stronie www.biogeneza.pl. A kosztowały
          ok.80 zł, ale jest to puszka kilogramowa i starcza na długo, pijemy
          oboje, mamy już miesiąc, a ubyło 1/3 smile
          Poczytaj sobie na tej stronie o tych minerałach. Ciekawa sprawa...
          Czytałam Twój wątek. Mój mąż miał postawioną diagnozę SM 14 lat
          temu. Cztery lata temu jego sm okazało się neuroboreliozą... Zbyt
          póżno odkrytą, żeby marzyć o całkowitym powrocie do zdrowia i
          sprawności...
          Nie przegapcie czegoś u córki...
          POzdrawiam ciepło, Basia
          • luna-3 Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 15:43
            Basiu.dobrze ze napisalas o tym minerale,napewno warto brac
            naprzemiennie, wyprobuje na sobie smile
    • 1-ludka Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 19:04
      Ja tez mialam problemy z wiecznym zmeczeniem,a radze sobie z
      nim "sportem" tzn. chodzeniem z kijami i moge Wam powiedziec ze to
      dziala rewelacyjnie.Doradzil mi to moj kardiolog.Serdecznie polecam
      dziewczynysmile
      Ludka
      • blusia-1 Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 19:20
        ..no wlasnie te mineraly mozna brac zamiennie.
        dzieki Basiu smile
      • wetiver Re: Przewlekłe zmęczenie 31.08.10, 19:33
        Nikt nie ma problemu z przewlekłym zmęczeniem?Wolne żarty.To mój
        dominujący objaw,taki który mnie praktycznie eliminuje z życia.Przez
        kilka lat ciągnęłam na Noni,pomagało,ale teraz organizm chyba się
        przyzwyczaił,a i żołądek się trochę buntuje.Myślałam,że jak się
        zacznę leczyć,będzie poprawa,niestey po 5 miesiącach leczenia nie
        jest najlepiej,Jak jednego dnia jest dobrze(a co nie daj Boże się
        komuś tym pochwalę)to następnego ni z gruchy ni z pietruchy tak mi
        dowali,że przez pół dnia nie wychodzę z wyrka.Nie przymierzając
        wczoraj byłam u swojego lekarza i rozmawialiśmy o czasowym
        przerwaniu leczenia i nawet stwierdziłam,że czuję się lepiej niż
        parę mięsięcy temu.No i zgodnie z powyzszym schemacikiem dzisiaj
        mnie zwaliło do wyra.Tak to niestey działa.Kupię ten
        Myalgan,spróbuję,dzięki za info.Pozdrawiam wszystkich Towarzyszy
        Niedoli(boreliozowców i innych chorych)
        • luna-3 Re: Przewlekłe zmęczenie 01.09.10, 15:49
          Kijki,hiihihihihi tez wpadlam na ten pomysl.Jak pomyslalam tak tez i
          zrobilam,w domu rozpakowalam i cos mi nie pasuje hmmmmm,zaczelam
          czytac ,no i co??? kupilam 2 LASKI i to do prawej reki hihihihihi.W
          sklepie paskudniaki nie chcieli przyjac zwrotuw,wiec zmuszona bylam
          kupic prawdziwe kijki, za dodatkowe pieniadze.Jestem posiadaczka 2
          lasek praworecznych-moze ktos potrzebuje? Teraz czekam na kolezanke,
          ktora jest w tym specjalistka i wytlumaczy mi jak nalezy z nimi
          chodzic.
          • luna-3 Re: Przewlekłe zmęczenie 27.09.10, 21:49
            Byłam juz kilka razy na kijkach,bylo super. Zaden spacerek, po godzinie ledwo mam sile wsiasc do auta. Faktycznie kijki z trenerem to zupelnie co innego, niz to co widzialam na spacerach, wracam poadnieta, ale bardzo dumna z siebie.
            • aqarel Re: Przewlekłe zmęczenie 04.10.10, 22:54
              luna-3 napisała:

              > Byłam juz kilka razy na kijkach,bylo super. Zaden spacerek, po godzinie ledwo m
              > am sile wsiasc do auta. Faktycznie kijki z trenerem to zupelnie co innego, niz
              > to co widzialam na spacerach, wracam poadnieta, ale bardzo dumna z siebie.

              Ledwo wsiadłaś do samochodu, zerkasz w lusterko a tam...
              "W Twoich oczach dwa ogniki,Już zwiastują, znaczą cel..."(całość na youtube, kto zechce to znajdzie)

              Padnięta smile i tak powinno być, byle sie nie zajechać...zresztą trener nie pozwoli.
              Z dnia na dzień energi będzie przybywać, najważniejsza systematyczność i rozwaga, jak w łyklaniu antybiotyków smile . Jak mówią młodzi, pełen szacun!!!
              • luna-3 Re: Przewlekłe zmęczenie 06.10.10, 15:26
                Z tego rozpedu,wyladowalam nawet na pokazowych lekcjach salsy smile,wywijalam, jak za dawnych lat, a potem byl jakiś taniec szalencow, tez bralam w tym udzial. Niestety narazie jestem uziemniona, poniewaz zlapalam zapalenie gardla i tchawicy, prawie nie mowilam. Wykonczyli mnie moi sluchacze, ja gadalam non stop 9 godzin, a oni sobie kaszleli. Wzielam duomox, normalna dawke,jest juz lepiej to 4 doba,ale jestm bardzo oslabiona. Mam nadzieje, ze to niczego nie ruszy i dalej bede mogla sie cieszyc dobrym samopoczuciem (strach przed nawrotem chyba nigdy nie minie)Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka