margolcia_63
20.08.10, 16:04
Miałam już nie pisać na tym forum ale nie mogę się oprzeć bo widząc tak
kategoryczne i krytyczne opinie na temat naszego leczenia nie mogę się
powstrzymać - czemu to ma służyć? - ulżyć frustracji? Wpisy wielu
ziółkożerców nie za bardzo przemawiają za skutecznością tej drogi. Zioła
na pewno są pomocne ale jeśli takie "armaty" nie są w stanie pokonać
bakcyli, to nie standaryzowane, z nieznanych źródeł zioła są to w stanie
uczynić? - wątpię, bo gdyby tak było to odkrycie antybiotyków nie było by
przełomem w dziejach ludzkośći. W każdym bądź razie, mnie nie przekonują
takie wywody, ale powrotu do zdrowia i powodzenia życzę.