klir11
16.01.11, 23:00
Witam.
Mam na imię Jerzy. Jesteśmy z Gdańska. Żona 55 lat choruje od ok. 4 lat z czego 2,5 roku z diagnozą SLA. Obecnie stan jest bardzo poważny. Wyłącznie leży z respiratorem w domu (respiratoterapia domowa), żywienie dojelitowe (PEG do żołądka) bo nie przełyka. Piszę w nadziei że poradzicie mi co robić. Przeczytałem o boreliozie i odżyły nadzieje. Ale niektórzy mówią mi "Po co?". Po co męczyć żonę jeśli wyleczenie pełne jest prawie niemożliwe???. Jest dużo wątpliwości. Może ktoś kto miał podobny problem podzieli się ze mną swoim doświadczeniem.
Zaczęło się ok.4 lata temu. Żona skarżyła się na rwę kulszową. Po kilku miesiącach bólu rwa ustała ale pozostał niedowład prawej stopy. Później pojawiły się trudności z chodzeniem, niedowład drugiej nogi i wózek.
Pierwsze rozpoznanie to Zespół Guillain-Barre postać aksonalna (AMAN), leczenie immunoglobulinami kilkakrotnie w szpitalu, ale bez rezultatu. Choroba postępowała i zaczął się postępujący niedowład rąk. W końcu 2008 roku zmiana diagnozy na SLA. Na początku 2009 roku odmawiają pracy mięśnie klatki piersiowej i konieczny jest respirator.
Obecnie pracują tylko mięśnie gałek ocznych i powieki. Umysł jest w pełni sprawny. Nic żonę nie bolało i nie boli. Odczuwała tylko silne swędzenie w miejscach, które były atakowane i są przez chorobę. Obecnie na ciele powstają takie plamy brodawkowe i zaczyna robić się coś pod niektórymi paznokciami rąk.
W czasie całej choroby na powierzchni skóry w różnych miejscach pojawiają się na krwawe punkciki (milimetrowe wylewy). Z czasem czernieją i wyłuskują się ze skóry. Ja średnio zauważam jeden nowy punkcik tygodniowo.
Żona nie miła nigdy śladów ukąszenia kleszcza, ale w dawnych latach lubiliśmy przebywać w lesie i nasz pies zdechł w wyniku powikłań po ukąszeniu kleszcza.
Nie znane są przyczyny SLA i nie ma leków leczących. Dostępny opóźniający chorobę lek Rilutek niszczy wątrobę i musieliśmy go odstawić (z respiratorem żona miała usuwany woreczek żółciowy). Daję tylko leki na nadciśnienie i niedoczynność tarczycy.
W CBDNA zamówiłem zestaw wysyłkowy i chcę zrobić test PCR Real-Time jakościowy i ilościowy na boreliozę Bb. Co wy na to?
Wiem też o citrosepcie.
Nie znam lekarzy leczących najnowszymi metodami i nie wiem do kogo zwrócić się o poradę i pomoc.
Bardzo kocham żonę. Jest to bardzo mądra, dobra osoba i wierna przyjaciółka. Bardzo chciałbym jej pomóc. Proszę o pomoc. Jeśli macie informacje których nie można podać na forum to proszę pisać na prywatny adres e-mailowy: klir11@wp.pl
Pozdrawiam wszystkich uczestników forum
Jerzy