Witam,
Od paru tygodni mam okropne uczucie dotyczące zębów-wydają się być "miękkie", gdy zagryzam dolną i górną szczękę- prawie zupełnie tego nie odczuwam albo mam wrażenie, że są "jakby z gumy". Wiem-kosmos. O innych kosmicznych symptomach nie wspominam. Nie wiem, czy to reakcja na leczenie czy skutek uboczny. Martwi mnie, że nie ma to żadnej dynamiki-ot, stało się i jest

Przyjmuje cefuroksym i cipro. Może ktoś miał podobną historię?
Na jakimś lyme forum znalazłam identyczną "sensację", ale autor postu i w/w objawu mnie olał
"My teeth feel soft and numb. Feels like they are either made of chalk, or even numb. I feel like such a freak of nature sometimes. When I put my teeth together, I can barely ( if
at all ) feel them touch. And if I do touch my upper to my lowers, it feels like they will break like soft chalk if I press too hard. No pain. I know....I'm weird."
Ja też czuję się jak wybryk natury.
Pozdrowienia,
Ewa