kria1
19.09.11, 12:20
Witajcie. Mam podejrzenie boreliozy. Mam testy Elisa w klasie IgM dodatnie i WB w klasie IgM graniczne. Nie wiem czy to borelka, ale sądze że tak. Moje objawy na to wskazują. Oczywiście nadal się badam i od października będe brała na 3 miesiące antybiotyki w celu dalszej diagnostyki, ale nie o tym chciałam napisać. Miewam dniowe " depersje" i tak szczerze to nie wiem z jakiego powodu. Męczy mnie to. Zaczyna sie od rana i trwa cały dzień. Płakać wtedy mi się chce-bez powodu, najchętniej zamknęłabym się sama w pokoju i płakała. Wszystko mnie drażni, przeszkadza. Nic mi się nie chce, nawet do toalety, a co dopiero na jakiś spacer. Czuję się wtedy okropnie pomomo że mąz mnie wspiera, po domu biega malutka uśmiechnieta córeczka- mi się żyć nie chce i ciągle płacze - sama nie wiem czemu. Wkurza mnie to. Na następny dzień jest o 180 st. inaczej. Wszystko przechodzi i wraca do normy. Macie tak???? Okropne uczucie. Co o tym myslicie??