Dodaj do ulubionych

Chwilowa " depresja"

19.09.11, 12:20
Witajcie. Mam podejrzenie boreliozy. Mam testy Elisa w klasie IgM dodatnie i WB w klasie IgM graniczne. Nie wiem czy to borelka, ale sądze że tak. Moje objawy na to wskazują. Oczywiście nadal się badam i od października będe brała na 3 miesiące antybiotyki w celu dalszej diagnostyki, ale nie o tym chciałam napisać. Miewam dniowe " depersje" i tak szczerze to nie wiem z jakiego powodu. Męczy mnie to. Zaczyna sie od rana i trwa cały dzień. Płakać wtedy mi się chce-bez powodu, najchętniej zamknęłabym się sama w pokoju i płakała. Wszystko mnie drażni, przeszkadza. Nic mi się nie chce, nawet do toalety, a co dopiero na jakiś spacer. Czuję się wtedy okropnie pomomo że mąz mnie wspiera, po domu biega malutka uśmiechnieta córeczka- mi się żyć nie chce i ciągle płacze - sama nie wiem czemu. Wkurza mnie to. Na następny dzień jest o 180 st. inaczej. Wszystko przechodzi i wraca do normy. Macie tak???? Okropne uczucie. Co o tym myslicie??
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 12:35
      Prawie wszyscy częściej lub rzadziej doświadczamy podobnej labilności emocjonalnej. Poczytaj w FAQ jakie objawy można łączyć z boreliozą. Ta lista i tak nie obejmuje wszystkich możliwych. Niestabilność emocjonalna jest dość typowa.

      Zacznij się leczyć i nie daj sobie wmówić np. nerwicy wink
      • kria1 Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 12:48
        Raczej nie mówię o tym nikomu bo uznaliby mnie za wariatkę. Baba płacze i nie wie z jakiego powodu.
        • pies_z_laki_2 Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 13:06
          Baba już wie, z jakiego powodu smile

          Baba ma rozchwiane hormony, bo babie kleszcz dał w prezencie krętka i krętek wpływa na działanie różnych hormonów, które warunkują "normalne" funkcjonowanie organizmu, tak fizyczne, jak psychiczne czy mentalne.

          Więc niech się baba nie przejmuje, opowie swoim bliskim o swoich strachach (masz prawo się bać choroby!), o swoim rozchwianiu emocjonalnym i każdym innym, no i zapisuje swoje objawy z datą i konkretami, które można będzie wykorzystać do kontrolowania postępów terapii.

          I nie daj sobie wmówić, że boreliozę (dwa różne badania potwierdzają zakażenie!) można wyleczyć psychotropami u psychiatry! Nie da się inaczej, jak antybiotykami plus osłonowe probiotyki i dieta. I nie u psychologa czy reumatologa, a u zakaźnika.

          Nie jesteś ani pierwsza, ani jedyna z podobnymi problemami. Nie łam się więc!!! Będzie dobrze smile
          • bagnowska Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 13:16
            Mój chory od wieeeeeelu lat mąż ma takie dni dość często... Nawet podczas leczenia dr Beata wdrożyła antydepresant, który był w zestawie Grzegorza dwa lata.
            Obecnie od dawna mąż już niczego nie przyjmuje , a labilność emocjonalna jest częstym objawem. Grzegorz potrafi popłakać się, bo coś smutnego zobaczył w TV.... Ale i nad śmiechem w różnych, nie zawsze stosownych sytuacjach nie potrafi zapanować...
            Próbuję się z tym oswoić, ale to jest trudne ...
            Trzymaj się i lecz!
            Basia
    • groniesiaa Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 13:27
      Trzymaj się Babo dzielnie smile)) lecz ten syf i głowa do góry. Słabszy dzień trafia się każdemu z nas. Będzie lepiej zobaczysz !! Najważniejsze, że masz wsparcie w mężu i córcię -> to największa motywacja żeby pozbyć się tej choroby i wrócić do pełni zdrowia (wiem co mówię mam to samo).
      Powodzenia i zaczynam jak najszybciej leczenie, każdy dzień na wagę złota.
      • kria1 Re: Chwilowa " depresja" 19.09.11, 13:36
        Dziekuję wszystkim. Nie wiem co mój lekarz postanowi ( leczy Ildas) ale chce podjąc leczenie potencjalnej boreliozy antybiotykami przez ( narazie) 3 miesiące i pożniej badania. Mam podejrzenie SM, ale coraz bardziej wierzę, że to borelka niz SM. Przy braniu antybiotyków przez 2 tygodnie miałam herksa-tak mi się wydaje. Bolały mnie okropnie kolana i miałam je opuchnięte. Od dawna mam problemy ze stawami, ale nie jest to jakies męczące, a przy braniu tych antybiotyków to ból był 3 razy silniejszy i przeszedł jak przestałam brać antybiotyki. Dużo wskazuje na Boreliozę niz na SM-a ta wogóle to moim zdaniem nie ma SM tylko sa niezdiagnozowane bakterie i wirusy które z biegiem lat pododuja to co lekarze nazywaja SM.
        • pies_z_laki_2 Re: Chwilowa " depresja" 20.09.11, 10:12
          No! Zgadzam się, chociaż moja wiedza na ten temat jest baaardzo nikła.
          Ale chociażby przez analogię z Helicobacter i wrzodami, wcześniej czy później można spodziewać się kolejnych rewelacji medycznych... Oby z odkryciem kolejnego patogena szły w parze sposoby utrzymania go w ryzach.... I obowiązujące lekarzy sensowne i skuteczne standardy terapii...

          Trzymaj się ciepło smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka