prymulka1234
26.11.11, 19:20
Mam pytanie odnośnie leczenia Biotraxonem.Jestem właśnie w trakcie kuracji (dziś wzięłam 23 wlew)i kilka dni temu dopadło mnie (chyba)przeziębienie.Najpierw ból zatok,potem w nocy obudził okropny ból gardła,który jest coraz silniejszy,odpluwam z gardła żółtą ropną wydzieliną,podobnie z nosa.Ogólnie bardzo zle się czuję,bolą mnie też ręce i nogi,jestem bardzo osłabiona.Oprócz Biotraxonu biorę też co drugi dzień Azitrox-1 tab.oraz lek antygrzybiczy oraz witaminy.I tu moje pytanie-czy w obecnej sytuacji gdy tak paskudnie się czuję powinnam coś zmienić w tej kuracji?Czy mogę w ogóle coś zrobić czy tylko wypada czekać aż minie samo (choć prawdę mówiąc od dawna mam bardzo obniżona odporność,od dziecka dużo choruję i właściwie jeszcze nigdy żadna infekcja nie minęła mi sama).
Obecną kurację zaleciła pani dr Beata z Katowic ale narazie nie wybieram się na kontrol.
Jak Wy postępujecie w takich sytuacjach ?
Pozdrawiam