Witam. Jestem tu po raz pierwszy- pewnie nie ostatni

Moja mama od dłuższego czasu źle się czuła. Zaczęło się przeziębieniami, nawracającymi infekcjami gardła, zatok. Doszły bóle stawów, z czasem coraz większe. W międzyczasie bardzo spadła z wagi. Lekarz prowadzący zlecał różne badania, min. w kier. reumatoidalnego zapalenia stawów. Wyszły negatywnie. W końcu sama mama poszła zrobić badania w kier. boreliozy. Dwa lata temu została ukąszona przez kleszcza po raz pierwszy, w zeszłym roku miała ich 3-krotnie. Za żadnym razem nie miała rumienia, żadnych objawów. Teraz juz wiemy, że rumień nie zawsze występuje, niestety troche późno.
W wyniku z krwi klasa IgG 56,7, wiem juz, że to dawne zakażenie.
Proszę o informacje jakie badania należy na tym etapie zrobić?
Jeśli pojawiają się bole stawów, to czy można przewidzieć, jak potoczy sie dalsza droga boreliozy? Czego mozna się spodziewać, jakie na tym etapie są rokowania na przyszłość?
Bardzo dziękuję za odpowiedzi.