Dodaj do ulubionych

Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we Wroc?

04.12.12, 09:44
Od sierpnia bieżącego roku zacząłem odczuwać niepokojące objawy. Nie podejrzewałem, że może to być Borelioza - nie zauważyłem ugryzienia kleszcza (ale chodziłem trochę po lesie), nie miałem też rumienia.

Objawy jakie u mnie wystąpiły (część z nich ustąpiła lub pojawia się okresowo, część jest stała):

- zmęczenie, ociężałość, słaba wytrzymałość fizyczna,
- budzące ze snu drętwienie kończyn lub tylko palców
- bóle gardła,
- bóle jąder,
- bóle i kurcze mięśni,
- bóle i obrzęki stawów, często zmienne i „wędrujące”,
- podrażniony pęcherz lub zakłócenie działania pęcherza moczowego,
- bóle i podrażnienie żołądka,
- przeszywające bóle,
- skoki pulsu i skoki ciśnienia krwi,
- zawroty głowy, utrata równowagi,
- zaburzenia koncentracji i otępienie
- zapominalstwo, luki pamięciowe, dezorientacja, uczucie „odrealnienia”,
- zmiany nastroju, drażliwość, depresja,
- czterotygodniowa cykliczność symptomów: dwa tygodnie lepiej, dwa tygodnie gorzej,

Robiłem testy na różne choroby, ale nic nie wykazywały. W końcu po zapoznaniu się bliżej z możliwościami zarażenia Boreliozą, jak również szeregiem objawów które ona powoduje, postanowiłem zrobić testy.


Oto jak przedstawiają się wyniki:


Test ELISA

P-ciała p/Borrelia IgG - <5,0 AU/ml - ujemny
P-ciała p/Borrelia IgM - <32,0 AU/ml - dodatni

Metoda: CHLIA, Analizator: LIAISON

Liczne reakcje krzyżowe - zaleca sie powtórzenie testu metodą Western-Blot



Test Western-Bolt:

Borelioza igM:

IgM p 25 (Osp C) +

Borelioza IgM antygeny specyficzne:
IgM p17 -
IgM p 19 -
IgM p 21 -
IgM p 30 -
IgM p 31 -
IgM p 39 -
IgM p 83 -

Borelioza IgM blott interpretacja:
pozytywny



Czy te wyniki w sposób jednoznaczny potwierdzają zarażenie i należy rozpocząć proces leczenia?

Jestem zarejestrowany we Wrocławiu na ulicę Dobrzyńską do poradni WZW. W rejestracji powiedzieli, że Borelioze też leczą.


Czy ktoś miał okazje się tam leczyć i potwierdza kompetencje tamtejszych lekarzy?


Może powinienem poszukać jakiegoś specjalisty, ale czy we Wrocławiu lub okolicach jest ktoś taki?


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dx771 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 10:32
      Elisa IGM pozytyna, WB igm pozytywny, objawy - dużo tego aby mieć wątpliwości. No może brakuje tylko kleszcza, ale sam piszesz że chodziłeś po lasach.

      Jak był kleszcz to może złapałeś koinfekcję. Borelioza też często budzi jakąś inną chorobę która w nas drzemała lub z którą organizm sobie radził.
      • kareczka Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 13:13
        Zapomnij o leczeniu we Wroclawiu. To jest smiech na sali.
        Szukaj lekarzy leczacych ILADS. Ja w Krakowie sie leczylam.
    • fionka21 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 13:53
      Po pierwsze dokładnie przeczytaj FAQ:

      www.borelioza.org/dokumenty/faq.pdf
      Masz niepodważalną diagnozę boreliozy z obrazem klinicznym i potwierdzeniem w dwustopniowej diagnostyce serologicznej. Powinieneś to leczyć, bo samo nie przejdzie, ale leczenie od "zwykłego" zakaźnika będzie za słabe i za krótkie. Trzeba poszukać lekarza, który się na tym zna, a takiego we Wrocławiu nie znajdziesz.

      Na Dobrzyńskiej przyjmuje twardogłowa ekipa z kliniki zakaźnej. Nie kłóć się z lekarzem, tylko przyjmij leczenie standardowe i jednocześnie próbuj zarejestrować się do lekarza leczącego wg ILADS. Namiary dostaniesz w Stowarzyszeniu:

      wroclaw@borelioza.org
      • gniewosz53 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 15:19
        arturrrr8 - Borelioza pewna. Masz w klasie IgM reakcje z OSP(C). Reakcja taka nie występuje w przypadku gdy nie ma boreliozy.

        Masz dużo szczęścia w nieszczęściu. Borelioza wydaje się na "młodą" - około 1 - 2 miesiące od zakażenia. Nie ma reakcji w IgG.

        Musisz szybko trafić do lekarza ILADS (Kraków, Bytom, Katowice, Łódź lub Warszawa). Gdzie indziej nic nie uzyskasz tylko nabawisz się rozwoju choroby.
        • zielarz22 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 17:08
          A dlaczego do lekarza ILADS?
          Ci lekarze dają gwarancję wyleczenia?
          • wladyslaw-8-4 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 18:36
            Nikt nie wspomniał o lekarzu w Poznaniu Jestem do niego zarejestrowany.Chciałbym coś więcej na ten temat
          • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 19:36
            zielarz22 napisał:

            > A dlaczego do lekarza ILADS?
            > Ci lekarze dają gwarancję wyleczenia?

            Po gwarancje to zgłoś się do Pana Boga, ale z tego co mi wiadomo on też nie daje gwarancji.
            Lekarze tzw. ILADS dają przynajmniej szansę, a to już dużo.

            Ogólnie o jakich gwarancjach w medycynie piszesz nie pojmuję, mam nadzieję, że analog zaraz wyjaśni co zielarz miał na myśli i gdzie się przejęzyczył.
            • gniewosz53 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 04.12.12, 20:34
              Eeee... "gwarancja wyleczenia"... to takie pojęcie jest w medycynie?

              A w ogóle to boreliozę można "wyleczyć"? Z tego co wiem to w wielu przypadkach jedynie "zaleczyć" (zero objawów, ale pozostają cysty i ryzyko nawrotu w przyszłości).

              A dlaczego lekarze ILADS to sobie poczytaj www.ilads.org

              Chyba że masz dużo wiary w metodę lekarzy zakaźników w szpitalu. Ale naprawdę. Dużo wiary będzie Tobie potrzebnej i samozaparcia.
      • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 14:01
        Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi i sugestie. Do zakaźnika jestem zarejestrowany za niecałe dwa tygodnie.

        Jestem w trakcie czytania FAQ (zostało 30 stron). Bardzo dobrze napisany dokument. Napisałem też do fundacji z prośbą o namiary do lekarza ILADS. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

        Na pewno muszę się leczyć i to jak najszybciej, bo bóle mięśni i zawroty głowy strasznie mi dokuczają.

        Swoja drogą gdyby nie mój upór w znalezieniu przyczyn dolegliwości, jak również sugestia koleżanki, pewnie udałoby się zdiagnozować Boreliozę w momencie gdy byłaby już bardzo rozwinięta. Lekarze sami z siebie na to nie wpadli, a byłem u trzech internistów. Zgroza
      • baaba_jaga pingpong 06.12.12, 22:01
        po tych wszystkich postach mam duuuuużo obaw. Lekarz rodzinny przepisał mi doksycyklinę i skierował mnie do przychodni chorób zakaźnych na Dobrzyńskiej we Wrocławiu, gdzie hepatolog zalecił branie antybiotyku przez 3 tygodnie i odesłał do rodzinnego, któremu opisał dalsze wskazania do leczenia czyli wypisanie recepty jeszcze na tydzień). Rumień urósł mi do rozmiarów 30 cm średnicy.

        Niby takie leczenie jest wskazane przy wczesnym wykryciu krętka i co niektórzy są diagnozowani po latach więc też analogicznie leczenie się wydłuża.

        Zastanawiam się czy 3 miesiące po ugryzieniu to wcześnie czy późno? i czy 3 tygodnie to nie za krótko w kontekście tych co leczą się min 3 miesiące bądź lata.

        Spotykam się z różnymi postawami: jedni to bagatelizują a na forach i gdzieniegdzie dramat. Objawy zrzucałam na karb przemęczenia i stresu a dużo się w pracy dzieje.

        Kto z was miał podobne zalecenia i czy wystarczyło?
        • margolcia_63 Re: pingpong 06.12.12, 22:27
          baaba_jaga, witaj.
          Zdecydownie 3 m-ce to już późno, masz najprawdopodobniej już boreliozę rozsianą.
          Przede wszystkim, jakie dawki tej Doxycykliby pobierasz? Prawdopodobnie standartowe, a to za mało, powinno być 2x 200 mg.
          Poza tym kuracja powinna być wspomagana Tinidazolem lub Metronidazolem!

          Ja po 3 tygodniach od kontaktu byłam już na doxy ledwo żywa , po kolejnym na biotraksonie i mnie niestety nie pomogło. Leczę się już 6 rok.

          Musisz sporo poczytać nt. zakażeń odkleszczowych, bo trzeba by mieć olbrzymie szczęście by zostać zakażonym tylko boreliozą. Powinnaś chyba się dodiagnozować i szukać lekarza, albo na odwrót.

          Fajny nick!



          • baaba_jaga Re: pingpong 06.12.12, 22:51
            Dziękuję Ci dobra kobieto!

            Oczywiście masz racje dostałam 2x po 100 mg, w takim razie za Twoją poradą poszukam po prostu dobrego lekarza. Czytałam trochę więc zastanawiam się czy lekarz mnie nie potraktował poważnie (a jest zakaźnikiem!) czy to ja panikuję.

            Jeżeli chodzi o informację z sieci to trzeba założyć jest tendencyjna, to znaczy, że na forach udzielają i są zaangażowane głównie osoby, które doświadczają dużo cierpienia z powodu borelki a nie te u których leczenie poszło gładko.

            dużo zdrowia i cierpliwości trzymam kciuki (dużo kapuchy i wiesz te wszystkie zalecenia)
            • margolcia_63 Re: pingpong 06.12.12, 23:16
              To, że zakaźnicy chorych na boreliozę traktują niepoważnie to nie nowina i to jest standart leczenia zakaźniczego, i tak dobrze, że borelitycy nie zawsze są traktowani jak czuby.
              Rada z czapki, bardzo się oszczędzaj, dużo wypoczynku, żadnych ekstremów, stresów, przeziębień. Wiem, wiem...że łatwo napisać, ale to b. ważne.

              • baaba_jaga Re: pingpong 07.12.12, 00:19
                może i z czapy ale prawdziwe!

                Z higieną życia jestem na bakier, ale mnie czeka lekcja pokory! big_grin
                czas dorosnąć (rodzice nie dali rady a tu taki bakcyl mnie bierze)

                Ponieważ już późno, dobrej nocy! (wprowadzam zasady w życie i koniec nocnego markowania)
    • gniewosz53 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 05.12.12, 16:48
      Taaa, jest to pewne rozwiązanie.

      Tylko należy pamiętać o tym żeby co 1,5 - 2 msc robić próby wątrobowe, a przy np. dozylnym biotraksonie robić USG co 1,5 - 2 msc.

      Duzo trzeba tez poczytac jakie i w jaki sposób należy podawać abx.
    • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 05.12.12, 18:04
      lorenzo3-8 napisał:

      > JAK MASZ DOSTĘP DO ANTYBIOTYKÓW TO LECZ SIĘ SAM nie bedziesz wydawał kasy na j
      > eżdzenie i wizyty

      Lorenzo, gorzej ci? Wykrzykujesz takie porady!. Samoleczenie nie jest wskazane nawet u lekarzy. Przy neuroifekcjach to strach się bać by chory leczył się sam, zwłaszcza jeśli jest na początku drogi... diagnozowania itd. Poza tym musi być ocena z zewnątrz stanu neurologicznego i psychicznego, a zrobić to samemu sobie trudno.

      Może trochę odpowiedzialności, lorenzo! Bo mam właśnie nieodparte wrażenie, że leczysz się sam. Mam nadzieję, że sam gazu to jednak nie podłączasz.
    • zyjatko12 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 05.12.12, 22:39
      Lorenzo, jakimi ziołami<i z jakim skutkiem> się leczysz?smile <też się nad tym zastanawiam>
      • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 00:02
        Ty się nie zastanawiaj tylko bierz do roboty,jak masz rozum nie zjedzony abaxami to podejmiesz normalną decyzję i nie słuchaj się chemicznych ali ,z jakim skutkiem się leczę -z bardzo dobrym chcesz coś wiedzieć to zapraszam na priv.
        • kareczka Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 18:33
          Lorenzo, chcialam
          Na priv, ale nie masz aktywowanego profilu wink
        • zyjatko12 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 18:34
          Lorenzo, chętnie bym z Tobą pokonwersowała na priv, ale niestety masz nieaktywny profil i nie mogę wysłać Ci wiadomoścismile
          • zyjatko12 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 21:26

            Albo mnie wzrok myli, albo faktycznie zniknęła część wypowiedzi Lorenza. Domyślam się nawet dlaczego. W takim razie mam pytanie do usuwającego: jeśli wypowiedzi Lora faktycznie zostały wykasowane, to jak to się dzieje, że posty w stylu "Mam do sprzedania taki, a taki abx", "Czy ktoś ma taki, a taki lek" mają prawo bytu?
            No chyba, że podłe borrelie pozbawiły mnie jednego zmysłu i niedowidzęsmile

            • baaba_jaga Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 21:44
              krętki Cię zżerają pewnie, to tylko kolejny objaw i nikt nic takiego nie napisał tongue_out
              • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 23:43
                lorenzo@neostrada.pl
            • pies_z_laki_2 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 12:36
              Ogłoszenia znikają zgodnie z prawem, ale nikt nie siedzi na forum całą dobę i może się zdarzyć, że ogłoszenie zanim "zniknie" - jest widoczne aż całą dobę!!! Ojejku jejku, to dopiero wpadka, prawda?

            • pies_z_laki_2 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 12:38
              Jeszcze jedno, Lorenzo chyba ma problem z chorobą, bo napisał:

              "(...) Sam się leczę ale ziółkami ,o antybiotykach to nie chcę nawet słyszeć,a do gazu to podłączył bym kilka osób z tego forum........... "

              zyjatko12 - nadal uważasz, że takie teksty powinny być publikowane (na forum)? Jesteś przeciwko kasowaniu takich rzeczy? Naprawdę?
    • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 06.12.12, 23:52
      Wypowiedzi znikają to już norma.Na antybiotyki też radze uważać jak mam zyć tak jak margolcia 63 6 lat na antybiotykach to wole zyć 6 lat na ziołach.2 lata męczarni z dojazdami do Krakowa a potem do Katowic w leczenie władowane z 50-60 tyś odstawiłem abaxy i nawrót natychmiastowy to po co to łykać ,nie wiem jak z innymi ale na mnie zioła działają znakomicie i bardzo żałuje że od nich nie zacząłem
      • fionka21 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 13:49
        Ciekawe co będzie jak je odstawisz wink

        Długotrwałe przyjmowanie silnie działających ziół w dużych dawkach jest jeszcze mniej zbadane niż długotrwała antybiotykoterapia. Ja odzyskałam siebie po 3,5 roku abx smile
        • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 14:00
          A to wszystko mogło by być proste. Państwo fito zakładają własne forum, leczą tam neuroinfekcje ziołami i innymi dodatkami paszowymi a kasują wszelkie wpisy propagujące leczenie antybiotykami a to forum pozostało by jednak może nie dla leczących się standartowo, ale jednak w ramach medycyny akademickiej.

          Zyjatko i lorenzo załóżcie forum leczenia bb & sp gazem. Powodzenia - dużo.
          • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 14:03
            Jan już święci sukcesy na forum "olejki". Wam się też uda i to żadne cuda. smile
            • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:02
              mg63 6 lat abaxów i ty ludzi namawiasz do tego powinni cię przed plutonem postawić
            • zyjatko12 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:45
              Margolcia, ja sobie wypraszamsmile Nigdzie nie powiedziałam, że zioła są lepsze od abx, albo na odwrótsmile Raczej bym łączyła jedno z drugim. Chodziło mi jedynie o to, że jeśli usuwamy wypowiedzi, to sprawiedliwie. Posty w stylu potrzebuję tego, a tego też powinny być usuwane-i z tego, co widzę w większości są. Jednakże zdarzylo mi się natrafić tutaj na "nieprzyuważone". Skąd wiesz, że leki, które ktoś komuś daje/odsprzedaje przechowywane były w odpowiednich warunkach,a jeśli nie i komuś zaszkodzą? Jaką masz pewność, że ktoś kto się tu ogłasza na pewno z zalecenia lekarza chce dany medykament?
      • antyfonka Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:16
        Lorenzo gdybyś w przyszłości trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej to nie pozwalaj na podawanie antybiotyków bo one Cię zabiją, jedyną zgdę wyraź na nacieranie olejami i podawanie preparatów ziołowych i przyjmuj żywność organiczną, to takie modne teraz, powrót do korzeni.
        • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:44
          Taka mądra jesteś a od kiedy na oiomie przez 6 lat podają antybiotyki-nie wyszło Ci
          • antyfonka Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:58
            Tu nie ma mądrych,tu zdarzają sie mądrale ale na szczęście jest ich coraz mniej
            a jednostki zatwardziałe nigdy publicznie nie przyznają sie do błędu,
            dotyczy to fitociarzy i abx-ciarzy .
            Lorenzo co mi miało wyjść?
        • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 15:49
          A co ty lorenzo taki agresywny jesteś?
          Jak nie do gazu to przed pluton egzekucyjny! Jesteś pewny, że właściwe zioła bierzesz?
          I albo niewłaściwe zioło, albo nie pomaga. To forum założył Artur i jego zamiarem nie było ogłupianie chorych i wg. mnie w takim kształcie powinno pozostać.
          Twój argument, że leczę się 6 lat, poniżej wora. powiem ci w tajemnicy, że nawet zakładam, że dożywotnio.
          Nie wiem, czy słyszałeś o chorobach nieuleczalnych, lub chronicznych?
          Ja akurat rozważam sprawy przed, a ty po... nie czas żałować, że 'zacząłeś" antybiotykoterapię. Ja nie żałuję! Jak bym miała raka tfu! tfu! to zwróciłabym sie w stronę medycyny akademickiej i truła się chemio-/ lub radioterapią a nie wytworami chorej wyobraźni chorych ludzi.


          • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 20:38
            Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś a w szczególności ostatnie zdanie
            • baaba_jaga Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 21:44
              Cóż za wspaniała rodzinna atmosfera! aż serce roście!

              Kochani przyjmijmy to, że nie każdy musi się z nami zgadzać, zeszliśmy z tematu aby sobie podowalać. Możemy zaprosić niezależnych obserwatorów będą oni przyznawać punkty w kategoriach: szydera, elokwencja, cios poniżej pasa (no nie wiem jakieś propozycje?)

              Życzę wam udanego piątkowego wieczoru, można przy bezalkoholowym piwku (polecam - svijany)
              • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 07.12.12, 21:59
                smile polecam drineczka z jacka danielsa
                • baaba_jaga Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 08.12.12, 00:50
                  nie omieszkam, może jeszcze nie dzisiaj, ale już niedługo... hmmmm na dwóch kostkach big_grin
                  • lorenzo3-8 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 08.12.12, 10:35
                    Tak trzymaj smileszczęśliwi ludzie leczą się krócej
    • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 14:38
      Byłem wczoraj u lekarza zakaźnika.

      Lekarz nie sądzi, że to Borelioza, bo nie było ugryzienia kleszcza i rumienia. Według niego wartość IgM 32,0 w teście ELISA to za mało (powinno być powyżej 100), a jeden pasek dodatni ( IgM p 25 Osp C) w teście Western Blot nic nie mówi, bo dodatnie powinny być też inne paski.

      Ponieważ w morfologi krwi nie najlepsze wyszły enzymy wątrobowe, lekarz zlecił zrobienie całego panelu badań pod tym kątem i zaczekanie na wynik Western Blot w klasie IgG, który zrobiłem na własną rękę dwa dni temu (szkoda, że tak późno).

      Co o tym sądzicie? Czy faktycznie moje wyniki badań nie dają podstaw do postawienia diagnozy o zakażeniu Boreliozą? Lekarz zrobił na mnie całkiem dobre wrażenie, nie chciałem się spierać, bo się na tym nie znam, ale byłem pewny, że wiem już co to za świństwo mnie dopadło, a okazuje się, że dalej jestem w lecie.

      Zlecony zestaw badań oczywiście zrobię.

      Byłem już nawet zarejestrowany do lekarza leczącego według standardów ILADS (na początek lutego), ale teraz nie wiem czy jest sens jechać prawie 200 km i płacić za wizyty jeśli choroba nie jest pewna.

      Bardzo proszę o opinie i porady
      • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 15:03
        Powinieneś podać zakres normy dla ElLISY, ale wg mnie najpewniej jesteś nieszczęśliwym posiadaczem boreliozy. Co ci wyszło w WB, w klasie IgG. Wizyty zdecydowanie bym nie odwoływała. Zakaźnik - szkoda słów!!!

        Na wątrobę bierz i to już, coś żółciopędnego i osłonowego, bo ona ci się b.przyda jeśli zdecydujesz się na leczenie. Np. Cholestil i Essentiale forte.

        Badałeś się w kierunku HCV, może masz żółtaczkę? Koniecznie zbadaj.
        • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 15:14
          Zakres norm Elisa:

          IgG

          ujemny <10
          wątpliwy 10-15
          dodatni >=15

          Ja mam w tej klasie <5,0 AU/ml

          IgM:

          ujemny <18
          wątpliwy 18-22
          dodatni >=22

          Ja mam w tej klasie 32,0 AU/ml z taką strzałką w górę, czyli dodatni


          Na wynik WB w klasie IgG jeszcze czekam, powinien być do końca tygodnia.

          HCV badałem dwa razy, na przestrzeni chyba dwóch tygodni. Wynik ujemny.

          Enzymy wątrobowe mogą być podwyższone, bo moja niestety ma cechy stłuszczenia (mam sporą nadwagę). No ale pewności mieć nie można.
          • tinki76 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 16:00
            Mam dokładnie takie wyniki jak Ty, elisa igm +, igg-, western bloot igm:p41 i Oscp +. Kleszcz był, ale rumień nie. Mi zakaźnik powiedział, że to też raczej nie borelioza bo igg jest ujemne. Dostałam unidox na 25 dni, który powinien mnie "wyleczyć" z moich dolegliwości i jeśli jest to borelioza to powinna być dodatnia elisa w klasie igg po przeleczeniu unidoxem. Więcej u tego zakaźnika nie byłam, leczę się wg ilads. Mam również dodatnią bartonellę w igm i igg. Wg. tego zakaźnika kleszcze nie przenoszą bartonelli i gdybym rzeczywiście miała bartonellę to na pewno byłabym w bardzo złym stanie.
            • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 17:30
              Jeśli masz nadwagę, to czy szukałeś jej przyczyn? Jeśli nie wynika ona ze złego odżywiania to może masz problemy z tarczycą, albo z cukrem? A jak u ciebie z cholesterorem i trójglicerydami? Niestety borelioza b. zaburza funkcje gruczołów dokrewnych.
              Zainteresuj się dietą przyjazną dla wątroby i przeciwgrzybiczą, mam też nadzieję, że się nie alkoholizujesz za często? wink

              Jak się nie uporasz z wątrąbą to leczenie ILADS może nie wypalić, myślę, że większość lekarzy może ci wręcz odmówić prowadzenia.
              • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 19:09
                Przyczyny to zapewne tryb życia, siedząca praca, złe odżywanie i mało ruchu. Chciałem to zmienić, ale przytrafiła się ta choroba i nie chcę stosować jakiś diet jak nie wiem czy jeszcze bardziej sobie nie zaszkodzę. Intensywny ruch też raczej odpada bez wyraźnych zaleceń lekarza. Od czasu gdy pojawiły się u mnie objawy choroby dużo szybciej się męczę.

                Testy na cukrzycę robiłem wielokrotnie - zawsze wychodziły ok.

                Alkoholu nie piję wcale. W ubiegłym roku tylko dwa razy na toast - kieliszek szampana i lampkę likieru.

                Badania z końca sierpnia wyglądają tak (w nawiasach podaję normy):

                Glukoza - 85.1 - norma (74.0-115.0)
                Kwas moczowy - 6.10 - norma (3.60-7.70)
                ASAT - 51.1 - wysoki (<=37.0)
                ALAT - 115.5 - wysoki (<=42.0)
                HDL cholesterol - 42.8 - norma (>=40.0)
                jony sodu - 143 - norma (136-145)
                jony potasu - 4.3 - norma (3.5-5.1)
                jony chloru - 104 - norma (97-111)
                cholesterol - 223 - wysoki (<=200)
                kreatynina - 0.85 - norma (0.70-1.40)
                tri-glicerydy - 212.8 - wysoki (<=150.0)
                LDL cholesterol - 137.6 - wysoki (<=130.0)
                • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 19:59
                  Hm!
                  Jeśli masz stłuszczoną wątrobę to dieta oszczędzająca ten organ ma za cel ją chronić a nie szkodzić. Bez sprawnej wątroby raczej nie pociągniedz tego leczenia.

                  Dieta p/grzybicza to b. zdrowe jedzenie i zapewniam cię, że sobie nią nie zaszkodzisz a jeśli wejdziesz w leczenie to i tak powinieneś jej przestrzegać i to nawet na początku restrykcyjnie.

                  A może to niedoczynność tarczycy, czy kiedykolwiek badałeś TSH, ft3, ft4 ?

                  Na pocieszenie, ja nie znam nikogo kto by przy tym leczeniu i na tej diecie nie schudł. No może znalazły by się 2 wyjątki, ale z dietą tam było na bakier.
                  • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 21:37
                    Tak kiedyś badałem. O ile dobrze pamiętam więcej niż jeden raz. Lekarz nie stwierdził nic niepokojącego, ale może dobrze będzie teraz powtórzyć te badania.
                    • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 22:24
                      Było by dobrze, może masz spowolniony metabolizm przez niedomogę tarczycy. Jeśli radzisz sobie finansowo to dobrze było by zrobić jej też USG.
                    • zazule Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 22:38
                      Przeciez Ty masz dodatnia elise i wb spełniasz wymagania zakaxników co do diagnozy boreliozy. nad czym tu dyskutowac?


                      Popros na pismie o opinie od lekarza ze nie masz boreliozy. Nie dostaniesz.

                      pozdr
                      zaz
                      • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 23:10
                        Zazule tylko my w tej chwili już nie dyskutujemymy, czy arturo ma boreliozę, bo ma.
                        Teraz dyskutujemy o stanie wątroby arturo i o ogólnej kondycji zdrowotnej.
                      • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 23:21
                        Nie no dyskutujemy i o jednym i o drugim. Według tego co przeczytałem w FAQ i co napisaliście tutaj na forum - mam Boreliozę i do wczoraj byłem tego pewny. Dziś po prostu nie wiem co mam myśleć. Obawiam się, że WB IgG wyjdzie ujemne i wtedy całkiem będę w kropce.

                        Czy przed udaniem się do specjalisty ILADS powinienem zrobić jeszcze jakieś badania? Czy realne jest, że po pierwszej wizycie dostane od razu leki czy raczej będą najpierw kolejne serie badań itp?
                        • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 19.12.12, 23:53
                          Na podstawie tych wyników i objawów powinieneś już dostać antybiotyki.
                          Powtórzę się, problemem może być wątroba! Niby nie masz zanadto podniesionych prób, ale lekarz może się obawiać, że na początku może mastąpić spory wzrost tych wartości. Nie wiem jaką decyzję podejmie

                          Najprawdopodobniej dostaniesz też zlecenie zrobienia badań na koinfekcje i to chyba lepiej by lekarz ordynował te badania wg. swoich preferencji bo można się nie wstrzelić. Ewentualnie jak masz kontakt tel. lub mail. to możesz ustalić jakich badań będzie oczekiwał ii pojechać na pierwszą wizytę już przygotowany.

                          Coś mi u ciebie dodatkowo chlamydia się nasuwa na myśl
                          • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 00:14
                            Z ostatniej chwili:
                            Pojawił się mój wynik WB IgG. Na razie suche dane bez opisu:

                            Jedyny dodatni prążek to p 31. Interpretacja wyniku - graniczne

                            Teraz pytanie. To bardziej przybliża do potwierdzenia, że jestem zakażony czy też taką diagnozę oddala? Według FAQ ma on znaczenie w diagnostyce.



                            Robiłem badania na chlamydie (ok 35 dni po pierwszych objawach):

                            Chlamydia pneumoniae Przeciwciała w kl. IgG - 4,05 RU/ml (ujemny poniżej 16)
                            Chlamydia pneumoniae Przeciwciała w kl. IgM - 0,25 Ratio (ujemny poniżej 0.8)
                            Chlamydia trachomatis Przeciwciała w kl. IgG - 9,69 RU/ml (ujemny poniżej 16)
                            Chlamydia trachomatis Przeciwciała w kl. IgM - 0,25 RATIO (ujemny poniżej 0.8)



                            W kwestii koinfekcji:

                            Nie napisałem chyba jeszcze, że od czasu do czasu bolą mnie węzły chłonne. W objawach Boreliozy tego nie znalazłem, więc pewnie mam jeszcze dodatkowo inne draństwo.
                            • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 00:48
                              Powiększone węzły chłonne mogą wskazywć na bartonellę, ale i itak będziesz musiał się przebadać na koinfekcjei to pewnie niejednokrotnie.
                              Klasa IgG, to tak najkrócej przeciwciała przetrwałe i jeśli jakiś pasek wychodzi to najprawdopodobbniej sprawa nie jest świeża.
                              Klasa IgM, świadczy o aktywnym procesie chorobowym, więc już nie kombinuj, że może nie masz, bo masz. A zakaźnicy to trochę działają jak ZUS, idą w zaparte, a ty nie jesteś ich jedyną ofarą.
                            • pies_z_laki_2 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 12:02
                              Przy świeżej BB miewamy dodatnie IgM. IgG pojawia się z opóźnieniem, dopiero jak układ odpornościowy wytworzy te p.ciała. U ciebie jeszcze nie zdążył sie rozkręcić na dobre, szczególnie, że BB upośledza działanie ukł. immuno. Ale to długa historia, poczytaj sam.

                              Zakaźnik gada głupoty i sam w nie chyba nie wierzy. Jakie wszystkie paski? Jedne paski mówią o ogólnie kontakcie z jakimiś bakteriami, inne są bardzo specyficzne tylko dla konkretnych bakterii. Poczytaj tu:
                              - www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/borelioza/diagnostyka-zakazen-borrelia-burgdorferi/

                              Ty miałes kontakt z B. afzelii, czy ten twój zakaźnik nie wie, że to też jest krętek borelii?
                              • arturrs80 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 15:49
                                Przeczytałem opracowanie z podanego przez Ciebie adresu. Próbowałem się nawet dostać do tego lekarza z uwagi na to, że mam najbliżej i sprawia wrażenie profesjonalisty, ale niestety brak wolnych miejsc.

                                Również uważam, że zakaźnik nie powinien mieć wątpliwości co do zarażenia. Szkoda, że nie zauważyłem ugryzienia - wtedy byłoby łatwiej udowadniać swoje racje.

                                Osobiście uważam, że do zakażenia mogło dojść w pierwszych tygodniach lipca. Po takim czasie chyba powinna być już zauważalna reakcja IgG i to dobrze, że wyszedł mi p31, bo rzadko się go wykrywa, a jest wysoce specyficzny.

                                Wizyty u lekarza ILADS nie odwołuję. Nie wiem tylko jak mam postąpić z zakaźnikiem. Nie chcę nikogo pouczać i upierać się przy tym, że jestem zakażony. Jakieś porady w tej kwestii?
                                • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 17:11
                                  Mała korekta, jako pierwsze pokazują się przeciwciała IgM, no chyba, że już ktoś miał wcześniej kontakt.

                                  Ja byłam takim właśnie przypadkiem (choroba była a przeciwciała tylko w IgG ) i zakażnik strasznie drapał się po łbie, potem prosił na konsultację ordynatora, ale ten też tylko drapał się po łbie, ale drapanie nie pomogło i tak nic nie uradzili. Nie wiem do dzisiaj, czy zgłupieli, czy to stan wrodzony.

                                  Dlaczego chcesz z tymi durniami jeszcze rozmawiać? Ja uważam, że szkoda czasu i zawsze jest ryzyko, że w zakaźnym szpitalu jeszcze coś dołapiesz. Poza tym leczenie jest niewłaściwe i za krótkie, wręcz szkodliwe ( powoduje zamykanie się krętków w cysty). Nie wydaje mi się też, że cię przyjmą z marszu i tak będziesz musiał czekać na przyjęcie na oddział.
                                  Najpewniej zafundują ci też punkcję lędźwiową, a to niefajny zabieg i zawsze może być obarczony ryzykiem, który dodatkowo nic nie wnosi.

                                  Koinfekcji też ci nie zbadają, bo nie wiem, czy oni o tym wogóle słyszeli, a jak słyszeli to i tak nie badają.
                                  Tak więc wg. mnie powinieneś tych zakażników sobie odpuścić, chyba, że jest jakiś istotny powód by się z nimi wykłócać.


                                  Borelioza działa tak jak AIDS, więc nie wskazane są dodatkowe zakażenia, podobnie zresztą jak stres psychiczny a kontakt z tym towarzystwem raczej go gwarantuje.

                                  • tinki76 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 17:55
                                    To ja też kompletnie nie rozumiem zakaźników. Jeśli są przeciwciała w igm to mówią, że muszą być w igg. Jeśli ktoś ma w igg to mówią, że to nie borelioza bo nie ma igm. To chyba wychodzi na to, że u zakaźników trzeba mieć dodatnie igm i igg, aby mogli postawić diagnozę boreliozy...
                                    • margolcia_63 Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 18:21
                                      He! he! Do zakaźników to trzeba przyciągnąć osobistego krętka na takim łańcuchu jak dla krowy? Pewnie jak by im się wpił w aortę, albo przywalił basebollem to może by uznali, że to może być borelioza wink ale pewności nie ma, zresztą wolnych miejsc też nie.
                        • lukalien Re: Czy to pewne zakażenie? Gdzie się leczyć we W 20.12.12, 15:01
                          arturrs80 napisał:

                          > Nie no dyskutujemy i o jednym i o drugim. Według tego co przeczytałem w FAQ i c
                          > o napisaliście tutaj na forum - mam Boreliozę i do wczoraj byłem tego pewny. Dz
                          > iś po prostu nie wiem co mam myśleć. Obawiam się, że WB IgG wyjdzie ujemne i wt
                          > edy całkiem będę w kropce.


                          Pamiętaj ze może byc taka sytuacja ze jestes chory na borelioze a wynik WB jest ujemny. Nie jestem jedyna osoba ktorej taka sytuacja sie zdarzyła sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka